Proporcjonalność wg Marka Jurka

12.05.06, 12:04
Fragment z wczorajszej rozmowy w TOK-FM

Katarzyna Kolenda-Zaleska: Porozmawiajmy o Sejmie. Cztery miejsca dla PiS w
komisji bankowej, dwa dla PO. Czy to jednak mimo wszystko nie jest przesada,
że aż cztery ma PiS, a druga partia, która ma niewiele mniej posłów ma dwa?

Marek Jurek: To jest podział proporcjonalny wynikający z podziału 10 miejsc w
tej komisji. Prezydium Sejmu ma obowiązek opracować taki parytet obecności w
komisji śledczej, dlatego że do tego zobowiązane jest przez prawo,
poszczególne kluby mają być reprezentowane odpowiednio do swojej wielkości w
Sejmie. I Sejm zdecydował się na komisję dziesięcioosobową, i te 10 miejsc
proporcjonalnie, dzieliło się, kiedy podejmowaliśmy uchwałę, tak: 4 miejsca
dla PiS, 3 dla PO, i po jednym dla Samoobrony, LPR i SLD, bez reprezentacji
dla PSL. I tak naprawdę, w tej sytuacji, prezydium Sejmu stanęło przed
możliwością 3 opcji, to jest zamknięty wybór. Można było pozostawić sytuację
taką ortodoksyjnie proporcjonalną, z pominięciem PSL, ale wtedy jeden z
klubów nie miałby reprezentacji. To byłoby ściśle proporcjonalne. Drugie
rozwiązanie, to było ujęcie miejsca PiS, i trzecie rozwiązanie to jest ujęcie
miejsca dla PSL od Platformy, czyli konstrukcja, 4 dla PiS, 2 dla PO i 4 razy
po jednym głosie. To trzecie wydawało się najwłaściwsze, z co najmniej
względów. Po pierwsze, dlatego, że zasady proporcjonalności mówią, że jeśli
ujmować, to mniejszemu, a nie większemu. Po drugie, doktryna prawna, mówi że
w wypadku komisji śledczych jest rzeczą naturalną, że komisja śledcza jest
powoływana decyzją większości parlamentarnej, i ta większość powinna
znajdować proporcjonalne odzwierciedlenie w składzie komisji.
    • ab554 Re: Proporcjonalność wg Marka Jurka 12.05.06, 12:32
      Doczytaj ten wywiad do konca.
      • elfhelm Re: Proporcjonalność wg Marka Jurka 12.05.06, 12:41
        156/4 = 39
        131/3 = 44

        Czyli 3 miejsce dla PO ma oczywiste uzasadnienie przy zasadzie
        proporcjonalności, która - podobnie jak matematyka dla CHÓmanistUFF z PiSu -
        jest raczej obca.
        • aquinus To nie ejst tylko problem "matematyki"... 12.05.06, 13:44
          elfhelm napisał:

          > 156/4 = 39
          > 131/3 = 44
          >
          > Czyli 3 miejsce dla PO ma oczywiste uzasadnienie przy zasadzie
          > proporcjonalności, która - podobnie jak matematyka dla CHÓmanistUFF z PiSu -
          > jest raczej obca.
          O tym, że Jurek geniuszem nie jest, wiadomo od dawna. Ale opisany problem nie
          wynika z matematyki, lecz z samej istoty "proporcjonalności" wyborów. Trzeba
          się bowiem zdecydować, albo "proporcjonalnie", albo "reprezentatywnie", obu
          rzeczy nie da się zrealizować równocześnie. W sytuacji istnienia multum partii,
          obojętnie: w sejmie - przy okazji tworzenia jakiejś speckomisji, czy w ogole w
          Polsce - przy okazji wyborów, dla spełnienia wymogu (pytanie właściwie,
          dlaczego?) reprezentatywności, każda partia powinna dostać przynajmniej 1
          mandat/głos, ale wtedy "proprocjonalność" diabli biorą. Jeżeli miałoby być
          proporcjonalnie, wówczas są dwie możliwości: albo "rozdęcie" gremium do
          niesamowitych rozmiarów, aby partie o znikomym poparciu były jednak
          reprezentowane proprocjonalnie (np. PiS 1000 głosów, a Partia Zbieraczy Kitu -
          1 głos), albo zastosować progi wycinające ugrupowania o znikomym poparciu. To
          jednak kłóci się z zasadą proprocjonalności. W związku z tym mamy to, co mamy,
          bo powstaje hybryda reprezentatywno-proporcjonalna, a w rzeczywistości ani ta,
          ani tamta.
          • elfhelm Proporcjonalność w tym wypadku nie kłóci się 13.05.06, 12:49
            z reprezentatywnością.

            Zakładając, że 4 średnie i małe kluby mają mieć po 1 pośle zostaje 6 miejsc do
            podziału.
            156/1, 2, 3, 4 = 156, 78, 52, 39
            131/1, 2, 3 = 131, 65,5, 43,7

            Największe liczby to 156 PiS, 131 PO, 78 PiS, 65,5 PO, 52 PiS i 43,7 PO
            Czyli mamy po 3 posłów
        • bratek4 Re: Proporcjonalność wg Marka Śurka 12.05.06, 15:21
          elfhelm napisał:

          > 156/4 = 39
          > 131/3 = 44


          Z tego wynika, ze tak naprawde PiS i PO powinny miec tylu samo czlonkow w
          komisji.
    • elfhelm Jurek zachowuje się jak kretyn 12.05.06, 12:39
      albo matematyczny analfabeta
      Niech sobie ten Fistaszek Sejmu policzy 156/4 na 131/3 i powie, która liczba
      jest większa.
      • bratek4 Jurek zachowuje się jak kretyn z premedytacją 12.05.06, 12:42
        tyle że on świadomie rżnie głupa.
    • bratek4 Re: Proporcjonalność wg Marka 12.05.06, 12:40
      "Po pierwsze, dlatego, że zasady proporcjonalności mówią, że jeśli
      ujmować, to mniejszemu, a nie większemu".

      ! :))) nie slyszalem, zeby "zasady proporcjonalnosci" w ogole mowily o
      ujmowaniu.


      " Po drugie, doktryna prawna, mówi że w wypadku komisji śledczych jest rzeczą
      naturalną, że komisja śledcza jest powoływana decyzją większości
      parlamentarnej, i ta większość powinna znajdować proporcjonalne
      odzwierciedlenie w składzie komisji".

      no tak, ale nie znalazla.
      (co to w ogole za doktryna prawna?)

      Czy Kolenda zapytala go, czy moglby przestac bredzic i odpowiedziec uczciwie na
      pytanie?
      • ppppp7 Re: Proporcjonalność wg Marka 12.05.06, 12:47
        To jest taka łże-pisowska matematyka. LPR ma 27 posłów i 1 członka, a PO
        odpowiednio 131 i 2.
    • piglowacki Re: Proporcjonalność wg Marka Jurka 12.05.06, 12:48

      Ta „proporcjonalność” Jurka wynika z faktu, że ponad 50% banków sprywatyzowało
      AWS, którego „zasłużona” znaczna część jest ponownie w rządzie i sejmie (ach
      ten ZChN i inne … w PiS).

      No i SKOK-i Chucka Norisa PiSiorkowej nowomowy, „filipinki”, „ja jako
      prawnik”, „w tym zakresie”, „w tym temacie”, „plosze Pany”, EDGARA Przemysława
      Gosiewskiego i nomenklatury PiSiorków.

      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

      T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

      „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
      „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
      „Biel nazywana jest czernią, czerń bielą.”
    • bratek4 Proporcjonalność wg Śurka Jurka - c.d. 12.05.06, 15:19
      "Przewodniczącym komisji został poseł Prawa i Sprawiedliwości Artur Zawisza. 4-
      osobowe prezydium tworzą oprócz niego posłowie Samoobrony i Ligi Polskich
      Rodzin oraz niedoszłego koalicjanta PiS-u, Polskiego Stronnictwa Ludowego.
      Przedstawiciele PO i Sojuszu Lewicy Demokratycznej zostali odrzuceni w
      głosowaniu".

      Zawisza nazwal to zwyciestwem demokracji :)))
      • etta2 Re: Proporcjonalność wg Śurka Jurka - c.d. 12.05.06, 15:36
        Ech, staaaare czasy się przypominają: sejmowa maszynka do głosowania znów
        działa (brzmi prawie jak J23 - znów nadaje).
        Przyznać muszę, z pełnym przekonaniem, że tak, jak od zawsze mierziło
        mnie "czerwone" od PZPR po LSD, tak jeszcze bardziej mierzi mnie PiS
        posługujące się metodami żywcem wziętymi z praktyk tych pierwszych. Bez
        mrugnięcia okiem wracamy na dobrze znane ścieżki państwa totalitarnego. Nawet
        LSD dopuściło w Kom. Rywina opozycję w takim stopniu, że cała praca Komisji
        przyniosła bardzo dobre efekty. Ale się dorwali do koryta, jak nikt dotąd,
        hehehe. Pytanie: zadławią się szybko...czy to troche potrwa? Trzeba być idiotą,
        by w wolnym kraju, w którym metody totalitarne są doskonale znane z AUTOPSJI, w
        którym żyje pokolenie świetnie je pamietające, liczyć, że uda się tymi metodami
        rządzić w dzisiejszych czasach.
        Nie darmo się mówi, że gdy Bóg chce kogos ukarać, to mu najpierw rozum
        zabiera....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja