ra_v2
14.05.06, 22:10
Wg konstytucji prezydent stoi na straży konstytucji. Ostatnio z apelem o
ochronę praw zapisanych w konstytucji do prezyDENTA zwrócili się prof. Safjan
i prof. Balcerowicz. Jeden prosił o interwencję w sprawie ataków na TK, drugi
o interwencję w związu z bezprawnymi działaniami sejmu (komisja, powołana
niezgodnie z konstytucją). Czy brak reakcji prezydenta to złamanie prawa
które kwalifikuje się do postawienia go przed Trybunałem Stanu?