Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksualizmu

13.06.06, 08:59
Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksualizmu jest całkiem obojętny.
Ja w życiu codziennym wcale go nie widzę i jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek
dyskryminacji tych ludzi. To jedno.
Dlaczego ja będąc przeciwnikiem PO nie łażę po mieście w koszulce z napisem
np."Tusk jest cieniasem".
A to, dlatego aby nie denerwować i prowokować ludzi, dla których Tusk jest
człowiekiem OK. Po prostu tylko, dlatego aby nie ranić ich uczuć.
Żeby dowalić Tuskowi mam do tego te forum, bo tutaj jak ktoś zabiera głos to
musi sobie zdawać z tego sprawę że może zostać obrzucony błotem. Takie ryzyko
tutaj istnieje i trzeba się z tym pogodzić.
Niestety marsze równości przez bardzo wielu ludzi są odbierane jako
prowokacja i bardzo często tak chyba jest.
Moim zdaniem szkodzą one bardzo ruchom homoseksualnym, co wiem na pewno, bo
zauważyłem u ludzi do tej pory obojętnych a nawet życzliwych do ruchów
homoseksualnych zmianę stanowiska na „nie” tym bardziej, że żeruje na tych
ruchach postkomuna, której moralność wynikająca z przeszłości jest raczej
wątpliwa.
    • oelefante To nie do końca tak, że szkodzą. Jeśli jesteś w 13.06.06, 09:03
      mniejszości i chcesz coś wywalczyć (to zresztą reguła we wszystkich
      negocjacjach), startujesz z poziomu wyższego, niż chcesz osiągnąć. I tyle. Bez
      tych wszystkich szopek byliby niewidoczni, więc problemu by "nie było", więc
      niczego by nie osiągnęli.
      ---
      www.kopalniawiedzy.pl
      • leszab Ale co tym osiągną. Dyskusja na ulicach nigdy się 13.06.06, 09:18
        Ale co tym osiągną. Dyskusja na ulicach nigdy się nie toczy.
        Są inne miejsca do tego.
        Stadiony i ulice zawsze zioną nienawiścią
        • leszab Na ulicach zbierają się skrajne odłamy środowisk 13.06.06, 09:21
          Na ulicach zbierają się skrajne odłamy środowisk i merytoryczna dyskusja jest
          wtedy niemożliwa.
          • frau_blada Leszabku Ty moj zloty, a nawet u mnie zielony 13.06.06, 11:36
            Masz dzis dzien dobroci?
        • billy.the.kid Re: Ale co tym osiągną. Dyskusja na ulicach nigdy 13.06.06, 09:23
          jak dotychczas w najjjaśniejszej rz-plitej zwykły człoweiek nie ma możliwości
          załatwienia swoich spraw inaczej jak PRZEZ ULICĘ.
    • eboshi Re: Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksuali 13.06.06, 09:34
      > Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksualizmu jest całkiem obojętny.

      Oj nie wygląda na to - słowo "homo" działa na ciebie jak czerwona płachta na byka

      > Żeby dowalić Tuskowi mam do tego te forum, bo tutaj jak ktoś zabiera głos to
      > musi sobie zdawać z tego sprawę że może zostać obrzucony błotem. Takie ryzyko
      > tutaj istnieje i trzeba się z tym pogodzić.

      Dzięki za wytyczne.
      A teraz wystaw sobie, że ktoś równie arbitrarnie może zadeklarować:
      "Żeby dowalić homofobom mam do tego ulice, bo tutaj jak ktoś się szwnda to
      musi sobie zdawać z tego sprawę że może zostać obrzucony błotem. Takie ryzyko
      tutaj istnieje i trzeba się z tym pogodzić."

      ...i sprawa czysta - każdy robi chlew tam gdzie mu pasuje - ty na FK geje na
      ulicach. Bo co za róznica - ani FK twoje ani ulice gejów :)

      > Moim zdaniem szkodzą one bardzo ruchom homoseksualnym, co wiem na pewno, bo
      > zauważyłem u ludzi do tej pory obojętnych a nawet życzliwych do ruchów
      > homoseksualnych zmianę stanowiska na „nie”

      I popełniasz kolejny grzech pychy sądząc, że twoje otoczenie jest miarodajne dla
      całej społeczności. Otóż bez trudu można znaleźć środowiska i miejscowości o
      odmiennym nastawieniu.
      • leszab Słowo homo jest dla mnie neutralne np. homosapiens 13.06.06, 09:51
        Słowo homo jest dla mnie neutralne np. homosapiens.
        Co do chlewu to zgoda.
        Ale co do grzechu pychy to mocno przesadziłeś chyba że twoja pycha jest dla
        ciebie czymś bardzo naturalnym.
        A jeśli chodzi o wytyczne to masz je gratis i nie musisz dziękować.
        I jeszcze jedno. Nigdzie nie powiedziałem że moje otoczenie jest miarodajne.
        Potrenuj trochę czytanie ze zrozumieniem tekstu.
        • eboshi Bez kopania po kostkach już nie potrafisz pisać ? 13.06.06, 10:29
          Skoro masz do homoseksualizmu obojętny stosunek to czemu od kilku dni tracisz
          sporo czasu na komentowanie tego co ci ludzie zrobli czy powiedzieli ?
          Przecież powinno ci to być zupełnie obojętne.

          Co do reszty to przestrzegłem cie tylko przed wygodnym przyjmowaniem swojego
          punktu widzenia jako obiektywnego, dominującego czy najlepszego. Jak każdy z nas
          obracasz się w odfiltrowanym środowisku ludzi o zbliżonych poglądach. To wypacza
          sądy, a przy twoim porywczym charakterze rodzi niepotrzebną agresje.

          • leszab Jeżeli środowisko tego forum jest odfiltrowane to 13.06.06, 10:46
            Jeżeli środowisko tego forum jest odfiltrowane to jest bardzo ciekawy wniosek.
            Mówiąc o obojętności miałem na myśli nie problem a tylko ludzi którzy te
            środowiska reprezentują i o stosunku do nich.
            Jeżeli środowisko np. w pracy jest odfiltrowane to też jest ciekawe.
            No chyba, że ktoś może sobie dobierać współpracowników pod kątem jego stosunku
            do homoseksualizmu.Używając twojej terminologii filtrować światopoglądowo.
            • eboshi Re: Jeżeli środowisko tego forum jest odfiltrowan 13.06.06, 10:58
              leszab napisał:

              > Mówiąc o obojętności miałem na myśli nie problem a tylko ludzi którzy te
              > środowiska reprezentują i o stosunku do nich.

              Bardzo to pokrętne.
              Jak zwykle :)

              > Jeżeli środowisko tego forum jest odfiltrowane to jest bardzo ciekawy wniosek.
              > Jeżeli środowisko np. w pracy jest odfiltrowane to też jest ciekawe.
              > No chyba, że ktoś może sobie dobierać współpracowników pod kątem jego stosunku
              > do homoseksualizmu.Używając twojej terminologii filtrować światopoglądowo.

              W sposób naturalny częściej i chętniej rozmawiasz i spotykasz się z ludźmi z
              którymi masz zbliżone poglądy. Jeśli jakiś kolega z pracy ma odmienne zdanie na
              wiele spraw to go raczej na imieniny czy barbecue nie zaprosisz ? Z czasem to
              się unifikuje (entropia ?). Spójrz na mapę poparcia z ostatnich wyborów. Są
              regiony i miejscowości o wyraźnie określonej i stałej opcji. I to też jest
              naturalne. Skoro wszyscy wokół są za partią X i przeciw partii Y to większość
              ludzi o mniej wykrystalizowanych poglądach przyłaczy do stada.

              Dla przykładu: w mojej okolicy zdecydowanie zwyciężyło PO, a Tusk dostał prawie
              70% głosów. Nie znam NIKOGO kto popierałby PiS. Ale zdaje sobie sprawe, że w
              np.: podkarpackiem jest odwrotnie. Stąd estymowanie nastrojów społecznych na
              podstawie opinii znajomych jest mało miarodajne.
              • leszab To bardzo ciekawe, co piszesz. To świadczy tylko 13.06.06, 11:33
                To bardzo ciekawe, co piszesz. To świadczy tylko o twojej tolerancji.
                Ja mam przyjaciół o różnych światopoglądach politycznych i trzymamy się razem.
                Oczywiście dochodzi czasem na imprezach do burzliwych dyskusji, ale zawsze
                rozchodzimy się w zgodzie.
                Na koniec.
                Środowiska wzajemnej adoracji(np.Salon)mnie wcale nie interesują. To nuda.
                • eboshi Re: To bardzo ciekawe, co piszesz. To świadczy ty 13.06.06, 12:13
                  leszab napisał:

                  > To bardzo ciekawe, co piszesz. To świadczy tylko o twojej tolerancji.

                  Nie narzekam :)

                  > Środowiska wzajemnej adoracji(np.Salon)mnie wcale nie interesują. To nuda.

                  Quodlibet.
                  Każdy sam wybiera sobie środowisko, jedni salon, inni obore, etc... - zależy od
                  temperamentu :)

                  BTW.: Salon nie oznacza unifikacji poglądów, czy koniunkturalizmu. Generalnie
                  chodzi o zachowanie norm współżycia, kulture, słownictwo, maniery, etc... Czemu
                  takie zachowania są ci wstrętne ?
        • zirby ROTFL!!! Lesiu jak zwykle objawia swoje nieuctwo:) 13.06.06, 12:57
          leszab napisał:

          > Słowo homo jest dla mnie neutralne np. homosapiens.

          Lesiu matołku, nie uzywaj słów których znaczenia nie rozumiesz. Po pierwsze
          słowo "homosapiens" nie istnieje w żadnym jezyku. Istnieje nazwa GATUNKOWA Homo
          sapiens, pochodzaca z łaciny, co oznacza "człowiek rozumny" (po łacinie "homo"
          to człowiek, a "sapere" to rozumować). W wyrazie "homoseksualizm"
          przedrostek "homo" pochodzi z greki i oznacza tyle co "taki sam".
          Przeciwienstwem jest "hetero" czyli "inny, odmienny".
          Tak wiec lesiu, po raz kolejny udowodniles, ze z gatunku Homo sapiens powiniens
          zostac wykluczony za nie spelnianie podstawowych wymagan :)))
          > Co do chlewu to zgoda.
          > Ale co do grzechu pychy to mocno przesadziłeś chyba że twoja pycha jest dla
          > ciebie czymś bardzo naturalnym.
          > A jeśli chodzi o wytyczne to masz je gratis i nie musisz dziękować.
          > I jeszcze jedno. Nigdzie nie powiedziałem że moje otoczenie jest miarodajne.
          > Potrenuj trochę czytanie ze zrozumieniem tekstu.
          • leszab Ale ty jesteś mądry. NO no no (zachwyt) 13.06.06, 23:58

            • zirby Lesiu, ktos musi edukowac takie tumanstwo jak ty:) 14.06.06, 00:00
              Minely juz te czasy gdzie przykuło by sie cie łancuchem do żłoba w chlewiku i
              dało kawałek wegla drzewnego do reki, a ty bys na ścianach cudności malował.
              Teraz jest wyrównywanie szans i szeroki front pomocy niepełnosprawnym
              intelektualnie:) Dla ciebie jak znalazl:)
          • leszab No widzę że homoseksualizm masz mocno połapany. 13.06.06, 23:59

    • frau_blada Leszabku, jak Ty pieknie dzisiaj napisales 13.06.06, 10:44
      No chyba zwolennicy PO rumienia sie ze wstydu za wczesniejsze ataki.
      :)))))
      • eboshi A gdzie tam. 13.06.06, 10:50
        > No chyba zwolennicy PO rumienia sie ze wstydu za wczesniejsze ataki.
        > :)))))

        Nie mają powodu.
        Już dawno przywykliśmy do werbalnej ekwilibrystyki zwolenników PiS :)
        I do tego, że w zależności od okoliczności potraficie zmienić poglądy o 180 st.
        Mam poszukać linków do waszych opinii o LPR czy SO sprzed paru m-cy ? :)
        • leszab No 13.06.06, 11:35

        • leszab A np. dzisiaj wielki katolik Tusk a dwa miesiące 13.06.06, 11:41
          A np. dzisiaj wielki katolik Tusk a dwa miesiące przed wyborami to kim on był.
          Sprawa SO i LPR to polityka.
          A branie ślibu kościelnego przez Tuska na miesiąc przed wyborami to szczyt
          szczytów hipokryzji.
          Ale to normalne dla PO.
          Nie będę już gadać o becikowym dla wszyskich.
    • rmstemero Re: Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksuali 13.06.06, 10:53
      leszab napisał:

      > Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksualizmu jest całkiem obojętny.
      > Ja w życiu codziennym wcale go nie widzę i jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek
      > dyskryminacji tych ludzi. To jedno.

      Ciekawe dlaczego czytajac te slowa wiem co bedzie dalej?
      • karbat Re: Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksuali 13.06.06, 11:08
        katkolik zawsze bedzie mial problemy z tolerancja

        musi robic i myslec jak ... ksiunc glosi
        • leszab A podobni tobie sierpomłoty nigdy nie mieli proble 13.06.06, 11:50
          A podobni tobie sierpomłoty nigdy nie mieli problemu z tolerancją.

          Niet czełowieka.
          Niet problema.
          • leszab Dlaczego za komuny nie było parad równości kiedy 13.06.06, 11:55
            Dlaczego za komuny nie było parad równości kiedy rządzili te poskomunistyczne
            sierpomłoty co teraz z gejami zasuwają razem w pochodach.
            No dlaczego?
            Bo wtedy ci sami ludzie nie szli by z nimi tylko by ich pałowali.
            • karbat Re: Dlaczego za komuny nie było parad równości ki 13.06.06, 11:58
              gej uczy tolerancji katolika , hm
    • frau_blada Re: Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksuali 13.06.06, 12:17
      zmu
      :)

      Jest zajmujacy!
      :)
      I hop!
      • mysz_polna5 Re: Żeby było jasne. Mój stosunek do homoseksuali 13.06.06, 12:25


        Rowniez jest obojetny, pod warunkiem, ze publicznie sie nie wyglupiaja. Tak jak
        teraz. Przestali pedalowac, i przesiadli sie na motor. Kto im w bak benzyny
        nalal i ciagle dolewa? Cha?
        • mysz_polna5 Szszszaaa! 13.06.06, 12:38
          Wszystko wskazuje na to, ze za poprzednich rzadow w Polsce nie bylo
          homoseksualistow.
          Oni szybciej niz drozdze sie rozmnazaja. Ho ho, w ciagu paru miesiecy rzadow
          PiS ... urosli do rozmiarow V kolumny ;)))))))))))))))))))))))))!
          • scoutek Re: Szszszaaa! 13.06.06, 13:01
            mysz_polna5 napisała:

            > Wszystko wskazuje na to, ze za poprzednich rzadow w Polsce nie bylo
            > homoseksualistow.

            no
            tak jak nie bylo bezrobocia
            bezdomnych
            itd.
        • leszab I nie marzyli o porządku społecznym z homoseksuali 13.06.06, 12:38
          I nie marzyli o porządku społecznym z homoseksualizmem
          traktowanym jako chlubny wzorzec ludzkich zachowań.
          To jest chyba przesada.
          • karbat Re: ksiunc wie lepiej 13.06.06, 13:09
            katoliki paraduja przez polskie wsie i miasta
            homosoeksulistom ksiunc mowi NIET w imie milosci blizniego swego :o

            ksadz homoseksualista jest owieczka ktora zbaldzila ,
            cywil homoseksualista jest wcieleniem diabla i wszelkiego zla,patoligii w
            kraju ...logika katolika

            • frau_blada Katoliki to robia dla wiary a geje? 13.06.06, 20:55

              • eboshi Dla przyjemności :) 13.06.06, 21:28
                Za wiarę (dla wiary) rozpętano setki wojen i wymordowano miliony istnień.

                Za przyjemności można miec co najwyżej lekkiego kaca ;o)
                • frau_blada :) 13.06.06, 21:35
                  Enoshi, Ty tu swiata nie naprawisz. :))

                  Od kiedy to przyjemnosc z kacem sie kojarzy?
    • el.dorado Masz swieta racje, Lesiu 14.06.06, 01:46
    • goniacy.pielegniarz A co to jest obraza uczuć politycznych? 14.06.06, 13:54
      O ile rozumiem takie pojęcie jak na przykład obraza uczuć religijnych, o tyle
      obraza uczuć politycznych tudzież partyjnych to jakieś nieporozumienie.
      Rozpatrywanie polityki w takich kategoriach to raczej jakiś żart.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja