Bestialstwo polskich chłopów

    • emelem1 [...] 27.06.06, 00:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • w0man29 Znowu kłamstwa .. 27.06.06, 02:03
      Nawet liczba ofiar jest nieprawdziwa .. Temat Jedwabnego, Radziłowa odgrzewany
      setki razy ... Chyba nie możecie znaleźć niczego innego jak Wiesenthal
      szukający dowodów na kolaborację Polaków z Niemcami ...

      Jedna osoba uratowała więcej żydów zabitych w pogromach przez Polaków ..
      Sam Sławik uratował prawe 7000 węgierskich żydów.. Sendlerowa ocaliła z getta
      ponad 2000 żydowskich dzieci .. W tym samym czasie komunistyczne żydowskie
      oddziały mordowały polskich chłopów na ziemi lidzkiej ...
    • lechu112 Re: Bestialstwo polskich chłopów 16.12.06, 21:33
      Gross pisze prawde czy to sie podoba niektorym czy nie.
      • humbak Re: Bestialstwo polskich chłopów 16.12.06, 21:39
        Gross pisze prawdę, niezależnie od tego, czy ma to sens, czy nie!
    • leszab A potem w nim piekli chleb?Tylko głupek może w to 16.12.06, 22:53
      A potem w nim piekli chleb? Tylko głupek może w to uwierzyć.
      • axx611 Re: A potem w nim piekli chleb?Tylko głupek może 16.12.06, 23:19
        Ale wracajac do tematu. Piec chlebowy bo o takim mowa z powodzeniem nadaje sie
        do spalania zwlok. Zreszta nie tylko piec chlebowy ale i zwykly. Taki wypadek
        mial miejsce w Lodzi gdzie chlopiec zostal zamordowany i spalony w zwyklym
        piecu.Morderca okazal sie ...byly wiezien oswiecimski a pozniej urzednik NIK w
        Lodzi po drodze zboczeniec seksualny. W tym czasie prawdopodobnie problemem
        bylo uzywanie wegla z uwagi na jego brak. Zatem drewno w lupkach. Ale to
        musialo byc przygotowane i znajac lenistwo chlopa polskiego mam pewne
        watpliwosci. Wegla nie bylo a jak byl to byl zbyt drogi. Pozostaje drewno ale
        kto by dal swoje nawet dla spalenia dzieci. Latwiej chyba byl zabic dziecko a
        zwloki zakopac czy tez uzyc mieso do produkcji kielbasy i sprzedac niemcom. To
        oczywiscie rowniez nie moj pomysl a fragment opowiadania znanego pisarza,rzecz
        dzieje sie w Warszawie. W konkluzji sprawa otwarta i nie poparta
        dowodami.Raczej nie ze wzgledow praktycznych i finansowych a takze lenistwa.
    • frau_blada Co za brednie? 16.12.06, 23:20

      • humbak Re: Co za brednie? 16.12.06, 23:22
        Blada, to staroć forumowy jest. Nie wiem po co ktoś toto wygrzebał.
        • frau_blada Re: Co za brednie? 16.12.06, 23:27
          Nawet nie zauwazylam.

          Ale brednia jest I klasa. W piecu chlebowym nie mozna spalic czlowieka.
          • humbak Re: Co za brednie? 16.12.06, 23:32
            No jest o tym dyskusja w tym wątku- Abstrakt robił za śledczego:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja