bolek-i-lolek
18.05.06, 22:17
Polskie ministerswo edukacji narodowej (najwyrazniej nie polskie narodowej:) ) służy wg izraela do "szerzenia świadomosci o holokauscie żydowskim", i do "zwalczania antysemityzmu".. :)
MSZ izraelskie chce bojkotowac Giertycha, bo ma watpliwosci, czy z tych konstytucyjnych obowiazków będzie sie wywiazywał..
No i dziwic sie polskim Zydom, gdy wyskakuja z chucpa i twierdza, ze im sie NALEŻY...
A ciekawe, że jakis polski oficjel (oczywiscie polski Zyd) doradził Izraelowi, zeby nie został obojętny i zareagował.
"Israeli Foreign Ministry weighing individual boycott on Roman Giertych, a Polish anti-Semite nationalist who was appointed Poland's vice premier and education minister; Giertych to be responsible for Holocaust awareness, fighting anti-Semitism"
An official in Poland said in response to the appointment, "Poland is a very friendly country, but Israel can not remain indifferent."
www.ynetnews.com/articles/0,7340,L-3251915,00.html