Antypolonizm. Z czym to się je?

    • ewa8a Bardzo ciekawy temat poruszyłaś Emerytko. 12.06.06, 23:48
      Żałośni są ci wszyscy tropiciele wrogów polskości, wykrywacze manipulantów i
      prowokatorów, choć trzeba przyznać, że ubarwiają nieco forumowe dyskusje.
      Najlepszym przykładem ta nieszczęsna istota, pod której pokrzykiwaniem wstawiam
      swój post.
    • dr.krisk Cechy antypolonisty. 12.06.06, 23:49
      a) Nie wierzy, że Polacy od starożytnych Sarmatow pochodzą. Gorzej, utrzymuje,
      że w ogóle nie pochodzą, tylko ich podrzucono!

      b) Jak widzi kupę na chodniku, to mówi "o, kupa na chodniku", zamiast udawać że
      nie ma kupy, chodnik to Pola Elizejskie, a w ogóle to jest pogrązony w
      modlitwie, i na takie głupoty czasu nie ma.

      c) Nie uważa, że Polska o najbardziej skrzywdzony kraj na świecie, a Polacy to
      Chrystusy narodów są.

      d) Nie wyznaje tezy o wyższości kotleta schabowego (czyli cotoletta alla
      milanese :) w kapustce kwaszonej nad innymi potrawami światowymi.

      e) I w ogóle świnia jest!!!!
      • ewa8a Uzupełnię 12.06.06, 23:58
        Za pomocą niewybrednych żartów szydzi z prezydenta, premiera, Romana Giertycha,
        a czasami nawet z JPII.
      • kropek.anglia A najgorsze, ze nie mowi wylacznie po polsku:) 12.06.06, 23:58

        • dr.krisk A mówiłem, że świnia! 13.06.06, 00:15
          Zamiast dyskurs w ojczystym języku Andrzeja Leppera prowadzić, on bezczelnie
          parlefransuje! Albo w innym ingliszu zapodaje teksty. A przecież ani Pan
          Prezydent nasz kochany, ani jego Brat Makiawel Polski, ani Pan Od Fizyki w
          żadnych obcych językach nie mówią, bo i po co? Jak kto po polsku nie umie, to
          sam sobie winien, o!
    • oopsy-daisy Z czosnkiem i cebulą 13.06.06, 00:11
      No chyba wiesz, bo to twoja główna potrawa.
    • dr.krisk Czkawka? 13.06.06, 00:11
      Napij się zimnej wody.
      A jak nie pomoże, to się sam przestrasz. Np. przypomnij sobie jak usiłowałeś
      wielokrotnie zdać do piątej klasy szkoły podstawowej, i jak cię w kuratorium
      badali na tę okoliczność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja