A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych?

13.06.06, 21:51
Spotkać się z gó..arzami i negocjować z nimi swoją dymisję??
    • po_godzinach Najlepiej 13.06.06, 21:52
      przekonać ich do swojej racji ...
      • goniacy.pielegniarz Re: Najlepiej 13.06.06, 21:54
        po_godzinach napisała:

        > przekonać ich do swojej racji ...


        Przecież to rozemocjonowane dzieciaki, wychowane na telewizyjnym przekazie? Do
        czego taki Giertych mógłby ich przekonać?
        • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 21:58
          Dlaczego - dymisję?
          Przekonać do swoich racji.

          PS O ile pamiętam, 1 czerwca posłowie podejmowali w sejmie młodziez, więc chyba
          nie jest ujmą spotykanie się z przyszłymi wyborcami.
          • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:04
            Chyba nie wierzysz że tłum dzieciaków/młodzierz da się przekonać do jakichkowliek racji? Swoją drogą szkoda ża takich rzeczy nie można załatwiać w formie jakigoś rodzaju debaty.
            • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:08
              Właśnie to mam na myśli: debatę. Minister powinien ją zaproponować, bo racje
              zazwyczaj bywają podzielone.
              Powinien zachowac się wobec młodzieży jak dorosły człowiek.
              • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:10
                I co? Owa Inicjatywa Uczniowska wystawiła by dyskutantów do debtay... powiedzmy w telewizji? Wiem że teraz młodzierz szybko dojrzewa, ale wolne żarty.
                • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:12
                  A jak na świecie odbywają się publiczne debaty?
                  Można je toczyć w mediach, szkołach, na kazdym forum publicznym.

                  PS Jesli minister nie przekona młodzieży do swoich racji, jego racje pozostaną
                  jego prywatnym marzeniem. jeśli chce odnieść sukces, pozostaje mu tylko debata.
                  • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:15
                    Słyszałaś żeby komuś na skutek debaty zmienił się światopogląd? Po_godzinach, tu chodzi o fundamenty psychiki tych ludzi. Nawet w przypadku młodego umysłu drastyczna zmiana trwa dłuuuugo. I dyskutatnt musi być wiarygodny. Dla anarchistów Giertych wiarygodny nie jest.
                    • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:22
                      Potrzebna jest debata dotycząca kształtu szkoły i edukacji. Nie da się
                      młodzieży kształtować wbrew jej woli - będzie to zmarnowany czas i pieniądze
                      oraz wiele niepotrzebnych awantur.

                      Może na skutek tej debaty okazać się, że Giertych po prostu na ministra
                      edukacji się nie nadaje, bo nie umie dogadać się z podmiotem swojego
                      ministrowania, czyli uczniami. Wtedy powinien uznac swą omyłkę.

                      I zapewniam Cię, że wśród młodzieży przeciwnej Giertychowi są nie tylko
                      anarchiści. Anarchiści to w Polsce margines. Minister powinien debatować z
                      szeroko pojętą społecznością uczniów, rezultatem tej debaty byłby pewnie jakis
                      kompromis. Pytanie tylko, czy Giertych umie na kompromis pójśc - jeśli nie
                      umie, powinien odejść.

                      • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:27
                        > Potrzebna jest debata dotycząca kształtu szkoły i edukacji. Nie da się
                        > młodzieży kształtować wbrew jej woli - będzie to zmarnowany czas i pieniądze
                        > oraz wiele niepotrzebnych awantur.

                        Że słucham? Młodzierz ma decydować o kształcie edukacji?

                        > Może na skutek tej debaty okazać się, że Giertych po prostu na ministra
                        > edukacji się nie nadaje, bo nie umie dogadać się z podmiotem swojego
                        > ministrowania, czyli uczniami. Wtedy powinien uznac swą omyłkę.

                        A jesteś pewna że minister jest od tego właśnie? Minister to nie nauczyciel.

                        > I zapewniam Cię, że wśród młodzieży przeciwnej Giertychowi są nie tylko
                        > anarchiści

                        Tego nie napisałem, ale coś mi mówi że ci uczniowie co mają w tej kwestii coś ciekawego do powiedzenia na takie manify nie poszli.
                        • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:32
                          "Że słucham? Młodzierz ma decydować o kształcie edukacji?"

                          Nie "decydować" tylko współdecydować. W edukacji reguły gry muszą być jasne i
                          czytelne. Powinny być one tworzone przez wszystkie zainteresowane podmioty:
                          uczniów, nauczycieli, rodziców i urzedników.

                          "Minister to nie nauczyciel".

                          Minister to Główny Nauczyciel.

                          "(...)na takie manify nie poszli"

                          Nie wiem. Jednak spośród bardzo wielu młodych ludzi, których znam, nie ma
                          nikogo, kto popiera Giertycha - i to z powodu jego dotychczasowej działalności.
                          Co nie znaczy, ze - moim zdaniem - jako minister nie ma niczego do
                          zaproponowania. Młodzi ludzie jednak powinni chciec go wysłuchać - a żeby
                          chcieli, to on musi im to umozliwić.
                          • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:37
                            > Nie "decydować" tylko współdecydować. W edukacji reguły gry muszą być jasne i
                            > czytelne. Powinny być one tworzone przez wszystkie zainteresowane podmioty:
                            > uczniów, nauczycieli, rodziców i urzedników.

                            Jedyna funkcja jaką widzę tu dla uczniów, to sugerowanie nauczycielom, co młodzierz jest w stanie zaciekawić. Nic więcej.

                            > Minister to Główny Nauczyciel.

                            Minister Rolnictwa to Główny Rolnik, a Służby Zdrowia Główny Lekarz?:)


                            > Nie wiem. Jednak spośród bardzo wielu młodych ludzi, których znam, nie ma
                            > nikogo, kto popiera Giertycha - i to z powodu jego dotychczasowej działalności.
                            > Co nie znaczy, ze - moim zdaniem - jako minister nie ma niczego do
                            > zaproponowania. Młodzi ludzie jednak powinni chciec go wysłuchać - a żeby
                            > chcieli, to on musi im to umozliwić.

                            Szczerze mówiąc dotychczasowa działalność Giertycha jest jak dla mnie nijaka i opinie które na jego temat teraz słyszę przyjmuję z pewny zdziwieniem.
                            • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:43
                              > Jedyna funkcja jaką widzę tu dla uczniów, to sugerowanie nauczycielom, co
                              młodzierz jest w stanie zaciekawić. Nic więcej.

                              Ja widzę więcej: edukacja to proces, który wymaga współpracy, żeby miał być
                              skuteczny, rodzaj umowy. A umowa, aby działał, musi byc parafowana przez obie
                              strony.

                              Dla przykładu: jeśli Giertych chce wychowania patriotycznego, niech dogada się
                              z uczniami, jak miałoby to wygladać, aby odniosło skutek.

                              "Minister Rolnictwa to Główny Rolnik, a Służby Zdrowia Główny Lekarz?:)"

                              Nie :).
                              Wychowanie to działanie na delikatną materię, jaką jest psychika. Zeby na nia
                              dobrze działać, trzeba miec autorytet Nauczyciela. Jak go się nie ma, to
                              klops :))
                              • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:48
                                > Ja widzę więcej: edukacja to proces, który wymaga współpracy, żeby miał być
                                > skuteczny, rodzaj umowy. A umowa, aby działał, musi byc parafowana przez obie
                                > strony.

                                Konkretnie, na co mieliby mieć jeszcze wpływ?

                                > Dla przykładu: jeśli Giertych chce wychowania patriotycznego, niech dogada się
                                > z uczniami, jak miałoby to wygladać, aby odniosło skutek.

                                Moja ocena całego tego pomysłu nie jest najlepsza, ale jeśli już o tym mowa, to powiedz mi, co ludzie, którzy mają być uczeni mogą wiedzieć na ten temat? Mogą dawać jakieś niejasne wskazówki, ale nic konkretnego nie powiedzą. Poza tym jak chyba już wiemy u nas partiotyzm nie ciszy się o zgrozo najlepszą sławą.
                                • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:55
                                  "Poza tym jak chyba już wiemy u nas partiotyzm nie ciszy się o zgrozo najlepszą
                                  sławą"

                                  Weźmy ten przykład.
                                  Nie cieszy się, bo słowo sie zdewaluowało tak, jak wiele innych słów. I jeśli
                                  Giertych zrobi tak, jak zamierza, zdewaluuje się jeszcze bardziej.

                                  Żeby uczniów do tego "patriotyzmu" przekonać, mozna zacząć uczyć - na przykład -
                                  edukacji regionalnej (co jest zwykle bardzo atrakcyjne) i pokazać, że ta
                                  edukacja to własnie patriotyzm. Niech uczniowie sami wymyslają, czego w jej
                                  ramach jeszcze chca się dowiedzieć.
                                  I od małej ojczyzny pomalutku przechodzić do coraz większej :)

                                  Moje doświadczenie mówi mi, ze młodzież jest bardzo zainteresowana historią
                                  swojego regionu - nalezy więc to wykorzystać i pobudzic aktywność.


                                  • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 23:00
                                    Wiesz, mnie w podstawówce uczyli nieco o moim mieście. Zamiast opowiedzieć o przedsięwzięciu staszicowskim nasłuchałem się jakichś idiotycznych historyjek o pochodzeniu nazwy miasta. Jakby trudno było powiedzieć że nazwa pochodzi od nazwiska wlaścicieli. Poza tym poszliśmy w zlą stronę, bo jak już wspomniałem dodatkowe zajęcia z patriotyzmu uważam za chybiony pomysł.
                                    • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 23:05
                                      Ano widzisz :)

                                      Gdybyś miał wpływ na to, czego chciałbys się o własnym miescie dowiedzieć, a i
                                      dobrego nauczyciela - inaczej by to wyglądało. Nie miałeś wpływu i dlatego
                                      wyszła lipa :)
                                      • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 23:10
                                        Ale to nie zależy od ministra, tylko od nauczyciela tak naprawdę. Dowiedziałem się w końcu, a nie należę do jednostek przesadnie przedsiębiorczych.
                                        • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 23:12
                                          Od ministra zależą programy nauczania.

                                          • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 23:13
                                            Które realizowane są (były) w sposób różny.
                                            • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 23:15
                                              Drogi Humbaku :)

                                              Usiłowałam tylko wytłumaczyć, że moim zdaniem jest dobrze, jeśli uczniowie z
                                              grubsza akceptują to, czego maja sie uczyc :))

                                              Widać, kiepsko mi to poszło :)
                                              • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 23:18
                                                W praktyce to ja niebardzo wiem co by należało zrobić. Na przykład co zrobić by młodzierz lubiła lektury szkolne? I żeby wogóle je czytała?
                                                PS
                                                Lubienie tak naprawdę nie zależy od programu, ale od talenyu nauczyciela, a tego się odgórnie nie da narzucić.
                              • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:49
                                PS
                                Minister zdaje się jest jednak bardziej zarządcą niż Nauczycielem.
                  • humbak Re: Najlepiej 13.06.06, 22:17
                    Swoją drogą gdyby tak zrobić sondę... ciekawe jak duży odsetek uczniów faktycznie interesuje się Giertychem na stanowisku ministerialnym w stopniu większym niż innymi sensacyjkami w mediach.
                    • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:23
                      To prawda :)
                  • goniacy.pielegniarz Re: Najlepiej 13.06.06, 22:18
                    po_godzinach napisała:


                    > PS Jesli minister nie przekona młodzieży do swoich racji, jego racje
                    pozostaną
                    > jego prywatnym marzeniem. jeśli chce odnieść sukces, pozostaje mu tylko
                    debata.


                    Mówimy przecież o grupce zideologizowanej(choć może nie to słowo dokładnie
                    oddaje motywy i rozumowanie młodzieży) w dużej części grupki protestujących.
                    Nie wiem więc, po co tu mówisz o przekonywaniu "młodzieży". Pewnie spora część
                    młodzieży rzeczywiście nie lubi Giertycha, ale nie ma co przesadzać. Widziałaś
                    dzisiaj tych dwunasto czy czternastolatków? Myślisz, że oni rzeczywiście
                    cokolwiek rozumieją?
                    • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:24
                      Z tego, co wiedziałam, młodziez ta była starsza.

                      Trudno powiedzieć. Moim zdaniem tego rodzaju sytuacje powinny pobudzać do
                      namysłu, ze cos jest nie tak. Piłka jest w bramce (nomen omen) :) Giertycha :)
                      • goniacy.pielegniarz Re: Najlepiej 13.06.06, 23:00
                        po_godzinach napisała:

                        > Z tego, co wiedziałam, młodziez ta była starsza.

                        Byli i starsi i młodsi, którzy wyglądali jakby przyszli dal zabawy. Tak więc
                        jeśli wziąć pod uwagę, że wszystkich było około 60, to sama widzisz, jaki obraz
                        się wyłania. Zresztą to i tak nie ma większego znaczenia.

                        > Trudno powiedzieć. Moim zdaniem tego rodzaju sytuacje powinny pobudzać do
                        > namysłu, ze cos jest nie tak. Piłka jest w bramce (nomen omen) :) Giertycha :)


                        Giertych ma taką opinię, że się nie musi namyślać, bo wszyscy i tak już się
                        okopali i patrzą przez własne okulary.
                        • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 23:03
                          "Giertych ma taką opinię, że się nie musi namyślać, bo wszyscy i tak już się
                          okopali i patrzą przez własne okulary."

                          Otóż to.

                          Dlatego cała ta sytuacja powinna wszystkich martwić, bo to wcale nie jest
                          smieszne.

                          Tylko jakie jest z tego wyjście?
                          • goniacy.pielegniarz Re: Najlepiej 13.06.06, 23:18
                            po_godzinach napisała:


                            > Otóż to.
                            >
                            > Dlatego cała ta sytuacja powinna wszystkich martwić, bo to wcale nie jest
                            > smieszne.
                            >
                            > Tylko jakie jest z tego wyjście?


                            Nie ma wyjścia. Są raczej emoje. Ale powtórzę raz jeszcze - nakręcone
                            emocjonalnie niechęcią i nienawiścią do ministra dzieciaki nie są w takim
                            wypadku dla niego partemarami do dyskusji. Nie powinien się poniżać, a przede
                            wszystkim nie powinien nobilitować takich krzykaczy, którzy urządzili sobie
                            zabawę w pararewolucję, bo to dawałoby fatalny przykład wychowawczy. Oni się
                            mają uczyć, a nie brać udział w politycznych sporach i dawać sie nakręcać.
                            • po_godzinach Aha, uczniowie do podręczników! 13.06.06, 23:22
                              Nie uważam, aby rozmowa urzędnika z młodzieżą była dla urzędnika poniżająca.
                              Wręcz przeciwnie.

                              Dobranoc :)
                              • humbak Re: Aha, uczniowie do podręczników! 13.06.06, 23:31
                                No tak... nabałaganiła w wątku i się zmyła:)
                              • goniacy.pielegniarz No, wreszcie gadasz do rzeczy:) 13.06.06, 23:36
                                po_godzinach napisała:

                                > Nie uważam, aby rozmowa urzędnika z młodzieżą była dla urzędnika poniżająca.
                                > Wręcz przeciwnie.


                                Tego nie powiedziałem. Oczywiście minister powinien spotykać się z łodzieżą i
                                tłumaczyć swoje posunięcia, jeśli trzeba. W tym nic poniżającego nie ma. Ale
                                chodzi mi o tę konkretną sytuację, z którą mamy do czynienia i tutaj powinni
                                oni raczej dostać "po łapach" i wracać na leksje, a nie zawracać d.pę i bawić
                                się w rzeczy, do któych nie dorośli.

                                > Dobranoc :)

                                dobranoc
          • goniacy.pielegniarz Re: Najlepiej 13.06.06, 22:07
            po_godzinach napisała:

            > Dlaczego - dymisję?

            Z tego co się orientuję, to był jeden jedyny postulat - Giertych do dymisji.

            > Przekonać do swoich racji.

            Bądźmy poważni. Kilkunastoletni krzykacze, którzy zerwali się ze szkoły, żeby
            pokrzyczeć, bo im się minister nie podoba i stawiają jeden warunek - dymisja
            ministra - to nie są żadni partnerzy do syskusji dla ministra.
            Może Kazio by się spotkał, ale ten się spotyka ze wszystkimi:)

            > PS O ile pamiętam, 1 czerwca posłowie podejmowali w sejmie młodziez, więc
            chyba
            > nie jest ujmą spotykanie się z przyszłymi wyborcami.

            Tu chyba też żartujesz? Ja rozumiem, że poglądy można jeszcze zmienić do
            wyborów, ale mimo wszystko...


            img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Giertych_wora_1071154.jpg
            • po_godzinach Re: Najlepiej 13.06.06, 22:10
              Nie żartuję. Dorosły człowiek z młodym człowiekiem powinien rozmawiać
              posługując sie argumentami.

              Od tego w końcu do cholery jest dorosły.
      • nielubiegazety2 Eeeee. Do wora i do jeziora. Sowiecki kolaborant 13.06.06, 21:56
        Wiatr nie wzbudzał takich emocji.
        • t-800 Re: Eeeee. Do wora i do jeziora. Sowiecki kolabor 13.06.06, 23:12
          No ale przecież prof. Jerzego Wiatra (profesora marksizmu i leninizmu) na
          stanowisko ministra edukacji namaścił sam Adam Michnik, więc jakżeby - taki
          znamienity profesr - miał wzbudzać emocje? :-)))
      • frank_drebin Re: Najlepiej 13.06.06, 22:49
        Szczegolnie ciekawie i osobliwie wygladaloby na pewno przekonywanie tej
        malolaty, ktora obnosila sie z wiadomym napisem .... ;)
        po_godzinach napisała:

        > przekonać ich do swojej racji ...
        • po_godzinach co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 22:57
          ja osobiście byłabym bardzo ciekawa jej tłumaczenia, dlaczego chciała mnie do
          wora - gdybym była Giertychem :)

          ciekawe, jak by to tłumaczyła w cztery oczy ...
          • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:03
            Najpewniej nie byloby rozmowy w cztery oczy, tylko grupowe okrzyki o faszystach... o ile ktoś by się wogóle odezwał.
            • po_godzinach Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:06
              E no, jakby ja Minister zaprosił na rozmowę do gabinetu?

              • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:11
                Na dywanik?:)
                • po_godzinach Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:13
                  Na dywanik i niech się tłumaczy :)
                  • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:18
                    A jak coś to wybatorzyć!:D
                    • po_godzinach Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:23
                      Wystarczy ośmieszyć :)

                      Dobranoc.
                      • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:24
                        Fakt, aż mi się żal robi dziweczyny. Ja bym zdurniał jakbym niał coś takiego wytłumaczyć.
                      • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:25
                        Albo zapytałbym Romka co z MW;P
          • goniacy.pielegniarz Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:04
            po_godzinach napisała:

            > ja osobiście byłabym bardzo ciekawa jej tłumaczenia, dlaczego chciała mnie do
            > wora - gdybym była Giertychem :)


            A ja osobiście byłbym bardzo ciekaw, czy z podobnym brakiem reakcji mediów na
            takie hasełka byśmy mieli do czynienia, gdyby to chłopaki od Giertych pojawili
            się z takim napisem tylko na przykład z... No, może daruję sobie przykłady.

            • po_godzinach Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:07
              No tak.
              Ale Giertych jest ogólnie nielubiany i taki to juz los ludzi, których mało kto
              lubi :)
              • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:13
                Ja tam go ostanio lubię. Po trochu dlatego że większość go nie lubi, a po trochu dlatego że udaje konia bawiąc się z córeczką (w sensie jeździeckim).
              • goniacy.pielegniarz Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:23
                po_godzinach napisała:

                > No tak.
                > Ale Giertych jest ogólnie nielubiany i taki to juz los ludzi, których mało
                kto
                > lubi :)


                Tu nie chodzi o Giertycha. Tu chodzi o to, że prawicy mniej wolno, bo z
                założenia jest podejrzana, że sieje różne straszne rzeczy i jest
                nietolerancyjna. Nie bronię Giertycha, to raczej taka ogólna uwaga.
                • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:26
                  I nie tylko do Polski się ona odnosi- patrz Włochy i Francja. Faszyści be, ale komuniści być mogą.
                  • goniacy.pielegniarz Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:32
                    Słyszałem, że ten nowy włoski komuch-prezio zabiera się już za ułaskawianie
                    lewackich terrorystów...
                    • humbak Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:39
                      Ano właśnie. Komunizm wraca do łask. Wildstein niedawno pisał we Wproście o jakowymś nowym ideologu komunizmu z Lubljany. Ponoć weri popularny na zachodzi:/ A w Nepalu i Amercye południowej nadal walki trwają.
          • frank_drebin Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:06
            I widzisz masz szanse na dolaczenie do slusznie protestujacych uczniow. Jesli
            nie zrozumialas co miala na mysli to mozesz spokojnie wrocic do szkoly na
            lekcje czytania i pisania ze zrozumieniem i na jakas manifestacje malolatow,
            jako uczen na pewno sie zalapiesz ;)
            po_godzinach napisała:

            > ja osobiście byłabym bardzo ciekawa jej tłumaczenia, dlaczego chciała mnie do
            > wora - gdybym była Giertychem :)
            >
            > ciekawe, jak by to tłumaczyła w cztery oczy ...
            • po_godzinach Re: co do tej "małolaty" :) 13.06.06, 23:09
              E tam, ja myslę, że ona nic nie miała na myśli :)
              taki głupi wybryk i tyle.

              Ale mówię o tym, ze ciekawe byłoby jej tłumaczenie. Dla niej byłaby to porażka.

              A do szkoły - zawsze chętnie :)
    • wyindywidualiz0wany Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 21:53
      Może na przykład podziękować za robienie mu dobrego PR-u w rodzaju sugerowania,
      by z nim do wora, a potem do jeziora?
    • frau_blada Moj Ty drogi pielegniarzu :) G zrobil to co nalezy 13.06.06, 21:57
      :)))

      P.S. Kiedys Ci wypomne jeszcze ten bajer z samochodem dla o.Rydzyka.

      Widze, ze powoli uczysz sie, ze dziennikarze to swolocz (generalnie, choc w
      szczegolach moze byc roznie).

      Buziaki :)
      • goniacy.pielegniarz Re: Moj Ty drogi pielegniarzu :) G zrobil to co n 13.06.06, 22:33
        frau_blada napisała:

        > :)))
        >
        > P.S. Kiedys Ci wypomne jeszcze ten bajer z samochodem dla o.Rydzyka.

        Ale co tam wypominać? Tam chodziło o jedną nieprawdziwą informację, która
        została zweryfikowana. Zdania co do Rydzyka i tego środowiska nie zmieniam.

        > Widze, ze powoli uczysz sie, ze dziennikarze to swolocz (generalnie, choc w
        > szczegolach moze byc roznie).

        Ależ ja o dziennikarzach i mediach mam zdanie niezmienne. Nawet jakiś czas temu
        dyskutowaliśmy o tym z Michałem00 i różnice w naszych ocenach co do powodów,
        dla których media się tak zachowują, powodują automatycznie różne wnioski co do
        tego, jak z tymi mediami postępować. On jest przekonany, że media są
        wyrachowane i cyniczne aż do bólu, a ja, że są one dziećmi pewnych schematów
        myślenia, emocji i form i nie stanowią jakiegoś układu z samokontrolą.


        > Buziaki :)

        Przyjmuję z ogromną radością i pokorą:)
        • frau_blada Re: Moj Ty drogi pielegniarzu :) G zrobil to co n 13.06.06, 23:15
          Jeszcze zmienisz zdanie o ojcu Rydzyku. :)))

          To takie samo medium jak Agorowe. :)
          Rownosc jest rownosc!
          Alleluja i do przodu!

          Z tamtej afery Faktu nic nie wyniknelo. Chodzilo o bicie piany. :(
    • po_godzinach Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 21:58
      Dlaczego - dymisję?
      Przekonać do swoich racji.

      PS O ile pamiętam, 1 czerwca posłowie podejmowali w sejmie młodziez, więc chyba
      nie jest ujmą spotykanie się z przyszłymi wyborcami.
      • nielubiegazety2 Np. do tego, że nie jest faszystą (LOL) Niech 13.06.06, 22:04
        Michnik przekona młodzież z NOP do czegokolwiek.

        Sorry, ale bredzisz :((
    • travel_wawa Zachować się facet z jajami. 13.06.06, 22:00
      I jak prawdziwy Nauczyciel, który nie boi sie stanać twarzą w twarz z uczniem
      mającym odmienne zdanie.

      A zachował sie jak tchórz, jak człowiek małego formatu.

      "Chłop jak dąb, jaja jak żołędzie..."
      • wyindywidualiz0wany Re: Zachować się facet z jajami. 13.06.06, 22:02
        Po obejrzeniu relacji z tej manifestacji mam wrażenie, że wyszło jak najbardziej
        na jego korzyść. Dzięki demonstrantom oczywiście.
        • po_godzinach Przyszłość pokaże. 13.06.06, 22:03
          A najpóźniej następne wybory.
          • wyindywidualiz0wany Jeszcze raz: 13.06.06, 22:07
            Kto wyszedł na idiotę?

            img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Giertych_wora_1071154.jpg
            Giertych? Nie wydaje mi się·


            > A najpóźniej następne wybory.

            Tu teraz nic nie jest wiadome.
      • lux_et_veritas Facet z jajami, kiedy widzi gdy jakiś bandzior 13.06.06, 22:04
        grozi mu śmiercią, bierze owego bandziora za wszarz i w przypadku, gdy jest to
        dzieciak, zdrowo nim potrząsa. Czy o taką reakcję ci chodziło? :-)
      • humbak Re: Zachować się facet z jajami. 13.06.06, 22:07
        Aktywiści anarchistyczno lewaccy jako uczeń majacy odmnienne zdanie. Dobre hasło. Równie dobrze możesz kazać... no właśnie! Michnikowi przekonywać kolesi z NOP. To nonsens.
    • marcus_crassus zdjac pasa i zlac 13.06.06, 22:01

    • miec.maleszka Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 22:07
      Wysłać woźnego z lizakami, najlepiej czerwonymi.
    • b.krakus faktycznie… 13.06.06, 22:13
      to była sytuacja idiotyczna, ale te jego zimnowojenne komentarze, to już jest
      dno i zaprzeczenie jakiegokolwiek wyczucia pedagogicznego

      a policja mogła, raz - spróbować spokojnie pogadać z tymi małolatami i jakoś
      (prośbą i groźbą) nakłonić ich do rozejścia, a dwa - wystąpić w zwykłych
      mundurach, zamiast ruszać w bojowych pancerzach na grupkę dzieciaków
      • gniewko_syn_ryba Re: faktycznie… 13.06.06, 22:35
        b.krakus napisał:

        > a policja mogła, raz - spróbować spokojnie pogadać z tymi małolatami i jakoś
        > (prośbą i groźbą) nakłonić ich do rozejścia, a dwa - wystąpić w zwykłych
        > mundurach, zamiast ruszać w bojowych pancerzach na grupkę dzieciaków

        Wtedy dzieciaki byłyby BARDZO zawiedzione i nie miałyby się czym chwalić przed
        kumplami ! :)))
      • goniacy.pielegniarz Re: faktycznie. 13.06.06, 22:42
        Mnie też w sumie drażni to ciągłe spłycanie wszystkiego do SLD i jakichś
        przybocznych SLD. Tylko że widzę pewną dysproporcję, jeśli chodzi o obraz
        różnych protestów. Gdy mamy do czynienia z jakimiś prawicowymi protestami, to
        jakoś zawsze można się dowiedzieć po pierwsze że to prawicowe(czyli już z
        założenia polityczne, zideologizowane) i najczęściej wiemy, jakie organizacje,
        młodzieżówki to organizują i biorą w tym udział. Gdy mamy natomiast do
        czynienia z przeciwnikami polityczno-ideologicznymi tych pierwszych, to tworzy
        się obraz, że to jakieś apolityczne obywatelskie zrywy.
        • humbak Re: faktycznie. 13.06.06, 22:44
          To dlatego że lewica jest bezpartyjna i apolityczna. Howgh!
        • po_godzinach Re: faktycznie. 13.06.06, 22:45
          bo nie każdy mieści się w takim prostym podziale "białe/czarne", no i mało kto
          jest partyjny
    • gniewko_syn_ryba Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 22:17
      Kupić wór, wleźć do niego, zapakować się do bagażnika auta któregoś z "uczniów"
      i wskazać drogę nad najbliższe jezioro (pewnikiem Zalew Zegrzyński)...
      • humbak Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 22:18
        Lepsza byłaby rwąca rzeka.
        • gniewko_syn_ryba Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 22:53
          Fakt, Wisła bliżej... ;)
    • hrabia.m.c Re: podać się do dymisji. 13.06.06, 22:25
      • demokrata.prl Mam dzieci w szkole i chcę takiego ministra. 13.06.06, 22:31
        Choćby dlatego, ze pogonił ze szkół Biedronia i innych instruktorów penetracji
        odbytu.
        • rlogin Re: Mam dzieci w szkole i chcę takiego ministra. 13.06.06, 22:50
          demokrata.prl napisał:

          > Choćby dlatego, ze pogonił ze szkół Biedronia i innych instruktorów penetracji
          > odbytu.

          I bardzo słusznie, że on to w końcu zrobił (bo czy mozna zrobić więcej dla
          Edukacji Narodowej?), tylko napisz kiedy i jak tego dokonał, bo chyba jakoś
          przegapiłem....
    • rlogin Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 13.06.06, 22:36
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Spotkać się z gó..arzami i negocjować z nimi swoją dymisję??

      Z gó..arzami spotykać się nie warto. Ale z ludźmi warto i nawet należy
      rozmawiać. A jeśli kto (Pierwszy Nauczyciel Rzeczypospolitej) ma ludzi za
      gó..arzy, to może liczyć tylko na wzajemność - "później lub pierwej".
      • euromir Nieuprawnione przekonania 13.06.06, 23:47
        Zastanawiam się, skąd w rozmowie, w niniejszym wątku wzięło się przedziwne
        przekonanie, iż Minister Oświaty to Pierwszy Nauczyciel RP?
        Skoro z definicji demokratycznego państwa prawa wynika, iż jakikolwiek
        minister, jekiegokolwiek resortu winien być jedynie sprawnym administratorem.
        (Np. branży górniczej, finansowej, zdrowia, oświaty itp.) Administratorem
        realizacji politycznej wizji, która wcześniej zdobyła zaufanie większości w
        wyborach.
        Pogląd ten oczywiście nijak się ma do oczekiwania, że minister górnictwa
        powinien umieć fedrować!

        Równie nieuprawnionym jest przekonanie, iż podmioty gestii ministrów rządu
        winny mieć specjalny, uprzywilejowany wpływ na rządową politykę.

        Gdyż, czy zgodne jest z interesem ogółu, aby ewidentnie skażeni swym
        partykularnym interesem górnicy decydowali o swych premiach, albo polityce
        energetycznej Kraju? Zaś lekarze o swych zarobkach i ilości nowych szpitali?
        Albo uczniowie o obowiązującym programie szkolnym?

        Przecie uznanie tych racji czyniłoby niemożliwym realizację przez rząd
        jakiejkolwiek ogólnospołecznej polityki.
    • frank_drebin Z punktu widzenia praktycznego wyjsc i powiedziec, 13.06.06, 22:54
      ze za rogiem daja darmowa cole i batoniki - w minute byloby po demonstracji ....
      • goniacy.pielegniarz proponowałbym raczej zasugerować coś o.. 13.06.06, 22:56
        darmowych skrętach i piwie:)
        • humbak Re: proponowałbym raczej zasugerować coś o.. 13.06.06, 23:02
          tylko że mogłoby się okazać że za róg poszliby pracownicy ministerstwa z szfem na czele i nikt by tego dzieckom nie przekazał:)
          • goniacy.pielegniarz Re: proponowałbym raczej zasugerować coś o.. 13.06.06, 23:09
            Muszę przynać, że Roman nie wygląda na palącego. Zresztą Giertych na prochach,
            to już mogłoby być za dużo nawet dla niektórych jego zwolenników:)
            • humbak Re: proponowałbym raczej zasugerować coś o.. 13.06.06, 23:15
              Nie przesadzajmy z tym na prochach. Trawka to nie ciężki narkotyk:) Choć z drugiej strony konferencja prasowa z upalonym Giertychem to musialby być piękny widok:]
    • elfhelm Co mógł zrobić Giertych? 13.06.06, 23:06
      może... przestać szkodzić Polsce, co jego rodzina od co najmniej trzech pokoleń
      robi... chociaż na razie na szczęście nieskutecznie
      • humbak Re: Co mógł zrobić Giertych? 13.06.06, 23:16
        Właściwie czym ten nasz Romuś konkretny nam tak zaszkodził? Bo ja odnoszę wrażenie że akurat on to wiele złego (dobrego zresztą też) nie dokonał.
        • po_godzinach Wszechpolakami 13.06.06, 23:17
          • elfhelm Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:19
            Między innymi. Jak również kompromituje się współpracą z Wierzejskim, Hatką,
            Wileckim, Chwastkiem i w przeszłości (oraz obecnie) wieloma dziwnymi osobami.

            O tatusiu i dziadku nie warto wspominać.
            • t-800 Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:20
              elfhelm napisał:

              > O tatusiu i dziadku nie warto wspominać.

              Dlaczego nie warto?
          • humbak Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:20
            Którym zdażają się durne wybryki? PRzecież poza paradami to oni istnieją tylko gdy jakiś spity (albo i trzeźwy) baran robi z siebie faszystę.
            • po_godzinach Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:25
              Ja miałam z nimi do czynienia i wiem, co mówię.
              • humbak Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:27
                No to muszę ustąpić.
              • humbak Re: Wszechpolakami 13.06.06, 23:30
                Swoją drogą:
                serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3391528.html
                Ciekawie się panowie prezentują i szczerze mówiąc wypowiedzi wszechpolaka zdają mi się bardziej logiczne.
                • elfhelm Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:35
                  spotkały się dwie skrajności lewacka i brunatna. Z żadną nie chcę mieć do
                  czynienia. Przy czym tę pierwszą uważam za niegroźną marginalną egzotykę, tę
                  drugą za przykład współrządzącego mentalnego pajacowania, które czasem robi się
                  groźne (okrzyki typu "zrobimy z wami co hitler z Żydami" itp.).
                  • humbak Re: Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:42
                    Widzisz i w tym problem. Czemu niby komunizm czy anarchizm są uważane za niegroźne, a MW owszem? Lewicowy terroryzm w Europie nie tak dwano przecież jeszcze działał. Faszyści to zazywczaj boówkarze przygłupi, więc czemu uważać ich za bardziej groźnych?
                    • elfhelm Re: Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:46
                      humbak napisał:

                      > Czemu niby komunizm czy anarchizm są uważane za niegro
                      > źne, a MW owszem?

                      A gdzie ja tak napisałem? Jedno i drugie to zagrożenie dla demokracji. Tylko że
                      pajaców z Pracowniczej Demokracji przychodzi na jakąś manifestację 3 w
                      koszulkach z Che, a brunatni działacze z MW znajdują się w najwyższych władzach
                      państwowych. I tu jest subtelna różnica.
                      • humbak Re: Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:49
                        Napisałeś, że jedni są nieszkodliwi, choc może po prostu źle Cię zrozumiałem. Pytanie jeszcze brzmi, czy nasi brunatni będą u władzy robic coś brunatnego.
                        • elfhelm Re: Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:51
                          humbak napisał:

                          > Napisałeś, że jedni są nieszkodliwi, choc może po prostu źle Cię zrozumiałem.

                          Przy swojej obecnej sile przebicia są nieszkodliwi. A jedyne co ich promuje
                          (podobnie jak parady i inne takie), to właśnie histeryczne działania pajaców z MW.

                          > Pytanie jeszcze brzmi, czy nasi brunatni będą u władzy robic coś brunatnego.
                          >

                          Odwołanie szefa CODN. Wychowanie patriotyczne. Ocena z religii do średniej. Może
                          i niebrunatne, ale mocno szkodliwe.
                          Rzucać kamieniami w paradujących gejów czy kłaść się na ulicy już ministrowi
                          sportu nie wypada.
                          • humbak Re: Ale co to ma do rzeczy? 14.06.06, 02:08
                            Co do szefa CODN to ponoć chodziło cosik o homoseksualizm, ale nie jestem szczególnie zorientowany. Jeśli tak, to nie widzę w tym nic brunatnego. Wychowanie patriotyczne to raczej chybiony pomysł który jednak ma swoj.ą przyczynę- niski poziom dumy narodowej. Zbyt niski, choć możliwe że Roman chciałby by był na poziomie, który ja bym uznał za zbyt wysoki:) A co do oceny z religii do średniej... szkoda gadać. Głupie to i szkodliwe, faktycznie. Tyle że niewiele w tym osławionego faszyzmu. Dewocja prędzej.
                  • humbak Re: Ale co to ma do rzeczy? 13.06.06, 23:43
                    PS
                    A do rzeczy ma to bardzo dużo, bo mamy tu debatę o jaką chodzi w wątku- faszyzm kontra anarchizm. Można wołać o debatę, ale ona do niczego konstruktywnego nas nie doprowadzi.
      • nadkucharka1 Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 00:20
        Re: Co mógł zrobić Giertych?

        elfhelm napisał:

        > może... przestać szkodzić Polsce, co jego rodzina od co najmniej trzech
        pokoleń
        > robi...

        Naszym zdaniem Polsce znacznie bardziej szkodzila rodzina Szechterow:
        Ozjasz i Helena Michnik oraz ich syn Stefan.
        Co prawda Stefan mial brata, ktory wyrosl na wielkiego patriote i obronce
        ojczyzny, ale nie wiemy czy godzi sie wypominac go calej rodzinie.
        Naszym zdaniem byloby to wielce nieetyczne i niesmaczne.

        PS
        Dostalysmy bana do 4:30
        • kum.z.antalowki Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 00:52
          To, co kiedyś zrobił Miller zapraszając do stołówki KC młodzież z opozycji. NZS
          i inne organizacje młodzieżowe i studenckie dqały sie zaprosić. Jaki ten Miller
          był, taki był - ale potrafił przekonać swych oponentów, ze Polska idzie ku
          lepszemu, że warto zdobywać wiedzę i kwalifikacje, że - cokolwiek by nie rzec -
          to właśnie owo kolejne pokolenie zdecyduje o przyszłości naszej Ojczyzny i, za
          kilka lat, zweryfikuje w praktyce - czy obecny rząd miał dobre pomysły, i czy
          udało mu się je zrealizować.
          I powinien, skoro sam w te pomysły wierzy, opowiedzieć je młodzieży w sposób
          przekonujący. Przełamać lody, porwać ich swą wizją.
          A na koniec (zamiast pytać czy chca wojny totalnej) zapytać: "POMOŻECIE?" Stary
          chwyt, ale socjotechnicznie skuteczny.
          Chowajac się przed młodzieżą za szpalerami uzbrojonej szturmowo policji nie
          tylko zachował się jak palant bez wyobraźni i charyzmy. Ale zrobił coś gorszego!
          Udowodnił, ze ani on, ani reprezentowana przez niego władza - po prostu - nie
          mają młodzieży nic do powiedzenia ani do zaoferowania.

          • janbezziemi Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 01:18
            Tańcząc pod muzyczkę prawicy, panowie Kalisz i Olejniczak grzecznie posypali
            głowy popiołem za posłankę Senyszyn.
            – Znamienne, że żadnemu z nich nie przyszło do głowy, iż można mieć nadzieję,
            że pochody tolerancji, w których bierze udział młodzież, mogą naprawdę odmienić
            oblicze tej ziemi: z państwa zapyziałego i klerykalnego na światłe i
            tolerancyjne – dziwi się pan K.z "Tr."
          • goniacy.pielegniarz Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 14:33
            Przecież minister edukacji nie jest od tego, żeby swoimi wizjami porywać
            gimnazjalistów i licealistów. Poza tym nie jest też od tego, żeby się spotykać
            z grupką dzieciaków, bo ci się zerwali z lekcji i mają taki kaprys, żeby
            nawrzucać ministrowi.
            • kum.z.antalowki Odkąd pamiętam rządziciele nie chcieli rozmawiać 14.06.06, 15:44
              woleli posyłać milicję, ORMO, ZOMO, ROMO, bezpiekę (zeby sprawdziła "kto za tym
              stoi?"). Od rozmawiania byli śledczy, esbecy, kolegia orzekajace,
              prokuratorzy... a na końcu ogonka siedzieli sędziowie (pozdrowienia dla sędziego
              Kryże). Potem jeszcze byli klawisze, a po wyjściu "smutni po cywilnemu"...
              Patrz pan, ile trzeba było zmienić, zeby sie nic nie zmieniło?
              • goniacy.pielegniarz Przesadzasz 14.06.06, 17:20
                Zadziwia mnie krytyka Giertyha w tym przypadku, choć sam jego fanem nie jestem.
                Rządzący spotykają się zwykle z grupami protestującymi, ale tutaj mamy przecież
                do czynienia z grupką rozemocjonowanych szczeniaków, którym się we łbach
                poprzewracało. Choć byli też i tacy, którzy po prostu skorzystali z okazji i
                paradowali z napisami typu "precz z religią ze szkół". Nie widzę powodu, żeby
                traktować ich poważnie, tak samo jak nie widzę powodów, żeby cyniczne zagrywki
                ze strony grupki młodzieży musiały urastać w naszych oczach do rangi buntów
                społecznych świadomych swojej godności obywateli.
            • kataryna.kataryna Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 15:46
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Przecież minister edukacji nie jest od tego, żeby swoimi wizjami porywać
              > gimnazjalistów i licealistów. Poza tym nie jest też od tego, żeby się
              spotykać
              > z grupką dzieciaków, bo ci się zerwali z lekcji i mają taki kaprys, żeby
              > nawrzucać ministrowi.



              No właśnie. Gó..arzerii się w głowach poprzewracało. Idą palić kukłę ministra
              z chamskimi hasłami "Giertych do wora, wór do jeziora" i mają pretensje, że on
              do nich na kolanach nie przyszedł.
              • kum.z.antalowki My skandowaliśmy:znajdzie się pała na d.ę generała 14.06.06, 15:58

                i wiedzieliśmy, że nie przyjdzie, tylko przyśle "bijące serce partii"...

                A i tak było warto.
              • goniacy.pielegniarz Re: Co mógł zrobić Giertych? 14.06.06, 17:30
                kataryna.kataryna napisała:

                > No właśnie. Gó..arzerii się w głowach poprzewracało. Idą palić kukłę ministra
                > z chamskimi hasłami "Giertych do wora, wór do jeziora" i mają pretensje, że
                on
                > do nich na kolanach nie przyszedł.


                Mam nadzieję, że szkoły wyciągną jakieś konsekwencje z zachowania tej grupki.
                Nie mówię o jakichś poważnych konsekwencjach typu wydalenie ze szkoły, bo po
                pierwsze byłoby to zupełnie bez sensu, a po drugie dopiero wtedy podniósłby się
                krzyk, ale jakichś symbolicznych karach choćby za wagarowanie, które powinny
                ich spotkać. Problem w tym, że zdaje się, iż część rodziców jest zachwycona
                wygłupami swoich pociech.
    • gildarius Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 14.06.06, 01:29
      Jak to co miał zrobić? Zapisać ich od razu do ZBoWiD-u. ;-)
    • asienka32 Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 14.06.06, 07:46
      goniacy.pielegniarz napisał:

      > Spotkać się z gó..arzami i negocjować z nimi swoją dymisję??

      Do tego z gó..arzami, których najprawdopodobniej jedyny merytoryczny argument
      przeciwko nowemu ministrowi sprowadzał się do jego wyglądu.
      Zresztą trudno się spodziewać po gimnazjalistach większej politycznej
      swiadomosci.
    • zapijaczonyryj Popeni SEPUKU 14.06.06, 08:15
      albo wzj gume y majtek i stryeli se w tem konski leb
    • ryto4 Re: A tak swoją drogą to co miał zrobić Giertych? 14.06.06, 15:50
      powiesić się !!!
    • porannakawa Moze przeciez trwac! Ma dobra pensje, zlude 14.06.06, 16:17
      mozliwosci dzialania, moze reprezentowac i jezdzic po szkolach odbierajac holdy.
      Po co on sie wtraca do czegos co nie ma pojecia?
      Posadzkarz nie zna sie na instalacji elektrycznej wiec sie za to nie bierze.
      Posadzkarzowi, ktoremu wydaje sie, ze sie na tym zna powazny czlowiek nie da do
      zrobienia instalacji elektrycznej w swoim domu.
      Giertisch - ty raczej trwaj niz sie mieszaj do tego na czym sie nie znasz!
      A na czy ty Giertisch sie znasz?
      • kum.z.antalowki Demonstracja na Szucha 25, przed TYM gmachem 14.06.06, 16:33
        Na zewnątrz krzyczy "precz z faszyzmem" młodzież.

        W środku - SZEF NARODOWCÓW, minister edukacji NARODOWEJ.

        Osłania go oddział policji w czarnych mundurach...

        Gdy sie tak zastanowić nad metaforyką związaną z "genius loci", to dopiero sie
        w pełnej krasie odsłania bezmiar miniterielnegp mentekaptus...
        • goniacy.pielegniarz policja w czarnych mundurach... 14.06.06, 17:26
          Z tego co tłumaczył jakiś rzecznik policji, to jest to standardowy ubiów przy
          tego typu sytuacjach. Policja ma swoje procedury i jakoś nie jest mi przykro,
          że nie wyszli w strojach, w których nie wpisywaliby się w obraz zatytułowany
          "Brutalne tłumienie pięknego młodzieżowego zrywu przed faszystkowskim
          ministerstwem edukacji".
          • kum.z.antalowki Re: policja w czarnych mundurach... na Szucha 25 14.06.06, 18:27



            Niektórym - ten budynek i czarne mundury pod nim wciąż się źle kojarzą.

            wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/wesoly_wspom.htm
            wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/biog_bytnar.htm
            wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/policja_niemiecka_w_warszawie.htm

            goniacy.pielegniarz napisał:

            > Z tego co tłumaczył jakiś rzecznik policji, to jest to standardowy ubiów przy
            > tego typu sytuacjach. Policja ma swoje procedury i jakoś nie jest mi przykro,
            > że nie wyszli w strojach, w których nie wpisywaliby się w obraz zatytułowany
            > "Brutalne tłumienie pięknego młodzieżowego zrywu przed faszystkowskim
            > ministerstwem edukacji".
            • goniacy.pielegniarz Re: policja w czarnych mundurach... na Szucha 25 14.06.06, 18:35
              No to teraz jest mi przykro, że policja zachowała procedury. Chyba nie
              przewidzieli, że zachowanie się według procedur przywoła takie skojarzenia
              choćby tylko na forum internetowym Gazeta.pl....

              Jeszcze raz apeluję - zachowajmy umiar.
              • gniewko_syn_ryba Re: policja w czarnych mundurach... na Szucha 25 14.06.06, 19:36
                Masz całkowitą rację - policjanci powinni z uśmiechami na twarzach rozdawać
                dzieciom pluszowe misie i cukierki, coby się te nie zestresowały... ;>>>
Inne wątki na temat:
Pełna wersja