Jak Kaczyński i Lepper wybrali zarząd TVP

    • jan-szczerbina telawizja 20.05.06, 21:00
      I bardzo dobrze tak ma być wreśćie nie będzie szkalowania PIS mie idzie tego
      słuchać jak szkalują wstyd ze tak podpuszczają ludzi na siebie czas z tym skączyć.
    • as75 jak G(T)W uprawiam grosse manipulo!!!! 20.05.06, 21:30
    • tiales1 przyjażń Kaczyńskich z Leperem!..upadek manier! 20.05.06, 21:49
    • tiales1 kaczyńscy,Leper.. lektorzy sekty Rydzyka RM 20.05.06, 21:55
      zdrajcy Kościoła!!!
    • tigerizi :(( ledwo nastali a już nie ma Ich Troje w TV 20.05.06, 22:36
      i to w zasięgu całej Euro
      to pewno zemsta Andrzeja na Michale jak go ten obnażył w TVNie
    • muntu teraz ku.. my!!!!!!! 20.05.06, 23:25
    • zgodnik1 memento!..fotka SBLepera i PCKaczynskiego! 21.05.06, 00:19
    • kozaczek3 Łapa w łape, ryj w koryto.To jest tanie państwo 21.05.06, 01:34
      Dla nas państwo (PiS i przystawki) jest bardzo tanie.
      Czerpiemy profity od państwa i inne łaski od o dyrektora.
      Amen.
    • neiden nowy zarzad w tvp 21.05.06, 03:54
      bardzo dobra decyzja.miejac na uwadze stosunki w polsce miedzy partijami i
      podzielone spoleczenstwo ,decyzja jest sluszna.
    • patriotajaipoeta precz z komuną! 21.05.06, 07:29
      michnikoidów i czerwonych troli to boli
      bo nie ma w nowym zarządzie starych UBoli
      • wariant_b Re: precz z komuną! 21.05.06, 09:08
        Młodość UBoli ich boli.
    • a.barbarus ...oraz Wildstein odmówili "Gazecie" komentarza 21.05.06, 08:15
      A jakżeby inaczej? Redaktor Niezłomny Bronek już się poczuł baronem. Nie będzie
      gadał z pismakami.
    • cyfrowy_baron Kaczyński gotów zaprzedać duszę diabłu. 21.05.06, 08:49
      Kaczyński zaprzedałby dusze diabłu byleby sobie porządzić. Jego układy z
      Lepperem dobitnie potwierdzają twierdzenie, że ciągnie swój do swego. Jeszcze
      trochę, a będziemy mieli w Polsce drugi Meksyk.
      • patriotajaipoeta michnikoidy zaprzedały duszę diabłu. 21.05.06, 09:13
        cyfrowy_baron napisał:
        > Kaczyński zaprzedałby dusze diabłu byleby sobie porządzić. Jego układy z
        > Lepperem dobitnie potwierdzają twierdzenie, że ciągnie swój do swego. Jeszcze
        > trochę, a będziemy mieli w Polsce drugi Meksyk.

        Konkluzja: michnikolizom patologicznym weszło w krew małpowanie swego idola,
        którego polemiczny zasób leksykalny jest imponujący („świnie!”, „faszyści!”,
        „neofaszyści!”, „tępy, zoologiczny antykomunizm!”, „ku..osum!”, „bestiarium!”,
        „młodociani, głupawi olszewicy!”, „od.......cie się od generała!” etc.).
        „Myśleniu Michnikiem” (chroniczna przypadłość rodzimej inteligencji salonowej
        wytresowanej przez „GW”) towarzyszy tu „mówienie Michnikiem”, wedle starej
        gramofonowej reguły „His Master’s Voice”. Tym ludziom trzeba współczuć, to
        pęknięte płyty.
      • wariant_b Re: Kaczyński gotów zaprzedać duszę diabłu. 21.05.06, 09:28
        cyfrowy_baron napisał:

        > Kaczyński zaprzedałby dusze diabłu byleby sobie porządzić.

        "Oddałby duszę za Boga i Ojczyznę dla dobra Obywateli",
        jeśli chodzi o treść oficjalnego komunikatu.
        • cyfrowy_baron Re: Kaczyński gotów zaprzedać duszę diabłu. 21.05.06, 10:26
          A cóż takiego dobrego on zrobił dla tej ojczyzny i tych obywateli, bo ja
          osobiście nie odczułem żadnej poprawy, a wręcz przciwnie.
          • wariant_b Re: Kaczyński gotów zaprzedać duszę diabłu. 21.05.06, 10:30
            cyfrowy_baron napisał:

            > A cóż takiego dobrego on zrobił dla tej ojczyzny i tych obywateli, bo ja
            > osobiście nie odczułem żadnej poprawy, a wręcz przciwnie.

            Ja też.
            zapewne: "Zapewnił niezaleźność mediom publicznym"
    • zawur a kto miał wybrać 21.05.06, 10:55
      najlepij jak skład rady wybrał by pan Donald zpanem Ro...
      • wariant_b Re: a kto miał wybrać 21.05.06, 11:10
        Nie jest najważniejsze kto, ale jak i kogo.
        Jeżeli koalicja nie ma odpowiednich ludzi, niech ich pożyczy albo kupi.
        Czy to takie trudne? Czy takie wstydliwe, że trzeba załatwiać po cichu?
    • uosia Lepper wygląda jak figura woskowa :) 21.05.06, 12:12
    • olex5 ogladalem MIG29a O-OVT na pokazie lotniczym 21.05.06, 15:23
      a ja dzisna zywo ogladalem MIG29 O-OVT na pokazie lotniczym w Berlinie.T
      onajnowsza konstrukcja z 2003 roku i naszpikowana najnowsza technologia.
      Niedlugo poczujecie mocniejszy oddech "niedzwiedzia" z Brzescia i obwodu
      kalinigradzkiego.Tam beda stacjonowaly dodatkowe eskadry.Pod wzgledem awionki
      nowy F22 ani eurofigher nie sa w stanie dorownac Migowi.Smiesznie wygladaja
      zamowione przez Polske F16.Mozeby w Warszawie otworzyc od razu muzeum F16.
      • deratyzacja41 F-16 = o szesnascie lat przestarzaly 21.05.06, 16:27
        Podobno podczas prawie pionowego wznoszenia, stery na ogonie nie dzialaja.
        Szkoda ze za te pieniadze nie zakupiono maszyn do uprawy truskawek.
        ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • lukasito Po kiego grzyba są te wszystkie rady? 21.05.06, 15:31
      Jeśli decyzje i tak zapadają zakulisowo, a członkowie rad wykonują tylko cudze
      dyrektywy, to po co im płacic? Podejrzewam, że prawo nakazuje im podejmowanie
      uchwał i decyzji we własnym imieniu, toteż wykonywanie dyrektyw z tylnego
      siedzenia jest pewnie sprzeczne z duchem prawa i było-nie-było, demokracji.
    • sarhenziel Po owocach ich poznacie 21.05.06, 16:04
      Pogrzeb TV publicznej urządziła SLD z Kwachem jak
      wybrali Radę nadzorczą którą Waniek za etat dla kochasia
      przyklepała.Takiego badziewia jak za Dworaka to naprawdę
      dawno noie było.Trzeba dać czas nowym i wtedy jak będzie
      zle krytykować.Ja uważam ,że po tych Boże uchowaj specjalistach
      z PO to może być tylko lepiej.
    • kecawy PiS czyli ruch egzekucyjny dnia dzisiejszego!!!!!! 21.05.06, 20:30

      Na przełomie XV/XVI wieku Korona ( ówczesna nazwa państwa
      polskiego) przechodziła trudny proces transformacji. Monarchia stanowa,
      będącą formą ustroju Polski, przekształcała się w Rzeczypospolitą szlachecką..
      Otwartą kwestią był jednak charakter rodzącej się Rzeczpospolitej.Z jednej
      strony rysowały się rządy magnackich oligarchów z drugiej rodzić się zaczął
      anty magnacki ruch dążącej do zdemokratyzowania państwa.szlachty.
      Początek wspomnianych przemian oznaczał przejęcie władzy w państwie
      przez magnaterię. Symbolem dominującej w państwie pozycji możnowładztwa stał
      się tzw. przywilej mielnicki z 1501 roku, w którym nowo powołany król
      Aleksander przekazywał de facto znaczne obszary swojej władzy w ręce rady
      królewskiej-senatu.Przywilej ten ustalał, bowiem kolejność obejmowanych urzędów
      przez możnych, co faktycznie pozbawiało króla możliwości swobodnego
      dysponowania dostojeństwami. Członkowie rady odpowiadać mieli odtąd tylko przed
      sądem senatu, oni także-nie zaś sejm-decydować mieli o najważniejszych sprawach
      państwa. Więcej ten akt mielnicki uprawniał do wypowiedzenia królowi
      posłuszeństwa, gdyby, jako,, tyrannus”, postępował sprzecznie z postanowieniami
      izby wyższej polskiego parlamentu opanowanej przez magnaterię.
      Przejęcie rządów w rodzącej się Rzeczypospolitej szlacheckiej przez
      oligarchię magnacką momentalnie przyniosło,,efekty”. Finanse publiczne zaczęły
      popadać w ruinę, egzekucja podatków załamała się, niesumienność starostów stała
      się powszechna a uchylanie się od obowiązkowego pospolitego ruszenia znacznie
      się nasiliło. Magnateria zaczęła kumulować urzędy i związane z nimi
      dochody.Zastawianie zaś dóbr królewskich stało się powszechnym zjawiskiem. Król
      Aleksander a potem i jego następca, będący w istocie rzeczy zakładnikiem
      oligarchów magnackich, patrzył przez palce na nadużycia: stanowiska były
      łączone, ważne funkcje faktycznie sprawowane przez zastępców, niekompetentnych
      a posłusznych, wymierzanie sprawiedliwości zaniedbane i stronnicze. Nic, więc
      dziwnego, że ówczesny poeta napisze,,Prawo jest jak pajęczyna: bąk się przebije
      a na muchę wina” Brak kodyfikacji prawa ułatwiał tym prawem manipulowanie.
      Ewidentny kryzys państwa spotkał się ze zdecydowanym przeciwdziałaniem
      ze strony aktywizującej się braci szlacheckiej.Symbolicznym tego wyrazem było
      uchwalenie słynnej konstytucji,,Nihil novi” wzmacniającą w sposób zdecydowany
      izbę niższą polskiego parlamentu Zakazano rujnujących skarb królewski
      zastawów.W myśl ustawy o incompatibiliach zabroniono łączenia w rękach jednego
      dostojnika najwyższych urzędów państwowych i związanych z nimi synekur.
      Niechęć,,ludu” szlacheckiego do zawłaszczania państwa dała o sobie z całą mocą
      znać w dniach lwowskiego rokoszu z 1537 roku nazwanego jeszcze przez
      współczesnych,,wojną kokoszą”. Protest ten był w istocie wielką demonstracją
      szlacheckiego pospolitego ruszenia, przeciw oligarchizowaniu państwa..Wojna
      kokosza wyznacza w historii rodzącej się Rzeczypospolitej koniec okresu, w
      którym król powiązany układem z oligarchami,mógł 37 szlachtą manipulować.
      Protest,,ludu” szlacheckiego przekroczył oczywiście granice prawa a nawet i
      przyzwoitości, ale nie można zaprzeczyć, że wcześniejsze poczynania powiązanego
      z magnatami dworu były równie skandaliczne i jak i ocierające się o bezprawie.
      Lekceważenie przez magnackich dostojników prawa obróciło się przeciw nim samym:
      szlachta zażądała egzekucji istniejących praw a następnie dóbr magnackich. Tak
      rodził się ruch nazwany w przeszłości ruchem egzekucyjnym
      Dzieło naprawy Rzeczypospolitej zainspirowane przez egzekucjonistów dokonało
      się dzięki zawarciu swoistej koalicji między królem a żądającą naprawy państwa
      szlachtą.W izbie poselskiej decydujący głos zdobyła grupa posłów stawiająca
      sobie za cel współpracę z królem przeciw zoligarchizowanemu senatowi celem
      dokonania nie tylko egzekucji dóbr, ale również egzekucji praw, usprawnienia i
      wzmocnienia państwowej administracji i sądownictwa. Obradujące, tzw. sejmy
      egzekucyjne dzięki konsekwentnej i lojalnej współpracy szlachty z królem,
      dokonały wielkiego dzieła..Rozpoczęły, więc egzekucję, czyli po prostu
      konfiskatę dóbr koronnych, nieprawnie dotąd dzierżawionych przez magnatów.
      Uporządkowano zarząd królewszczyzn zaprowadzając w nich prawidłową gospodarkę,
      poprzez co skutecznie przeciwdziałano nieuczciwemu bogaceniu się dzierżawców.
      Uderzono dotkliwe w magnatów powtarzając ustawą sejmową zakaz łączenia wyższych
