warka_strong
31.05.06, 02:18
Marszałek Kotlinowski nie lubi zwracać pieniędzy. nie chodzi bynajmniej o wielką kwotę - "Jako adwokat wziął 6 tys. zł zaliczki, nic nie zrobił i przez pięć lat nie oddawał pieniędzy."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3382930.html
Sprawa wydaje się być banalna, ale... Czy aby nie stanowi ona kolejnej skazy na obliczu polskiego parlamentaryzmu?