piotr7777
03.06.06, 21:03
...to co by się stało?
Zaznaczam, że to nie ja pierwszy stawiam takie pytanie, wczoraj padło w
radiowej Trójce.
Drugie wyjście to wrzucić wszystko do internetu - kto bedzie chciał sobie
ściągnie. Wbrew pozorom nie każdy ma na tym punkcie obsesję.
I chyba nie ma sensu szukać jakiś pośrednich rozwiązań, bo to zawsze daje
okazję do manipulacji.