czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzymki

26.05.06, 07:52
chciałbym spokojnie pooglądać Ojca Świętego w telewizji ale gdzie go nie
pokażą to muszę oglądać pana prezydenta, premiera, ministrów wokół niego. Czy
nie obrzydza wam to odbioru pielgrzymki?
    • ryto4 Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 08:34
      Tak masz rację !!!
    • pan.nikt Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 08:35
      a Jaruzelski i Kwaśniewski ci nie przeszkadzali???
      • silwuple Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 08:42
        Pytającemu chyba w tej pielgrzymce najbardziej przeszkadza to,że w ogóle
        jest:)))
      • ryto4 Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 09:07
        pan.nikt napisał:

        > a Jaruzelski i Kwaśniewski ci nie przeszkadzali???

        Nie, nie przeszkadzali bo umieli się zachować. A ten to nawet nie wie co się
        koło niego dzieje.
    • marouder a ja ci jakos nie wierze w ten "odbior"... 26.05.06, 08:38
      dankowalski napisał:

      > chciałbym spokojnie pooglądać Ojca Świętego w telewizji ale gdzie go nie
      > pokażą to muszę oglądać pana prezydenta, premiera, ministrów wokół niego. Czy
      > nie obrzydza wam to odbioru pielgrzymki?
    • zgryzik1 Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 09:45
      Prezyden miał obowiązek powitać.
      Prezydent nie powinien całować w rękę (pierścień) (co innego podczas audiencji
      w Watykanie).
      Ale dopuszczenie (albo raczej przymuszenie Papieża) do kontaktów z jakże
      ludzką, a więc i grzeszną cyrkowo-przestępczo-jadową świtą, to wątpliwy gest
      polityczny.
      Bardziej na miejscu byłaby audiencja prywatna w Pałacu Prymasowskim.
      Teraz jest czas Benedykta XVI, a nie naszych polityków.
      To już było. Fotka z Wałęsą pokazała, jak ważne jest reklama - być obok, w
      pobliżu, choćby w tle.
    • pyrlan287 Re: czy L. Kaczyński zakłóca nam odbiór pielgrzy 26.05.06, 10:37
      Nie nie zakloca, wprost przeciwnie. W odroznieniu od poprzednika
      lepperopodobnego parweniusza, ktorego obecnosc przy takich okazjach byla
      klujacym w oczy zgrzytem, dysonansem sytuacyjnym.
      "p o o g l a d a c" to sobie kowalski mozecie big brothera'a...

      dankowalski napisał:

      > chciałbym spokojnie pooglądać Ojca Świętego w telewizji ale gdzie go nie
      > pokażą to muszę oglądać pana prezydenta, premiera, ministrów wokół niego. Czy
      > nie obrzydza wam to odbioru pielgrzymki?
Pełna wersja