emeryt.z.mojrzeszowa
01.05.06, 04:47
"Oni" i my. Potęga tajemniczych układów i - my, tacy bezradni, poczciwi, kornie dający się spychać na najgorsze pozycje. Ofiary własnego lęku o byt, ale i często marni w oporze, wszystko usprawiedliwiający mitem niekończącej się dominacji "czerwonych" albo "kapusiów". Taka jest cena bezkrwawej rewolucji, długiego czasu przemian ustrojowych, gdy tyrani przegrupowują się w mafie, a te przeistoczą się wkrótce, wraz z pokoleniową wymianą - w sprawnie zarządzających, uczciwych kapitalistów.
www.wirtualnapolonia.com/teksty.asp?TekstID=10514