warka_strong
03.06.06, 14:25
Ciekawie komentuje "sprawę teczki" J. Kaczyńskiego Krzysztof Pilawski:
"Jarosław Kaczyński został przez partyjnych kolegów wpuszczony w teczkę, którą sam na siebie zastawił. Prezes PiS musiał tłumaczyć się publicznie z własnej teczki tuż przed kongresem partii. Partyjni koledzy uderzyli w miękkie podbrzusze Jarosława – jego brata Lecha."
[ www.trybuna.com.pl/ ]
Jego analiza wydaje się być trafna. Mało tego, wiele zdaje się wskazywać na to, że nieprzypadkowe sa ostatnie smrodki wokół L. Kaczyńskiego. Atmosfera wokół braci gęstnieje. W sumie sami na to uczciwie zapracowali.