Gość: Filip IP: *.proxy.aol.com 11.01.03, 23:59 Z nadmiaru czasu spedzanego na propagandzie antyunijnej wyglada na to,ze zero, ani jednej krowy, ani jednej kury. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
rolnikpolski Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? 12.01.03, 00:28 Gość portalu: Filip napisał(a): > Z nadmiaru czasu spedzanego na propagandzie antyunijnej wyglada na to,ze > zero, ani jednej krowy, ani jednej kury. wy filip nie pierdolta, my chlopy widziec ce nasze miesce una neda hleba any baby ce my nat do unui,ty wesc babe za psyrocena i gambe stul,bo tyc nie w polsce ale Hmeryce i nie brdolta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Z twoim jezykiem to tobie do Ruskich !! IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 00:34 Dobrze robisz, ze sie do Unii nie wybierasz, bo tam cie nie zechca. Rolnik w Unii jest wyksztalcony. Odpowiedz Link Zgłoś
rolnikpolski Re: Z twoim jezykiem to tobie do Ruskich !! 12.01.03, 00:38 co ty mec do mne rucek dobry chlop a ty chamie do mic swyn nie podonbne i ty neuc me bo w tei hameryce guwna zmlec i nic nems Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip No to idz do tych Ruskich ! IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 00:42 Nie zapomnij zabrac ze soba Leppera, Rydzyka, Giertycha i innych. Upieczcie sobie po kaczce na droge i zegnajcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: No to idz do tych Ruskich ! IP: *.acn.waw.pl 12.01.03, 04:29 Gość portalu: Filip napisał(a): > Nie zapomnij zabrac ze soba Leppera, Rydzyka, Giertycha i innych. Upieczcie > sobie po kaczce na droge i zegnajcie ! Rolnikpolski to chłopek - roztropek , nie potrzebuje wykrztałcenia , wystarczy mu cep i socha . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: No to idz do tych Ruskich ! IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 16:53 Dla takich z cepami, sochami i kosami tylko jest miejsce u Ruskich. Odpowiedz Link Zgłoś
soltyska Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? 12.01.03, 14:46 to tak może na odwyrtkę potraktuję pytanie z całą swoją sołtysową powagą: -mam 9,5 ha ziemi - większość kl 5 -nie mam kur, świń i innego przybytku hodowlanego -na w/w ziemi od 6 lat rośnie las - w tym roku po raz pierwszy wyciełam z bólem serca choinkę, świerczka którego sama zasadziłam pięniądze zarabiam w innych działach gospodarki, nie mających nic wspólnego z rolnictwem pozdrawiam małorolnych:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filip Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? IP: *.proxy.aol.com 12.01.03, 16:50 Oj, soltysko. Chyba marnujecie te swoja ziemie. W koncu 9,5 ha to niemalo. Gdybys to obsadzila jodelkami i sprzedawala przed Bozym Narodzeniem. Uak ci sie nie opaca tej ziemi uprawiac napisz gdzie to jest i za ile bys chciala sprzedac. Odpowiedz Link Zgłoś
soltyska Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? 12.01.03, 17:49 opłaca się, opłaca dzięki temu nie płacę ZUS-u tylko KRUS a poza tym nie sprzedaję - chcę jeszcze dokupić - może za rok już te moje świerczki i jodełki zaczną przynosić zysk? i nawet dofinansowania do krowy nie potrzebuję pozdrawiam małorolnych (sołtysów też!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? IP: *.acn.waw.pl 13.01.03, 00:48 soltyska napisała: > opłaca się, opłaca > dzięki temu nie płacę ZUS-u tylko KRUS > a poza tym nie sprzedaję - chcę jeszcze dokupić - może za rok już te moje > świerczki i jodełki zaczną przynosić zysk? > i nawet dofinansowania do krowy nie potrzebuję > > pozdrawiam małorolnych (sołtysów też!) Gratuluję zaradności i szczerości . A czy boisz się UE ? Pzdr . Odpowiedz Link Zgłoś
soltyska Re: Ile hektarow ma forumowy rolnik polski ? 13.01.03, 09:29 Gość portalu: wikul napisał(a): > Gratuluję zaradności i szczerości . A cóż nam, niby - rolnikom oprócz szczerości zostało? > A czy boisz się UE ? Na pewno z unią nie będzie gorzej, niż jest obecnie. I nie chodzi mi tylko o rolnictwo. Natomiast w "mojej" gminie, liczącej ok. 2,5 tys osób, która kiedyś tam zaliczała się do typowo rolniczych, obecnie z ziemii i hodowli zwierząt - samowystarczalnie - utrzymuje się JEDEN rolnik. Orze, sieje, zbiera, robi kiszonkę, karmi zwierzynę itd. A wieczorami rozwozi mleko i sery (własnej produkcji) po innych domach - z trzema litrami mleka też mu się opłaca do kogoś przyjechać. Ale reszcie się nic nie opłaca: czekają na zasiłek, zapomogę, darmowe obiady dla dzieci w szkołach (finansowane przez OPS) a ogródki przydomowe zarastają chwastami - rzadko gdzie marchew i pietruszka jest posiana - bo się nie opłaca, bo w supermarkecie taniej. Jajka też nie można kupić od nikogo, bo pszenica za droga itd. Ludziom na wsi już niczego się nie chce, nic się nie opłaca - syndrom wyuczonej bezradności? Ale do unii większość też się nie kwapi - ksenofobia i opór wewnętrzny, rozpalony przez odpowiednie media i plotkę wewnątrzgrupową odniosły taki właśnie skutek. No i alkohol - nie budki z piwem, bo na takowe mało kogo stać - wino za 2,50 od którego zaczyna się poranek a potem...jakoś to będzie. Nawet jeśli w końcu ta unia przyjdzie, poziom degrengolady wiejskich ludzi sprawił, że większość zapomniała już, co to jest praca: taka codzienna, z potem na czole, z wykorzystaniem i rąk i głowy. No i tak - poranny słowotok mnie ogarnął - pozdr Odpowiedz Link Zgłoś