Lepper znów nas kompromituje. Tym razem w Austrii

02.06.06, 12:58
www.diepresse.at/textversion_article.aspx?id=562097
O Hitlerze:
"War es nach der Machtergreifung der Nationalsozialisten in Deutschland denn
nicht so, dass die Zahl der Arbeitslosen zurückgegangen ist, die Wirtschaft
sich erholt hat und Autobahnen gebaut wurden? So war es doch! Aber habe ich
jemals Hitler gelobt?"

O Łukaszence:
"Ich war nur einmal in Weißrussland. Ich habe dort nichts gelobt, aber
festgestellt: Die Arbeitslosigkeit liegt bei drei Prozent, ich habe gut
funktionierende Betriebe gesehen. Mit Weißrussland sollten wir
zusammenarbeiten, genauso wie mit jedem anderen Nachbarn Polens und der EU."

O SLD i PO:
"Und dass die Liberalen und die Postkommunisten nicht mehr schlafen können,
weil ihr Alptraum Realität geworden ist - Andrzej Lepper ist Vizepremier und
regiert mit - das ist deren Problem, aber nicht meines".

Miłej lektury:)
    • sierzant_nowak a przetlumaczyc to ktos moze? Bo ja prosty czlowie 02.06.06, 13:02
      k, ino gadam i spikam, szprechania nie opanowalem...
      • kropek_oxford Lapie tylko ogolny sens, ale z grubsza: 02.06.06, 13:12
        1) O Hitlerze, ze moze to nieprawda, ze liczba bezrobotnych w Reichu zmaala po
        dojsciu Nazistow do wladzy i dzieki budowie autostrad? I czy takie stwierdzenie
        ma oznaczac uwielbienie dla Hitlera

        2) O Lukaszence,
        "Bylem tylko raz w Bialorusi i co widzialem, to powiem: 3% bezrobocie i dobrze
        dzialajace przedsiebiorstwa. Uwazam, ze Boalorusia powinnismy wspolpracowac
        tak, jak z kazdym sasiadem i EU"

        3)O SLD

        Zly sen liberalow i postkomunistow sie spelnil: "jestem vice p-remierem". Ale
        to ich zmartwienie, nie zas moje.
    • freemason Sierżancie... 02.06.06, 13:12
      freemason napisał:
      > "War es nach der Machtergreifung der Nationalsozialisten in Deutschland denn
      > nicht so, dass die Zahl der Arbeitslosen zurückgegangen ist, die Wirtschaft
      > sich erholt hat und Autobahnen gebaut wurden? So war es doch! Aber habe ich
      > jemals Hitler gelobt?"

      Czy to nie prawda, że po dojściu narodowych socjalistów do władzy spadła liczba
      bezrobotnych, gospodarka wyszła z kryzysu i budowano autostrady? Tak przecież
      było! Ale czy kiedykolwiek chwaliłem Hitlera?"

      > "Ich war nur einmal in Weißrussland. Ich habe dort nichts gelobt, aber
      > festgestellt: Die Arbeitslosigkeit liegt bei drei Prozent, ich habe gut
      > funktionierende Betriebe gesehen. Mit Weißrussland sollten wir
      > zusammenarbeiten, genauso wie mit jedem anderen Nachbarn Polens und der EU."

      "Byłem tylko raz na Białorusi. Niczego tam nie chwaliłem, stwierdziłem jedynie:
      bezrobocie wynosi 3 procent, widziałem dobrze funicjonujące zakłady. Z
      Białorusią powinniśmy współpracować tak samo jak z każdym innym sąsiadem Polski
      i UE".

      > "Und dass die Liberalen und die Postkommunisten nicht mehr schlafen können,
      > weil ihr Alptraum Realität geworden ist - Andrzej Lepper ist Vizepremier und
      > regiert mit - das ist deren Problem, aber nicht meines".

      "To że liberałowie i postkomuniści nie moga dłużej spać, bo ich koszmar stał
      się rzeczywistością - Andrzej Lepper jest wicepremierem i współrządzi - to ich
      problem, a nie mój".

      Generalnie nic ciekawego (wszystko już było..), ale wychwalanie
      (relatywizowanie) Hitlera w austriackiej lub niemieckiej prasie to koszmar i
      wstyd dla Polski.
      • sierzant_nowak dzieki 02.06.06, 13:33


    • eres2 Lepper wciąż nas kompromituje. Także w Polsce 02.06.06, 18:15
      Warto przypomnieć Leppera uwielbienie dla geniuszu swojego nauczyciela
      socjotechniki. Podczas którejś z kampanii wyborczych Lepper wygłaszał do kamer
      TVP zachwyt pracami hitlerowskiego ministra propagandy, osławionego Josepha
      Goebbelsa, twierdząc cynicznie, że to właśnie dzięki zastosowaniu przezeń metod
      socjotechnicznych Goebbelsa zapewnił sobie poparcie tak licznej rzeszy wyborców.
      Wypada po raz n-ty pogratulować jego elektoratowi.
Pełna wersja