pawka.morozow
24.05.06, 06:48
Zaskakujące ,że ustał kwik mediów i muminków. Pewnie okazało się że
sondaże ,których nie chcą media publikować są korzystne dla koalicji.
Także marsze Muminków kombatantów przeciwko demokracji inspirowane przez
Onyszkiwiecza i Borowskiego , notabene wielkich przegrańców , większych nawet
od przegrańca Tuska, i mniejszości "wygasiły swój impet".
No cóż trudno jest ciągle iść w poprzek wszystkiego, nawet w poprzek zdrowego
rozsądku.
Choć niewykluczone że zbierają siły które rzucą 10 czerwca,razem z posiłkami
wyszkolonych w bijatykach zagranicznych gejów ( a może to tylko taka
reklama,bo jak wiadomo geje to łagodne istoty które cywilizują obyczaje) z
krótkofalówkami.
No cóż, koalicja trwa, pieski szczekają, media czeka zmiana i lustracja,
naród czeka na pielgrzymką, a co z Muminkami???
rozjadą się na wakacje, ufundowane przez zamożnych rodziców z Sojuszu Lewicy
Demokratycznej, Socjaldemokracji Polskiej czy Partii Demokratycznej, pewnie
wakacje będą spędzać w tych miejscach, co ogromna część polskiej młodzieży
ogląda w NG albo w Planete, albo zna z widokówek i atlasu.
Ale jak to mówi Balcerowicz i J.K.Bielecki : transformacja musi boleć i ktoś
musi ponieść koszta........
ale ,ale - zawsze ta wieksza część społeczeństwa co poniosła koszta
transformacji może zwiedzić zlewozmywaki Berlina i Londynu.Zawsze to lepiej
niż w kibitce do gułagu, jak to mówi Jaruzelski z Kiszczakiem