warka_strong
27.05.06, 11:46
MSWiA zamierza znacznie rozszerzyć uprawnienia dla tej formacji.
"Mieliby prawo do przeszukań i rewizji osobistej, sprawdzania naszych rzeczy czy bagaży. Do rewizji uprawniałoby ich postanowienie prokuratury lub sądu, nakaz od komendanta straży albo tylko legitymacja służbowa. W dwóch ostatnich przypadkach, już po rewizji, strażnik musiałby dostać z prokuratury tzw. zatwierdzenie przeszukania.
(...)
Projekt ustawy przewiduje także, że oprócz chwytów obezwładniających, kajdanek, pałek i psów obronnych, strażnicy mogliby używać paralizatorów elektrycznych (na które potrzebne jest pozwolenie) oraz ... koni. Częściej mogliby korzystać z broni. - Strażnicy mogą posiadać tzw. broń obiektową, na posterunku lub w czasie konwojowania. Te kompetencje powinny być rozszerzone - uważa Hołubiczko."
Straż Miejska, jako formacja, nie zawsze potrafi udowodnić swoja przydatność. Ich skutecznośc zdaje się kończyć na... babciach handlujących pietruszka i czosnkiem. Nowe uprawnienia nie muszą skutkowac poprawą jakości działań SM.
Źródło:
wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=226994