t-800
23.05.06, 07:28
Izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych rozważa wprowadzenie
"indywidualnego bojkotu" Romana Giertycha - poinformował dziennik "Jedijot
Achronot".
Przedstawiciele ambasady Izraela starają się złagodzić wydźwięk artykułu, ale
podkreślają, że nie będą utrzymywać żadnych kontaktów z nowym wicepremierem.
Wyjątkowo ostry tekst, pod tytułem "Polska: Antysemita mianowany ministrem
edukacji", został opublikowany również na angielskojęzycznej stronie "Ynet".
Według autora, LPR jest "polskim marginalnym katolicko-nacjonalistycznym
ugrupowaniem, które uważa się za politycznego i ideologicznego spadkobiercę
wielkiej antyżydowskiej partii, która działała w Polsce pomiędzy wojnami".
Giertych ma być zaś "polskim, antysemickim nacjonalistą". Właśnie dlatego
izraelskie MSZ miałoby rozważać ukaranie go "bojkotem".
Całość: www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060523/swiat/swiat_a_3.html
AHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!! :-)))))))))))
Wiwat, panie ministrze! :-))
Czy ktoś może mi przypomnieć jakąś antysemicką wypowiedź Giertycha? :-)))