moje zdanie o lustracji

31.05.06, 11:21
Lustracja to pomysł szalony,
to otwarcie puszki Pandory,
która raz otwarta i przyzwolona
sprowadza podatnego człowieka
na lustrację we własnym zakresie,
no bo czyn taki,
to sprawa pochwalona,
czasem nagrodzona,
a że nosi zbiorowego linczu
znamiona, to fanatyka,
np. Dominika, nie przekona.
Na własną rękę zacznie
w cudzym życiu szperać,
co ma poglądy niesłuszne-na światło dzienne
imię, nazwisko potrafi wygrzebać.
Bo czuje, że jest do misji powołany.
O rety! Kryj się kto może. O rany!
Podglądać przez dziurkę od klucza jest be.
Zakładać podsłuchy – to nie jest już źle!?
Dlaczego nie przyswoić sobie
trochę cech Anglika,
który rozmów o polityce,
religii jak diabeł święconej wody unika.
Daleko szukać?
Już na FK donosicielstwo się pleni.
Nawet kosz jest podstawiony
by donosy weń wrzucać.
Czy taką pokusę każdy potrafi odrzucać?

    • ave_duce Re: moje zdanie o lustracji: ho, ho, ho !!! :))) 31.05.06, 12:16
      rodzynka.sardynka napisała:

      > Lustracja to pomysł szalony,
      > to otwarcie puszki Pandory,
      > która raz otwarta i przyzwolona
      > sprowadza podatnego człowieka
      > na lustrację we własnym zakresie,
      > no bo czyn taki,
      > to sprawa pochwalona,
      > czasem nagrodzona,
      > a że nosi zbiorowego linczu
      > znamiona, to fanatyka,
      > np. Dominika, nie przekona.
      > Na własną rękę zacznie
      > w cudzym życiu szperać,
      > co ma poglądy niesłuszne-na światło dzienne
      > imię, nazwisko potrafi wygrzebać.
      > Bo czuje, że jest do misji powołany.
      > O rety! Kryj się kto może. O rany!
      > Podglądać przez dziurkę od klucza jest be.
      > Zakładać podsłuchy – to nie jest już źle!?
      > Dlaczego nie przyswoić sobie
      > trochę cech Anglika,
      > który rozmów o polityce,
      > religii jak diabeł święconej wody unika.
      > Daleko szukać?
      > Już na FK donosicielstwo się pleni.
      > Nawet kosz jest podstawiony
      > by donosy weń wrzucać.
      > Czy taką pokusę każdy potrafi odrzucać?
      >

      Brawo!

      :P

      ;)
    • rodzynka.sardynka Teraz mnie ponosi, więc Ave odpowiem czule, 31.05.06, 13:46
      gdy się uspokoję.

      -----------
      Ja nie chcę wiedzieć kto się ukrywa za nickiem np. „katarama”
      Wolę sobie wyobrażać, że jest to np. wielce dystyngowana dama.
      Nie chcę, by mi ktoś na siłę oczy otwierał
      i z moich własnych wyobrażeń obdzierał.
    • rodzynka.sardynka Re: moje zdanie o lustracji c.d. 31.05.06, 13:51
      A grzesznicy, którzy już zła nie czynią?
      I załóżmy, że się w konfesjonale wyspowiadali,
      rozgrzeszenie i pokutę dostali?
      To czy spowiednik na ambonie to może rozgłosić?
      I wielkie Halo! larum podnosić?
      Oraz,
      n i e s t e t y
      też donosić!!

      Donosić N A M
      jaki był z niego kiedyś drań
    • rodzynka.sardynka moje zdanie o śledztwie dziennikarskim 31.05.06, 14:40
      Do śledztwa dziennikarskiego
      w polskim wydaniu
      też mam odrazę.
      I nie sądzę by ktoś to mógł
      potraktować jako obrazę.

      Do własnych kryteriów
      moralnych mam prawo.
      Każdemu przy narodzeniu
      to prawo dano.
Pełna wersja