frau_blada
18.05.06, 16:31
,,Były kapelan hutniczej "Solidarności" ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
zapowiedział, że ujawni, ilu księży miało założone teczki personalne jako
tajni współpracownicy SB. Jego zdaniem, nie ma możliwości, żeby akta SB
dotyczące ks. Czajkowskiego można było w jakikolwiek sposób sfałszować.
Isakowicz-Zaleski powiedział w czwartek w RMF FM, że nie chce wywoływać
sensacji, więc nie chce tych informacji ujawniać przed pielgrzymką papieską.(..)
Komentując te doniesienia, ksiądz Isakowicz-Zaleski, powiedział, że nazwisko
księdza Czajkowskiego pokazało się już rok temu na tzw. liście Wildsteina. -
Stało się bardzo źle, że ksiądz profesor nie poszedł do IPN i nie zaczął
sprawdzać tych dokumentów. Natomiast z mojej wiedzy wynika, że nie istnieje
możliwość sfałszowania tych dokumentów - podkreślił.
Jak mówił Isakowicz-Zaleski, w aktach IPN są nazwiska księży z bliskiego
otoczenia Jana Pawła II. Pytany, czy są to duchowni dzisiaj działający i
wysoko postawieni w hierarchii, odparł: Tak. Niektórzy się bardzo chętnie
jeszcze w mediach wypowiadają na temat Ojca Świętego, piszą na temat Ojca
Świętego książki. ''
Bardzo madry czlowiek z tego ks. Zaleskiego. Wzial sobie do serca slowa JP II,
ze tylko prawda moze nas wyzwolic, a klamstwo jest zlem. Trzymam kciuki prosze
ksiedza. Prosze nie przestawac drazyc tematu, bo on jest wazny dla Polakow i
Polski. NIe mozna budowac przyszlosci na klamstwie.
wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=223013