      urzędów w jednym ręku, który zabezpieczyć miał sprawną administrację i szybki
      wymiar sprawiedliwości.. Konsekwencją aktywności egzekucjonistów było też
      podwyższenie standardów moralnych, co zaowocowało pojawieniem się całej plejady
      wybitnych polityków i to nie tylko ze środowiska braci szlacheckiej, ale i
      magnaterii..
      Sukces ruchu egzekucyjnego był niewątpliwy. Demokratyzacja państwa
      przyniosła niemal natychmiastowe efekty.Uwolniona od politycznej dominacji
      magnatów szlachta mogła wykorzystać gospodarczą koniunkturę i skonsumować
      przyłączenie do Polski Pomorza Gdańskiego. Kontakty handlowe z Europą Zachodnią
      się zintensyfikowały. Gospodarcze współpraca przełożyła się też na efekty
      polityczne Rzeczpospolita stała się aktywnym podmiotem europejskiej polityki, o
      jej poparcie zabiegali wielcy i mali ówczesnej Europy.
      Ruch egzekucyjny wykreował też wśród szlachty polskiej postawę obywatelską.
      Nie tylko folwark był przedmiotem troski przeciętnego szlachcica, ale i
      Ojczyzna. Sejmiki ziemskie i sejmy walne uwolnione od dominacji oligarchów
      stały się miejscem zdobywania przez szlacheckich liderów wiedzy o państwie.
      osobiste uczestniczenie w stanowieniu prawa lokalnego i ogólnopaństwowego
      doprowadziło też do poszerzenia horyzontów. Rządzenie państwem pogłębiło te
      procesy na polu oświaty i kultury.
      Od opisanych wydarzeń minęło pięćset lat. Dzisiaj na początku XXI wieku
      historia zdaje się powtarzać. W innej rzeczywistości w innej szacie zdarzenia
      wydają się być analogiczne.
      Pod koniec lat 80 XX wieku PRL( ówczesna nazwa państwa polskiego)
      weszła w proces ustrojowej transformacji. Totalitaryzm będący formą ustroju
      Polski został przez naród obalony. Powstała Rzeczpospolita Polska, w której
      otwartą kwestią stał się jej charakter. Z jednej strony zarysowały się rządy
      pokomunistycznej oligarchii, do której dołączyły liberalne kręgi uczestników
      Okrągłego Stołu, z drugiej zaczął rodzić się ruch protestu przeciw układowi,
      jaki powstał u zarania III RP.
      Okrągły Stół z 1989 roku stał się symbolem utrzymania władzy przez
      postkomunistyczną nomenklaturę, z której narodziła się czerwona oligarchia..
      Nowo powołane władze ustawodawcze, wykonawcze i sądownicze III RP w istocie
      konserwowały stary układ przystrajając go w szaty demokracji.. Stanowiska
      państwowe i samorządowe zostały utrzymane w rękach tych tzw. łże-
      elit.Utrzymanie władzy przez czerwoną oligarchię przyniosło wymierne
      natychmiast efekty.Finanse publiczne popadły w ruinę generując długi, które
      będą jeszcze spłacać nasze wnuki. Sprawność podatkowa państwa niepomiernie się
      zmniejszyła. Niesumienność powiązanych z postkomunistyczną oligarchią
      urzędników państwa doprowadziła do miliardowych strat budżetu. Prywatyzacja
      gospodarki narodowej zamieniła się częstokroć w jej grabież. Oligarchia wierna
      hasłu,iż pierwszy milion trzeba ukraść posunęła się znacznie dalej sięgając nie
      po miliony, ale miliardy.Tak jak pięćset lat temu syn Kazimierza Jagiellończyka
      stał się uczestnikiem oligarchizacji państwa tak na przełomie stuleci głowa
      państwa polskiego inny Aleksander stał się nie tylko zakładnikiem, ale i
      aktywnym uczestnikiem oligarchicznego tańca. Niekompetentni i uwikłani 89
      często w oligarchiczny układ funkcjonariusze urzędów państwowych patrzyli przez
      palce na nadużycia.
    • wojtas691 Jak Kaczyński i Lepper wybrali zarząd TVP 21.05.06, 22:19
      Poraz pierwszy od 10 lat gdy odjechałem z Polski, wstydzę się za to co dzieje
      się w kraju. Czy poto w osiemdzieśiątych latach demonstrowaliśmy,
      strajkowaliśmy, nosiliśmy ulotki a cieszyliśmy się na demokrację??? Panie
      Kaczyński, dlaczego to robiliśmy?
      Wojtas
    • xipt abonament 22.05.06, 23:22
      czy ktos sie orientuje czy musze placic abonament jesli posiadam telewizor ale
      nie ogladam krajowej propagaandy?
      • nowinator Re: abonament 23.05.06, 11:14
        xipt napisał:

        > czy ktos sie orientuje czy musze placic abonament jesli posiadam telewizor ale
        > nie ogladam krajowej propagaandy?

        Niestety tak.

        ponieważ jest to coś takiego jak:

        "używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych" - a czy używanie
        odbiornika to także potraktowanie go jak podstawki pod kwiatek to już inna bajka.

        Nie podlegało pod to cosik takiego jak np "dekoder TV do komputera" - później
        miało się to zmienić i podlegać, czy się zmieniło czy nie tego nie wiem.

        Niektóre osoby mogą być zwolnione z opłat np. inwalidzi wojenni, emeryci ...
Pełna wersja