Dodaj do ulubionych

K. Marcinkiewcz - premier wszystkich faszystów...

06.05.06, 16:11
Dwa krótkie pytania:

1. Jak on śmiał mianować na wicepremiera osobę o przestępczej przeszłości -
Leppera?

2. Jak on śmiał mianować na ministra osobę o faszystowskich poglądach -
Wiecheckiego?

W ten sposób stał się współautorem IV Rzeszy Kaczystowskiej, która właśnie
nastała. Żałosnym, niesamodzielnym, nieodpowiedzialnym dorobkiewiczem, który
wszystko zrobi tak, jak mu Kaczki zagrają, byle tylko utrzymać stołek. Aha, i
jeszcze jedno. Obywatele nie muszą przestrzegać prawa kraju, w którego
rządzie zasiadają przestępcy i faszyści. Od dzisiaj można wszystko. Może ja
też zostanę ministrem? Nie biłem co prawda ludzi, nie niszczyłem mienia, nie
mam ochoty wysłać wszystkich Murzynów na krzesło elektryczne - a to
niewątpliwie zwiększyłoby moje szanse. Ale może jednak coś się znajdzie? Może
w Ministerstwie Taniego Państwa? Nie ma takiego? To niech je premier utworzy.
Brak słów...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka