maaax
16.06.06, 15:16
Wojciech Roszkowski ocenił, że powinno się wprowadzić następujące
rozróżnienie: homoentuzjaści, homorealisci i homosceptycy. Jego zdaniem,
niewątpliwie mamy do czynienia z ofensywą homoentuzjastów. Natomiast
homorealistów i homosceptyków nazywa się obecnie homofobami, co jest - według
niego - oczywistym nadużyciem.
-----
To, po profesorsku. Zwyczajnie zaś: z jednej strony normalni, z drugiej
homoseksualisci, ergo- zboczeńcy!