Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowac?

08.05.06, 01:12
Bo poki co jedyne wytlumaczenie dla tego co mowicie to albo schizofrenia albo piep*enie glupot bez krzty zastanowienia sie...

No bo jak pogodzic dwie rzeczy:
1. na kazdym kroku, wszyscy od Lesia K. po Edgara powtarzaja, ze jedynie NIECHEC PO DO KOALICJI Z PIS jest przyczyna tego, ze samoobrona jest w rzadzie
2. na prawie kazdym kroku padaja pod adresem PO i jej zwolennikow najgorsze oskarzenia:
- o lumpenliberalizm
- o bycie czescia ukladu
- o sprzyjanie uwlaszczonej na narodowym majatku nomenklaturze itd...

Jak to pogodzic? Bo popatrzcie na wnioski, jakie plyna z tych dwoch faktow...
z 1.: PO jest najlepsza sila z jaka moznaby rzadzic RP tylko z niewiadomych przyczyn PO odmowilo
z 2.: PO jest najwiekszym zagrozeniem dla RP i jej naprawy

jak to nie jest sprzecznosc, to ja chyba zlej logiki bylem na studiach uczony :D
    • mirmat1 Lech Kaczynski nie czyta biuletynow PO albo... 08.05.06, 01:18
      ma w PiS-ie V kolumne platformusow, ktorych trzeba uspokoic. Tak czy inaczej
      psy szczekaja a karawana jedzie dalej.
      • sierzant_nowak ze co? Czy aby na pewno na moj post odpowiadales? 08.05.06, 01:19
        :D
    • sierzant_nowak bardzo, bardzo przydaloby sie jakies wyjasnienie.. 08.05.06, 09:36


    • bryt.bryt Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 09:42
      Przykladow na "rozdwojenie jazni" jest wiecej. Ja to nazywam lganiem w zywe oczy.
    • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:08
      Nie ma tu żadnej sprzeczności. PO ma wiele wad, które wymieniasz a także wady
      których nie wymieniasz, a jednak była Platforma ulubionym partnerem PiSu do
      koalicji, lecz Tusk&Rokita wypieli się. Zwróć też uwagę że o lumpenliberalizmie
      mówiono ... gdy np. w PO był jeszcze Paweł Piskorski, wywalony dopiero
      przedwczoraj przez kolegów z PO..........to ci powinno dać do myślenia....
      • scoutek Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:12
        loppe napisał:

        > Nie ma tu żadnej sprzeczności. PO ma wiele wad, które wymieniasz a także wady
        > których nie wymieniasz, a jednak była Platforma ulubionym partnerem PiSu do
        > koalicji

        jesli tak wyglada stosunek i zachowanie pisu do "ulubionej" partii to ja wole
        byc wrogiem pisiakow
        • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:21
          każdy obiektywny obserwator dostrzegł w okresie od wyborów, że stosunek PO do
          PiSu był bardziej wrogi, niż stosunek PiSu do PO
          • scoutek Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:22
            loppe napisał:

            > każdy obiektywny obserwator dostrzegł w okresie od wyborów, że stosunek PO do
            > PiSu był bardziej wrogi, niż stosunek PiSu do PO

            hahaha
            to peo opowiada, ze wszystkiemu winien jest pis???
            • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:24
              przetrzyj okulary, uszy - a Twój ogląd sytuacji w Ukochanym Kraju znacznie się
              poprawi:)
              • scoutek Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:25
                nie sadze
                to raczej ty przestan palic to swinstwo, ktore ci stepilo zmysly...
              • 1tomasz1 Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:29
                loppe napisał:

