emeryt.z.mojrzeszowa
20.05.06, 06:15
Autostrady w Polsce buduje się głównie przy zachodniej granicy. Nie wiadomo
dlaczego. Chyba że zależy nam na wzmocnieniu niemieckich, belgijskich i
holenderskich portów.
Od ponad 16 lat w polskiej polityce toczy się nieustanna debata, jak budować w
Polsce autostrady. Kolejne rządy składają deklaracje, ile to tysięcy dróg
powstanie w Polsce za ich kadencji. Kolejni mężowie opatrznościowi rysują
przed coraz bardziej znudzonym polskim społeczeństwem wizje swoich
strategii i programów. Kiedy jednak mija ich kadencja, z podkulonymi
ogonami opuszczają w milczeniu i bez fleszy swoje gabinety. Zaczynam,
odnosić wrażenie, że komuś bardzo zależy na tym, aby polskie autostrady
pozostały jak najdłużej na papierze, aby Polacy jak najdłużej się o nie spierali,
ale żeby, broń Boże, ich nie wybudowali.
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_ListNews1&news_cat_id=9&news_id=87210