Dzieje się coś dziwnego

18.05.06, 10:14
na naszych oczach. Wygląda na to, że sztab Kaczyńskich faktycznie
wypowiedział wojnę kościołowi katolickiemu w Polsce. Prawdopodobnie przyczyną
tego jest likwidacja rydzykowej sekty na której głosach dorwali się do
władzy. Aferę z Księdzem Czajkowskim na pewno nie rozdmuchano bez poważnego
powodu przed przyjazdem Benedykta. Dzisiaj spotka się z nim Kaziu, kolejny
prelegent rydzykowego widzenia polityki. Wcześniej bywali tam i Kaczor i ten
dewot Jurek ale nic chyba nie wskórali. Ciekawe, czy Benedykt się ugnie pod
presją Kaczorów, coś mi wygląda na to, że nic z tego nie będzie. To nie ten
kaliber człowieka co nasz Jan Paweł, facet pryncypialny jest.
    • pies_na_czarnych Presja Kaczorow????? 18.05.06, 10:21
      Nie rozsmieszaj mnie. O jakiej presji ty mowisz. Kaczki moga sobie jedynie
      przed lustrem pokwakac. Kto powazny liczy sie z nimi?
      • haen1950 Re: Presja Kaczorow????? 18.05.06, 10:45
        pies_na_czarnych napisała:

        > Nie rozsmieszaj mnie. O jakiej presji ty mowisz. Kaczki moga sobie jedynie
        > przed lustrem pokwakac. Kto powazny liczy sie z nimi?

        Bez żartów. Oceniają liczbę klechów zapisanych do SB na około 15 do 20%.
        Wystarczy, żeby ludziom obrzydzić dawanie na tacę. To jest też może karkołomne
        rozumowanie, ale należy pamiętać, że antyklerykalizm SLD i innych był sztuczny
        bez efektów. Klechy są właściwie jedynym beneficjentem przemian w Polsce,
        umoczonym w szereg przedsięwzięć o przestępczym procederze. Kaczory mają sporo
        atutów w ręku.
    • augu Co dziwnego? 18.05.06, 10:37
      haen1950 napisał:

      > Wygląda na to, że sztab Kaczyńskich faktycznie
      > wypowiedział wojnę kościołowi katolickiemu w Polsce.
      A po czym sądzisz?
      > Prawdopodobnie przyczyną
      > tego jest likwidacja rydzykowej sekty na której głosach dorwali się do
      > władzy.
      Co masz na myśli pisząc "likwidacja"? Czy jest coś o czym niew wiem?

      > Dzisiaj spotka się z nim Kaziu, ...Wcześniej bywali tam i Kaczor i ten
      > dewot Jurek ale nic chyba nie wskórali. Ciekawe, czy Benedykt się ugnie pod
      > presją Kaczorów, coś mi wygląda na to, że nic z tego nie będzie.
      Ale o czym Ty piszes? Co mieli wskórać, pod jaką presją? Jakiś ten Twój post
      niespójny.


      • olek.komsomolec Panie doktorze! Mnie się wszystko kojarzy 18.05.06, 10:42
        z Kaczyńskimi.
      • haen1950 Re: Co dziwnego? 18.05.06, 11:05
        > Ale o czym Ty piszes? Co mieli wskórać, pod jaką presją? Jakiś ten Twój post
        > niespójny.

        Dlaczego niespójny? Wiadomo nie od dziś, że Kaczory i ich sztab postawił na
        klechów robiących politykę otwarcie i bez zahamowań. Z grubsza można to nazwać
        kościołem rydzymptorystów. Wiadomo też, że kościół dziwiszowy stanowczo się
        temu przeciwstawił. Przekonał też do swojej koncepcji papieża i Kongregację ds
        wiary i nauki. Dzisiejsza wizyta Kazia ma jeszcze odwrócić tę decyzję. Jest
        kolejną po Kaczyńskim i Jurku. Podejrzewam nawet, że Kaziu pojechał tam z
        ultimatum, albo przywróci do łask Rydzyka, albo nici z pielgrzymki. Bardzo
        chciałbym się mylić.
        • augu Re: Co dziwnego? 18.05.06, 11:23
          haen1950 napisał:
          > Wiadomo też, że kościół dziwiszowy stanowczo się
          > temu przeciwstawił. Przekonał też do swojej koncepcji papieża i Kongregację
          > ds wiary i nauki.
          No i podział na kościół toruński i łagiewnicki tak pracowicie kreowany przez
          media zasiedlił się w mentalności czytelników/słuchaczy, prawda?

          > Dzisiejsza wizyta Kazia ma jeszcze odwrócić tę decyzję.
          Jaką decyzję? Czy wiesz coś o zdaniu papieża oraz Kongregacji na RM? Bo ja znam
          tylko list nuncjusza.

          > Podejrzewam nawet, że Kaziu pojechał tam z
          > ultimatum, albo przywróci do łask Rydzyka, albo nici z pielgrzymki. Bardzo
          > chciałbym się mylić.
          Nie podejrzewasz tylko masz chore rojenia (przepraszam Cię za to wyrażenie, ale
          nic lepszego na tę okazję mi się nie nasunęło). Naprawdę tak nisko oceniasz
          zarówno KM jak i papieża?
          I o jakim przywracaniu do łask piszesz? Powtarzam jeszcze raz: wydaje mi się,
          że Watykan o RM nie wypowiedzaił się. Za to pamiętam, co biskupi powiedzieli na
          Jasnej Górze - wbrew oczekiwaniom hien.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja