xtrin
16.06.06, 18:45
'Dziennikarze pytali prezesa PiS czy wiedział o działaniach Kurskiego i czy
wierzy, że mówi on prawdę.
"Ja nie chcę w tej chwili mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja
sądzę, że to sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno
dokumenty są zniszczone" - odparł.'
Logik nam się trafił :).