                > przetrzyj okulary, uszy - a Twój ogląd sytuacji w Ukochanym Kraju znacznie się
                > poprawi:)
                Głosowałem też na PiS i muszczę szczerze przyznać, że nigdy nie podobały mi się
                ataki Kaczyńskiego na PO. Nie do końca rozumiem o co chodziło. Albo się chce
                zawrzeć koalcję, albo atakuje się przyszłego koalicjanta (i to bardziej niż
                naturalnego wroga - SLD).
                Moje zdanie od ponad roku jest niezmienne, ze względu na różnice programowe i
                swiatopoglądowe, tak koalcja nie miała szans na powstanie.
                • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:32
                  Tusk powiedział wreszcie - w długim wywiadzie w Dzienniku - o co chodzi: chcą
                  móc zrealizowac swój program po bezapelacyjnie wygranych wyborach (dlatego
                  zachowują się jak się zachowują - ani koalicji, ani wyborów, czekanie...).
                  Gdyby Tusk wypowiadał się tak otwarcie już po odrzuceniu propozycji koalicyjnej
                  PiSu miałbym dla niego znacznie więcej uznania.
                  • 1tomasz1 Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:38
                    loppe napisał:

                    > Tusk powiedział wreszcie - w długim wywiadzie w Dzienniku - o co chodzi: chcą
                    > móc zrealizowac swój program po bezapelacyjnie wygranych wyborach (dlatego
                    > zachowują się jak się zachowują - ani koalicji, ani wyborów, czekanie...).

                    Zgadzam się z tym. Jest to jak najbardziej rozsądne stanowisko. PO tylko może na
                    tym wygrać. Nie oznacza to jednak, że jest to działanie w stylu pro publico
                    bono, ale cóż...
                    Tak jak pisałem, te programy były tak nieprzystające do siebie, że nie było
                    miejsca na kompromis, stąd nie doszło do koalcji. I całe szczęście, bo efekt
                    byłby podobny jak za czasów AWS-UW.

                    > Gdyby Tusk wypowiadał się tak otwarcie już po odrzuceniu propozycji koalicyjnej
                    >
                    > PiSu miałbym dla niego znacznie więcej uznania.

                    Niesty w PO od lat jest kryzys przywództwa.
                    To Kaczyński pierwszy zauważył, że POPiS nie ma szans, stąd jego dalsze kroki...
                    • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:39
                      Pozytywne jest to, że w wyniku nie dojścia do koalicji PiS-PO szanse SLD na
                      wygranie najbliższych wyborów są znikome, po PiS najprawdopodobniej przyjdzie
                      PO (żadna partia nie wygrała jeszcze u nas 2x z rzędu).
                      • 1tomasz1 Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:44
                        loppe napisał:

                        > Pozytywne jest to, że w wyniku nie dojścia do koalicji PiS-PO szanse SLD na
                        > wygranie najbliższych wyborów są znikome, po PiS najprawdopodobniej przyjdzie
                        > PO (żadna partia nie wygrała jeszcze u nas 2x z rzędu).
                        I tu się mylisz. W perspektywie paru lat wygranym będzie nowe SLD (czy jakieś
                        inne porozumienie lewicy). Nie potrzebne było to wmawianie sobie i oszukiwanie
                        społeczeństwa, że koalicja popisowa była w ogóle możliwa. Nie sądzę także (i nie
                        uważam by było to dobre) by w kolejnych wyborach wygrała PO, tak by mogła sama
                        rządzić.
          • bryt.bryt kpisz? 08.05.06, 10:25
            loppe napisał:

            > każdy obiektywny obserwator dostrzegł w okresie od wyborów, że stosunek PO do
            > PiSu był bardziej wrogi, niż stosunek PiSu do PO

            Chcesz cos komus wmowoc ...?
            • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:29
              Brak ci niestety argumentów. Fakty sa nieubłagane, Samoobrona, LPR przyjęły do
              wiadomości kto w tym kraju rządzi po wygranych wyborach, natomiast PO nie
              przyjęła, chciała rządzić mimo że wybory przegrała - i dlatego nie przyjęła
              oferowanych ministerstw, a następnie wkładała kij w szprychy próbując nawet -
              skandaliczne - wywołać panikę w systemie bankowym (Tusk na cały kraj - kolejki
              pod bankami!().
              • scoutek Re: kpisz? 08.05.06, 10:31
                loppe napisał:

                > Brak ci niestety argumentów. Fakty sa nieubłagane, Samoobrona, LPR przyjęły
                do
                > wiadomości kto w tym kraju rządzi po wygranych wyborach, natomiast PO nie
                > przyjęła, chciała rządzić mimo że wybory przegrała -
                jak to PRZEGARALA?????
                miala tylko troche mniej glosow od pisu, za to o wiele wiecej niz LPR czy SO
                i widzisz, na warunki Leppera i Giertycha Jarek sie zgodzil
                a na warunki Tuska nie
                ciekawe czemu?
                pomysl a nie powtarzaj mantry Kaczynskich....
                • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:34
                  jeśli wg ciebie PO nie przegrała wyborów, to uprawisz jakiś ketman chłopie i
                  ciężko...

                  uznaję zasadę że gentlemani nie spierają się o fakty, a tylko o ich
                  interpretację, ponieważ negujesz fakty- dyskusja staje się niemożliwa
                  • scoutek Re: kpisz? 08.05.06, 10:37
                    i nie mow do mnie chlopie
                    jestem ona....
                    i nie uwazam, zeby po przegrala wybory do sejmu
                    Tusk przegral prezydenckie, to prawda...
                    • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:40
                      aaaa, dziewczynka:)

                      A czemu sądzisz, że Tusk przegrał wybory, natomiast Platforma nie przegrała
                      wyborów?:)
                      • scoutek Re: kpisz? 08.05.06, 10:43
                        kolega tomasz napisal przed chwila o wygranej/przegranej parlamentarnej
                        natomiast wybory prezydenckie to inna broszka...
                        jak tego nie rozrozniasz to rzeczywiscie nie mamy o czym rozmaewiac...
                        • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:45
                          aha, ale ja jestem naiwny, no i ci z przodujących demokracji Wlk. Brytania, USA
                          gdy ppisza po wyborach że np. konserwatyści przegrali wybory parlamentarne

                          do szkoły marsz!
                          • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:46
                            loppe napisał:

                            > aha, ale ja jestem naiwny, no i ci z przodujących demokracji Wlk. Brytania, USA
                            >
                            > gdy ppisza po wyborach że np. konserwatyści przegrali wybory parlamentarne
                            >
                            > do szkoły marsz!
                            System dwupartyjny i odpowiednia metoda liczenia głosów.
                            Potem można mówić o wygranym i przegranym w wyborach parlamentarnych, gdy jedna
                            partia przejmuję pełnię władzy.
                            Amen.
                            • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:48
                              miałem wrażenie, że na jesieni wszyscy w Polsce zastanawiali się czy wybory
                              wygra PO - faworyt, czy może wygra je PiS....może coś przeoczyłem he he
                              • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:50
                                loppe napisał:

                                > miałem wrażenie, że na jesieni wszyscy w Polsce zastanawiali się czy wybory
                                > wygra PO - faworyt, czy może wygra je PiS....może coś przeoczyłem he he
                                Przeoczyłeś. Miał powstać popis i nie ważne było kto zdobędzie o parę głsów więcej.
                                O wygranej możnaby mówić gdyby któraś partia zdobyła bezwzględną większość w
                                sejmie i senacie.
                                Więc jak to jest z tym LPR?
                                • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:51
                                  nieważne? he he
                                  przecież od tego kto wygra zależało kto będzie desygnował premiera i miał
                                  decydujacy głos przy dzieleniu ministerstw
                                  • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:54
                                    loppe napisał:

                                    > nieważne? he he
                                    > przecież od tego kto wygra zależało kto będzie desygnował premiera i miał
                                    > decydujacy głos przy dzieleniu ministerstw
                                    aha, czyli nie ma problemu. To dlaczego Kaczyński narzekał, że jest problem z
                                    rządem mniejszościowym?
                                    Coś kręcisz...
                                    Pytam czy LPR jest partią wygraną?
                                    • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:59
                                      nie bardzo rozumiem o co ci chodzi - pewnie że jest problem i tylko ty widzisz
                                      tu jakąs sprzeczność czy kręcenie

                                      LPR? LPR ani nie wygrał, ani nie przegrał
                                      o PO można śmiało powiedzieć że przegrała ponieważ walczyła o zwycięstwo w tych
                                      wyborach i tekę premiera rządu RP
                                      • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 11:02
                                        loppe napisał:

