my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas oszukano

19.05.06, 10:42
Jako gej wraz z kilkunastoma znajomymi głosowaliśmy na Platformę bo Tusk i
Rokita wcześniej oświadczali, że nas popierają i że nie mają nic przeciw
małżeństwom osób tej samej płci. Potem wszystkiego się wyparli w żywe oczy.
Okazało sie , że oni są ukrytymi homofobami. I tacy fałszywcy są najgorsi. Bo
nigdy się nie wie kiedy taki z uśmiechem "przyjaźni" wbije tobie nóż w plecy.
    • humbak Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 10:45
      Bzdura, Tusk przed wyborami wyraźnie wypowiadał się w tonacji konserwatywnej.
      Pomijam już że niezgoda na "małżeństwa" homoseksualistów nie jest objawem
      homofobii.
      • marouder Tzw. podpucha humbaku:))/nt 19.05.06, 10:46
        humbak napisał:

        > Bzdura, Tusk przed wyborami wyraźnie wypowiadał się w tonacji konserwatywnej.
        > Pomijam już że niezgoda na "małżeństwa" homoseksualistów nie jest objawem
        > homofobii.
        • humbak Re: Tzw. podpucha humbaku:))/nt 19.05.06, 11:02
          Domyślam się, ale uznałem że nie zaszkodzi cosik napisać.
      • pandada tzn - przed ostatnimi wyborami 19.05.06, 11:11
        trzeba wyrażnie oddzielić Tuska wczesnego od późnego. Oni mało w czym się zgadzają.
        • tribunus Re: tzn - przed ostatnimi wyborami 19.05.06, 12:34
          pandada napisał:

          > trzeba wyrażnie oddzielić Tuska wczesnego od późnego. Oni mało w czym się zgadz
          > ają.

          Sugerujesz ze zmienil sie ktos na tylnym krzesle ? ;-)
      • nancyboy Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 11:12
        Nie chodzi o małżeństwa tylko o rejestrowanie związków.
        • humbak Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 11:15
          Po co?
          • nancyboy Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 11:17
            Na przykład, żeby nie rozdzielać par ze względu na brak pozwolenia na pobyt.
            • kropek_oxford Poza tym dziedziczenie i podatek spadkowy, ale 19.05.06, 11:21
              ten problem dotyczy i heteroseksualnych konkubinatow (nie zawsze moga sie
              pobrac, bo nie zawsze moga sie rozwiesc), o ktore jednak nikt sie w Polsce nie
              martwi.
              • nancyboy Re: Poza tym dziedziczenie i podatek spadkowy, al 19.05.06, 11:22
                > nie zawsze moga sie rozwiesc
                No właśnie, bo się już pobrali. Więc sami są sobie "winni".
        • marouder To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy sie... 19.05.06, 11:19
          ...postulatem przysposabiania dzieci przez pary homoseksualne.


          nancyboy napisał:

          > Nie chodzi o małżeństwa tylko o rejestrowanie związków.
          • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:21
            Eskalacja? A jaki był wcześniejszy postulat?
            • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:22
              Pytanie raczej jaki będzie następny;) (patrz Holandia)
              • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:24
                No i co widzę?
                • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:27
                  Zalegalizowana adopcja na przykład.
                  • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:28
                    No i?
                    • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:29
                      No i to. Najpierw związki, potem adopcja. Masz ciąg jakiś, prawda?
                      • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:37
                        Czyli nie pozwólmy na bycie z kimś, kto nie ma prawa pobytu w Polsce, żeby
                        ochronić sieroty przed dorastaniem z rodzicami jednopłciowymi?
                        • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:41
                          Czyli nie pozwólmy na bycie z kimś, kto nie ma prawa pobytu w Polsce- zdaża się
                          to oczywiście nagminnie i miliony przez to cierpią.

                          żeby ochronić sieroty przed dorastaniem z rodzicami jednopłciowymi-
                          jednopłciowy związek jest równie niekorzystny jak wychowywanie przez jednego
                          rodzica, przynajmniej równie
                          • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:46
                            > Czyli nie pozwólmy na bycie z kimś, kto nie ma prawa pobytu w Polsce- zdaża się
                            > to oczywiście nagminnie i miliony przez to cierpią.
                            Miliony nie. Ale znam takie przypadki osobiście.

                            > jednopłciowy związek jest równie niekorzystny jak wychowywanie przez jednego
                            > rodzica, przynajmniej równie
                            Przyznaję, że brak mi wiedzy, żeby dyskutować o tym jakie środowisko jest lepsze
                            - dom dziecka, samotny przybrany rodzic czy przybrani jednopłciowi rodzice.
                            • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:50
                              Miliony nie. Ale znam takie przypadki osobiście.- Nie mówię że ich nie ma.
                              Zastanawiam się po prostu czy jest to na tyle częste by warte było zachodu.

                              >Przyznaję, że brak mi wiedzy, żeby dyskutować o tym jakie środowisko jest lepsz
                              > e
                              > - dom dziecka, samotny przybrany rodzic czy przybrani jednopłciowi rodzice.

                              Najkorzystniejsze (z tego co czytałem) jest normalne małżeństwo (zapewne
                              konkubinat tysz) i do takiego środowiska wychowania do dziecka należy dążyć.
                              • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:56
                                > Zastanawiam się po prostu czy jest to na tyle częste by warte było zachodu.
                                Ja też się zastanawiam. I skłaniam się ku "tak".

                                > Najkorzystniejsze (z tego co czytałem) jest normalne małżeństwo
                                Wow :-) Ale to jest chyba oczywiste i nie o tym rozmawiamy.
                                Pytanie brzmi "czy dom dziecka jest na pewno lepszy niż przybrani rodzice
                                jednopłciowi?"
                                • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 12:00
                                  > Ja też się zastanawiam. I skłaniam się ku "tak".
                                  W moim odczuciu zależy to: od ilości przypadków, od następstw (czy nie będzie
                                  dalszych żądań)

                                  > Wow :-) Ale to jest chyba oczywiste i nie o tym rozmawiamy.
                                  > Pytanie brzmi "czy dom dziecka jest na pewno lepszy niż przybrani rodzice
                                  > jednopłciowi?"

                                  Napisałem dalej- należy dążyć do jak nalepszej sytuacji. Poza tym nadal nie
                                  wiem czy wychowanie przez parę homoseksualną nie wpływa niekorzystnie na
                                  dziecko- zdaje się że nie ma zgody wśród naukowców, choć mogę się mylić-
                                  przydałacy się opinia kogoś bardziej zorientowanego.
                                  • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 12:04
                                    Gwoli ścisłości, ja pomimo, że jestem homoseksualistą od kilku lat w
                                    zarejestrowanym związku partnerskim w Niemczech, i mam silny instynkt ojcowski,
                                    nie zdecydowałbym się na adopcję dziecka, gdyż uważam, że ono potrzebuje przede
                                    wszystkim matki. I szczerze mówiąc nie znam żadnego geja czy lezbijki, w stałym
                                    związku lub nie, który by chciał dziecko adoptować. Więc myślę, że ilość
                                    przypadków tutaj też nie jest wielka (chociaż statystyk takich adopcji np. z
                                    Holandii nie znam).
                                    Nie twierdzę też, że adopcja przez parę jednopłciową nie wpływa niekorzystnie na
                                    dziecko. Zastanawiam się jedynie, czy wpływa bardziej czy mniej niekorzystnie
                                    niż wychowywanie w domu dziecka.
                                    • marouder To przede wszystkim kwestia nauki pelnienia.. 19.05.06, 12:10
                                      ..okreslonych rol spolecznych.
                                      Choc nie bez znaczenia jest tez fakt zawyczaj negatywnej recepcji takiego dziecka przez srodowisko rowiesnicze.
                                      Ostatni przypadek raczej nie zachodzi, gdy opieke sprawuje jeden rodzic.

                                      nancyboy napisał:

                                      > Gwoli ścisłości, ja pomimo, że jestem homoseksualistą od kilku lat w
                                      > zarejestrowanym związku partnerskim w Niemczech, i mam silny instynkt ojcowski,
                                      > nie zdecydowałbym się na adopcję dziecka, gdyż uważam, że ono potrzebuje przede
                                      > wszystkim matki. I szczerze mówiąc nie znam żadnego geja czy lezbijki, w stałym
                                      > związku lub nie, który by chciał dziecko adoptować. Więc myślę, że ilość
                                      > przypadków tutaj też nie jest wielka (chociaż statystyk takich adopcji np. z
                                      > Holandii nie znam).
                                      > Nie twierdzę też, że adopcja przez parę jednopłciową nie wpływa niekorzystnie n
                                      > a
                                      > dziecko. Zastanawiam się jedynie, czy wpływa bardziej czy mniej niekorzystnie
                                      > niż wychowywanie w domu dziecka.
                                    • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 12:10
                                      Jestem niemal pewny że przeciętna para (stała) homoseksualna stworzy lepsze
                                      środowisko niż sierocinieć, ale chyba należy dążyć do wychowania w środowisku
                                      jak najlepszym, a nie jakimkolwiek, byle lepszym.
              • nancyboy Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:26
                > Pytanie raczej jaki będzie następny;) (patrz Holandia)
                A kto powiedział, że na pozwoleniu na rejestrację związków się nie skończy?
                (patrz Niemcy).
                • humbak Re: To sie nazywa eskalacja oczekiwan i konczy si 19.05.06, 11:28
                  Chyba jednak więcej jest przypadków że homoseksualiści chcą iść dalej.
            • marouder Legalizacja par homoseksualnych na zasadach... 19.05.06, 11:33
              ...zwiazku partnerskiego, nastepnie mozliwosc zawierania malzenstw cywilnych, by po pewnym czasie ubiegac sie o mozliwosc adopcji dzieci.
              Prymitywnie prosty ciag eskalacyjny:)

              nancyboy napisał:

              > Eskalacja? A jaki był wcześniejszy postulat?
              • nancyboy Re: Legalizacja par homoseksualnych na zasadach.. 19.05.06, 11:38
                Jaka jest różnica między związkiem partnerskim a małżeństwem cywilnym?
                • marouder Re: Legalizacja par homoseksualnych na zasadach.. 19.05.06, 11:49
                  W zakresie prawa cywilnego olbrzymia:)
                  Dotyczy to np. uprawnien rentowych, tworzenia rodziny zastepczej, obowiazku alimentacyjnego, rozliczania podatkow etc.

                  nancyboy napisał:

                  > Jaka jest różnica między związkiem partnerskim a małżeństwem cywilnym?
                  • nancyboy Re: Legalizacja par homoseksualnych na zasadach.. 19.05.06, 11:54
                    > Dotyczy to np. tworzenia rodziny zastepczej

                    Czyli tu już jest adopcja? W takim razie Twoje poprzednie zdanie jest bez sensu:

                    "nastepnie mozliwosc zawierania malzenstw cywilnych, by po pewnym czasie ubiegac
                    sie o mozliwosc adopcji dzieci."
                    • marouder Re: Legalizacja par homoseksualnych na zasadach.. 19.05.06, 11:58
                      Rodzina zastepcza nie jest adopcja. Po osiagnieciu przez dziecko pelnoletnosci, rodzice zastepczy nie maja obowiazku utrzymywania go, obowiazku alimentacyjnego itd. Z drugiej strony dziecko wychowane w rodzinie zastepczej nie ma po osiagnieciu 18 roku zycia nie posiada obowiazkow wobec rodzicow zastepczych.

                      nancyboy napisał:

                      > > Dotyczy to np. tworzenia rodziny zastepczej
                      >
                      > Czyli tu już jest adopcja? W takim razie Twoje poprzednie zdanie jest bez sensu
                      > :
                      >
                      > "nastepnie mozliwosc zawierania malzenstw cywilnych, by po pewnym czasie ubiega
                      > c
                      > sie o mozliwosc adopcji dzieci."
    • x2468 Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 11:25
      Nedzny prowokator.
      Nowa kampania propagandowa urynalu sie rozpoczyna.
    • marga_f Marna lewacka prowokacja 19.05.06, 12:00
      ten wątek to marna lewacka prowokacja.

      Metody sldowców są zaiste poniżej pasa.
      • humbak Re: Marna lewacka prowokacja 19.05.06, 12:11
        Każda prowokacja może być okazją do dyskusji;)
        • marga_f Re: Marna lewacka prowokacja 19.05.06, 12:21
          humbak napisał:

          > Każda prowokacja może być okazją do dyskusji;)

          Tylko dyskusji o czym?Żadna z parti w Polsce nie poprze legelizacji związków
          homoseksualnych , chociażby z tego względu że nie ma to poparcia w
          społeczeństwie Polskim. Najprawdopodobniej 99 % Polaków jest przeciwna takiej
          ustawie w Polsce , choć większość z nich może nie mieć nic przeciwko
          homoseksualistom.
          A w wątki prowokacyjne i kłamliwe nie powinniśmy sie wpisywać.
          Pozdrawiam
          • humbak Re: Marna lewacka prowokacja 19.05.06, 12:32
            To że coś nie ma poparcia społecznego nie oznacza że ni można o tym dyskutować.
            To nie jest sejm;)
            A kłamstwa zawsze można sprostować.
    • kawonar1 I znów wszystkiemu winna Platforma:-)n/t 19.05.06, 12:02
    • marga_f Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 12:13
      gejeb napisał:

      > Jako gej wraz z kilkunastoma znajomymi głosowaliśmy na Platformę bo Tusk i
      > Rokita wcześniej oświadczali, że nas popierają i że nie mają nic przeciw
      > małżeństwom osób tej samej płci. Potem wszystkiego się wyparli w żywe oczy.
      > Okazało sie , że oni są ukrytymi homofobami. I tacy fałszywcy są najgorsi. Bo
      > nigdy się nie wie kiedy taki z uśmiechem "przyjaźni" wbije tobie nóż w plecy.

      Pomijając fakt że jest to marna prowokacja I STEK KLAMSTW dam Ci rade:Zgłoś sie
      do parti obecnie rządzącej .Bo to nie platforma obecnie rządzi.
      Albo do SLD CIEKAWAM CZY SLD POPIERA LEGALIZACJE ZWIĄZKÓW HOMOSEKSUALNYCH?
      Idę o zakład ŻE NIE.
      • jola_iza Re: my geje głosowaliśmy na Platformę-ale nas osz 19.05.06, 12:26
        przegrany zakład
        kobiety-kobietom.com/news/art.php?art=235
Inne wątki na temat:
Pełna wersja