krystian71
26.04.06, 17:53
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3308595.html
szkoda,ze dopiero po siedmiu miesiacach, albo i lepiej po wyborach do
europarlamentu.
Szkoda wielka,ze taki posel mial placet i kandydowal z listy PO, a nie dalej
jak wczoraj imie poslanki Julii Pitery z wlasnej partii zochydzal.
Kaczka powiedzial wyraznie,w swej mowie parlamentarnej ,ze i po stronie PO
jest wiele uczciwych ludzi.Szkoda,ze wtedy sie jego slow nie uczepili
Gorsza sprawa z Europarlamentem, bo przeciez musi tolerowac skorumpowanych
poslow i to nie tylko tego jednego, w szeregach PO jest ich cala masa, ktorzy
tego dodatkowego immunitetu sobie szukali, by uniknac odpowiedzialnosci.
Gdyby to Tusk zrobil 7 miesiecy temu, byc moze i do koalicji by doszlo.
Ale coz, lepiej pozno niz wcale,bo przynajmniej swoja zaszargana twarz w
oczach opinii publicznej uratuja na chwile, bylo nie bylo, Piskorski to
czlonek wladz i jeszcze bardziej z PO kojarzony niz Tusk i Rokita