Czy to już ostatnie wakacje Polaków za granicą?

04.06.06, 14:21
... właśnie przeglądamy razem z wnuczkiem oferty wakacyjne na wyjazdy poza
granice Polski. Wahamy się dokąd jechać, w wielu miejscach już bowiem
byliśmy. Cenimy zabytki, dobrą kuchnię i ciepłą pogodę.
Aktualnie w grę wchodzą Wyspy Kanaryjskie, Andaluzja, Azory i Majorka. Na tę
ostatnią Maciek się nieco krzywi, bo nie mówi dobrze po katalońsku, a z
wakacji chciałby także skorzystać językowo.

To są jednak nasze dylematy, a ja chciałabym się spytać forumowiczów: czy to
już ostatnie wakacje Polaków za granicą?
Nie chodzi mi o to, że PiS zakaże Polakom wyjazdów (jest to sprzeczne z
prawem unijnym, poza tym Kaczyńscy nie są takimi znowóż idiotami).

Chodzi o zmianę na stanowisku prezesa NBP. Jeszcze trzy-cztery lata temu za
euro płaciliśmy najwyżej 3,5 złotego i w Hiszpanii, Grecji czy Portugalii
można było żyć jak król.
Dziś te ceny są o wiele wyższe.
Istnieje obawa, że jak na szefa NBP zostanie nominowany jakiś matoł z PiS,
trzeba się będzie ograniczyć do wyjazdów na Ukrainę i Węgry, bo cena euro
wzrośnie do 5-6 zł.
Jedna uwaga: nie jestem bezmyślną fanką Balcerowicza (do dziś nie mogę
wybaczyć mu likwidacji PGR, sama wzięłabym chętnie dziecko stamtad na
utrzymanie), ale boję się tego co może nastąpić w dziedzinie polityki
monetarnej po 2007 roku.
Wy też macie podobne lęki? Podzielcie się...
    • przyszywany.wnuczek.2006 Babciu! Po dzisiejszym kongresie PiS zamknięto 04.06.06, 14:31
      ostatnie przejścia graniczne. Woda w Odrze i Bugu pod prądem, a Babcia tu
      wakacje planuje Oj dowcipy się Babci zaczynają trzymać. Z tej strony Babci nie
      znałem

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43012821
      Podobno (ale tylko podobno) za parę godzin nowe wiadomości z nasłuchu.
      • ubek_kubek Łżesz emerytko jak byra suka 04.06.06, 14:48
        Trzy lata temy euro było po 4,300, a Balcerowicz mówił ze tańsze juz nie będzie.
        • emerytka2006 Chodzi o to, że w 2001/02 relacja złotówki do 04.06.06, 14:50
          ... pesety, drachmy i "ojro" była o wiele korzystniejsza dla Polaków.
          Zrozumiałeś?
          I bez inwektyw proszę!
          • camille_pissarro Prosze nie zajmowć stanowiska w kwestiach 04.06.06, 15:47
            o , ktorych ma sie jedynie blade pojęcie.Dopiero teraz od kilku lat zeszło
            ponizej magicznej granicy 4 PLN , a jak sprawy sie miały za rządów najbardziej
            kompetentnego premiera ( z nadania SLD ) w sferze ekonomii ????
            Porąbało Ci sie wyraźnie, ponieważ ani 2001 ani w 2002 nie było EURO ani w
            Hiszpanii ani we Włoszech .Wciskasz ludziom kit.Akurat byłem w w.w okresie w
            Hiszpanii i faktycznie relacja peseta, lir do naszego złotego PLN kształtowały
            sie zadawalajaco.
            Co innego zastalismy gdy te kraje weszły w strefę EURO , różnice w cenach były
            i sa az nadto widoczne....

            "Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze
            spojrzeć" /Camille~Pissarro/
            • emerytka2006 Kamil: przeczytaj uważnie mój post 04.06.06, 15:54
              ... kurat teraz Ty się mylisz, bo euro wprowadzono do obiegu 1 stycznia 2002 r.
              A realcje cenowe w latach 2002-03 były naprawdę korzystniejsze niż teraz. I
              tyle...
            • kropek_oxford Kamilu!!! Czy ty tylka poza Polske nie ruszasz? 04.06.06, 16:06
              Peseta zostala zastapiona przez euro dokladnie 1 stycznia 2002 roku. Podobnie w
              Italii, ale z powodu wloskiego bordello - krazyly liry jako symboliczny
              ekwiwalent euro:)))
              news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/2450825.stm
              • camille_pissarro Stosując Twoja nomenklaturę ;))))) 04.06.06, 16:47
                spostrzegawczość - pała - vide pierwszy rok w postcie emerytki to 2001 i o to
                mi chodzilo ;)))
                logika - pała - w świecie a o dziwo i w Europie są kraje gdzie EURO nie
                obowiazuje

                That'll be all ;))))
    • smok62 babciu ubeku -jedyne wakacje jakie teraz was 04.06.06, 14:44
      towarzyszkę będzie czekac to ekstremalna wycieczka w wagonie bydlęcym do Phnom Phen
      • emerytka2006 Gdzie ty się Smoku gramatyki uczyłeś? 04.06.06, 14:48
        Na pewno nie w PRL:
        "wakacje" "będzie czekać"?
        Co to za bełkot?

        PS. A w Kambodży byłam, nawet całkiem dawno (jeszcze przed 1989 rokiem) i
        bardzo sobie ten kraj chwalę. Dobra kuchnia:))
        • kropek_oxford Podobno w gierkowskim technikum gorniczym. Ale 04.06.06, 15:49
          nigdy nie byl zbyt pojetnym uczniem - a poza tym ta rodzinka...Sama rozumiesz:
          wiejski proletariat, awansowany spolecznie dzieki wladzy ludowej...
          • emerytka2006 "62" to chyba wiek? 04.06.06, 16:07
            ... nie sądze, by młody człowiek opowiadał takie idiotyzmy...
            Raczej chodził do technikum za Gomułki:)
            Ale w sumie nie wiedziałam, że Smok jest szachtiorem...
            • kropek_oxford To chyba gornik naziemny;) A "62" to nie wiek, ale 04.06.06, 16:32
              IQ;)
      • frau_blada Re: babciu ubeku -jedyne wakacje jakie teraz was 04.06.06, 14:49
        Bedzie oprowadzac turystow po polach smierci czy po Angkor Wacie?
        Tam nawet maja taras krola Leppera II. W koncu Lepper walczyl o PGR to moze
        emrytka nawiaze jakos do naszego zacnego wicepremiera.
        • smok62 babcia ubek będzie demonstrowała 04.06.06, 14:51
          jak ugotowac zupę z trawy. Kto jeszcze pamięta komunistyczne prlowskie porady
          jak robić kotlet z cebuli?
          • emerytka2006 Bredzisz smoku... 04.06.06, 15:03
            smok62 napisała:

            > jak ugotowac zupę z trawy. Kto jeszcze pamięta komunistyczne prlowskie porady
            > jak robić kotlet z cebuli?

            Bredzisz!
            Ja tam jadałam w PRL kotlety z wiwprzowiny (bywało, że codziennie, dopóki nie
            przeszłam na sałatki).
            O żadnych kotletach z cebuli nie słyszałam...
            • ala.ali.ala Re: Bredzisz smoku... 04.06.06, 15:17
              Ja nie mam żadnych wątpliwości, że wpierdzielałaś codziennie wieprzowinę i
              korzystałaś z innych przwywilejów niedostępnych uczciwym ludziom, którzy
              upokorzeni na maksa walczyli o podstawowe rzeczy.
              Ale była grupka sługusów, którzy mieli wszystko, tacy jak ty, zwykły nędzny
              kolaborant.
              Gnida.

              Sentyment do PGR jak najbardziej uzasadniony, pamiętajmy, że ten system można
              było zbudować tylko z pomocą mieszkańców czworaków.
              • emerytka2006 a SKĄD wiesz czym się zajmowałam w czasach PRL? 04.06.06, 15:24
                ... czy ja wyrokuję n atemat Twojej aktywności w tamtej "gorszej" i w
                tej "lepszej" Polsce?
                Weź na wstrzymanie...
                • ala.ali.ala Re: a SKĄD wiesz czym się zajmowałam w czasach PR 04.06.06, 15:32
                  Wnioskuję na podstawie tego, co piszesz na forum.
                  Poza tym osoba, która żarła codziennie wieprzowinę i nie słyszała o wynalazkach
                  kulinarnych jakimi musiała się ratować większość normalnych ludzi, musiała żyć w
                  jakiejś innej rzeczywistości. Jest tylko jedna alternatywa.
                  Chyba, że hodowałaś w tapczanie świnie, ryzykując życiem.:)
                  Ale o to cię nie podejrzewam, bo masz zbyt apologetyczny stosunek do PRL i
                  musiało być Ci wtedy dobrze.

                  Normalny człowiek żyjący w PRLu nie ma takich ciepłych wspomnień odnośnie
                  warunków socjalno - bytowych.



                • ubek_kubek Re: a SKĄD wiesz czym się zajmowałam w czasach PR 04.06.06, 16:12
                  Lizaniem dupy władzy ludowej.
                • okarol59 Mendoweszka alaali 04.06.06, 16:13
                  odczytuje życiorys piszących na forum na podstawie ruchu gwiazd. Ona najlepiej
                  wie jaki rodzaj mięsa kto jadał (wg. alaali wpierdzielał) iw jakiej ilości.
                • patatipatata Re: a SKĄD wiesz czym się zajmowałam w czasach PR 04.06.06, 16:34
                  Odpowiadam osobie: mniejsza z tym kim jesteś. Możesz wypisywać lamenty za
                  utraconym rajem i trwogę przed przyszłością. Możesz chwalić dobry komunizm i
                  jego rządy.. Mnie twój język osobo bardzo przypomina styl tej swołoczy z dep
                  IV , która w niedawno emitowanym filmie o ks. Zaleskim mówiła, że robiono tam
                  normalną pracę operacyjną, zastraszenia były, prowokacje też, pobicia a jakże,
                  ale żeby taki mądry funkcjonariusz Piotrowski sfuszerował tak proste zadanie to
                  jej się w głowie nie mieści… Jakoś wtedy ty mi się przypomniałaś osobo.
                  Brzmisz jota w jotę tak samo. bleee
              • kropek_oxford Ach, ta jadowita zawisc niedostosowanego do swiata 04.06.06, 15:54
                Polaka. Ktoremu to i Sanacja, i Komuna, i GW nic DAC NIE CHCIALA:)))
    • s.k.i.n Re: Czy to już ostatnie wakacje Polaków za granic 04.06.06, 15:26
      polecam Holandie..dla starych komuchów takich jak ty to wprost idealne miejsce
      tam wcielono w życie wszystkie pomysly lewaków ...no i jeszce bedziesz miala
      tam okazję zakończyć życie wsposób "humanitarny" czyli przez eutanazję
    • lysy_w_beemce Nie martw sie - 04.06.06, 15:33
      do Izraela zawsze bedziesz mogla pojechac, a i wnuczek sie w IDF przyda.
      Cieplo, nawet bardzo, a niekiedy nawet "gorąco".....
      • smok62 I rozrywająco :) 04.06.06, 15:38
        Allah Akbar.
      • jola_z_klewek Re: Nie martw sie - 04.06.06, 15:39
        babciu , a ja proponuje cie do RPA tam murzyni cie ugotuja w kotle na obiad ,
        smacznego :-)))
        • smok62 Coś Ty. Jej nie dotkną. 04.06.06, 15:41
          Lubisz żyły?
    • humbak Re: Czy to już ostatnie wakacje Polaków za granic 04.06.06, 15:39
      Ponoć banki nie załamałyby się tym panem:
      www.sgh.waw.pl/katedry/kaska/pracownicy/slawinski/
      Zdaje się że PiSowi by pasował bo ponoć mniejszy z niego monetarysta.
      • mak67 Re: Czy to już ostatnie wakacje Polaków za granic 04.06.06, 15:46
        Sugeruje emerytko wyjaz na wczasy do ZSRR. Bedzie ci tam dobrze i swojsko.
        Rubel trzyma sie dobrze ceny ponoc niskie. Sugeruję conajmniej 10 letnie wczasy
        w jednym ze znanych kurortów na Kołymie
        • smok62 Ja jednak bym obstawał za wypoczynkiem ekstra 04.06.06, 15:50
          dla towarzyszki ubeckiej babci . Na przykład wycieczka radzieckim okrętem
          atomowym - świeciła by potem przykładem.
        • emerytka2006 A może byś darował sobie żarty z zesłanych 04.06.06, 15:51
          ... na Kołymę?
          Chyba, że Ci uczucia religijne i narodowo-patriotyczne na to nie pozwalają...
          • mak67 Re: A może byś darował sobie żarty z zesłanych 04.06.06, 15:55
            Nie rozumiem cię emerytko wszak na Kołymie wujek Jo niszczył wrogów tak
            bliskiego ci komunizmu. Myślę że jak byś tak z 10 lat rąbała drzewa to
            zbliżyłabys się do swoich ideałów. Jako wczasy zastępcze proponuję 10 letnią
            pracę na wiżyczce jakiegoś obozu
    • humbak PS 04.06.06, 15:44
      A Chiny lub Myanmar Szanowna Pani widziała? Co prawda to drugie odbiegałoby zapwne od standardów noclegowo- żywieniowych oraz logistycznych do jakich przywykła, ale ponoć warto.
      • emerytka2006 O, tak. W Chinach byłam jeszcze w czasach Mao 04.06.06, 16:18
        ... ale przed "kulturalną" - zwiedziłam bardzo dobrze Szanghaj, który znam jak
        własną kieszeń (także z późniejszych podróży).
        Z kolei w latach 90. rzuciło mnie do Macau i Hongkongu, udało się liznąć trochę
        kapitalizmu:)
        Natomiast Birmy nie widziałam i nie sądzę, bym w najbliższym czasie miała się
        tam udawać...
        • humbak Re: O, tak. W Chinach byłam jeszcze w czasach Mao 04.06.06, 16:20
          Heh... Chin zazdroszczę potwornie. Już zdjęcia zwalają z nóg w większości przypadków:)
    • my.uczennice.vii.liceum Przechwala sie dwoch Zydkow 04.06.06, 15:55
      - Yś, ja to pane Kohn biere latem cala rodzine do Baden, potem do
      Baden-Baden, a potem jeszcze do Wiessbaden.
      - My tez pane Rozenkranc swoje plany mamy, najpierw do Rajsze, potem do
      Rajsze-Rajsze, a na konec do Wisrajsze.

      Od dawna radzimy babuni odpuscic 5 pierwszych miejscowosci i cale
      wakacje spedzic w ostatniej.
      Powietrze moze nie takie swieze, ale za to kurs zlotowki nie upokarza.
      • ubek_kubek 03/06 2003 4.4137 zł/euro 04.06.06, 16:08
        Kurs obecny 3.790 Za Millera to mozna było sobie poszaleć.
        • emerytka2006 Pisałam o czasach Buzka 04.06.06, 16:14

          • ubek_kubek Co robił Buzek trzy-cztery lata temu? 04.06.06, 16:45
            emerytka2006 napisała:
            Chodzi o zmianę na stanowisku prezesa NBP. Jeszcze trzy-cztery lata temu za
            euro płaciliśmy najwyżej 3,5 złotego i w Hiszpanii, Grecji czy Portugalii
            można było żyć jak król
        • my.uczennice.vii.liceum Jak ty to liczysz 04.06.06, 16:21
          Za swoje sto zlotych dostawales za Millera
          100 / 4.41 = 22.70 euro do przepuszczenia w Monte Carlo

          Dzisiaj za te same 100 zl dostaniesz
          100 / 3.79 = 26.40 euro, czyli do poprzednich szalenstw
          W MC Marcinkiewicz dorzucil Ci piwo na kaca.

          PS
          Emerytki nie korygujemy, bo to strata czasu.
    • aaki masz wysoką emeryturę-jak widzę 04.06.06, 15:58
      zasłużona pracownica aparatu czy służb poprzedniej "wadzy" ?
      • ubek_kubek Re: masz wysoką emeryturę-jak widzę 04.06.06, 16:10
        aaki napisała:

        > zasłużona pracownica aparatu czy służb poprzedniej "wadzy" ?

        Emerytka się boi, ze jej UBecki dodatek zabiorą.
        • emerytka2006 Pieniądze mogą brać, kiepełe mi nie odbiorą 04.06.06, 16:21
          Tobie też, tylko z zupełnie innego powodu.
          • ubek_kubek Re: Pieniądze mogą brać, kiepełe mi nie odbiorą 04.06.06, 16:25
            Żadna się Ciebie skaza nie ima/cenniejszaś dla nas niż złoto
            lata mijają a Ty się trzymasz/odwieczna polska głupoto!"

            Lipińska to był sowiecka idiotka. Dobrze, ze ktoś to babsko pogonił z TV. Teraz
            nawet UBek Walter jej nie chce.

            (Kabaret Olgi Lipińskiej)
            • okarol59 Re: Pieniądze mogą brać, kiepełe mi nie odbiorą 04.06.06, 16:28
              ubek_kubek napisał:

              >moją szkołą były lasy kabackie

              No i jak toto po takiej szkole może zrozumieć Lipińską ?
          • my.uczennice.vii.liceum gdyby jakikolwiek bogobojny obywatel USA 04.06.06, 16:26
            mial taka kiepele jak ty, toby na niej siedzial.
        • verbaveritatis Wysyp oszolomów 04.06.06, 16:26
          Wysyp oszolomów. Kto pracował za komuny, mógł życ na jakims poziomie, a że
          cytował w pracy naukowej Lenina? To niby co? Ubecto? Kolaboracja? Taka byla
          wtedy moda : L.Kaczynski tez cytował, zreszta Lenin napisał wiele mądrych
          rzeczy takze, ale praktyka odbiegała od teorii, co juz jest innym zagadnieniem.
          Nie wymyslajcie ludziom od ubekow, esbekow czy tez komunistow, bo w PRL i za
          przekonania komunistyczne, socjalistyczne - bywało - ludzie siedzieli w
          więzieniach. A pojęcie "komuna" jest pojemniejsze niz to,co okreslamy
          mianem "prawicy". Co zas do emerytury: kto pracował dluzej, ma wysługę lat i
          ona jest większa od tej, jaką ma osoba płacąca np skadki przez 20 lat,a nie
          przez 42 jak np. ja. Emerytury tzw. mundurowe to inna półka.
          • ubek_kubek Kto pracował za komuny, ten mógł stać w kolejce. 04.06.06, 16:31
            Kto chciał wyjechać za granicę, mógł sobie samolot uprowadzić.
    • henryk.log Heh..aleś Pani rozjuszyła 'Koalicję IV RP!:-)))))) 04.06.06, 16:37
      Serdecznie Pozdrawiam.
      • ubek_kubek Milicjant przyszedł z odsieczę. 04.06.06, 16:41

Inne wątki na temat:
Pełna wersja