                                        > nie bardzo rozumiem o co ci chodzi - pewnie że jest problem i tylko ty widzisz
                                        > tu jakąs sprzeczność czy kręcenie
                                        >
                                        > LPR? LPR ani nie wygrał, ani nie przegrał
                                        > o PO można śmiało powiedzieć że przegrała ponieważ walczyła o zwycięstwo w tych
                                        >
                                        > wyborach i tekę premiera rządu RP

                                        A Giertych mówi, że LPR wygrało.
                                        Czyli popatrz. Można być wygranym zajmując ostatnie miejsce i przegranym mając
                                        tylko o jeden mandat mniej od zwycięzcy. Paradoks. :)
                                        • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 11:03
                                          Giertych zapewne nie twierdzi że jego partia zdobyła największe ze wszystkich
                                          partii poparcie elektoratu
                                          • scoutek Re: kpisz? 08.05.06, 11:04
                                            ale peo tez tego nie twierdzi
                                            • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 11:08
                                              o tym że Platforma przegrała wybory mówimy w kontekście obsady urzędu premiera
                                              oraz tego kto w koalicji rządowej ma zdanie decydujące, nie ulega watpliwości
                                              że PO miała i cel i szansę uzyskania wyniku wyborczego który by dał jej tekę
                                              premiera oraz decydujący głos w koalicji rządowej, ergo PO w wyborach poniosła
                                              porażkę (co rzecz jasna nie przeczy jej statusowi drugiej najpoważniejszej
                                              jeśli chodzi o poparcie elektoratu partii politycznej w Kraju)
                                          • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 11:06
                                            loppe napisał:

                                            > Giertych zapewne nie twierdzi że jego partia zdobyła największe ze wszystkich
                                            > partii poparcie elektoratu
                                            Ale twierdzi, że jego partia wygrała. :)
                                            To jak to w końcu jest? Kiedy się wygrywa, a kiedy przegrywa?
                                            Czy Kaczyński wygrał, skoro sytuacja zmusiła go do tworzenia rządu z Lepperem i
                                            Giertychem. Dla mnie przegrał.
                                            • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 11:10
                                              wróćmy może do zagadnień wagi państwowej
                                              • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 11:12
                                                Ok.
                                                Mam więc pytanie: Czy Kaczyński może czuć się wygranym, skoro sytuacja zmusiła
                                                go do tworzenia rządu z Lepperem i Giertychem?
                                                • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 11:17
                                                  Przypuszczam, że jest to trudna a co najmniej nieoptymalna sytuacja dla
                                                  Jarosława Kaczyńskiego, który jak wiadomo wolałby mieć większosc potrzebną do
                                                  realizacji programu nowej RP bez Samo i LPR. Czy będzie z tego triumf czy
                                                  porażka to się okaże w trakcie realizacji lub porazki w realizacji programu.
                                                  Celem JK jest realizacja okreslonego programu i wg tego należy w przyszłości
                                                  ocenić czy mu sie udało, czy nie.
                                                  • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 11:37
                                                    loppe napisał:

                                                    > Przypuszczam, że jest to trudna a co najmniej nieoptymalna sytuacja dla
                                                    > Jarosława Kaczyńskiego, który jak wiadomo wolałby mieć większosc potrzebną do
                                                    > realizacji programu nowej RP bez Samo i LPR. Czy będzie z tego triumf czy
                                                    > porażka to się okaże w trakcie realizacji lub porazki w realizacji programu.
                                                    > Celem JK jest realizacja okreslonego programu i wg tego należy w przyszłości
                                                    > ocenić czy mu sie udało, czy nie.
                                                    Now łaśnie. Celem jest realizowanie programu. Czyli PO miała realizować program PiS?
                                                    Wcześniej już ustaliliśmy, że programy tych partii były diametralnie różne.
                                                  • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 11:41
                                                    Nie przypominam sobie żebyśmy ustalili że programy były diametralnie różne, ale
                                                    mniejsza o to.

