camille_pissarro
04.06.06, 11:23
Dzis nie słuchałem od początku bo musiałem wpierw pokonac 2,5 km na besenie
ale trzy kwadranse zdzierzyłem i powiem szczerze , ze słowo zdzierzyłem
wydaje mi sie nieadekwatne.Ale dzis jak zwykle klasa był Jarosław Gowin ,
senator PO.Pisałem juz na tym Forum , ze Jarosła Gowin ma klasę ( JMR jest
jednak bardziej zapalczywy i nie tak wywazony w swoich wypowiedziach ).Tacy
ludzie powinni nadawać ton naszej polityce, ba gdyby takich "Gowinów" w PO
byłaby ze setka to i okoalicje z PiS nie trzeba byłoby sie martwić.
Więcej te stonowane jego wypowiedzi, refleksje udzieliły sie chyba wszystkim
uczestnikom "śniadania w Zetce" za wyjątkiem moze jeszcze niewyluzowanego
Olejniczaka.U Olejnikowej tez widze starania w powsciąganiu się od
werbalnych przepychanek, choć pracować musi chyba w talim samym stopniu jak
Senyszyn nad swoim tembrem głosu ;)))
Wypowiedzi Romana Giertycha tez były sensowne.Konkludując to juz jest blisko
tego czego mozna byłoby sie spodziewać od takiej audycji.
Zdecydowanie wiekszy chaos panował w "Kawie na ławie" Rymanowskiego, ale
chyba nic dziwnego tam był np.Ryszard Kalisz , A.Lepper , S.Niesiołowski i
Z.Romaszewski , aby tu utemperować interlokutorów ( i to na wizji ) trzeba
skuteczniejszych metod ;))) Jakich ? To juz pytanie retoryczne, ja po prostu
zmienił bym zapraszanych gości i zapraszał np. Jarosława Gowina ;))))