Dlaczego sw. Jozef nie byl ojcem ?

IP: *.ipt.aol.com 29.12.02, 22:36
Wg judaizmu bezplodnosc jest kara boza. Jezeli nie byl bezplodny, a nie
splodzil dziecka ze swa zona popelnil ciezki grzech, wiec nie powinien zostac
swietym. Czy sa na ten temat gdzies wyjasnienia ?
    • Gość: Palnick Jozef był ojcem Jezusa, miał też inne dzieci. IP: *.stenaline.com 30.12.02, 00:10
      1.Nie ulega kwestii, że najlepiej zorientowana w tym z kim ma dziecko jest
      kobieta. I Maria złożyła taka deklarację wyjaśniajacą tę sprawę raz na zawsze,
      bezpośrednio stwierdzajac, że Józef był ojcem Jezusa. Stało sie to kiedy
      zwróciła sie do Jezusa w momencie kiedy znalazła go w świątyni mówiac
      mu: "Zasmuciłeś (swoim zaginięciem) mnie i ojca Twego" - Łukasz ii.48. Nikt nie
      zaprzeczy, że ojciec o którym tu mowa to Józef i on został wskazany przez Marię
      jako ojciec Jezusa.
      2.Nigdzie w ewangeliach Jezus nie potwierdza swoimi słowy ani nie nawiazuje do
      niepokalanego swojego poczęcia ani cudownych okoliczności narodzin. Nie
      potwierdza też, że sprawcą dziewiczej brzemienności Marii był Duch Świety.
      Gdyby była to prawda na pewno by o tym wspomniał - wniosek nie wypiera się
      swojego biologicznego ojca Józefa.
      3.Genealogia Jezusa wywodzona przez Mateusza i Łukasza całkowicie demaskuje
      fałsz koncepcji niepokalanego poczecia z dziewicy. Obaj oni wywodza pochodzenie
      Jezusa poprzez jego ojca Józefa z królewskiego rodu Dawidowego.To nie tylko
      potwierdza ojcowstwo Józefa ale też kompromituje legendę o ojcowstwie Ducha
      Świetego i niepokalane poczecie z Marii dziewicy.
      4.Faktem jest, ze jeden z apostołów Jezusa - Filip deklaruje, że jest synem
      Józefa i bratem Jezusa.
      Nie było wiec tak źle z płodnoscia Józefa - co kościół potrafił docenić i
      potwierdzić uswięcając go.
      • Gość: Estonian Re: Jozef był ojcem Jezusa, miał też inne dzieci IP: proxy / *.gennet.ee 30.12.02, 01:29
        Niezaleznie jak bylo z plodnoscia Jozefa, faktem, i to potwierdzonym przez
        ewangelistow Jana i Mateusza jest, ze Jeszua ben Miriam (Jezus, syn Marii) nie
        za bardzo powazal rodzicow, pomimo wyraznego zalecenia Dekalogu (Exodus 20:12):
        "Czcij ojca twego i matkę twoją".
        A o to i przyklady (z Biblii Tysiaclecia):
        I) Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło wina,
        Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to
        moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?
        (Ew. Jana 2:2-4) - Jeszua (uwazajacy sie conajmniej za syna bozego, jak nie
        samego boga) odnosil sie z wyrazna wyzszoscia i nieukrywana pogarda do swej
        matki, ostatecznie zwyklej smiertelnicy, kobiety, ktora miala poczatek i byla
        ograniczona w swym ciele, a ogolnie w czasie i przestrzeni...
        II) 34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
        przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
        córkę z matką, synową z teściową; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
        domownicy. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
        godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.
        (Ew. Mateusza 10:34-37) - to chyba nie wymaga komentarza...
        "Estonczyk"
        • Gość: Palnick Jezus nie szanował swoich rodziców Marii i Józefa. IP: *.stenaline.com 30.12.02, 11:03
          Gość portalu: Estonian napisał(a):

          > Niezaleznie jak bylo z plodnoscia Jozefa, faktem, i to potwierdzonym przez
          > ewangelistow Jana i Mateusza jest, ze Jeszua ben Miriam (Jezus, syn Marii)
          nie
          > za bardzo powazal rodzicow, pomimo wyraznego zalecenia Dekalogu (Exodus
          20:12):
          >
          > "Czcij ojca twego i matkę twoją".
          > A o to i przyklady (z Biblii Tysiaclecia):
          > I) Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. A kiedy zabrakło
          wina,
          > Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż
          to
          > moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?
          > (Ew. Jana 2:2-4) - Jeszua (uwazajacy sie conajmniej za syna bozego, jak nie
          > samego boga) odnosil sie z wyrazna wyzszoscia i nieukrywana pogarda do swej
          > matki, ostatecznie zwyklej smiertelnicy, kobiety, ktora miala poczatek i byla
          > ograniczona w swym ciele, a ogolnie w czasie i przestrzeni...
          > II) 34 Nie sądźcie, że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem
          > przynieść pokoju, ale miecz. 35 Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem,
          > córkę z matką, synową z teściową; 36 i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego
          > domownicy. 37 Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie
          > godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien.
          > (Ew. Mateusza 10:34-37) - to chyba nie wymaga komentarza...
          > "Estonczyk"
          ===================================
          Jezus pogardzał swoimi rodzicami i rodziną, oni z kolei uwazali go za niespełna
          rozumu. czy tak ma wygladać wzorowa Sw. Rodzina dawana za przykład wiernym KK?
    • Gość: Adake Dlaczego sw. Jozef nie byl ojcem? Jezus klonem? IP: *.stenaline.com 30.12.02, 18:15
      Jeżeli Józef nie był ojcem Jezusa to jezus musiał byc klonem.
      • czyzunia Re: Dlaczego sw. Jozef nie byl ojcem? Jezus klone 30.12.02, 20:30
        ta rodzina to byla czysto polska katolicka rodzina. syn ma w dupie rodziców,
        rodzice chodzą gdzie chcą. niektóre dzieci są podobne do sąsiada. no cóż, takie
        życie.pa
        • Gość: Palnick sw. Jozef byl ojcem, miał jeszcze 4 dzieci oprócz IP: *.stenaline.com 01.01.03, 05:26
          Jezusa.
Pełna wersja