marekzopola 08.05.06, 21:02 ... przeciez są tam ludzie którzy weszli do parlamentu będac na okreslonym poziomie .... oni mogą nie strawić skazańca jako wicepremiera i Giertycha jako ministra edukacji ... A wtedy PIS się rozleci ... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
create Re: Czy PIS się rozleci? Cześć posłów może odejść 08.05.06, 21:15 Mimo wszystko z zakłamania jest o wiele trudniej wyść niż do niego wejść. Odpowiedz Link Zgłoś
sklerotycznylud Re: Czy PIS się rozleci? Cześć posłów może odejść 08.05.06, 21:16 A co Giertych takiego zrobil? Odpowiedz Link Zgłoś
potodno Re: Czy PIS się rozleci? Cześć posłów może odejść 08.05.06, 21:22 jego kierowca przekroczył ciagła linie Odpowiedz Link Zgłoś
potodno Re: Czy PIS się rozleci? Cześć posłów może odejść 08.05.06, 21:27 bredzisz jak POtłuczony POkurcz macie prognozy jak premier z krakowe prezydent z gdanska czy euro po 6 pln jestescie nie tyle .... ale załosni Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany Towarzyszu według Waszej holoty 08.05.06, 23:33 Niepotrzebne jest 307 głosów do zmiany Konstytucji RP. Życzę Wam wychłostania dupska przez jakiegoś nawiedzonego złodzieja i przestępcę z "lumpenlepperiatu" Odpowiedz Link Zgłoś
potodno [...] 08.05.06, 23:41 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
qazqaz14 Re: Czy PIS się rozleci? Cześć posłów może odejść 08.05.06, 23:30 marekzopola napisał: > > > ... przeciez są tam ludzie którzy weszli do > parlamentu będac na okreslonym poziomie .... oni mogą > nie strawić skazańca jako wicepremiera > i Giertycha jako ministra edukacji ... > > A wtedy PIS się rozleci ... A może PO się rozleci? Już kilku posłów odeszło z PO do PiSu. Dlaczego PIS ma się rozlecieć. To jest polityka i trzeba umieć pójść na kompromis. Jeśli ktoś tego nie potrafi, to nie nadaje się na polityka. Przykładem może być PO, które nie potrafiło dogadać sie z PISem, byli zbyt chciwi. Mimo, że przegrali chcieli ugryść większy kawałek tortu. Też nie ciesze się z wiceministra z wyrokiem, ale zastanawia mnie to, że każdy podkreśla ten fakt. A mało które media podkreślały, że prezydent Kwaśniewski wielokrotnie skłamał (np. o swoim wykształceniu), że na wysokich stanowiskach byli dawni współpracownicy SB, czyżby media nie widziały w tym nic złego, że politycy mający powiązania z SB mają jednocześnie powiązania mafijne (częściowo też pozostałosći SB)? Zastanawiajace, może media nie chcą tego widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś