Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera!

01.06.06, 11:57
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3384918.html
I niech Kaczory nie opowiadają bredni o swoich demokratycznych przekonaniach.
Gdyby nie obawy o reakcje świata, budowali by obozy koncentracyjne!
M.
    • venus99 Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 11:59
      przecież to skończony dureń i prostak.
      • mariner4 To akurat wiem. 01.06.06, 12:00
        Ale Kaczory też to wiedzą, a pomimo to kolaborują z nim.
        M.
        • venus99 Re: To akurat wiem. 01.06.06, 12:07
          a co w tym dziwnego?swój do swojego ciągnie.
    • gniewko_syn_ryba Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 12:01
      Co w tym dziwnego ?... Żydzi w Ameryce też go chwalili ! ;>
    • rydzyk_fizyk Proponuję "Arbeit macht frei" na drzwiach 01.06.06, 12:01
      w każdym urzędzie pracy podległym pani minister z Samoobrony
    • pink.freud Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 12:02
      Powinien je zdementować? Te osiągnięcia:))))))))))
    • loppe Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 12:03
      ty byś Leppera zamknął w obozie gdyby ci tylko pozwolić he he
      • venus99 Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 12:08
        zależy w jakim.
        • gniewko_syn_ryba Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 13:13
          No... takim zwykłym... jak Auschwitz... :P
      • mariner4 Nie! Gdyby to zależało ode mnie to Lepper 01.06.06, 12:11
        wróciłby tam, gdzie jego miejsce. Do świń!
        M.
    • nowytor3 Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 12:05
      Każdy lewicowie, przyglądając się gospodarczym dokonaniom gospodarczym Hitlera
      będzie tylko rozdziawiał gębę z podziwu i zdumienia.

      Żaden lewicowiec nie znajdzie dziury w "ekonomii Hitlera", bo automatycznie
      zaprzeczy zasadności istnienia czegoś takiego jak socjalizm - obojętne w jakiej
      postaci.
      • venus99 Re: Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 12:09
        fakt.najlepsze osiągnięcia miał przy budowie komór gazowych.
        • dwatrefle Re: Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 12:11
          u ciebie jak zwykle - brak argumentow i nie na temat
          • venus99 Re: Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 12:30
            czyzby nie na temat?
            to jakie to osiągnięcia gospodarcze miał Hitler?
            pomijam łupienie podbitej Europy,pobieranie opłat za bilety kolejowe Żydów
            jadących do obozów.
            • dwatrefle Re: Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 12:45
              wlasnie pomin to co "pominelas". mysle, ze co by sie nie powiedzialo o tym
              osobniku to rzecz zejdzie i tak na to co "pominelas" i to jest bezsprzeczne ale
              na chwile wylacz myslenie globalne o nim i zauwaz ze przez dlugie lata
              jezdzilas i to jeszcze w naszym kraju po jego autostradach. a naszym demokratom
              jakos budowa tychze jakos nie idzie.
              • po_godzinach dwatrefle, 01.06.06, 12:48
                jest tylko jeden mały problem: rozwój gospodarczy III Rzeszy wiąże się
                nierozerwalnie z rozwjem przemysłu militarnego i planami wojennymi Hitlera.
                Tego nie da się oddzielić i dobrze mieć tę świadomość.
                • ab_extra To nie podobnie jak w USA? :))) 01.06.06, 12:49
                  • po_godzinach Re: To nie podobnie jak w USA? :))) 01.06.06, 12:51
                    a Lepper mówił, że Hitler w USA mieszkał?

                    każdej niewiedzy mozna się po nim spodziewać :)


                    • ab_extra Re: To nie podobnie jak w USA? :))) 01.06.06, 13:06
                      Nie rób z siebie idiotki :)))) Przynajmniej nie większej, niz jesteś. Choc Ci z
                      tym wyjątkowo do twarzy.
                      • po_godzinach Re: To nie podobnie jak w USA? :))) 01.06.06, 13:08
                        hm

                        :)

                        sorry, już nie będę
                • dwatrefle po_godzinach 01.06.06, 12:58
                  ja temu nie przecze, ale idac torem retoryki venuss to trzeba rowniez zauwazyc,
                  ze ciezka praca rosjan w sowhozach i kolhozach, kopalniach i hutach w tajdze i
                  tundrze sluzyla li tylko i wylacznie wyniszczaniu i mordowaniu postepowej mysli
                  niewinnych ludzi
                  • po_godzinach Tak, 01.06.06, 13:01
                    dlatego nie wolno podawać takich przykładów, jak Lepper - nie wiązać rozwoju
                    gospodarczego kraju z totalitarnym kontekstem tego rozwoju. Również dotyczy to
                    Białorusi.

                    Szczególnie, jeśli jest się wicepremierem.
                    • dwatrefle Re: Tak, 01.06.06, 13:05
                      po_godzinach napisała:

                      > dlatego nie wolno podawać takich przykładów, jak Lepper - nie wiązać rozwoju
                      > gospodarczego kraju z totalitarnym kontekstem tego rozwoju. Również dotyczy
                      to
                      > Białorusi.
                      >
                      > Szczególnie, jeśli jest się wicepremierem

                      tak ale najwiekszym motorem postepu jest przemysl zbrojeniowy, tak bylo, jest i
                      jeszcze dlugo bedzie - roznica jest tylko otoczka i PR badan
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42848252&a=42852357
                      • po_godzinach Re: Tak, 01.06.06, 13:07
                        "produkcja dla wojska" to przede wszystkim rozwój badań i nauki - czy sądzisz,
                        że Lepperowi o to chodziło, abyśmy rozwijali naukę? :)
                        • dwatrefle Re: Tak, 01.06.06, 13:12
                          ja nie jestem Lepperem, nie zadawaj tak ironicznych pytan, juz mowilem, ze
                          Lepper to nie moja bajka, ja po prostu staram sie zrozumiec jego sposob
                          myslenia, nie wyciagam za daleko idacych wnioskow z jego wypowiedzi i analizuje
                          tylko to co dokladnie powiedzial a nie to co chcial powiedziec, bo akurat on
                          przez to co powiedzial dokladnie nic wiecej nie chcial powiedzie. i my musimy
                          sie do tego przyzwyczaic i nie dorabiac mu "geby" na kazdym kroku, bo zaczyna
                          to nie o nim zle swiadczyc tylko ogolnie o Polakach
                          • po_godzinach Re: Tak, 01.06.06, 13:18
                            OK
                            Myślę, że Lepper jest po prostu ignorantem o niewielkim poczuciu moralności.
                            Dlatego przywołuje przykład Hitlera i Białorusi - bowiem według jego standardów
                            najważniejsza jest "kiełbasa".

                            Tylko tak daleko siegają jego horyzonty.
                            • dwatrefle o wlasnie 01.06.06, 13:19
                              widzisz jak pieknie mozna sie bawic bez alkoholu,

                              pozdrawiam
                              • po_godzinach Re: o wlasnie 01.06.06, 13:21
                                :)
                            • ab_extra Czy to wina Leppera, ze europejska lewica nie chce 01.06.06, 13:25
                              za Boga Ojca, a nawet za Chiny Ludowe uchodzić za lewicową? A natura nie znosi
                              prózni. Tak się dzieje w całej Europie. Funkcję lewicy z konieczności przejmuje
                              skrajna prawica. Ktos musi :)
                          • venus99 Re: Tak, 01.06.06, 16:04
                            nie bardzo wiem jak można zrozumieć coś czego nie ma czyli procesy myslowe
                            Leppera.to prostak i cham bez żadnego wykształcenia.
                            i to co mówi to świadczy o nim i o tych co go posadzili w rządzie a nie w
                            kryminale.
                  • venus99 Re: po_godzinach 01.06.06, 16:01
                    idąc torem mojej retoryki pragnę zwrócić uwagę,że niewolnicza praca milionów
                    ludzi w Zw.Radzieckim (podobnie jak w III Rzeszy) tworzyła nowe zakłady,linie
                    kolejowe,kanały,rozwijała przemysł.w zamian robotnicy,więźniowie otrzymywali
                    głodowe racje bądź nędzne zarobki.gineli masowo.
                    więc o co ci chodzi?
              • venus99 Re: Znajdź dziury w tym co mówi Lepper 01.06.06, 15:55
                tylko niemieckie autostrady do dzisiejszego dnia nie zostały
                rozliczone,gospodarka ruszyła na kredyt i dzięki zbrojeniom.
                po wojnie Niemcy nie spłacali kredytów tylko ssali gotówkę w ramach planu
                Marschalla.
                i taka jest tajemnica "cudu" gospodarczego Adolfa.
    • polaola Teraz to mnie zatkalo ... 01.06.06, 12:12
      wiedzialam ze leper to chlopek-roztropek, ale tym razem to juz kompromitacja,
      takie pierdoly bez namyslu gadac ... no nie ...
    • dwatrefle nie broni a ocenia 01.06.06, 12:13
      • gosc.z.korony nie sikają a deszcz pada.... 01.06.06, 12:14
        szczerze współczuję.
    • gosc.z.korony ,,Polityka'' niedawno pisała o SB-eckich 01.06.06, 12:13
      i promoskiewskich korzeniach Samoobrony i działalności Leppera.
      Człowiek ten znany jest z jakichś podejrzanych KGB-owskich afiliacji i
      przymilnego stosunku do Łukaszenki.
      Do tego dochodzi jeszcze ta: pochwała ,,gospodarczych osiągnięć'' Hitlera!
      Jesteśmy doprawdy bardzo tolerancyjni dla tak szkodliwych indywiduów.
      Róbmy tak dalej, a zmieni sie Nam geograficzno-kulturowo-gospodarcze usytuowanie
      i nie będzie różnicy między Białorusią a Nami.
      To nie są żarty! Lepper musi odejść!
      • dwatrefle Re: ,,Polityka'' niedawno pisała o SB-eckich 01.06.06, 12:24
        to jest wlasnie manipulacja wypowiedzia, nie bronie Leppera bo to nie moja
        bajka, tylko uwazam, ze jest to dorabianie "geby" ale juz tak na sile. postaraj
        sie ocenic dokladnie to co powiedzial w konkretnej sprawie a nie to o "kim"
        powiedzial (mowie o calym zyciorysie).

        i nie badz taki strachliwy i nie siej czarnowidztwa - przezylismy komune,
        reforme Balcerowicza to i Lepper nie jest straszny
        • venus99 Re: ,,Polityka'' niedawno pisała o SB-eckich 01.06.06, 12:31
          lepperowi niczego nie trzeba doprawiać.jaki ten prostak jest każdy widzi i
          słyszy.
      • nowytor3 A czy "polityka" napisała, że Lepper był 01.06.06, 12:35
        przedmiotem manipulacji służb specjalnych z poruczenia SlD?
        Polecam wczorajszy film Wiernikowskiej.
    • frau_blada I po co prowokujesz? 01.06.06, 12:33
      Przeciez to co piszesz to bzdury!
      • po_godzinach Re: I po co prowokujesz? 01.06.06, 12:33
        > Przeciez to co piszesz to bzdury!

        Mówisz do Leppera?
      • mariner4 Trochę tak, ale 01.06.06, 12:39
        Tylko co do wniosków. Temu młotkowi naprawdę Hitler imponuje. To nie pierwsza
        wypowiedź tego typu.
        M.
        • frau_blada Re: Trochę tak, ale 01.06.06, 12:43
          A jakim mlotkiem trzeba byc, zeby imputowac Lepperowi zauroczenie Hitlerem?
          On juz to porownanie wyjasnial kilka razy. Jak tak dalej pojdzie to sie okaze,
          ze trzeba bedzie z historii gospodarczej wyrwac wszystkie kartki o gospodarce
          NIemiec w okresie miedzywojennym.
          Litosci!
          • mariner4 My sobie tutaj możemy wypisywać różne rzeczy, 01.06.06, 12:47
            ale wicepremier rządu RP już nie!
            M.
            • frau_blada Bez przesady. Cenzura sie skonczyla! 01.06.06, 12:52
              On nie mowi o zbrojeniach czy wojnie, ale o gospodarce. :)))
              I to socjalistycznej!
              To kneblowanie ludziom ust i mowienie co wolno a czego nie nalezy mowic jest
              denerwujace. Powiedzial i dobrze. Zlamal prawo? Nie. To o co chodzi?
              Przeciez nikt nie uwierzy w fasztystowska gebe Leppera. Lepper byl kolkiem,
              awanturnikiem, przestepca, wariatem itp.
              Nie wierze, ze ktokolwiek uwierzy po tym wszystkim w Leppera - brunatnika.
              EOT, bo szkoda czasu.
              • dwatrefle Re: Bez przesady. Cenzura sie skonczyla! 01.06.06, 13:16
                ale wielu jedna gospodarka socjalistyczna jest beeee, a druga taka sama
                socjalistyczna i co gorsza temu samemu sluzaca jest cacy,

                wytlumacz mi to, bo w koncu poprosze o0 to Leppera
        • gniewko_syn_ryba Re: Trochę tak, ale 01.06.06, 12:43
          A jak nowojorskim Żydom imponował !!!... Za wzór go stawiali !!!... ;->
    • wujaszek_joe Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 12:34
      on jest naprawdę mało rozgarnięty. mam nadzieje ze ta ułomnosc nie przeszkodzi
      mu skompromitowaniu kaczynskich do konca
    • ab_extra JKM mówi to samo od lat i co? 01.06.06, 12:40
      • frau_blada Re: JKM mówi to samo od lat i co? 01.06.06, 12:45
        Ale JKM nie jest politykiem lewicowym, wiec w jego wypowiedziach brzmi to jak
        stwierdzenie faktu, a Lepper jest od razu podejrzany o sympatie. Poza tym komu
        zalezy, zeby robic z JKM faszyste?
        • ab_extra Sedno: komu zależy, żeby z JKM zrobić faszystę! :) 01.06.06, 12:46
          • frau_blada Re: Sedno: komu zależy, żeby z JKM zrobić faszyst 01.06.06, 12:57
            Oczywiscie, ze o to chodzi.
            Z Leppera probowali zrobic antysemite.
            Nie udalo sie, bo Lepper nigdy sie nie poslugiwal argumentami przeciwko lobby
            zydowskiemu.
            Teraz probuja zrobic z niego faszyste. Taki trynd!

            To samo robia z Polska. Nie udalo sie nam dorobic antysemickiej geby, to mamy
            polowania na ,,faszystow''. A Ci nas ,,faszysci'' to mogliby za tymi
            demonstrujacymi w NRD buty w worku nosic...

            No, ale musimy to przezyc i reagowac jak najmniej!
    • nowytor3 Jeżeli są tacy co bronia gospodarczych osiągnięć 01.06.06, 12:44
      Stalina, Breżniewa, Bieruta, Gomułki, Gierka, Jaruzelskiego, to dlaczego
      Lepperowi nie mogą podobać się osiągnięcia gospodarcze Hitlera?
      A "nasi" działacze cięli swoich, Hitler ciął przede wszstykim obcych. Porównując
      wskaźniki ekonomiczne okazuje się jednak, że Hitlerowi szło lepiej w gospodarce
      • nowytor3 I zarówno jedną jak i drugą swołocz socjalistyczną 01.06.06, 12:45
        pędzić kijami gdzie pieprz rośnie.
        • karbat Re: I zarówno jedną jak i drugą swołocz socjalist 01.06.06, 13:00
          hahahahahahahahahahahahahahahaha
          buuuaaaaahahahahahahahahahahaha

          z ciekawoscia ,kazdy bedzie sie pytac z jakiego dalekiego kraju przyjezdzaja
          tacy idioci .Lepper robisz reklame POlsce ! i to za darmo !

          Juz widze jak na zachodzie cytuja ,madrosci i odkrycia wicepremiera IV RP.
      • venus99 Re: Jeżeli są tacy co bronia gospodarczych osiągn 01.06.06, 16:08
        porównanie finezyjne.sądząc z poziomu pewnie zaczerpniete od kryminalisty
        leppera,chwilowo pełniącego obowiązki wicepremiera.
    • stranger.pl Gwoli prawdy Hitler miał osiągnięcia gospodarcze.. 01.06.06, 14:25
      Za rządów Adolfa Hitlera bezrobocie (w czasie gdy jeszcze nie planował
      szybkiego wybuchu wojny) spadło z 6.013.000 osób do 1.051.000 osób. W 1934 r.
      liczba bezrobotnych wynosiła połowę liczby bezrobotnuch z 1932 r.!!!
      W 1936 r. bezrobocie spadło do poziomu przed kryzysowego z roku 1928.
      A już w 1939 r. było więcej miejsc pracy niż robotników w Niemczech (rolnictwo,
      przemysł lekki, spożywczy i produkujący tzw. dobra konsumpcyjne)!!!
      Ograniczono także czas pracy (zachowując poziom płac) - tydzień pracy w III
      Rzeszy (nie licząc II w.ś.) wynosił 36 godzin tygodniowo!
      Zasiłki spoełeczne były wypłacane bezrobotnym a także tym których tydzień pracy
      nie przekraczał 24 godzin tygodniowo!
      Robotnicy mogli być zwolnienie przy zachowaniu pewnej procedury (w III Rzeszy
      nie wolno było zwolnić robotnika od tak jak stoi) - tylko zwolnienie w połowie
      miesiąca lub pod koniec miesiąca, z jedno lub dwutygodniowym
      wypowiedzeniem, "robotnicy umysłowi" otrzymywali sześciotygodniowe
      wypowiedzenie.
      Robotnicy w III Rzeszy otrzymywali mieszkania, prawie że darmowe "wakacje dla
      ubogich" w niezłych ośrodkach wypoczynkowych (w większości pokrywano to z
      budżetu państwa)
      Ustalono ceny i płace w rolnictwie, kwoty produkcyjne i rozdział środków
      produkcji.
      Ba, rolnicy byli w III Rzeszy byli zwolnieni z podatków (dużej części) i
      składek na ubezpieczenie pracy i zdrowia. Rolnicy płacili też niższe stawki na
      (obowiązkowe) Stan Żywicieli Rzeszy i Pomoc Zimową.
      III Rzesza wspomagała małżeństwa robotników rolnych, po pięciu latach pożycia i
      pracy na roli małżeństwa chłopskie otrzymywały bezwrotną premie w wysokości...
      1800 marek (to jest bardzo duża suma!) o ile dobrze wiem to było jakieś
      osiemnaście średnich pensji w III Rzeszy a sprzęt domowy który został przez
      nich zakupiony na kredyt (jeśli pozostały jeszcze jakieś raty) przechodził na
      ich własność, Państwo spłacało za nich pozostałe raty).

      Narodowi Socjaliści dązyli do zatarcia różnic klasowych i politycznych. Miano
      robotnik stało się w III Rzeszy chlubą. Sami członkowie NSDAP zwracali się
      zresztą do siebie per "towarzyszu" a "1 maja" stało się świetem państwowym -
      święto państwowe w tym czasie tylko w dwóch państwach świata tzn. III Rzeszy
      (brunatny socjalizm) i ZSRR (czerwony socjalizm).
      W III Rzeszy wykształcenie i pochodzenie przestało byc warunkiem kariery. W
      samy tylko 1939 r. III Rzesza przyznała stypendia 4 mln osób za dobrą naukę i
      dobę pracę!
      Często (już po 1937 r.) żony pracujących męzów rezygnowały z pracy zawodowej,
      gdyż utrzymanie czyli płaca męża plus wysokie zasiłki rodzinne dla
      niepracujących żon były wyższe relatywnie gdyby zona dalej pracowała zawodowo
      etc. etc.

      To są fakty z którymi niektórzy nie potrafią sobie poradzić i najlepiej nic o
      tym nie mówić ale tak było i nic tego nie zmieni - a jak jeszcze porównać to z
      obecną sytuacją w Niemczech pani Merkel to mamy kompletny sos... I poważny
      powód do obawa.

      Z programu wyborczego NSDAP zwracam uwagę na punkt 13.: "Żądamy nacjonalizacji
      wszystkich gałęzi przemysłu poprzez formowanie ich w korporacje."
      Nigdy NSDAP z tego się nie wycofało - mało tego, zapowiadano powrót do tego
      punktu po wojnie światowej w Zjednoczonej przez III Rzeszę Europie - ojczyzny
      dla Niemców, Włochów, Anglików, Skandynawów - tylko nie Słowian, Żydów i
      Cyganów)).
      • nowytor3 Jakoś wszyscy dziwnie zamilkli? 01.06.06, 15:01
        Naprawdę nie potrafią sobie z tym poradzić. Pewnie paru osobom "świat do góry
        nogami postawiłeś", bo jeśli to prawda...

        "To są fakty z którymi niektórzy nie potrafią sobie poradzić i najlepiej nic o
        tym nie mówić ale tak było i nic tego nie zmieni - a jak jeszcze porównać to z
        obecną sytuacją w Niemczech pani Merkel to mamy kompletny sos... I poważny
        powód do obawa."
        • po_godzinach juz zostało powiedziane 01.06.06, 15:02
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=42848252&a=42854311
          • stranger.pl Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 15:11
            Mówisz cyt.: "Myślę, że Lepper jest po prostu ignorantem o niewielkim poczuciu
            moralności.
            Dlatego przywołuje przykład Hitlera i Białorusi - bowiem według jego standardów
            najważniejsza jest "kiełbasa".

            ???

            A czy tak nie jest w rzeczywistości i dlaczego masz Lepperowi to za złe.
            Przecież dla większości społeczeństwa ważniejsze od pierduł czy ma prawo mielić
            ozorem i wybierać kogoś czy być wybranym do czegoś jest problem: co włożyc do
            garnka, w co ubrać swoje dzieci, żonę, czy starczy na naukę dzieci etc.
            Dziwisz się - ja nie! Bo to jest normalne. NORMALNE!

            Kto to ignoruje pozostaje głupkiem lub budzi się z ręką w nocniku.
            • po_godzinach Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 15:21
              "dlaczego masz Lepperowi to za złe"

              Nie mam Lepperowi za złe. Jeśli już, to uważam, że wicepremierem nie powinien
              byc amoralny ignorant. Taką mam fantazję tak uważać.

              "co włożyc do garnka, w co ubrać swoje dzieci, żonę, czy starczy na naukę
              dzieci etc."

              Oczywiście. Ale nie za każdą cenę.

              "> Kto to ignoruje pozostaje głupkiem lub budzi się z ręką w nocniku."

              Osobiście wolę z mądrym zgubić, niż z z głupim znaleźć :)
              Czytaj to tak: wolę żyć o suchym chlebie, ale w wolnym i demokratycznym kraju.
              Czyli coś przeciwnego, niz woli Lepper.
              • karbat Re: stranger .pl 01.06.06, 15:26
                • po_godzinach możliwe :) 01.06.06, 15:28
              • karbat Re: stranger.pl 01.06.06, 15:33
                to co pisales o zdobyczach socjalnych itd . Hitlera zgadza sie
                jedna b. istotna rzecz przemilczasz ,mysle ,ze celowo ;),
                gdyz jak widze w temacie sie niezle orietujesz.

                Hitler zrobil jeszcze jedna rzecz o ktorych wierz mi wowczas gazety nie pisaly,

                Doprowadzil panstwo do TOTALNEGO BANKRUCTWA ,

                zadluzyl tak panstwo .....co ci bede pisal wiesz lepiej ode mnie ....
                i zrobil skok na kase .






                • stranger.pl Re: stranger.pl 01.06.06, 15:44
                  To bez urazy często spotykany nonsens propagandowy, mający zdyskredytować
                  Adolfa Hilera gdy padają niewygodne fakty - zadłużenie III Rzeszy (zwł. po 1937
                  r. rosnące coraz bardziej) było wynikiem nie polityki społeczno-gospodarczej w
                  III Rzeszy lecz ogromnych zbrojeń. W ciągu de facto trzech lat Hitler zbudował
                  setki samolotów, czołgów, okrętów woejnnych (od podwodnych po krążowniki,
                  pancerniki i nawet lotniskowiec - nie ukończony, zdobyty przez Sowietów),
                  dział, karabinów, amunicji - prześcigał w tym tempie nawet ówczesne USA. Na to
                  szedł dług publiczny a nie na pensje robotników czy zasiłki.
                  • venus99 Re: stranger.pl 01.06.06, 16:11
                    no tak,rzeczywiście zbrojenia nie mają nic wspólnego z polityką społeczno-
                    gospodarcza.
                    to czysta abstrakcja.
                    • stranger.pl Re: stranger.pl 01.06.06, 16:29
                      Zbudowanie czołgu "Panther" czy "U-Boota "XXXI" w III Rzeszy nie miało nic
                      wspólnego np. z bezpłatnymi wczasami dla niemieckiego robotnika, spędzanych na
                      pokładzie "Wilhelma Gustloffa"

                      Nota bene czy współczesne Niemcy czy Polska oferują robotnikom (tak jak III
                      Rzesza) bezpłatne wczasy na linowcach pasażerskich i podróż po Morzu
                      Śródziemnym?
                      Takiego Mullera z Lipska czy Hamburga nie intersuje, że był dług państwo III
                      Rzeszy (nopta bene wslczesne Niemcy są dużo bardziej zadłużone niż III Rzesza -
                      i co?) - jak ma rodzinę i wie jak było dawniej i widzi jak jest dziś.
                      Opluwanie czy ośmieszanie Adolfa Hitlera w mediach nic nie da - tylko ośmiesza
                      obecną elitę w Niemczech i powiększa z roku na rok elektorat niektórych partii
                      w Niemczech.
                      Tak się kończy gdy "intelektualiści-dla mnie umysłowe prostytutki" zabieraja
                      się do inżynieri społecznej.
              • stranger.pl Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 15:37
                Tiaa, powiedz mi ilu z twoich sąsiadów (nie tylko w twoim wieku - ale zwłaszcza
                tzw. żywicieli rodzin) przejmuje się polityką, ilu poszło na wybory?

                Powiadsz cyt.: "Czytaj to tak: wolę żyć o suchym chlebie, ale w wolnym i
                demokratycznym kraju."

                Hmm, tak tak, bajki Andersena "o słowku i złotej klatce"
                Jesteś pełnoletni? Masz dzieci i żonę - gdy żona spyta się czy może kupić sobie
                w tym roku nowe buty powiesz: "wolę żyć o suchym chlebie i boso, ale w wolnym i
                demokratycznym kraju."?
                A może ty z tzw. "bananowej młodzieży" po tatuśku i mamusi "sprywatyzowanych" i
                dla ciebie 300 zł to pestka?

                Nie jestem biednym człowiekiem - ale nie jestem ślepy i głuchy. Co gorsza ci
                biedacy sami sobie zgotowali taki los, bo jak zwykle wykorzystano ich pustymi
                frazesami, bo dawno demokracja straciła swoje znaczenie - dziś to demokracja
                wybiórcza wzgl. demokracja medialna taka swoista "pogoda dla bogaczy". Ci co
                mają będą mieć jeszcze więcej ci co niewiele mają - dobrze jeśli więcej nie
                stracą.
                • po_godzinach Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 15:51
                  > Tiaa, powiedz mi ilu z twoich sąsiadów (nie tylko w twoim wieku - ale
                  zwłaszcza tzw. żywicieli rodzin) przejmuje się polityką, ilu poszło na wybory?

                  Nie pytałam o to sąsiadów :)
                  Natomiast spośród rodziny i znajomych - ogromna wiekszość.

                  > Jesteś pełnoletni?

                  O tak, i to od bardzo dawna :)

                  "Masz dzieci i żonę - gdy żona spyta się czy może kupić sobie w tym roku nowe
                  buty powiesz: "wolę żyć o suchym chlebie i boso, ale w wolnym i demokratycznym
                  kraju."?"

                  Żony co prawda nie mam, tylko męża - niemniej tak właśnie powiem :)
                  Żadne buty nie sa tego warte, aby je za wolność zamieniać.

                  "A może ty z tzw. "bananowej młodzieży" po tatuśku i mamusi "sprywatyzowanych"
                  i dla ciebie 300 zł to pestka?"

                  Nie-nie-nie-nie :)
                  Wręcz przeciwnie, moja całkiem juz strsza matka myśli podobnie, jak ja.

                  Co do reszty: to, co mamy to jest codziennośc demokracji. Tak się wysypiamy,
                  jak sobie pościeliliśmy.
                  Ale na Hitlera tudziez Białoruś nie chcę się zamieniać :)




                  • stranger.pl Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 16:18
                    Hehehe - Sorry:))
                    Nie zorientowałem się, że jesteś niewiastą - mea culpa.

                    Twój cyt (w kontekście moich słów).:
                    > "Masz dzieci i żonę - gdy żona spyta się czy może kupić sobie w tym roku nowe
                    > buty powiesz: "wolę żyć o suchym chlebie i boso, ale w wolnym i
                    demokratycznym
                    > kraju."?"
                    > Żony co prawda nie mam, tylko męża - niemniej tak właśnie powiem :)
                    > Żadne buty nie sa tego warte, aby je za wolność zamieniać.

                    No to "chorujesz" (bez obrazy - ja też na to choruję) na (hehehe) światłego
                    człowieka, który myśli coś więcej niż o: jedzeniu, spaniu, odzieży, napojach,
                    tytoniu i coś tam jeszcze:)
                    Ale my jesteśmy... marginesem. Chcesz zmieniać świat na swoje podobieństwo?
                    Indokrynować je bo inaczej się nie da? - ja nie. Ja nie nie chcę dawać - wolę
                    zabrać by dać im więcej.
                    Zagadka, co?
                    Wybory w demokracji to taki spektakl na obrotowej scenie (na dwie sceny). Jedna
                    grupa mająca władzę dzieli się na dwa "odłamy" rząd i jego opozycja i się
                    wymieniają jak w rodzinie (rząd- opozycja-rząd- opozycja i stąd obrotowa scena)
                    a osoby z zewnątrz są nieszczone przez "przyjacielskie" (wobec władzy-opozycji)
                    media.
                    W demokracji głos każdego wyborcy znaczy (waży) tyle samego: czyli głos:
                    sekretarki, wożnego, ciecia, alfonsa, tancerki znaczy tyle samo co głos np.
                    lekarza, prawnika, inżyniera etc.
                    Czy lekarzy, inzynierów, prawników jest więcej? Czy wszyszy wcześniej
                    przywołani (pomimo wyższego wykształcenia) są inteligentni?
                    Większośc wyborcza (od ciecia po robola) głosuje na kogoś (danego polityka) bo
                    jest ładnie o opalony, ma śliczną żonę cudownie głaszcząca dzieci i zwierzątka
                    po główkach - zwłaszcza przed kamerami TV, tańczy disco-polo, obieca 100
                    mlionów dla każdego, mieszkanie dla każdego etc.

                    Widzisz nie mam złudzeń co do tego i nie mam pretensjii do szaraczków że tak
                    robią - tak było, tak jest i tak będzie w demokracji bo demokracja to w istocie
                    parawan, ci co mają rządzić rządzą (za cenę "okupu" tzn. publicznego
                    dowartościowania szaraczków że są ważni czyli np. prawa wyborcze i prawo do
                    mielenia ozorem (przy okazji zabierając biedkom bardzo dużo w postaci podatków
                    i dając w zamian biedakom... ochłapy).
                    Bo przeciez my nie płacimy podatki - myślisz że ja (nie łamiąc prawo) płacę
                    duże podatki? A jestem tylko drobinką, szczebelkiem na dole drabiny. A co robią
                    ważniejsi?
                    Demokracja to taka idealna forma rządów autorytarnych - gdzie wybory nic nie
                    zmieniają bo gdyby cokolwiek zmieniały już dawno byłyby zakazane.
                    To mówiłem od dawna i to powtórzę za jakiś czas (ci - jeśli będziemy się
                    jeszcze znać na FK GW) za pięć lat.

                    Przeciętnych ludzi nie interesuje polityka - za to polityka nimi się interesuje
                    i wmawiam im wielką mistyfikację.

                    Co w zamian - hehe dobre pytanie? Żebym to wiedział? Nie wiem - ale wiem na
                    pewno, że demokracja gaśnie, zaczyna uwierać nawet jej fanatycznych obrońców.

                    Nara.
                    • po_godzinach Re: juz zostało powiedziane 01.06.06, 16:22
                      Na to, co piszesz, jest jedno lekarstwo: edukować, edukować (...) edukować.
                      Reszta zrobi się sama :)

                      Pa.
                      • nowytor3 Najlepiej zrobią to tornson, emerytka i kropek??? 01.06.06, 18:03
                        wystarczy nauczyć się samemu krytycznie podchodzić do wszelkich idei. Uczyc się
                        i weryfikować swoją wiedzę z RÓŻNYCH źródeł.
      • venus99 Re: Gwoli prawdy Hitler miał osiągnięcia gospodar 01.06.06, 16:09
        po tym wszystkim co napisałeś mogę powiedzieć tylko jedno - heil Hitler.
        rzeczywiście wybitny cudotwórca gospodarczy.
        • stranger.pl Re: Gwoli prawdy Hitler miał osiągnięcia gospodar 01.06.06, 17:35
          To twój problem - cyt.: "po tym wszystkim co napisałeś mogę powiedzieć tylko
          jedno - heil Hitler rzeczywiście wybitny cudotwórca gospodarczy"

          Ja jestem Polakiem i na Adolfa Hitlera patrze nie tylko przez aspekt jego
          sukcesów w niemieckiej gospodarce (bezprzecznych!!!) ale też przez pryzmat tego
          co robił z Polakami i co gotował Polakom.

          Nie będę pouczał Niemców kim ma dla nich byc Adolf Hiltler ((a właściwie Adolf
          Schicklgruber), to ich dziedzictwo - ala dla mnie Adolf Hitler to głównie
          pamięć o: 1 września 1939 r. Pawiaku, Suchej Górze, Auschwitz, Lwowie,
          Powstaniu Warszawskim, dzieciach z Zamojszczyzny etc.

          Jednocześnie nie ulegam kłamstwie - nie będę infantylnie kopał Adolfa Hitlera,
          był geniuszem zła, mądrym i inteligentym człowiekiem - przez to był tak bardzo
          niebezpieczny i tak bardzo zbrodniczy.

          Ci co go ośmieszaj lub zaprzeczają jego sukcesom (m.in w gospodarce, które
          można mu po prostu zazdrościć) obrażają także tych co zginęli z ręki
          wyznawców/zwolenników Hitlera. Nie zginęli z ręli szaleńca - gdyby tak było co
          to za wielkość zgniąć z ręki szaleńca?
          • venus99 Re: Gwoli prawdy Hitler miał osiągnięcia gospodar 01.06.06, 18:06
            nie manipuluj!
            Hitler był zbrodniarzem.
            ale Hitler nie był cudotwórcą gospodarczym.gdyby wojna nie wybuchła leżałby i
            kwiczał.nie stawiaj na jednej wadze autostrad i komór gazowych.
            • stranger.pl Re: Gwoli prawdy Hitler miał osiągnięcia gospodar 01.06.06, 18:19
              ?!!!

              Skarbie w myśl twojej logiki obecne Niemcy (RFN) już dawno powinny zawalić się
              lub zawalą się lada chwilę a pani Kanclerz Merkel leży i kwiczy.

              Dług publiczny współczesnej Bundesrepublik jest kilka razy większy od długo
              publicznego III Rzeszy!!!

              No więce, co jest grane z twoja logiką?

              Adolf Hitler (Adolf Schicklgruber - stanowczo wolę nazywać go w jego prawdziwym
              nazwisku) nie był cudotówrcą gospodarczym - bo nie ma i nie będzie cudotówrców
              gospodarczych.
              Po prostu wiedział co to znaczy gopsodarka i co może ją ożywiać (na długo zanim
              zaczął się zbroić) - zaczął od budowy autostrad, regulacji rzek, wałów
              przeciwpowodziowy, rozbudowy przemysłu lekkiego, spożywczego, elektroniki,
              żeglugi, połowu ryb etc.

              Wychodził z założenia: ludziom trzeba pieniędzy - jak będą mieć pieniądze będą
              kupować (niemieckie produkty), będą kupować to Niemcy je będą produkować,
              produkcja oznacza pracę dla Niemca a praca to pieniądze dla Niemca - to nie
              jest żadne cudotwórstwo tylko dbanie o interesy własnego kraju i narodu.

              Tego chyba brakuje wśród elit współczesnej Polski i Niemiec.
    • eric_theodore_cartman Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 15:28
      Broni? Mówi tylko, że takie osiągnięcia były, nie odnosząc się do ich przyczyn.
      Skad ten krzyk?
      • po_godzinach a to on wykład z historii gospodarczej dawał? 01.06.06, 15:29
        • dwatrefle No nie badz zlosliwa 01.06.06, 15:41
          do szpiku, on po prostu odpowiadal na pytania. - jak umial
          • po_godzinach Re: No nie badz zlosliwa 01.06.06, 15:52
            przepraszam, nie chciałam byc złośliwa
          • venus99 Re: No nie badz zlosliwa 01.06.06, 16:12
            ano właśnie - JAK UMIAŁ!!
    • jhbsk Re: Lepper broni gospodarczych osiągnięć Hitlera! 01.06.06, 15:40
      mariner4 napisał:

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3384918.html
      > I niech Kaczory nie opowiadają bredni o swoich demokratycznych przekonaniach.

      Kaczory już dawno przekroczyły granicę śmieszności. Gorzej, że są oprócz tego
      niebezpieczni.
      • karbat Re: Juz zostalo powiedziane ,przegapilem 01.06.06, 15:53
        stranger.pl napisał:
        bo dawno demokracja straciła swoje znaczenie - dziś to demokracja
        > wybiórcza wzgl. demokracja medialna taka swoista "pogoda dla bogaczy". Ci co
        > mają będą mieć jeszcze więcej ci co niewiele mają - dobrze jeśli więcej nie
        > stracą.

        Niestety to jest prawidlowosc nie tylko Polska ,ciekawe gdzie jest kraj na
        swiecei gdzie ten trend przebiega odwrotnie ;)

        po drugie nawet samym partia politycznym por...lo sie totalnie ,dzis odroznic
        socjaldemokracje od demokratow chrzescijanskich to trzeba goscia z doktorem.
        Nie mowie nawet o polskich partiach ,gdzie czlonkowie nie znaja programow (one
        czesto nie istnieja ot papierowa bzdura ,zlepek deklaracji ) ani statutow swych
        partii.
        Po trzecie to co jest przed wyborami a po wyborach to sa jaja z elektoratu na
        zywo
Pełna wersja