                                                    W istocie, PO nie musiała realizowac programu PiSu i byłoby niezwykle
                                                    gentlemańsko gdyby tymi słowy Tusk z Rokitą objaśnili pół roku temu Polaków
                                                    dlaczego nie doszło do koalicji.
                                                  • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 11:48
                                                    loppe napisał:

                                                    > Nie przypominam sobie żebyśmy ustalili że programy były diametralnie różne, ale
                                                    >
                                                    > mniejsza o to.
                                                    >
                                                    > W istocie, PO nie musiała realizowac programu PiSu i byłoby niezwykle
                                                    > gentlemańsko gdyby tymi słowy Tusk z Rokitą objaśnili pół roku temu Polaków
                                                    > dlaczego nie doszło do koalicji.
                                                    Myślę, że Tusk i Kaczyński byli to winni społeczeństwu.
                  • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:40
                    loppe napisał:

                    > jeśli wg ciebie PO nie przegrała wyborów, to uprawisz jakiś ketman chłopie i
                    > ciężko...
                    >
                    W wyborach parlamentarnycvh nie ma przegranych czy wygranych, tak jak w
                    przypadku wyborów prezydenckich. Wszak LPR, która zdobyła niewiele głosów, może
                    czuć się obecnie partią wygraną. Pytanie tylko na jak długo?
                    • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:42
                      hm, wg Ciebie partia Premiera z Krakowa nie przegrała wyborów hm...
                      • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:44
                        loppe napisał:

                        > hm, wg Ciebie partia Premiera z Krakowa nie przegrała wyborów hm...
                        A partia Romana?
                        • loppe Re: kpisz? 08.05.06, 10:46
                          co?::)
                          • 1tomasz1 Re: kpisz? 08.05.06, 10:47
                            loppe napisał:

                            > co?::)
                            wygrała czy przegrała wybory?
              • bryt.bryt pozwol, ze przypomne ... 08.05.06, 10:35
                loppe napisał:

                > Brak ci niestety argumentów. Fakty sa nieubłagane, Samoobrona, LPR przyjęły do
                > wiadomości kto w tym kraju rządzi po wygranych wyborach, natomiast PO nie
                > przyjęła, chciała rządzić mimo że wybory przegrała - i dlatego nie przyjęła
                > oferowanych ministerstw, a następnie wkładała kij w szprychy próbując nawet -
                > skandaliczne - wywołać panikę w systemie bankowym (Tusk na cały kraj - kolejki
                > pod bankami!().

                Sprawdz wpis w pierwszym poscie tego watku, moze znajdziesz jakies argumenty.
    • pink.freud Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:31
      Z tą najlepszą siłą to Kaczyński wciska kit, gdyby naprawdę zależało mu na współpracy z PO to nie stawiałby im zaporowych warunków w rodzaju, że maja nie kraść czy nie robić afer:)
      • loppe Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 10:57
        W wywiadzie dla weekendowego nr. Dziennika premier Marcinkiwicz mówi m.in.
        Sugestia żebym złożył dymisję i wstapił do PO najlepiej oddaje stan umysłów w
        Platformie...:)

        Na pytanie o Rokitę wyraża obawę, że nie tylko nie przetrzyma 4 lat w opozycji,
        ale odejdzie w tym czasie z polityki
        • pink.freud Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 11:08
          Wszystko wskazuje na to, że prezydent Tusk jest jednak niepoczytalny. Owszem funkcjonuje świetnie jako aparatczyk, ale już ludziom nie mozna go za często pokazywać i musi robić coraz dłuższe przerwy między kolejnymi załamaniami. Pierwsze poważne to była próba wyprowadzenia ludzi na ulicę, później usiłowanie destabilizacji systemu bankowego, ostatnio chciał znowu wyborów:) ciekawe co mu teraz do łba strzeli?:)))
          • zirby Re: Przyjaciele z PiSu :D - mozecie sie zdecydowa 08.05.06, 11:13
            ojej, jaki pinkus zmartwiony:) Ja na miejscu pinkusia bardziej bym sie
            zainteresował jak jego ukochany wicepremier powiązany z KGB
            (www.pis.org.pl/article.php?id=1015)
            bedzie sie dzis tłumaczył w sądzie. I tak z ciekawości: jak sie nazywa ktos
            popierajacy "bruda wycieraczke sld"? Szmata? :)
      • zirby [...] 08.05.06, 10:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja