A jak Wam się podoba...

IP: *.stacje.agora.pl 23.10.01, 12:07
... pomysł opodatkowania dochodów z kont bankowych?
Przecież bank, który zarabia obracając pieniędzmi swoich klientów (czyli np. moimi) płaci podatki od zarobków.
Jeśli zatem od tych procentów (skądinąd niewielkich...), które dodaje do mojego konta, ja mam płacić 20 %
podatku, to w sposób oczywisty te pieniądze są opodatkowane dwa razy.
No i co będzie następne? Obniżenie progów podatku od darowizny? Pomyślecie, ile budżet by za tym zarobił - mój
znajomy, dając mi prezent na urodziny (np. o wartości 100 zł.) zmuszałaby mnie tym samym do zapłacenia 20 zł.
Skarbowi Państwa. Dobre, co? :)
Już widzę policję podatkową interweniującą na przyjęciach urodzinowych. �Czy ten prezent został
zafkturowany? Czy został zgłoszony do urzędu skarbowego?�
Ach, żyć w socjalistycznym raju...
:))))
P.
    • Gość: snajper Re: A jak Wam się podoba... IP: *.waw.cdp.pl 23.10.01, 15:06
      Skoro dochody są opodatkowane, to powinny być opodatkowane wszystkie dochody.
      Emeryt może płacić podatek od swojej groszowej emerytury, to i inwestor lub
      drobny ciułacz też może. Zyski kapitałowe są wszak dochodem. Jeśli mam w banku
      1000 zł i w ciągu roku bank dopisze mi jakieś 110zł odsetek, to zapłacę 22zł
      podatku. Czy przez to pójdę z torbami ? Jestem gotów do takiego poświęcenia w
      imię upraszczania prawa podatkowego. (Patrz zdanie pierwszwe).

      Pozdrawiam.
      • Gość: JS Re: A jak Wam się podoba... IP: *.pgi.waw.pl 23.10.01, 15:15
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > Skoro dochody są opodatkowane, to powinny być opodatkowane wszystkie dochody.
        > Emeryt może płacić podatek od swojej groszowej emerytury, to i inwestor lub
        > drobny ciułacz też może. Zyski kapitałowe są wszak dochodem. Jeśli mam w banku
        > 1000 zł i w ciągu roku bank dopisze mi jakieś 110zł odsetek, to zapłacę 22zł
        > podatku. Czy przez to pójdę z torbami ? Jestem gotów do takiego poświęcenia w
        > imię upraszczania prawa podatkowego. (Patrz zdanie pierwszwe).
        >
        > Pozdrawiam.
        Drobiazg polega na tym, że komuchy nie mają zamiaru upraszczać prawa podatkowego.
        Jedyne co im w głowie to głębsze sięgnięcie do naszych kieszeni.
        • Gość: snajper Re: A jak Wam się podoba... IP: *.waw.cdp.pl 23.10.01, 15:48
          Gość portalu: JS napisał(a):

          > Drobiazg polega na tym, że komuchy nie mają zamiaru upraszczać prawa podatkoweg
          > o. Jedyne co im w głowie to głębsze sięgnięcie do naszych kieszeni.

          Ale właśnie tym różni się lewica od prawicy (której u nas nie ma). Lewica chce
          dawać obywatelom niektóre rzecz darmo (szkolnictwo, obronę, lecznictwo) w zamian
          za ich podatki. Prawica zrzeka się tak kosztownej opieki nad obywatelami w zamian
          dąży do zmniejszenia podatków.

          Jak na razie wszystkie nasze rządy były lewicowe.

          Pozdrawiam.

          PS. Komunistów to musisz u nas ze świecą szukać.

      • Gość: Puchatek Re: A jak Wam się podoba... IP: *.stacje.agora.pl 23.10.01, 15:47
        Ależ Snajperze! Nie chodzi mi o to, żeby pozostawiać nieopodatkowane dochody, ale o to, że ta sytuacja
        opodatkowuje te same pieniądze dwa razy! Poza tym nie ukrywam, że niektóre formy opodatkowania uważam za
        skandaliczne - choćby podatek spadkowy czy podatek od darowizny. Ale to już mój prywatny pogląd. Zwróć
        uwagę, że jednym z projektów �ratowania budżetu� był projekt (lansowany przez PSL, ale i części SLD
        nieobcy...) tzw. �zamrożenia� składek emerytalnych. To taki syndrom - ściągnijmy podatki, a potem przeznaczmy
        je na co innego, niż miały byc przeznaczone. Lewicowa ekonomia.
        P.
        • Gość: snajper Re: A jak Wam się podoba... IP: *.waw.cdp.pl 23.10.01, 15:59
          Gość portalu: Puchatek napisał(a):

          > Ależ Snajperze! Nie chodzi mi o to, żeby pozostawiać nieopodatkowane dochody, a
          > le o to, że ta sytuacja opodatkowuje te same pieniądze dwa razy!

          Nie dwa razy. Bank wypłaca odsetki ze swojego zysku przed opodatkowaniem.
          Stanowią one dla niego koszt uzyskania dochodu. Podobnie jak Twoja firma wypłaca
          Ci pensję z zysku, zanim go opodatkuje.

          > Poza tym nie ukrywam, że niektóre formy opodatkowania uważam za skandaliczne -
          > choćby podatek spadkowy czy podatek od darowizny. Ale to już mój prywatny po
          > gląd.

          Z jednej strony masz rację. Z drugiej - jak zabezpieczyć inaczej intreres państwa
          (czyli nasz) ? Firmy przestały by płacić pensje (opodatkowane), tylko dawały by
          darowizny (nieopodatkowane). Co z budżetem ?
          Co do spadkowego - pełna zgoda.

          > Zwróć uwagę, że jednym z projektów �ratowania budżetu� był projekt (lansowany
          > przez PSL, ale i części SLD nieobcy...) tzw. �zamrożenia� składek emerytalnych.
          > To taki syndrom - ściągnijmy podatki, a potem przeznaczmy je na co innego, niż
          > miały byc przeznaczone. Lewicowa ekonomia.
          > P.

          Nie wiem na czym konkretnie miało by polegać zamrożenie składek, ale bzdurnych
          pomysłów ekonomicznych nigdy nie brakuje.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Puchatek Re: A jak Wam się podoba... IP: *.stacje.agora.pl 23.10.01, 16:15
            Nie, oczywiście nie chodziło mi o to, żeby podatku od darowizny nie było w ogóle. Ale uważam, że jest pozunięty
            zdecydowanie za daleko. Przykład - moja matka sprzedała swoje mieszkanie (a więc coś, za co zapłaciła z
            pieniędzy, od których płaciła podatki etc.). To, co za nie dostała, chciała dać mnie (sama mieszka już gdzie indziej),
            żebyśmy z żoną mieli jakieś pieniędze na nowe lokum (mieszkamy w 24 m. kw.). No i kicha - okazuje się, że jeśli
            przyjmę te pieniądze, to muszę zapłacić podatek od darowizny. Nie mówię już o tym, że ten idiotyzm łatwo obejść
            ( - moja mama kupi mieszkanie, a kiedyś ja je odziedziczę...), ale jakim prawem? Moja matka daje mi coś, a ja mam
            od tego płacić harach państwu? Przecież to absurd.
            Ja też jestem za uproszczeniem procedur podatkowych, ale ono wymagałoby nie tylko zniesienia ulg, ale i
            zmniejszenia podatków (nie wspominając o uproszczeniu kretyńskich PIT-ów).
            • Gość: snajper Re: A jak Wam się podoba... IP: *.waw.cdp.pl 23.10.01, 16:26
              Myślę, że nie zrobił by dziury w systemie podatkowym zerowy podatek od darowizn
              od członków rodziny (zdefiniowanej tak lub inaczej). Ale może czegoś nie widzę.
              Czy ktoś znajdzie wadę takiego rozwiązania ? Może odezwie sie jakiś specjalista
              od podatków ?
              Pozdrawiam.
              • Gość: jb Re: A jak Wam się podoba... IP: *.inetia.pl 23.10.01, 16:57
                W istocie nie-rzad opodatkowuje nasze dochody wielokrotnie. Na poczatek jest
                podatek od osobfizycznych. Potem sa podatki zusowskie. Nastepnie placimy
                podatek od zrobionych zakupow. Gdy nic nie chcemy kupic, to placimy podatek od
                posiadania pieniedzy (no na razie jeszcze nie).

                Podatki nie są zlem koniecznym. Problem w tym, ze im wieksza chciwosc wladzy,
                tym wiecej z wypracowanych pieniedzy trafiaw bloto (np. do nauczycieli co nie
                potrafia nauczyc jaka warosc netto ma produkt, ktory kosztuje 10 zl wraz z
                podatkiem? 40% uczniow tego nie wiedzialo i niech ci placa podatki!)
    • Gość: Leszek S Re: A jak Wam się podoba... IP: 66.95.1.* 23.10.01, 18:33
      Gość portalu: Puchatek napisał(a):

      > ... pomysł opodatkowania dochodów z kont bankowych?
      > Przecież bank, który zarabia obracając pieniędzmi swoich klientów (czyli np. mo
      > imi) płaci podatki od zarobków.
      > Jeśli zatem od tych procentów (skądinąd niewielkich...), które dodaje do mojego
      > konta, ja mam płacić 20 %
      > podatku, to w sposób oczywisty te pieniądze są opodatkowane dwa razy.
      > No i co będzie następne? Obniżenie progów podatku od darowizny? Pomyślecie, ile
      > budżet by za tym zarobił - mój
      > znajomy, dając mi prezent na urodziny (np. o wartości 100 zł.) zmuszałaby mnie
      > tym samym do zapłacenia 20 zł.
      > Skarbowi Państwa. Dobre, co? :)
      > Już widzę policję podatkową interweniującą na przyjęciach urodzinowych. �Czy te
      > n prezent został
      > zafkturowany? Czy został zgłoszony do urzędu skarbowego?�
      > Ach, żyć w socjalistycznym raju...
      > :))))
      > P.

      Podatek od dochodow z kont bankowych jest od dawna znany i stosowany w USA.
      Zasadnosc tego typu podatku wynika z reguly konsekwentnosci. Opodatkowaniu
      podlegaja dochody - WSZELKIE dochody. Dochod z pracy, dochod z zysku, wygrana na
      loterii, itp. a wiec i dochod z odsetek naliczonych na koncie oszczednosciowym.

      Argumenty jakie tu wyczytuje przeciwko temu podatkowi sa "troche" nie na miejscu.
      Chciwosc wladzy to inna sprawa. Nie mieszajmy samej zasadnosci podatku ze
      sposobem jego spozytkowania przez panstwo. W przeciwnym razie dojdziemy do takiej
      oto "logiki":

      U wladzy SLD? ZADNYCH NOWYCH PODATKOW!!! ZNIESC WSZYSTKIE!
      U wladzy Liga Rodzin Polskich? A PROSZE BARDZO! Podnosimy wszystkie podatki o 100%
      :-)


      • Gość: Zulu Re: A jak Wam się podoba... IP: *.telia.com 23.10.01, 18:46
        W szwecji od zarania placimy 30% nie od sumy tylko od procentow,ktore nam sa
        przypisywane na koniec roku.Tym wcale sie nie interesujemy komputery same to
        robia i dostarczaja wszystkie informacje do urzedu podatkowego jezeli suma od
        procentow przekracza 100koron szwedzkich.Podobnie jest w calym EU.
        Pzdr.ZULU
Inne wątki na temat:
Pełna wersja