karlin
03.06.06, 12:35
""Gazeta Wyborcza": Wszyscy wojewodowie w Polsce dostali instrukcje, co robić
w przypadku nielegalnego strajku. Podpisano: wiceminister MSWiA Jarosław
Brysiewicz w imieniu min. Ludwika Dorna.
Mają przypomnieć dyrektorom szpitali, że nielegalnie strajkujących lekarzy
można zwolnić dyscyplinarnie. MSWiA cytuje też ustawę o rozwiązywaniu sporów
zbiorowych: "osoba, która kieruje strajkiem lub inną akcją protestacyjną
zorganizowaną wbrew przepisom, podlega grzywnie albo karze ograniczenia
wolności".
Tomasz Skłodowski, rzecznik MSWiA: "Czemu się dziwicie? Żyjemy w państwie
prawa. Ma być przestrzegane".(...)Przypominanie, że za udział w strajku można
stracić pracę, to gra na zastraszenie - denerwuje się szef Związku Lekarzy
Krzysztof Bukiel. "Nie będzie skuteczna" - podkreśla rozmówca "Gazety
Wyborczej".
-----------------------------------------------------------------
Choć trochę ich to dennerwuje....