Szkoła oficerska czeka na magistrów

IP: 193.140.215.* 02.01.03, 00:02
Super. Pierwszy raz slysze o takim pomysle i musze powiedziec ze
zachodze w glowe jak nasi na to wpadli. Oszczednosci w woju
duze, mozna przeznaczyc na to co wojsku potrzebne. Oficerowie
nie maja problemu z wojskowa uczelnia i znalezieniem pracy po
skonczeniu sluzby. Bomba. Tak trzymac. Na prawde
    • Gość: pawel Re: Szkoła oficerska czeka na magistrów IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 02.01.03, 08:35
      teoretycznie wszystko sie zgadza. mam tylko pytanie, przy
      ograniczonych nakładach jak ich naucza w ciagu roku metodyki
      szkolenia, strzelania z broni oraz z wozów bojowych i wielu
      innych rzeczy potrzebny7ch oficerowi w pracy? taraz w wielu
      przypadkach mlody podporucznik niezna się na sprzecie, nie umie
      dowodzic i nauczac. kolejna sprawa to co z akademia obrony
      narodowej? czy studia tam prowadzone beda sie konczyc uzyskaniem
      tytulu doktora?
    • Gość: Magister Re: Szkoła oficerska czeka na magistrów IP: server:* / 192.168.190.* 02.01.03, 13:47
      Pan gen. Jabłoński widzi reformę szkolnictwa w przedziwny sposób: celem jest, aby dowódca plutonu był magistrem. Nie wyobrażam sobie, aby w cišgu roku nauczyć człowieka sprawnego i skutecznego dowodzenia, nawet plutonem. Kiedy wezmie się pod uwagę takie prace wykonywane przez pluton jak grabienie li�ci, malowanie na biało krawężników, to ci�nie się pytanie: czy do tego potrzebny jest dowódca-magister?
      Pan Generał zlikwidował szkoły oficerskie i zorientował się, że wylał dziecko z kapielš. Próbuje zrobić nabór w�ród bezrobotnych absolwentów. Ze jest to pomysł chybiony �wiadczš tzw. SORowcy, którzy byli poddani rocznemu szkoleniu, dostali stopień podporucznika i rozpoczęli służbę zawodowš. Z tymi oficerami sš cišgłe problemy, jesli chodzi o ich dyscyplinę i nawyki. Sš �wietnymi fachowcami ale kiepskimi dowódcani. Po prostu nie potrafiš dowodzić.
      Pan Generał jest bardzo niekonsekwentny, bo obecnie zwalnia wszystkich oficerów, którzy majš tytuł magistra. Nie liczy się żadna profesjonalno�ć! Sam jestem tego najlepszym przykładem: posiadanie dwoch fakultetów nie uchroniło mnie przed czystkš w armii.
    • Gość: Piotr Re: Szkoła oficerska czeka na magistrów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.03, 19:39
      Wszystkie rewolucje jak wiadomo kosztowały wiele w każdym
      wymiarze i kończyły się powrotem do starych rozwiązań. Jeżeli
      oficer dotychczas tylko formalnie posiadał wyższe wykształcenie,
      to może na karb marnego wykształcenia pana Jabłońskiego, złożyć
      należy jakość jego pomysłów i ich rewolucyjny rodowód, który
      skłonni wspierać są zwłaszcza osobnicy słabo kształceni.
      Zapewne dlatego trudno mu dostrzec, iż to nie oficerowie z
      magisterium odnajdą się w cywilu, lecz bezrobotni absolwenci
      usiłują zahaczyć się w armii.
      Dlaczego szef Departamentu Kadr nie wie, iż "tytuł inżyniera
      pola walki" jest od dawna kategorią z przykrych dowcipów o
      wojsku, Stwórca tylko raczy wierzyć.
      Profesjonalizm "generała" równy jest jedynie poziomowi
      dziennikarza, który nie jest w stanie dostrzec prostych błędów w
      logice prezentowanych mu tez.
      A może brak odwagi by zadać niewygodne pytania?
    • Gość: Konrad Re: Szkoła oficerska czeka na magistrów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.01.03, 19:48
      Na rozkaz - zwłaszcza wydany przez szefa departamentu kadr -
      każdy eksperyment w wojsku uda się śpiewająco. W papierach
      wszystko będzie grało.
      • Gość: SPR Re: Szkoła oficerska czeka na magistrów IP: 195.205.74.* 10.01.03, 18:56
        Czy beda mogli sie dostac na ta szkole ludzie po SPR?
Pełna wersja