nowytor2
14.06.06, 20:48
dokumentów.
Ciekawe, czy przeszukujący PZU funkcjonariusze odważą się ich "nie znaleźć"
lub czy może okazać się, że takich dokumentów w PZU już "nie ma", bo wcieło?
Fotokopie plus świadkowie - pracownicy PZU. Czego można chcieć więcej?
Wprawdzie takie zdobywanie dowodów przez nieupoważnionych luddzi jest
nieprawne, jednak w razie konieczności uzasadnionej interesem społecznym, ble,
ble, ble takie działanie jest usprawiedliwione.
Dlatego część procesu zostanie utajniona, ze względu na dobro świadków, ble,
ble, ble.
Tak więc buńczuczne zapowiedzi różnych Drzewieckich o procesach mogą skończyć
się dość zabawnie.
Życzę dobrej pogody w Boże Ciało.