gorby
12.06.06, 20:38
Bluzgając przekleństwami, przegania dzieci z kościoła, a nastolatki, które
przygotowywały się do bierzmowania, nazwał prostytutkami. Na dodatek tak po
swojemu "remontuje" kościół, że ten już nie przypomina kościoła. Tak
szarogęsi się i dopieka swoim parafianom Edward Masny, ksiądz proboszcz w
Będargowie (Zachodniopomorskie), przez parafian zwany Batmanem. Po latach
jego twardych rządów ludzie się zbuntowali i powiedzieli: dość! Żądają
odwołania swojego proboszcza
(..)
Od lat mówi o swoich parafianach obelżywie, nie szczędząc wulgaryzmów:
bałwany, głupki, ciemniaki to najłagodniejsze z nich. Znosili to w milczeniu.
Miarka się przebrała, kiedy ksiądz, bez wymaganych zezwoleń, zaczął zmieniać,
a raczej niszczyć zabytkowy kościół w Jarosławsku. Wywiózł organy, piękne
witraże z wizerunkami świętych zastąpił zwykłym szkłem, zlikwidował
zakrystię.
www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=108029&scroll_article_id=108029&layout=1
&page=text&list_position=1
Przyznaje wielebnemu racje - Pomrocznianie to glupki. Utrzymuja czarna
mafie,ktora nimi gardzi, a zyje jednak na ich koszt. Takich idiotow szukac na
swiecie ze swieca.