pan.nikt
18.06.06, 00:57
Nie rozumiem też interwencji cenzora.
Sądzę, że chodzi o wyraz choć tzw niecenzuralny, to jednak dość powszchnie
używany w mediach
Ale ok zmienię ten jeden w sumie istotny wyraz na inny.
Kiedy Cię okradną, a sąsiad powie Ci, że okradł cię ten "gnojek" Kowalski, to
zapewne wpierw sprawdzisz, czy rzeczywiście Kowalski Cię okradał, a nie
będziesz się zastanawiał, czy sąsiad słusznie nazwał Kowalskiego "gnojkiem".
Prawda???
A teraz na szerszy teren.
Kurski, może nie w sposób salonowy, wskazał złodziei, którzy okradli
większość społeczeństwa, bo większość ma jakieś ubezpieczenie w PZU.
Wskazał złodzieja, który okradł równiez Ciebie.
A Wy niektorzy forumowicze, a MEDIA, zamiast sprawdzić czy Kurski dobrze
wskazuje złodzieja, wyzywają go, za to że go wskazał mało dyplomatycznie.
Kurcze, czy mamy inne miarki do sąsiada nazywającego złodzieja "gnojkiem" i
dla
Kurskiego, który, żadnych obelg nie użył????
A przecież i Kurski i sąsiad wskazali złodziei.