Dodaj do ulubionych

Wykluczeni z życia

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 18.01.03, 13:35
Bezrobotni bez prawa do zasiłku, bezdomni nieobjęci programem wychodzenia z
bezdomności i kobiety w stanie błogosławionym z tzw. marginesu społecznego
nie będą mogli korzystać z publicznej służby zdrowia.
W trakcie czwartkowych głosowań nad ustawą o NFZ Senat przyjął dwie poprawki:
dotyczącą grupy dzieci "wykluczonych społecznie" oraz poprawkę regulującą
sytuację kobiet w stanie błogosławionym. Ustalono, że wszystkie dzieci do 18.
roku życia, które nie podlegały żadnemu ubezpieczeniu, bez względu na to, czy
ich rodzice są ubezpieczeni, czy też nie, będą korzystać z obowiązkowego
ubezpieczenia społecznego. Ustawa nie określa jednak, kto zapłaci za wszelkie
usługi lekarskie kobiety będącej jeszcze w stanie błogosławionym (np.
bezrobotnej bez prawa do zasiłku czy bezdomnej). Wiadomo tylko, że państwo
będzie finansować jedynie świadczenia związane z porodem i połogiem. Nie
wiadomo natomiast, jaką opieką medyczną będzie objęta kobieta po opuszczeniu
szpitala. Ustawodawca nie przewidział takich sytuacji.
Takie rozwiązanie sprzeczne jest z Konstytucją RP z 2 kwietnia 1997 r., która
zobowiązuje władze publiczne do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej
wszystkim pozostającym bez pracy i nie mającym innych środków utrzymania,
polskim dzieciom, kobietom spodziewającym się dziecka, osobom
niepełnosprawnym, osobom powyżej 65. roku życia.

Bezdomni - leczcie się sami
Senat odrzucił też inne poprawki zgłoszone przez opozycję, m.in. dotyczące
ubezpieczenia ludzi bezdomnych nieobjętych programem wychodzenia z
bezdomności. Dotyczy to osób bez dachu nad głową, które nie zgłosiły się do
żadnych ośrodków dla bezdomnych. W związku z takim założeniem ustawy osoby te
nie będą objęte ochroną lekarską.
Zdaniem kamilianina ojca Bogusława Palecznego, opiekuna warszawskich
bezdomnych, który prowadzi m.in. Pensjonat Socjalny im. św. Łazarza w
Warszawie, niedopuszczalne jest, by państwo zaniechało opieki nad ludźmi
najbardziej jej potrzebującymi. Brak opieki lekarskiej nad chorymi, którzy
przebywają w pewnych skupiskach ludzkich, stanowi zagrożenie społeczne.
- Problemem wśród bezdomnych jest szerzenie się chorób zakaźnych, takich jak
gruźlica. Zaniedbanie medyczne tej choroby może mieć poważne konsekwencje
społeczne - mówi o. Paleczny.
- Odmówienie pomocy lekarskiej to skazanie tych ludzi na wymarcie - wyjaśnia
o. Paleczny.

"Dzieci wykluczone"
Dramatycznym punktem ustawy o NFZ okazała się również kwestia dzieci
wykluczonych. Na ogół rodzice tych dzieci zaliczają się do tzw. grup
patologicznych, a więc narkomanów czy alkoholików. Zdarza się jednak, że
oboje rodzice są ludźmi bezrobotnymi czy bezdomnymi, którzy z różnych
względów nie zgłosili dzieci do ubezpieczenia.
Ustawa o NFZ dzieli wszystkie dzieci na trzy kategorie ubezpieczeń. Do
pierwszej grupy zalicza się dzieci, które nie ukończyły 3. miesiąca życia i
które państwo ubezpiecza niejako automatycznie. Inną grupę stanowią dzieci,
które podjęły i kontynuują naukę w szkole. Do trzeciej kategorii
ubezpieczeniowej należą dzieci powyżej trzeciego miesiąca życia oraz te,
które z różnych przyczyn nie podjęły i nie kontynuują nauki. Kontrowersyjność
ustawy o NFZ polegała na wyłączeniu tej ostatniej grupy z ubezpieczenia
zdrowotnego. W takiej postaci ustawa trafiła do Sejmu, później do Senatu.
Ostatecznie zdecydowano, że wszystkie dzieci będą mogły korzystać z
państwowej opieki zdrowotnej.
Sam fakt, iż taki zapis znalazł się w ustawie, należy jednak uznać za
skandaliczny.
Anna Raszkiewicz
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka