Bardzo dobry gabinet ! Autentycznie ludowy!!!!!!

10.05.06, 16:16
1.Do protestujących lekarzy i pielęgniarek wyszli szef rządu Kazimierz
Marcinkiewicz i minister zdrowia Zbigniew Religa. Delegacja związkowców
weszła na rozmowy do Kancelarii Premiera.
2.W sejmie rozmowy o bezrobociu

cdn.

---------------------------------
Na pohybel faszystom z PO , SLD , PD i GWna!!!
    • marouder Chyba Krasnoludowy ten gabinet:))/nt 10.05.06, 16:20


      • xx23 Re: Chyba Krasnoludowy ten gabinet:))/nt 10.05.06, 16:23
        Boli cie glowa? hmmm :)))
        • marouder Mnie nie, ale Le PeeSoir, ktorego jestes goracym.. 10.05.06, 16:27
          ..wyznawca wyraznie stracil glowe:)
          Co mnie zreszta osbliwie cieszy.


          xx23 napisał:

          > Boli cie glowa? hmmm :)))
        • dewot007 Re: Chyba Krasnoludowy ten gabinet:))/nt 10.05.06, 16:31
          Wiesz kto krzyczy - "łapać złodzieja?"

          Nic dziwnego, że wszystkich innych nazywasz faszystami.
          A może słuchasz RM?
          Lub jesteś elektoratem PiS-u i Samoobrony?
          To by tłumaczyło.
          Masz też inne zwidy?
          • xx23 Boli cie glowa? hmmm :))) 10.05.06, 19:09
            Boli cie glowa? hmmm :)))
        • marouder Niech zyje IV Rzeczpospolita Krasnoludowa:)) 10.05.06, 16:32

          Po zastanowieniu, jesli cie stac na refleksje xx23, zapewniam, ze napewno
          zaboli cie glowa:)
    • nie_trawie_glupcow Ludzie, uszczypnijcie mnie! Czy ja tu bolszewika 10.05.06, 16:30
      widze? Prawdziwego bolszewika od rad robotniczo-chlopskich? Prawdziwego
      bolszewika w budionnowce z krasnoj zwiezdoj? Nie, nie moze byc...To musi byc
      tylko zwida. Bolszewia w Unii! Nie, to niemozliwe...;)
      • xx23 Boli cie glowa? hmmm :))) 10.05.06, 19:09
        Boli cie glowa? hmmm :)))
        • nie_trawie_glupcow Prawdziwy bolszewik! Po polsku nie panimajet! 10.05.06, 19:11
          Kakaja galowa, tawariszcz? Ni slowa o niej nie bylo;)
          • xx23 Migrena już u niestrawcy :-))) 10.05.06, 19:30
            Migrena już u niestrawcy :-)))
            Jeszcze dalej i mu żyłki pękną... :-)))

            ---------------------------
            Na pohybel faszystom z Po, PD , SLD i GWna.
    • kaczka7112 Autentycznie ludowy!! A Kaziu klamie ludowo? 10.05.06, 19:26
      Poczta Onet.pl

      Start Kraj Świat Gospodarka Nauka Sport Rozrywka Internet
      Media Ciekawostki Relacje TV Fotoreportaże Kiosk




      Gospodarka PAP, tm /16:18




      Gazociąg Płn. - zamieszanie wokół udziału Polski
      Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Kazimierz Marcinkiewicz nie rozmawiali
      podczas wtorkowego spotkania w Berlinie o Gazociągu Północnym, ani o udziale
      Polski w tym przedsięwzięciu.
      Powiedział w środę zastępca rzecznika niemieckiego rządu Thomas Steg.

      Steg powołał się na pisemne streszczenie rozmowy, zastrzegając, że nie był
      osobiście obecny podczas spotkania, które odbyło się przy okazji konferencji
      Forum Europa. "Bezpośrednio przed naszą konferencją usłyszałem, że Polacy nie
      wysuwają takiego postulatu. Dlatego nie mogło to być przedmiotem wczorajszej
      rozmowy - ani bezpośredni udział w przedsiębiorstwie, ani też w radzie
      nadzorczej, lub dodatkowe odnogi gazociągu" - wyjaśnił Steg. Dodał, że nie
      może "w tej chwili" potwierdzić, iż Polska ma "konkretne" postulaty dotyczące
      udziału w gazociągu. "Dzisiejsze polskie wyjaśnienia przyjmuję za obecny stan
      dyskusji" - dodał.

      Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" zamieścił w środę na pierwszej
      stronie tytuł: "Polska chce uczestniczyć w gazociągu przez Morze Bałtyckie".

      Zdaniem gazety Polska zrezygnowała z "zaciętego oporu" przeciwko temu
      projektowi i zaproponowała, by włączyć do niego także inne kraje. Jak
      twierdzi "SZ", władze w Warszawie chciałyby rozwiązać konflikt wokół dostaw
      energii, jaki powstał między Berlinem a wschodnioeuropejskimi krajami UE. Celem
      rządu Kazimierza Marcinkiewicza jest udział w budowie gazociągu firm z innych
      krajów wschodnioeuropejskich, w tym z Polski - czytamy.

      Z informacji "SZ" wynika, że premier Marcinkiewicz rozmawiał we wtorek w
      Berlinie o swojej propozycji z kanclerz Angelą Merkel. Zdaniem gazety polski
      plan przewiduje uczestnictwo także innych krajów UE w finansowaniu gazociągu.
      Unia miałaby wysłać swoich przedstawicieli do rady nadzorczej spółki budującej
      gazociąg. Dalsze szczegóły nie są znane - czytamy.

      Również wtorkowa "Rzeczpospolita" pisała, że Polska przyłączy się do budowy
      gazociągu po dnie Bałtyku, a premier zaproponuje Angeli Merkel finansowanie
      projektu przez całą Unię Europejską, a przynajmniej przez kilka jej czołowych
      państw członkowskich, w tym przez Polskę. Dziennik powoływał się na sekretarza
      stanu w Kancelarii Premiera Ryszarda Schnepfa.

      Jednak premier Marcinkiewicz kilkakrotnie zaprzeczał tym
      informacjom "Rzeczpospolitej". Zaprzeczył też, jakoby rząd rozważał budowę
      nitki łączącej gazociąg z Polską.

      Zastępca rzecznika niemieckiego rządu Thomas Steg powiedział dziennikarzom, że
      decyzję o budowie Gazociągu przez Bałtyk podjęły prywatne koncerny. Niemiecki
      rząd uważa za ważne z politycznego punktu widzenia, by ten projekt odpowiadał
      interesom nie tylko Niemiec, ale i całej Europy. "Ten projekt nie jest
      skierowany przeciwko żadnemu państwu w Europie" - podkreślił. Dla strony
      niemieckiej jest "oczywiste", że dostęp (do gazociągu) musi być otwarty dla
      innych.

      Rzecznik niemieckiego ministerstwa gospodarki Steffen Moritz potwierdził, że do
      ministerstwa wpłynęło pismo od Komisji Europejskiej z prośbą o informacje
      dotyczące poręczenia kredytowego na budowę Gazociągu Północnego. Jak
      podkreślił, Komisja nie zarzuca Niemcom naruszenia unijnych przepisów o pomocy
      publicznej. Pytany przez PAP, powiedział, że jego resort udzieli
      odpowiedzi "tak szybko, jak tylko możliwe". Odmówił podania szczegółów
      przygotowywanego stanowiska.

      Rząd Gerharda Schroedera udzielił w październiku 2005 r., na miesiąc przed
      przekazanie władzy Angeli Merkel, gwarancji na kredyt w wysokości miliarda
      euro, przeznaczony na budowę jednego z odcinków rosyjsko-niemieckiego gazociągu.



Pełna wersja