Nagroda Darwina dla PRemiera Kukiełkiewicza !!!

13.05.06, 13:13
Dlaczego PiS uchwalił kiedyś, że nie może wejść w koalicję z Samoobroną?

- Bo współpracowała z SLD cztery lata temu.

A teraz ten zapis wykreśliliście. Przecież nie da się też wykreślić jej
współpracy z rządem Millera.

- Utworzyliśmy wspólną koalicję, więc nie możemy podejmować takich uchwał.



Przeczytałem kiedyś, że laureatem nagrody Darwina został facet, który za
pomocą zapalonej zapałki chciał sprawdzić, czy ma jeszcze benzynę w baku. O
ile jednak tamten gostek został wyróżniony pośmiertnie, to nasz PRemier ma
ogromną szansę dostać tę nagrodę jeszcze za życia.

O rywalach PRemiera Kukiełkiewicza można poczytać tutaj:

januarson.webpark.pl/darwin.html
    • b.krakus Darwin się mylił… 13.05.06, 13:29
      to przecież niemożliwe, żebyśmy wszyscy zeszli z jednej gałęzi!
      • witek.bis Re: Darwin się mylił… 13.05.06, 13:35
        Chyba jednak miał rację. Pochodzimy z tej samej gałęzi, tylko że nie wszyscy z
        niej zeszli. Niektórzy spadli. Niekoniecznie na dupę.
        • wartburg4 Re: Darwin się mylił… 13.05.06, 13:55
          witek.bis napisał:

          > Chyba jednak miał rację. Pochodzimy z tej samej gałęzi, tylko że nie wszyscy
          z
          > niej zeszli. Niektórzy spadli.

          A niektórzy na niej zawiśli, czasem nawet z własnej i nieprzymuszonej woli...
    • bryt.bryt Re: Nagroda Darwina dla PRemiera Kukiełkiewicza ! 13.05.06, 13:48
      witek.bis napisał:

      > Dlaczego PiS uchwalił kiedyś, że nie może wejść w koalicję z Samoobroną?
      >
      > - Bo współpracowała z SLD cztery lata temu.
      >
      > A teraz ten zapis wykreśliliście. Przecież nie da się też wykreślić jej
      > współpracy z rządem Millera.
      >
      > - Utworzyliśmy wspólną koalicję, więc nie możemy podejmować takich uchwał.
      (...)

      PRemier rznie glupa, bo tak jest zaprogramowany. Dobrze by bylo widziec
      PRemiera, kiedy na swoj infantylny sposob opowiada, ze czarne jest biale.
      • b.krakus ciekawe, co na to syn pana premiera? 13.05.06, 13:51
        by powiedział...
        • bryt.bryt Re: ciekawe, co na to syn pana premiera? 13.05.06, 13:54
          b.krakus napisał:

          > by powiedział...

          Gdyby byl uczciwy, to by powiedzial, ze mu wstyd za ojca.
    • b.krakus nowomowę to oni opanowali... 13.05.06, 13:50
      lepiej od komunistów
      • b.krakus nomenklaturę też... 13.05.06, 13:56
        to co im jeszcze do nich brakuje?
        • bryt.bryt Re: nomenklaturę też... 13.05.06, 14:15
          b.krakus napisał:

          > to co im jeszcze do nich brakuje?

          Brakuje spoleczenstwa trzymanego za morde.
          • b.krakus polemizowałbym 13.05.06, 20:00
            ono jest, tylko samo się trzyma...
    • witek.bis Re: Nagroda Darwina dla PRemiera Kukiełkiewicza ! 13.05.06, 14:45
      Obawiam się, że najgroźniejszym konkurentem naszego PRemiera może być prawnik
      Antonio Mendoza z Georgii. Obaj mają niezwykłe poczucie humoru, a to przecież
      ogromny atut.

      13. La Grange, Georgia. Prawnik Antonio Mendoza zostal wypisany ze szpitala
      po usunieciu telefonu komorkowego z odbytu. "Moj pies roznosi rozne rzeczy po
      calym domu. Musial widocznie zaniesc telefon do kabiny
      prysznicowej.Poslizgnalem sie na kafelku, potknalem sie o psa i usiadlem na
      telefonie".
      Usuniecie bylo o tyle trudne (trwalo ponad 3 godziny), ze wewnatrz ciala
      Mendozy telefon sie otworzyl. "Podczas zabiegu Mendoza trzymal sie naprawde
      bohatersko", powiedzial dr Dennis Crobe. "Tony caly czas opowiadal dowcipy
      i wygladalo na to, ze jest nawet zadowolony. Trzy razy podczas zabiegu dzwonil
      telefon i za kazdym razem Tony zartowal, az sie pokladalismy ze smiechu".
    • b.krakus po przeczytaniu raz jeszcze całości... 13.05.06, 15:41
      rodzi się pytanie – w imię CZEGO ten człowiek tak się błaźni?
      • bryt.bryt Re: po przeczytaniu raz jeszcze całości... 13.05.06, 15:55
        b.krakus napisał:

        > rodzi się pytanie – w imię CZEGO ten człowiek tak się błaźni?

        Cel jest dosc jasno okreslony, ale niezwykla jest wytrwalosc PRemiera w
        pokazywaniu myslacym Polakom, co PR moze zrobic z czlowieka. Doszlo do tego, ze
        kiedy slysze zapewnienia Rokity, ze Marcinkieiwcz to rozsadny facet z glowa na
        karku to nie miesci mi sie w glowie, ze to ten sam gosc, ktory mowi do ludzi
        WIELKIMI LITERAMI. Bo mam nadzieje, ze Rokita wie co mowi.
        • b.krakus żałosny cienias, przy nim Miller to arystokrata! 13.05.06, 18:00
          i pewnie dlatego go wzięli, żeby szybko się zużył i można go było z ulgą
          podmienić na innego pajaca, a co do Rokity, to go podpuszcza, ale
          bezskutecznie, bo Kaziu lojalnym i wiernym jest, wiadomo komu, tylko nie bardzo
          wiadomo czemu…

          ps. czy nie lepiej i uczciwiej, zamiast sadzić takie bzdety byłoby po prostu
          milczeć?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja