Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są.

16.06.06, 18:45
'Dziennikarze pytali prezesa PiS czy wiedział o działaniach Kurskiego i czy
wierzy, że mówi on prawdę.
"Ja nie chcę w tej chwili mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja
sądzę, że to sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno
dokumenty są zniszczone" - odparł.'

Logik nam się trafił :).
    • adam_west Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:46
      należy zadać sobie w tymmomencie pytanie: czy jarek lubi chłopców :>
    • pan.nikt Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:47
      Jakaś logika w tym jest.
      Bardziej przeraża mgr historii, który nie zna historii własnej rodziny.
      Dziadek Tuska w wehrmachcie, to pryszcz, problemem jest zakłamanie Tuska
      • ave_duce Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:51
        pan.nikt napisał:

        > Jakaś logika w tym jest.
        > Bardziej przeraża mgr historii, który nie zna historii własnej rodziny.
        > Dziadek Tuska w wehrmachcie, to pryszcz, problemem jest zakłamanie Tuska

        Tusk mi wisi i powiewa; bardziej mnie "przerażają" znikające teczki J&LKaczek...

        ;)
      • alistair-p Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:52
        Pisałem juz o tym.Pan Bóg jak chce kogoś pokarac to mu najpierw odbiera
        rozum.Musiałeś ciężko zgrzeszyć.Doszukiwanie sie logiki w ten sposób może czasem
        byc wygodne,np.nie było lojalek Kaczyńskich bo je zniszczono,tak samo jak
        zapisków z akcji HIACYNT dotyczących Jarosława.
      • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 19:01
        > Jakaś logika w tym jest.

        Jakaś tak, szkoda że rozmyta (nic tej skąd innąd pięknej dziedzinie nie ujmując).

        > Bardziej przeraża mgr historii, który nie zna historii własnej rodziny.
        > Dziadek Tuska w wehrmachcie, to pryszcz, problemem jest zakłamanie Tuska

        Dziękujemy, za przypomnienie innego aksjomatu PiSowskiej logiki: 'wszystko to
        wina PO'.
        • pan.nikt Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 20:28
          To TY przypominasz bez przerwy ten jak to nazywasz aksjomat.
          Natomiast dziadka Tuska przywołałem na dowód jego PRAWDOMÓWNOŚCI, a właściwie
          jej braku
          • sierzant_nowak czy Tusk kiedykolwiek stwierdzil, ze 16.06.06, 20:39
            jego ojciec nigdy nie byl w werhmachcie? O wypowiedzi Protasiewicza wiem - ale pytam o wypowiedzi Tuska. Czy on KIEDYKOLWIEK (prosze o zrodlo i najchetniej cytat) powiedzial "moj dziadek nie byl w werhmachcie"?
            • pan.nikt Re: czy Tusk kiedykolwiek stwierdzil, ze 16.06.06, 21:03
              Nie było mowy o ojcu, tylko o dziadku.
              I nie tylko Protasiewicz przeczył faktom, ale i Tusk osobiście, choćby u Lisa,
              kiedy wymuszał przeprosiny od Kaczyńskiego
              • sierzant_nowak czy powiedzial "dziadek nie sluzyl"? 16.06.06, 22:04
                czy tez mowil "kurski klamal"?
          • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 20:58
            > Natomiast dziadka Tuska przywołałem na dowód jego PRAWDOMÓWNOŚCI, a właściwie
            > jej braku

            Tyle że "dziadek Tuska" jest póki co jedynie dowodem na działania PiS rodem z
            szamba, natomiast w kwestii prawdomówności Tuska niczego nie dowodzi, bo wpierw
            należałoby dowieść, że Tusk miał rzeletną wiedzę w temacie, a dowodów takowych
            nie ma (i pewnie nigdy nie będzie).
            • pan.nikt Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:06
              Jeżeli Tusk, nie miał informacjio dziadku, to jest z niego dupa, a nie historyk.
              Znam przynajmniej kilku młodych historyków i wszyscy oni bardzo interesują się
              historią własnej rodziny.
              Zresztą siostra Tuska, potwierdziła, że Donald wiedział o dziadku.

              A że PO-wicy obracają kota ogonem??
              No cóż, taka POkraczna inteligencja
              • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:13
                > Jeżeli Tusk, nie miał informacjio dziadku, to jest z niego dupa, a nie historyk

                A to na studiach historycznych bada się dogłębnie historię własnej rodziny?

                > Znam przynajmniej kilku młodych historyków i wszyscy oni bardzo interesują się
                > historią własnej rodziny.

                A ja znam przynajmniej kilku, których historia własnej rodziny nie interesuje wcale.
                Co więcej znam dziesiątki osób, które jeżeli już ich owa zainteresuje, to
                uwierzą dziadkowi na słowo i nie będą po archiwach szukać poparcia lub
                zaprzeczenia tych słów.

                > Zresztą siostra Tuska, potwierdziła, że Donald wiedział o dziadku.

                Siostra (czy kuzynka) Tuska powiedziała jedynie, że ona o tym wiedziała i dziwi
                ją, że Donald nie wiedział. Zapewniam, że wiem o własnych dziadkach wiele
                rzeczy, o których rodzeństwo czy kuzynostwo nie ma zielonego pojęcia, choć
                zapewne mnie mogłoby to się wydać dziwne.

                > A że PO-wicy obracają kota ogonem??

                Spróbuj odwrócić kota ogonem, to poczujesz na dłoni jego ząbki, one tego wręcz
                nie znoszą.

                > No cóż, taka POkraczna inteligencja

                W każdym wypadku lepsza niż PiSowska logika.
    • zwykly2 Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:49
      Podaj bliżej, jakiś link czy coś podobnego.

      xtrin napisała:

      > 'Dziennikarze pytali prezesa PiS czy wiedział o działaniach Kurskiego i czy
      > wierzy, że mówi on prawdę.
      > "Ja nie chcę w tej chwili mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja
      > sądzę, że to sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno
      > dokumenty są zniszczone" - odparł.'
      >
      • adam_west Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:52
        wiadomosci.onet.pl/1341139,11,item.html
      • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 18:59
        Link jest boldem na pierwszej stronie portalu, stąd uznałam, być może błędnie,
        że większości forumowiczów słowa te są już znane.
        Jeżeli nie polecam:
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3421746.html
    • zwykly2 Re: To dlaczego jeszcze nie ma pozwu? 16.06.06, 18:55
      Czyżby świadków trudniej zniszczyć jak dowody?
      • ubekubek Kaczynski nie jest glupi by w tejc hwili pomagac 16.06.06, 20:33
        von Thuskowi. Ból jest uciazliwy im dluzej trwa.
        • etta2 Re: Kaczynski nie jest glupi by w tejc hwili poma 16.06.06, 20:53
          Mam wątpliwości, kto teraz naprawdę potrzebuje pomocy: Jaruś, Jacuś? Bo na
          pewno nie Tusk, skoro "gdyby to była prawda, to dokumenty zostały
          zniszczone"....a jak to nie jest prawda? To co? To kolejna bzdura wyssana z
          palca Jacusia na zlecenie Jarusia. Może obaj zaczną się już teraz składać na 6
          mln odszkodowania no i...won z polityki. A jeśli pismaki zaczną węszyć jak się
          sprawy mają z kampanią Lesia? Czy tam nie ma przekrętów z bilbordami?
          Oglądałam "Teraz MY", w którym to programie Jacuś obwieścił swoje "rewelacje" i
          gdy padła sugestia na temat bilbordów Lesia, to miał minę nietęgą.
          Życzę tej kanalii WSZYSTKIEGO NAJGORSZEGO.
          • wanda43 Re: Kaczynski nie jest glupi by w tejc hwili poma 16.06.06, 21:26
            ja tez
    • dewot007 Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 20:54
      xtrin napisała:

      > "Ja nie chcę w tej chwili mówić o swojej wierze. To będzie sprawdzane. Ja
      > sądzę, że to sprawdzenie potrwa. Jeśli to by była prawda, to na pewno
      > dokumenty są zniszczone" - odparł.'

      To typowa dla Kaczyńskich logika typu - on na pewno ukradł 5 zł biednaj wdowie,
      lecz dowody na to są na pewno zniszczone.
      I tak można rzucać oskarżeniami na każdego i bez końca.
      Stosują jeszcze - nie można wykluczyć, że on jest złodziejem, mordercą i
      pedofilem.
      I już nikt nie ma zdrowia by z tym walczyć, a co głupsi to "kupują" !
      • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:03
        > To typowa dla Kaczyńskich logika typu - on na pewno ukradł
        > 5 zł biednaj wdowie, lecz dowody na to są na pewno zniszczone.

        To jest klasyczny przykład rozwijania teorii nieweryfikowalnych. Najlepszy w tym
        wszystkim jest bełkot o "Układzie", którego im bardziej nie ma (brak dowodów),
        tym bardziej jest (brak dowodów dowodzi tego, jak świetnie się kryją i jak
        daleko sięgają).
        Całość niestety sprzeczna z logiczną zasadą brzytwy Ockhama, która nakazuje nie
        tworzyć bytów nad potrzebe. Jeżeli dowodów nie ma to nie ma i już.

        > I już nikt nie ma zdrowia by z tym walczyć, a co głupsi to "kupują" !

        I w tym cała bieda, że jedna strona puka w dno od spodu, a druga (za co ciężko
        ją winić) nie ma zamiaru taplać się w szambie.
        • maureen2 Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:24
          ciekawsze jest to,że jak znajdą dowody,to będą one podrzucone albo spreparowane
          przez PiS.
          • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:28
            > ciekawsze jest to,że jak znajdą dowody,to będą one podrzucone
            > albo spreparowane przez PiS.

            Czyli że niby będzie jak z teczką Jarka?
        • wanda43 Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:30
          jak na doktora prawa,to z tą logiką cos nie ten tego....
          Mnie to juz tylko smieszy,mali ludzie z manią wielkowsci i gadkami dla prostaczkow.
          • xtrin Re: Dowodów im bardziej nie ma, tym bardziej są. 16.06.06, 21:37
            > Mnie to juz tylko smieszy,mali ludzie z manią wielkowsci
            > i gadkami dla prostaczkow.

            Mnie też by śmieszyło, gdyby nie tragiczny fakt, że ci mali ludzie nami rządzą.
    • leszek.sopot Jasna wskazówka 16.06.06, 21:41
      Prezes tworzy już zawczasu mit dla podtrzymania wersji partyjnego kumpla. Mit
      może być zawsze uważany za prawdziwy choć nic nie musi mieć wspólnego z
      rzeczywistością.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja