s.k.i.n Re: "Gra o PZU" - brak słów 18.06.06, 23:52 a tak poza tym byla jeszce o czymś mowa...a tą wielowątkową aferę byli zaangażowani też wysocy przedstawiciele KK i Opus Dei w Polsce ale nie ujawnionoo kogo konkretnie chodzi...ja stawiam na abp Goclowskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
s.k.i.n Re: "Gra o PZU" - brak słów 18.06.06, 23:52 a tak poza tym byla jeszce o czymś mowa...a tą wielowątkową aferę byli zaangażowani też wysocy przedstawiciele KK i Opus Dei w Polsce ale nie ujawnionoo kogo konkretnie chodzi...ja stawiam na abp Goclowskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
demokrata.prl Dla szerokiej publiczności święte jest to co w TV 19.06.06, 00:00 pokażą. Pisały o tym niszowe gazetki, mówiono w Radiu Maryja, ale postępowe media walczyły z oszołomstwem i "nie miały czasu" się tym zająć. Odpowiedz Link Zgłoś
echo_o Re: "Gra o PZU" - brak słów 18.06.06, 23:56 kataryna.kataryna napisała: > Jak wrażenia po filmie? Ja jestem wstrząśnięta. Głowo mnie rozbolała, a serce spuchło z wściekłości, lęlu, żalu. Katalog uczuć - co jedno to gorsze. Co oni zrobili z tym krajem ?! Najgorsze jest to, że tych 'onych' można wyłapać jednostkowo, ale nie cofnie się czasu, a w czas wpisana jest nieodwracalność pewnych procesów... Procedery można napiętnować, ciągłości konsekwencji w mentalności, w strukturach biznesowych powiązań - tego już nie. Już nie! Po prostu - trwoga... > PS. Macie pomysł kim był czterosylabowy wypikany B.? > Chyba nie masz na myśli TEGO czterosylabowego B ??? ... Moje ps/ Kwaśniewski i Belka poparli w wyborach prezydenckich Tuska. To be continued ? P r o c e s miał trwać... Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:03 jak na razie to kaczynski utrawala w polsce układy. zasady zostają, tylko beneficjenci się zmieniają na naszych słusznych. zero prywatyzacji czyli nadal celem władzy są wpływy w spółkach kghm, kompanii weglowej itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:08 echo_o napisała: > kataryna.kataryna napisała: > > > Jak wrażenia po filmie? Ja jestem wstrząśnięta. > > Głowo mnie rozbolała, a serce spuchło z wściekłości, lęlu, żalu. > Katalog uczuć - co jedno to gorsze. > Co oni zrobili z tym krajem ?! > Najgorsze jest to, że tych 'onych' można wyłapać jednostkowo, > ale nie cofnie się czasu, a w czas wpisana jest nieodwracalność pewnych > procesów... Procedery można napiętnować, ciągłości konsekwencji w mentalności, > w strukturach biznesowych powiązań - tego już nie. Już nie! > Po prostu - trwoga... No właśnie :( Nic tylko zaśpiewać za Kazikiem "Coście skur...syny uczynili z tą krainą". I szlag człowieka trafia, że te same kręgi załatwiły nam właśnie rezolucję opluwającą Polskę. To te same gnojki. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:18 > Kwaśniewski i Belka poparli w wyborach prezydenckich Tuska. Krzaklewski poparl Kaczynskiego. > P r o c e s miał trwać... I trwa w najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Zabrakło mi paę rzeczy albo zgapiłam... 18.06.06, 23:59 1. Nie powiedziano, że BiG przed przemianą w Millenium połknął większy od siebie bank (skąd wziął pieniądze); 2. Jakim sposobem Deutsche Bank wycofał się z transakcji; 3. Czy była mowa o dokumencie, który poświadcza fakt, że BiG Gdański kupił 10% akcji PZU za pieniądze PZU? 4. Czy była mowa o tym, że zaproszenie do składania ofert na 30% akcji PZU skierowan było TYLKO do oferenta branżowego lub konsorcjum z udziałem podmiotu branżowego? Czy Eureko działa w ubepieczeniach? A BiG? Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia i czy padło choć słowo o tym, że ... 19.06.06, 00:01 Polska się zobowiązała odsprzedać dalsze 21 % akcji PZU znowuż EUREKO i do 2002 roku? O to mamy przecież proces!!! Odpowiedz Link Zgłoś
monostatos Re: Zabrakło mi paę rzeczy albo zgapiłam... 19.06.06, 00:05 Ja też to chyba zgapiłem :) Ale każdy by zgapił widząc najważniejsze osoby w państwie jako zwykłych gangsterów Odpowiedz Link Zgłoś
cics Re: Zabrakło mi paę rzeczy albo zgapiłam... 19.06.06, 09:21 basia.basia napisała: > 1. Nie powiedziano, że BiG przed przemianą w Millenium połknął większy od siebie bank (skąd wziął pieniądze); Z tego co pamiętam , pożyczył w kupowanym banku. Odpowiedz Link Zgłoś
rekontra czy Gronkiewicz zostanie prezydentem Warszawy? 19.06.06, 00:01 czy raczej Po zrezygnuje z jej usług? pamiętam jej amtorskie zeznania przed komisją do spraw PZU całkowita amatorszczyzna Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm czterosylabowy polityk na B.? Berdychowski 19.06.06, 00:03 Bartoszewski? Balcerowicz? raczej nie Czemu nie Zygmunt Berdychowski? poseł AWS III kadencji, prominentny członek sejmowej komisji Skarbu Państwa i komisji finansów publicznych, ojciec chrzestny Wieczerzaka (Wieczerzak był wiceszefem małopolskiego SKL pod Berdychowskim), przewdoniczący podkomisji stałej ds. sektora bankowego i ubezpieczeń. Po przegranych wyborach w 2001 r. do Senatu wycofał się z polityki, ostatnio kręcił się przy Kaczyńskim (chyba jego żona była członkiem komitetu honorowego). Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: czterosylabowy polityk na B.? Berdychowski 19.06.06, 00:05 elfhelm napisał: > Balcerowicz? raczej nie Nie mam zadnych watpliwosci ze chodzi o towarzysza Balcerowicza a nie jakiegos Berdychowskiego o ktorego istnieniu wlasnie slysze. Odpowiedz Link Zgłoś
1realista Re: czterosylabowy polityk na B.? Berdychowski 19.06.06, 00:12 ja też mam takie wrazenie. i powstało po przesłuchaniach tegoż własnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmikki wątpliwość pierwsza Opus Dei 19.06.06, 00:03 dziennikarze nie sprawdzili informacji o Jaoa Talone a wystarczyło chocby siegnąć po OZON "Erhard Gasda ciągle musi dementować: – Marcinkiewicz nie należy, Jurek nie należy, Mech nie należy. Gasda kilkakrotnie dementował też informację, jakoby członkiem Opus Dei był Joao Talone z Eureko. Prasa jednak dalej powtarzała tę fałszywą wiadomość, czyniąc aluzje, jakoby Dzieło było zaangażowane w przejęcie PZU przez Eureko. – To absurd – komentuje Gasda." 64.233.183.104/search?q=cache:PwiequCakgMJ:www.ozon.pl/tygodnikozon_2_14_1522_2006_19_4.html+Opus+Dei+cz%C5%82onkiem&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=9&lr=lang_pl&client=firefox-awww.ozon.pl/tygodnikozon_2_14_1522_2006_19_4.html+Opus+Dei+cz%C5%82onkiem&hl=pl&gl=pl&ct=clnk&cd=9&lr=lang_pl&client=firefox-a Odpowiedz Link Zgłoś
nurni watek Kataryny jak zwykle b popularny 19.06.06, 00:13 Szkoda ze nie przybity. Belka kojarzyc sie przeciez powinien naszemu cenzorstwu pozytywnie. Otwieral liste wyborcza Partii Demokratycznej w ostatnich wyborach do Sejmu.... Odpowiedz Link Zgłoś
lisekrudy Re: watek Kataryny jak zwykle b popularny 19.06.06, 00:14 nurni napisał: > Szkoda ze nie przybity. Po co przybijać, jak cały czas na topie? L. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: watek Kataryny jak zwykle b popularny 19.06.06, 00:20 lisekrudy napisał: > nurni napisał: > > > Szkoda ze nie przybity. > > Po co przybijać, jak cały czas na topie? > > L. Bawi mnie nie tylko to co wycinaja ale jeszcze bardziej to co "promuja" nasi apolityczni (jak wszystko) moderatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: watek Kataryny jak zwykle b popularny 19.06.06, 00:29 Trochę to wszystko zabawne, jeszcze nie tak dawno Katrina nazywała Ojca Rydzyka szarlatanem. Wiedziałem, że prędzej czy później te sprawy się ujawnią, ale czy naprawdę trzeba było do tego rządów Kaczyńskich. Nasz Dziennik, Tylko Polska, Leszka Bubla od lat trąbiły na ten temat. Nie należało przynajmniej tego przeczytać? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:24 Kto kupił PZU? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43731615 Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot skojarzenia 19.06.06, 00:43 Palnick, z przytoczonego przez ciebie postu zintrygował mnie m.in. ten fragment: "Ale jest tez poboczny watek; kancelaria prawna Krzysztofa Czeszejko- Sochackiego, posredniczyla przy zawieraniu kontraktu na system informatyczny ZUS (kierowanego wowczas przez Anne Bankowska z SLD) z Prokomem. Tu jeszcze jedna scenariuszowa perelka: Fundacja "Promocja Talentu" Ewy Czeszejko- Sochackiej (prywatnie zony mec. Krzysztofa Czeszejko-Sochackiego i przyjaciolki od serca Kwasniewskich) byla sponsorowana wlasnie przez Prokom. Co rowniez bardzo ciekawe, min. Bankowska, ktora dysponowala przeciez departamentem prawnym ZUS, zatrudnila do prac przy kontrakcie z Prokomem kancelarie prawna z zewnatrz (wlasnie kancelarie Krzysztofa Czeszejko-Sochackiego)". Otóż niepokoi mnie, że mianowany na nowego szefa Netzel może reprezentować interesy Prokomu (podpowiedzi: rada nadzorcza Dalmoru, Walendziak). Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: skojarzenia 19.06.06, 09:14 leszek.sopot napisał: > Otóż niepokoi mnie, że mianowany na nowego szefa Netzel może reprezentować > interesy Prokomu (podpowiedzi: rada nadzorcza Dalmoru, Walendziak). -------- Mnie też. Poza tym Dalmor, to również duzy przewał. Wystarczy wejść na stronę Forum Gdańsk-Gdynia-Sopot :-) Odpowiedz Link Zgłoś
precz.z.preczem Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:24 Coś chyba pękło. Zmowa milczenia juz nie obowiązuje. Waltery doszły do wniosku, że czas wypisać się z układu który juz nie wróci. Stąd Kwaśniewski, Kott, Belka .... Przerażające jest to jak głęboko przeżarta korupcją i prywatą jest władza. Jak padają tzw. autorytety. Niech PISiaki drążą. Chociaż taki z nich będzie pożytek. Cel uświęca środki. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:27 > Przerażające jest to jak głęboko przeżarta korupcją i prywatą jest władza. Jak > padają tzw. autorytety. Jeśli padnie Kwaśniewski czy Belka to przecież mała strata. Krzaklewski padł już dawno i raczej do polityki nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
deszcz.jesienny Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:38 elfhelm napisał: > > Przerażające jest to jak głęboko przeżarta korupcją i prywatą jest władza > . Jak > > padają tzw. autorytety. > > Jeśli padnie Kwaśniewski czy Belka to przecież mała strata. Krzaklewski padł ju > ż > dawno i raczej do polityki nie wróci. Strata niewielka. Ale złodziej powinien siedzieć, a nie piastować rózne godności, nie uważasz? Poza tym, jeśli prawdziwe okażą się przypuszczenia, że Eureko ma związek z praniem pieniędzy, to co najmniej jedna z tego korzyść - nie będzie mowy o zapłaceniu Eureko 6 mld. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:41 deszcz.jesienny napisała: > Poza tym, jeśli prawdziwe okażą się przypuszczenia, że Eureko ma związek > z praniem pieniędzy, to co najmniej jedna z tego korzyść > - nie będzie mowy o zapłaceniu Eureko 6 mld. Warto by przypomniec kto najbardziej naciskal na koniecznosc zawarcia porozumienia z Eureko - wrozac nam straszliwe klopoty. Kto oprocz Belki naciskal na takie rozwiazanie. Odpowiedz Link Zgłoś
deszcz.jesienny Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:52 nurni napisał: > Warto by przypomniec kto najbardziej naciskal na koniecznosc zawarcia > porozumienia z Eureko - wrozac nam straszliwe klopoty. > > Kto oprocz Belki naciskal na takie rozwiazanie. Nie przypominam sobie, by ktoś jeszcze naciskał. Jednak było też coś dziwnego w tej sprawie. Postawa PiS i PO wobec sugestii Belki... To informacja z WP z 26 sierpnia 2005. Premier Marek Belka uważa, że po przegranej Polski z konsorcjum Eureko przed Międzynarodowym Trybunałem Arbitrażowym "nie ma innego wyjścia, jak usiąść razem z Eureko i rozmawiać o ugodzie". Zapowiedział jednak, że wcześniej ugodę trzeba skonsultować z partiami, które najprawdopodobniej obejmą po wyborach rządy w Polsce - PO i PiS. Belka powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że podstawowym celem polskich władz powinno być niedopuszczenie do zgłoszenia przez Eureko wniosku odszkodowawczego. Wniosek będzie zawierał określoną sumę odszkodowania, jak ona padnie będzie bardzo trudno rozmawiać dalej - dodał. Konsorcjum poinformowało w piątkowym oświadczeniu, że zbiera dokumentację potrzebną do wystąpienia do Polski o odszkodowanie w związku ze swoją wygraną przed Trybunałem. Belka odkreślił, że rząd musi jeszcze dokładnie przeanalizować liczące ponad 80 stron uzasadnienie orzeczenia Trybunału. Zapowiedział, że nie podejmie decyzji o rozmowach na temat ugody bez kontaktu z tymi partiami, które się przymierzają do objęcia rządów, i z tymi, którzy byli krytykami ugody, nad którą pracowaliśmy. Pytany, czy nie należałoby poczekać na orzeczenie polskiego sądu w tej sprawie, Belka odparł: Tak samo mówiliśmy, że wygramy postępowanie przed Trybunałem Arbitrażowym. Jeżeli nasi następcy chcą ryzykować, to proszę bardzo. Przypomniał, że zimą 2004 r. ministerstwo skarbu państwa wynegocjowało ugodę z Eureko, jednak Sejm zablokował jej podpisanie. Gdyby ona została podpisana, dzisiaj nie mielibyśmy tych problemów - powiedział Belka. Tylko, że wtedy oczywiście rząd Marka Belki i Jacka Sochy byłby winien zbrodni najwyższych, a dzielna komisja śledcza uczyniłaby wszystko, żeby realizację takiej ugody uniemożliwić - mówił premier. A teraz coś, co może trochę zaskoczyć. Przytaczam bez mojego komentarza. Ludwik Dorn deklaruje w imieniu Prawa i Sprawiedliwości gotowość rozmowy z rządem. Jesteśmy otwarci na konsultacje, chodzi przecież o ponad 4 miliardy złotych obciążenia dla budżetu - powiedział. Premier w tej sprawie wypowiada się racjonalnie i sensownie, my jesteśmy przeciwnikami tego premiera i tego rządu, ale rozmowa w tej sprawie jest potrzebna Polsce - dodał. Z kolei Zbigniew Chlebowski (PO) powiedział, że jest mało prawdopodobne, by Platforma zasiadła do rozmów z rządem, choć ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Zdaniem Chlebowskiego, rozmów o ugodzie z Eureko nie powinno się rozpocząć dopóki nie ma końcowego raport sejmowej komisji śledczej ds. PZU, bo wynik pracy komisji będzie rzutował na negocjacje. Komisja kończy prace nad swoim raportem. wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7824673&kat=1342&ticaid=11cf8 Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 01:05 Niech ja sobie przypomnę, ale rzeczywiście był ktoś kto mówił o tym, żeby szybko uregulować sprawy z Eureko, to koszty będą znacznie mniejsze niż w wypadku procesu. I to było na łamach szanowanego tygodnika. Czy nie aby Balcerowicz? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 01:07 qwardian napisał: > Niech ja sobie przypomnę, ale rzeczywiście był ktoś kto mówił o tym, żeby > szybko uregulować sprawy z Eureko, to koszty będą znacznie mniejsze niż w > wypadku procesu. I to było na łamach szanowanego tygodnika. Czy nie aby > Balcerowicz? Ja pamietam (z glowy) ministra Soche. Odpowiedz Link Zgłoś
qwardian Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 01:27 Oj chyba masz rację. Dziwne to trochę bo jako prezes GPW nie miał szczególnie wiele do powiedzenia na ten temat. Hej nie ma powodu się spieszyć. Mamy sporo czasu na zebranie i uporządkowanie materiałów a potem spokojnie się można zabrać za ucinanie kolejnej głowy tej hybrydzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni i jeszcze wazny link 19.06.06, 01:08 sources.redhat.com/ml/bug-automake/2005/msg00227.html Odpowiedz Link Zgłoś
nurni a sam Socha jest .... 19.06.06, 01:10 Obecnie jest członkiem Komisji Nadzoru Bankowego. To taka ciekawostka. Domniemuje ze Socha i tam dziala na rzecz interesu skarbu panstwa..... Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:53 > Strata niewielka. Ale złodziej powinien siedzieć, a nie piastować > rózne godności, nie uważasz? Tak ale trzeba jeszcze udowodnić przestępstwo. Wiarygodność skubańców typu Miller czy Wieczerzak albo psychicznych typu Chronowski (który podsłuchiwał sam siebie) trzeba przelać przez palce. A sporo takich zachowań ma często charakter nie tyle bezprawny (lub prawnie wątpliwy), co mocno nieetyczny. Niemniej raczej już Kwaśniewskiego, Wąsacza, Krzaka i Belki nie zobaczymy w polityce. Buzek i jego ministrowie (sprawiedliwości Kaczyński, finansów Balcerowicz, szef doradców Marcinkiewicz) raczej wyjdą bez szwanku. > Poza tym, jeśli prawdziwe okażą się przypuszczenia, że Eureko ma związek > z praniem pieniędzy, to co najmniej jedna z tego korzyść > - nie będzie mowy o zapłaceniu Eureko 6 mld. Trudno oceniać. Zależy co naprawdę wykażą - i to raczej nie polskie prokuratury. Inaczej umowę ciężko będzie unieważnić (same wnioski z raportu komisji były dość wątpliwe i słabo uzasadnione). Odpowiedz Link Zgłoś
nurni stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 00:57 elfhelm napisał: > > Strata niewielka. Ale złodziej powinien siedzieć, a nie piastować > > rózne godności, nie uważasz? > > Tak ale trzeba jeszcze udowodnić przestępstwo. Wiarygodność skubańców typu > Miller czy Wieczerzak albo psychicznych typu Chronowski (który podsłuchiwał sam > siebie) trzeba przelać przez palce. A sporo takich zachowań ma często charakter > nie tyle bezprawny (lub prawnie wątpliwy), co mocno nieetyczny. > Niemniej raczej już Kwaśniewskiego, Wąsacza, Krzaka i Belki nie zobaczymy w > polityce. > Buzek i jego ministrowie (sprawiedliwości Kaczyński, finansów Balcerowicz, szef > doradców Marcinkiewicz) raczej wyjdą bez szwanku. Sprytne :) Kaczynski i Marcinkiewicz sa juz zamieszani w afere PZU. Stara dobra sbcka szkola. > > > Poza tym, jeśli prawdziwe okażą się przypuszczenia, że Eureko ma związek > > z praniem pieniędzy, to co najmniej jedna z tego korzyść > > - nie będzie mowy o zapłaceniu Eureko 6 mld. > > Trudno oceniać. No prosze :) A tu "trudno oceniac" :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:06 > Kaczynski i Marcinkiewicz sa juz zamieszani w afere PZU. > Stara dobra sbcka szkola. Nie to raczej kur..szczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:07 elfhelm napisał: > > Kaczynski i Marcinkiewicz sa juz zamieszani w afere PZU. > > Stara dobra sbcka szkola. > > Nie to raczej kur..szczyzna. No widzisz. Jak przychodzi co do czego to niczym się od Kurskiego nie różnisz i nawet się tym chwalisz. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:15 > No widzisz. Jak przychodzi co do czego to niczym się od Kurskiego nie różnisz i > nawet się tym chwalisz. To chyba jest chwalebne w IV RP. Są resorty w każdym rządzie i stanowiska, które mają znaczenie dla spraw prywatyzacyjnych - w tym poza ministrem skarbu, minister sprawiedliwości, finansów i teoretycznie sam premier z kancelarią. Tak więc skoro pojawia się Balcerowicz, to czemu i nie rzucić nazwiskiem Kaczyńskiego? Dowody ich umoczenie czy też umoczenie Geremka, Buzka i Ujazdowskiego są tyle samo warte. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:28 MS niewiele ma wspolnego z prywatyzacja. Gdy Kaczor zostal ministrem, to bylo juz po zawodach. Balcerowicz byl wicepremierem odpowiedzialnym za gospodarke o ile pamietam. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:37 michal00 napisał: > MS niewiele ma wspolnego z prywatyzacja. Gdy Kaczor zostal ministrem, to bylo > juz po zawodach. Balcerowicz byl wicepremierem odpowiedzialnym za gospodarke o > ile pamietam. Do czerwca chyba 2000 r. (podobnie jak do tego czasu związana z UW Alicja Kornasiewicz była wiceministrem skarbu). W Sejmie szefem komisji skarbu był Tomasz Wójcik (ostatnio LPR), szefem podkomisji ds. ubezpieczeń Berdychowski (SKL, dzisiaj poza polityką), czyli znany promotor Wieczerzaka (Berdychowski sprzeciwiał się wyborowi Eureko i potem wypromował Chronowskiego). Natomiast wybór Eureko zapadł zapewne w czasie słynnego i tajemniczego wyjazdu do Portugalii Mariana Krzaklewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: stara dobra szkola insynuacji 19.06.06, 01:43 Do czerwca chyba 2000 r. (podobnie jak do tego czasu związana z UW Alicja > Kornasiewicz była wiceministrem skarbu). Nie pamietam dokladnie dat, ale prywatyzacja PZU na 100% zajmowala sie wlasnie Kornasiewicz. > Natomiast wybór Eureko zapadł zapewne w czasie słynnego i tajemniczego wyjazdu > do Portugalii Mariana Krzaklewskiego. Tak naprawde, to cholera wie, kto i kiedy naprawde zadecydowal, choc formalnie podpisal sie Wasacz. Odpowiedz Link Zgłoś
deszcz.jesienny Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 01:14 elfhelm napisał: > > Strata niewielka. Ale złodziej powinien siedzieć, a nie piastować > > rózne godności, nie uważasz? > > Tak ale trzeba jeszcze udowodnić przestępstwo. Mam nadzieję, że właśnie ku temu zmierza :-) > Wiarygodność skubańców typu > Miller czy Wieczerzak albo psychicznych typu Chronowski (który podsłuchiwał sam > siebie) trzeba przelać przez palce. A sporo takich zachowań ma często charakter > nie tyle bezprawny (lub prawnie wątpliwy), co mocno nieetyczny. Nie mówimy tu o braku etyki, ale o praniu brudnych pieniędzy, o kupowaniu PZU za pieniądze samego PZU oraz o tym, że Eureko nie miało żadnego doswiadczenia w ubezpieczeniach, a sama transakcja wydaje się podejrzania nie tylko w Polsce. > Niemniej raczej już Kwaśniewskiego, Wąsacza, Krzaka i Belki nie zobaczymy w > polityce. > Buzek i jego ministrowie (sprawiedliwości Kaczyński, finansów Balcerowicz, szef > doradców Marcinkiewicz) raczej wyjdą bez szwanku. Jeśli będzie dochodzenie, to bez szwanku wyjdą tylko ci, którzy nie maczali w tym palców. Nie zawsze można stosować odpowiedzialność zbiorową. Vide ostatnio odkryta kryminalna działalnosć urzędników MF. > > Poza tym, jeśli prawdziwe okażą się przypuszczenia, że Eureko ma związek > > z praniem pieniędzy, to co najmniej jedna z tego korzyść > > - nie będzie mowy o zapłaceniu Eureko 6 mld. > > Trudno oceniać. Zależy co naprawdę wykażą - i to raczej nie polskie prokuratury. Czy powiedziałam coś innego? Napisałam wyraźnie: JEŚLI - TO. > Inaczej umowę ciężko będzie unieważnić (same wnioski z raportu komisji były dość wątpliwe i słabo uzasadnione). Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:29 precz.z.preczem napisał: > Coś chyba pękło. Zmowa milczenia juz nie obowiązuje. Waltery doszły do wniosku, > że czas wypisać się z układu który juz nie wróci. Stąd Kwaśniewski, Kott, Belk > a .... A o wiekszosci z tych sensacji pisaly niskonakladowe i wysmiewane w gazecie Maleszki tygodniki. Co porabial wtedy dziennikarz sledczy - np taki Tomasz Lis czy Zakowski. Jak przypomnial niedawno Kurski robil dworskie reportaze o Milerze czy Kulczyku albo badal antysemityzm RM. > Przerażające jest to jak głęboko przeżarta korupcją i prywatą jest władza. To dopiero poczatek... Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia EUREKO w styczniu zwiększyło udziały w PZU... 19.06.06, 00:34 a w tym felietonie nie było ani słowa!!! Była za to mowa, że za EUREKO stoi portugalski BCP. www.money.pl/ubezpieczenia/wiadomosci/artykul/eureko;zwieksza;udzialy;w;pzu,191,0,135359.html 2006-01-26 09:30:56 Eureko zwiększa udziały w PZU Holenderski koncern Eureko zawarł porozumienie z Manchester Securities Corporation, na mocy którego nabędzie 4,33 proc. akcji PZU SA. Po finalizacji transakcji, oczekiwanej w ciągu trzech miesięcy, udział Holendrów w PZU wzrośnie do 36,1proc. „Eureko zakończyło już zakup pierwszej transzy 1,2%, zwiększając swój udział do 33% minus jedna akcja. Eureko złoży obecnie zawiadomienie do polskiej Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych (KNUiFE) w celu przekroczenia progu 33% i uzyskania możliwości wykonywania do 50% głosów na walnym zgromadzeniu PZU” – podano w komunikacie. Eureko oczekuje, że uzyska zgodę i sfinalizuje transakcję w ciągu trzech miesięcy. Wówcza udział holenderskiej spółki w PZU wyniesie 36,1%. „Zrobiliśmy ten krok ze względu na nasze niezmniejszające się zaangażowanie w PZU w Polsce, jak również mając silne przekonanie, że spór pomiędzy Eureko a państwem polskim zostanie rozwiązany” – powiedział wiceprezes Eureko Ernst Jansen, cytowany w komunikacie. Holenderski koncern od dawna domaga się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje mu prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę. Trybunał arbitrażowy wydał już częściowy wyrok, niekorzystny dla Polski, od którego Skarb Państwa się odwołał. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: EUREKO w styczniu zwiększyło udziały w PZU... 19.06.06, 00:41 > a w tym felietonie nie było ani słowa!!! To sa pewnie akcje pracownicze skupione przez posrednikow. Nie maja wielkiego znaczenia, bo nie pozwalaja przejac kontroli nad PZU. Była za to mowa, że za EUREKO stoi > portugalski BCP. To bylo wiadomo od dawna. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: EUREKO w styczniu zwiększyło udziały w PZU... 19.06.06, 00:47 michal00 napisał: > > a w tym felietonie nie było ani słowa!!! > > To sa pewnie akcje pracownicze skupione przez posrednikow. Nie maja wielkiego > znaczenia, bo nie pozwalaja przejac kontroli nad PZU. "Holenderski koncern Eureko zawarł porozumienie z Manchester Securities Corporation, na mocy którego nabędzie 4,33 proc. akcji PZU SA." Jeżeli teraz odkupił 4,33% to może tę operację powtarzać a ponieważ EUREKO to jest jakaś przykrywka to może należy się zainteresować kto jeszcze kupił i jakim sposobem akcje PZU?!!! Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: EUREKO w styczniu zwiększyło udziały w PZU... 19.06.06, 00:56 Ten Manchester.. to jest posrednik, ktory skupowal akcje pracownicze (zapewne przez innych posrednikow i poza obrotem gieldowym), jak najbardziej legalnie - pracownicy moga sprzedawac swoje akcje. Skarb Panstwa ma >50% i rzadzi w PZU. Eureko moze co najwyzej liczyc, ze WZA (czyli faktycznie minister skarbu) zgodzi sie laskawie wyplacic im dywidende. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 00:32 taa, drążą. na razie to jedynie wanne wydrążyli i teczkę jarka. tyle czasu przy władzy a teczka lesiaka ciagle zamknięta. nadal nic poza propagandą i przejmowaniem spółek skarbu panstwa przez złodziei. naszych, slusznych złodziei Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm no fakt, ręki PiSu tu nie widać... 19.06.06, 00:33 raczej sprawą zajął się Walter - znienawidzony przez wielu tutejszych :) Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:36 Czy ktoś ma wątpliwości, że gdyby nie komisja śledcza ds. PZU to sprawę udałoby się zatuszować. Ja nie mam, to dzięki istnieniu komisji coś się zaczęło przełamywać, maski zaczęły opadać na oczach publiczności. Komisje śledcze w książkach do historii mają szansę zapisać się jako koło ratunkowe demokracji. To dzięki nim dekoracja się wali. Dlatego są tak znienawidzone. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:39 kataryna.kataryna napisała: > Czy ktoś ma wątpliwości, że gdyby nie komisja śledcza ds. PZU to sprawę udałoby > się zatuszować. Przypomnijmy, że w pewnym momencie "GW" zaczęła ostro komisje śledcze zwalczać. Kto pamięta teksty w rodzaju "Spec-komisje rządzą krajem"? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:45 tad9 napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Czy ktoś ma wątpliwości, że gdyby nie komisja śledcza ds. PZU to sprawę u > dałoby > > się zatuszować. > > > Przypomnijmy, że w pewnym momencie "GW" zaczęła ostro komisje śledcze zwalczać. > Kto pamięta teksty w rodzaju "Spec-komisje rządzą krajem"? Pamietam ze przytargano na te okolicznosc niezawodnego Mazowieckiego. Autorytety splodzily rowniez jakies listy w ktorych dowodzily ze komisje nie sa zadnym rozwiazeniem. Ino sprawna prokuratura sady itd. Kto sie boi najbardziej komisji sledczych i publicznych przesluchan? Ano ci co maja problemy z pamiecia jak Cimoszewicz Balcerowicz Kwasniewski czy Belka. Nawet sam Adam wsciekl sie gdy zamiast mu wierzyc zadawano pytania... Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:45 tad9 napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Czy ktoś ma wątpliwości, że gdyby nie komisja śledcza ds. PZU to sprawę u > dałoby > > się zatuszować. > > > Przypomnijmy, że w pewnym momencie "GW" zaczęła ostro komisje śledcze zwalczać. > Kto pamięta teksty w rodzaju "Spec-komisje rządzą krajem"? Wszyscy pamiętamy. No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed komisją bankową. Wiedzą, że jawność ich wymiecie na śmietnik historii. I tak o wiele lat za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:48 kataryna.kataryna napisała: > No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed > komisją bankową. Bo też jeśli ta komisja naprawdę ruszy - będzie płacz i zgrzytanie zębów. Kuczyński chyba zmieni wtedy nazwę blogu, to "jestem z układu"... Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:51 kataryna.kataryna napisała: > No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed > komisją bankową. Wiedzą, że jawność ich wymiecie na śmietnik historii. I tak o > wiele lat za późno. A jesteś przekonana o tym, że Kuczyński jest umoczony w afery i dlatego to pisał, czy też może uważał, że taka komisja bez konkretnego zadania jest bez sensu? Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:53 leszek.sopot napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed > > komisją bankową. Wiedzą, że jawność ich wymiecie na śmietnik historii. I > tak o > > wiele lat za późno. > > > A jesteś przekonana o tym, że Kuczyński jest umoczony w afery i dlatego to > pisał, czy też może uważał, że taka komisja bez konkretnego zadania jest bez > sensu? Nie napisałam, że jest umoczony w afery. Oprócz aferzystów są jeszcze użyteczni idioci i jego jestem skłonna do tej kategorii zaliczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:59 kataryna.kataryna napisała: > Nie napisałam, że jest umoczony w afery. Oprócz aferzystów są jeszcze użyteczni idioci i jego jestem skłonna do tej kategorii zaliczyć. Napisałaś, że "jawność wymiecie na śmietnik historii" - odebrałem to jako sugestię, że Kuczyński boi się jawności gdyż jest umoczony w aferę. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 01:03 leszek.sopot napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Nie napisałam, że jest umoczony w afery. Oprócz aferzystów są jeszcze > użyteczni idioci i jego jestem skłonna do tej kategorii zaliczyć. > > > Napisałaś, że "jawność wymiecie na śmietnik historii" - odebrałem to jako > sugestię, że Kuczyński boi się jawności gdyż jest umoczony w aferę. To źle to odebrałeś. O samym Kuczyńskim nic mi nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 01:09 kataryna.kataryna napisała: > To źle to odebrałeś. O samym Kuczyńskim nic mi nie wiadomo. A co do "użytecznego idioty", to coś w tym jest - jeśli brać za takich ludzi, którzy mają dwie lewe ręce do lewych interesów i próbują zgodnie z prawem i zasadami żyć w tym naszym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:53 kataryna.kataryna napisała: > No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed > komisją bankową. Naprawde? :))) >Wiedzą, że jawność ich wymiecie na śmietnik historii. I tak o > wiele lat za późno. WLasnie jawnosc jest tu potrzebna. Wszelkie wyroki zostana zwekslowane recznym sterowaniem pisowskiej prokuratury i pisowskich sadow. Niech klamia w zywe oczy...... Wlasnie tego tak bardzo nie chca - ucieczka Cimoszewicza i jego ekspertyzy, rejterada Kwasniwewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:58 nurni napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > No i ostatni wyskok Kuczyńskiego, namawiającego do niestawiania się przed > > komisją bankową. > > Naprawde? :))) Nie mów, że nie czytałeś "Nie stawać przed komisją". kuczyn.com/publicystyka/ Kuczyński o komisjach strasznie dużo pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 01:06 kataryna.kataryna napisała: > Nie mów, że nie czytałeś "Nie stawać przed komisją". Nie. > kuczyn.com/publicystyka/ > > Kuczyński o komisjach strasznie dużo pisał. To akurat pamietam Ale ze do obywatelskiego nieposluszenstwa w sprawie stawiania sie przed komisja bankowej wzywal - tego nie wiedzialem. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 01:08 nurni napisał: > kataryna.kataryna napisała: > > > Nie mów, że nie czytałeś "Nie stawać przed komisją". > > Nie. W tym linku co podałam jest także ten tekst o niestawaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
deszcz.jesienny A ja słówko o prokurator Baranowskiej 19.06.06, 01:07 Jej nazwisko pojawiło się w reportażu w sposób dosyć dwuznaczny. Sugerowano, że do procesu Wieczerzaka przygotowywała się na długo przedtem, niźli ktokolwiek mogłby przypuszczać, że taka sprawa w ogóle będzie miała miejsce. To było jakby "zbieranie kwitów" na Wieczerzaka pod nadzorem pani prokurator. Kojarzyłam skądś to nazwisko, ale nie wiedziałam skąd. I już wiem. Pani prokurator prowadziła dochodzenie w sprawie Rywina, ale... nie tylko. Mam tu informację PAP z marca 2005 roku - co ciekawe, pojawia się w niej także inne znane prawnicze nazwisko - Barbary Piwnik. Całkiem wyleciała mi ta sprawa z głowy. Pamiętacie ją? Prawnicze szambo Prokurator Anna Baranowska, która prowadziła śledztwo w sprawie Grzegorza Wieczerzaka, ukryła część istotnych dokumentów. Obecnie w jej sprawie toczy się postępowanie służbowe - dowiedziało się "Życie Warszawy". Prokuratura w Poznaniu bada w postępowaniu służbowym wpływ przełożonych na decyzje podejmowane przez prokurator Baranowską. Postępowanie jest objęte tajemnicą. Jak się dowiedziało "ŻW", postępowanie zostało wszczęte po tym, jak wyszło na jaw, że ukryła ona część dokumentów dotyczących istotnych okoliczności związanych z prywatyzacją PZU. Dotyczyły one m.in. słynnego raportu "Kobra", przygotowanego przez firmę audytorką Deloitte &Touche, w sprawie nieprawidłowości w PZU Życie za czasów prezesury Grzegorza Wieczerzaka. Schowane dokumenty dotyczyły także biegłej Jadwigi Młynarczyk, która sfałszowała opinię w sprawie rzekomych strat poniesionych przez PZU Życie. W związku ze wszczęciem postępowania Baranowska została odwołana z funkcji wizytatora - nadzorowała podległe Prokuraturze Apelcyjnej jednostki. Prywatyzacją PZU zajmowała się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. W grudniu 2001 roku do Prokuratury Apelacyjnej skierowano wniosek o przedłużenie śledztwa, co poparła, nadzorująca to postępowanie, Marzena Kowalska, zastępca Prokuratora Okręgowego. Nieoczekiwanie Kowalska w 2002 roku została odwołana przez Zygmunta Kapustę, prokuratora apelacyjnego. "Wiedział, że będzie walczyła o kontynuowanie śledztwa w sprawie prywatyzacji" - mówi rozmówca "ŻW" z Prokuratury Krajowej. Prokuratura Apelacyjna poleciła umorzyć postępowanie. W tym roku zapadła decyzja o przekazaniu akt umorzonych postępowań w sprawie prywatyzacji PZU do Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. "W materiałach śledztwa są istotne dokumenty mogące świadczyć o wpływie byłej minister sprawiedliwości Barbary Piwnik na decyzję o umorzeniu śledztwa odnośnie prywatyzacji spółki" - powiedział "ŻW" jeden z gdańskich prokuratorów. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: A ja słówko o prokurator Baranowskiej 19.06.06, 01:10 deszcz.jesienny napisała: > Jej nazwisko pojawiło się w reportażu w sposób dosyć dwuznaczny. > Sugerowano, że do procesu Wieczerzaka przygotowywała się na długo przedtem, > niźli ktokolwiek mogłby przypuszczać, że taka sprawa w ogóle będzie miała > miejsce. To było jakby "zbieranie kwitów" na Wieczerzaka pod nadzorem > pani prokurator. Wielkie dzięki za przypomnienie tego artykułu. No i czy to nie jest regularna mafia??? Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: A ja słówko o prokurator Baranowskiej 19.06.06, 01:16 kataryna.kataryna napisała: > deszcz.jesienny napisała: > > > Jej nazwisko pojawiło się w reportażu w sposób dosyć dwuznaczny. > > Sugerowano, że do procesu Wieczerzaka przygotowywała się na długo przedte > m, > > niźli ktokolwiek mogłby przypuszczać, że taka sprawa w ogóle będzie miała > > > miejsce. To było jakby "zbieranie kwitów" na Wieczerzaka pod nadzorem > > pani prokurator. > > > > > Wielkie dzięki za przypomnienie tego artykułu. > > No i czy to nie jest regularna mafia??? Chyba jutro przestanie byc trendy wysmiewanie "ukladu". Zapomnialem o tej Baranowskiej. Co minute nowy kwiatek.... a PRZECIEZ TO NIE WSZYSTKO. sLOWA mILLERA JUNIORA O OBAWACH bELKI ZE BEDZIE MIAL KLOPOTY LUSTRACYJNE... SORKI ZA CAPS. :) Odpowiedz Link Zgłoś
deszcz.jesienny Re: A ja słówko o prokurator Baranowskiej 19.06.06, 01:24 nurni napisał: > a PRZECIEZ TO NIE WSZYSTKO. sLOWA mILLERA JUNIORA O OBAWACH bELKI ZE BEDZIE > MIAL KLOPOTY LUSTRACYJNE... Dokladnie to brzmiało: "nie przejdę przez lustrację". No i przytoczone przez niego słowa własnego ojca - gentleman agreemant, jakie dawał Belce po tym jego stwierdzeniu. Ktoś to dokładnie usłyszał? Mnie akurat coś przeszkodziło w tym momencie :-( Dawał mu chyba słowo, że sprawa pozostanie między nimi????? Dziennikarz spytał Millera juniora czy ojciec odebrał to jako przyznanie się Belki do współpracy ze słuzbami specjalnymi, a on odpowiedział, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:39 Niechwalacy sie ( no moze troche....) pisalem o tym jeszcze przed wyborami. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=27935747&a=27935747 Komisje sa niezbedne po to by dzialo sie to NA NASZYCH OCZACH. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Jak dobrze, że są komisje śledcze 19.06.06, 00:41 własnie, kiedy rusza komisja prawdy i pojednania? czy jak jej tam? moze wyjasni za co jeden blizniak brał kase jako minister sprawiedliwosci a drugi jako prezes niku? (nie pomyliłem ich?) cos kurna nie odkryli wtedy niczego. ziobro równiez obiecywał wiele arakcji, a od niedawna dopiero potrafi bez kryże trafic do ubikacji w swoim pałacyku Odpowiedz Link Zgłoś
precz.z.preczem Re: A przypomnijcie sobie które gazety i jacy 19.06.06, 00:48 dziennikarze wypisywali teksty w których nawoływali do sprzedaży PZU Eureco,bo wstyd przed Europą, bo przegramy arbitraż. To jedna sitwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: A przypomnijcie sobie które gazety i jacy 19.06.06, 00:51 to sama prawda! trzeba bronić panstwowego pzu! niech nadal rzadza nimi wieczerzaki! z panstwowego nadania! Odpowiedz Link Zgłoś
precz.z.preczem Re: A przypomnijcie sobie które gazety i jacy 19.06.06, 01:18 wujaszek_joe napisał: > to sama prawda! trzeba bronić panstwowego pzu! niech nadal rzadza nimi > wieczerzaki! z panstwowego nadania! Nie przeginaj.Wieczerzaki też krecili niezłe lody.Nikt przecież nie nawołuje żeby im spowrotem oddac PZU. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: A przypomnijcie sobie które gazety i jacy 19.06.06, 01:21 żartowałem oczywiście. kim był kaczynski kiedy wieczerzak nas okradał? kto teraz jest prezesem PZU? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:02 gdyby powstała niezależna prokuratura. A pierwszym ku temu krokiem jest rozdzielenie stanowisk Prokuratora Generalnego od Ministra Sprawiedliwości. Nikt przy zdrowych zmysłach nie uzna, że Prok. Generalny Kurczuk (SLD) czy Jaskiernia (SLD) zajmie się jakimiś problemami... Niestety takie rozdzielenie i ukonstytucyjnienie prokuratury się nie zanosi. A komisje śledcze? Za często miesza się gwiazdorstwo i gdybalstwo z ważnymi problemami. Przykładowo komisja orlenowska z istotnych kwestii dotyczących aresztowania Modrzejewskiego i wpływów J'n'S zeszła na zeznanie Cimoszewicza czy finansowanie preziowej. I wtedy to co jest mądrego w odkryciach komisji po prostu umyka. Bankowa z kolei to niekonstytucyjy niewypał. Wystarczało zerknąć do KRP :) Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:04 A jak sobie wyobrazasz powstanie "niezaleznej prokuratury"? Samo rozdzielenie stanowisk przeciez nic nie daje. Chcesz prokurature do konstytucji wpisac? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:11 michal00 napisał: > A jak sobie wyobrazasz powstanie "niezaleznej prokuratury"? Samo rozdzielenie > stanowisk przeciez nic nie daje. Chcesz prokurature do konstytucji wpisac? Prokurator Generalny mógłby być powoływany przez prezydenta np. spośród dwóch kandydatów zaproponowanych przez radę składającą się z przedstawicieli Sejmu, Senatu, Ministra Sprawiedliwości, ON i SWiA, sędziów i prokuratorów, RPO - zaaprobowanych kwalifikowaną większością. Ewentualnie wybierany przez Sejm i Senat większością 2/3. Na jakąś kadencję. Bez możliwości reelekcji. Z ograniczonymi możliwościami odwołania. Prokuraturę wpisać do Konstytucji na takich zasadach jak jest NIK czy RPO obecnie. Dalej ograniczyć nadzór służbowy między szczeblami. Obecnie są chore sytuacje, gdy dla poprawienia statystyk każe się prokuratorom pisywać apelację w prawie każdej sprawie (to za Kurczuka było dość widoczne) albo występować z wnioskami aresztowymi nawet w bzdurnych sprawach (to z kolei za Kaczyńskiego). I przez takie działania niżsi prokuratorzy po prostu często się nie wychylają. Odpowiedz Link Zgłoś
michal00 Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:24 Kazdy kij ma dwa konce. Jezeli oslabisz nadzor, to nieuczciwi prokuratorzy beda mieli duze pole do naduzyc decydujac samodzielnie o sprawach majacych trafic do sadu i przebiegu postepowania. To sprzyja tworzeniu lokalnych ukladow. Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:33 michal00 napisał: > Kazdy kij ma dwa konce. Jezeli oslabisz nadzor, to nieuczciwi prokuratorzy beda > > mieli duze pole do naduzyc decydujac samodzielnie o sprawach majacych trafic do > > sadu i przebiegu postepowania. To sprzyja tworzeniu lokalnych ukladow. Nadzór ma być rozsądny, a nie prowadzony pod statystykę, jak to się obecnie dzieje w prokuraturach (i Policji zresztą też). A takie problemy można rozwiązać przez np. system skarg na przewlekłość. I coś jak jest w sądach - czyli wizytacje (gdzie przyjeżdża wizytator i kontroluje zwłaszcza sprawy trwające dość długo) Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 01:07 ile ten rząd trwa, osiem miesięcy? jakby prokurator ziobro cokolwiek ciekawego znalazł to dzien wczesniej zwołałby konferencję prasową (nic innego nie robi) Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot kto zwodził komisję na ślepy tor? 19.06.06, 01:20 elfhelm napisał: > A komisje śledcze? Za często miesza się gwiazdorstwo i gdybalstwo z ważnymi > problemami. Przykładowo komisja orlenowska z istotnych kwestii dotyczących > aresztowania Modrzejewskiego i wpływów J'n'S zeszła na zeznanie Cimoszewicza czy finansowanie preziowej. > I wtedy to co jest mądrego w odkryciach komisji po prostu umyka. To są właśnie sposoby na to by obrady komisji zeszły na boczny tor. A kto wywołał sprawy o których wspomniałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
elfhelm Re: kto zwodził komisję na ślepy tor? 19.06.06, 01:23 > To są właśnie sposoby na to by obrady komisji zeszły na boczny tor. A kto > wywołał sprawy o których wspomniałeś? Najpierw Giertych i Wassermann (fundacja Joli, teczki np. Krzysztofa Kozłowskiego). Potem POłkownicy odnajdujący Jarucką. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Re: kto zwodził komisję na ślepy tor? 19.06.06, 01:40 elfhelm napisał: > > To są właśnie sposoby na to by obrady komisji zeszły na boczny tor. A kto > > wywołał sprawy o których wspomniałeś? > > Najpierw Giertych i Wassermann (fundacja Joli, teczki np. Krzysztofa Kozłowskiego). > Potem POłkownicy odnajdujący Jarucką. Rozgrywającym był Giertych z Miodowiczem, a Wassermanm jedynie unisił się partyjnym zapałem. Ale to chyba przypadek, bo przecież należałoby podejrzewać ludzi z SLD i SdPL o celowe zbaczanie z tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
cics Re: Komisje śledcze byłyby całkowicie zbędne 19.06.06, 09:06 elfhelm napisał: > gdyby powstała niezależna prokuratura. A potem "samo dobro" by oświadczył,że to niesłychane aby była niezależna od koalicji która jest przy władzy i trzeba to zmienić Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Racja kataryna! 19.06.06, 09:37 A pamietasz tlumaczenia prezia gdy go pytano o Klub Krakowskiego Przedmieścia? :)) To jest dopiero kabaret! Odpowiedz Link Zgłoś
chamas Bed-nar-kie-wicz 19.06.06, 01:38 > PS. Macie pomysł kim był czterosylabowy wypikany B.? www.millenet.pl/o_banku/rada_nadzorcza/ Maciej BEDNARKIEWICZ Przewodniczący Rady Pan Maciej Bednarkiewicz jest absolwentem Wydziału Prawa na Uniwersytecie Warszawskim, adwokatem. Praktykę adwokacką rozpoczął w 1969 r. był wykładowcą dla aplikantów adwokackich, Prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej, posłem na Sejm X kadencji, Członkiem Komisji Konstytucyjnej i Wiceprzewodniczącym Komisji Regulaminowej. W latach 1991-1993 był doradcą Szefa Kancelarii Sejmu. Ponadto był Członkiem Rady Legislacyjnej przy Radzie Ministrów. Jest sędzią Trybunału Stanu. Jest adwokatem specjalizującym się w problematyce bankowej. Od 20.02.1995r. był Przewodniczącym Rady Nadzorczej BIG Banku GDAŃSKIEGO S.A. oraz od 08.09.1993r. do 5.01.2001r. członkiem Rady Nadzorczej BIG BANK Spółka Akcyjna. Jest Członkiem Rady Nadzorczej PZU S.A. Prowadzi kancelarię adwokacką. Odpowiedz Link Zgłoś
nurni Przydala by sie Monisia Olejnik ze swoim: 19.06.06, 02:27 Monika Olejnik: Panie profesorze, czy premier Marek Belka powinien skłamać przed komisją śledczą? Klamstw Belki wszak przybylo. No i ciekawe jaki Monika wymysli "odpor". kataryna.blox.pl/2005/06/Monika-Olejnik-pyta.html Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Re: "Gra o PZU" - brak słów 19.06.06, 02:52 Wtorek, 17 stycznia 2006 Minister Ziobro: będą zarzuty w sprawie PZU PAP 02:55 "Nasz Dziennik" opublikował obszerny wywiad z ministrem sprawiedliwości, prokuratorem generalnym Zbigniewem Ziobrą. Oto niektóre pytania i odpowiedzi. Resort sprawiedliwości przygotowuje dla Ministerstwa Skarbu Państwa opinię prawną na temat ewentualnego wniosku do sądu o unieważnienie umowy z Eureko dotyczącej prywatyzacji PZU. Co ma wyjaśnić ta opinia? - zapytał "Nasz Dziennik". - Osobą, która prowadziła i nadzorowała śledztwo w sprawie PZU podczas prac komisji śledczej, był prokurator Janusz Kaczmarek, wówczas szef Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku. Dziś jako mojemu zastępcy powierzyłem mu do wykonania wszystkie zadania w tym zakresie i nie chcę ingerować w działania podległych mu prokuratorów. Mam zaufanie do jego pracy. Gdy projekt opinii będzie gotowy, zostanie mi zreferowany i będzie wymagał akceptacji z mojej strony. Czy w sprawie PZU toczą się postępowania karne wobec osób wskazanych przez komisję śledczą? - Postępowania są w toku. Niebawem będą postawione zarzuty konkretnym osobom, także tym, które pełniły bardzo wysokie funkcje publiczne. Ale nie chciałbym w tej chwili szafować nazwiskami, bo obowiązuje mnie tajemnica śledztwa. Nie będzie żadnej taryfy ulgowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczysta Wyszperane. 19.06.06, 03:21 ? Re: Polecam również wątek .. zio29 19.06.06, 03:12 + odpowiedz Odgrzebuje się wątek Krzaklewskiego i Opus Dei ... To oczywiste uderzenie w Marcinkiewicza .. Fakt to oni zaczęli tę rozgrywkę (mowa o Krzaklewskim) ale ostateczna decyzja o utrzymaniu prywatyzacji PZU i pozostawieniu Eureko w grze to "zasługa" grupy pałacowej i rządu Millera .. Co nie dziwne obydwie grupy rywalizowały ze sobą o zysk z prywatyzacji PZU. Z jednej strony Miller zostawia Eureko w grze z drugiej strony to Kaczmarek nie przekazuje im transzy 30% akcji ubezpieczyciela .. Moim zdaniem film ma na celu: pośrednie uderzenie w rząd Marcinkiewicza uprzedzenie faktów poprzez podanie ich do wiadomości przed publikacją ich przez komisję śledczą ds. prywatyzacji Banków uprzedzenie faktów przed uzyskaniem wiedzy przez prokuratorów polskich badających sprawę PZU i portugalskich badających przepływy finansowe .. Chodzi o to że sprawa PZU stała się aferą międzynarodową ... Mleko po prostu się rozlało i sprawy te i tak wyszłyby na światło dzienne .. TVN publikuje już teraz pewne fakty (na ile to częściowa dezinformacja?) tylko po to aby w przyszłości nie stały się one politycznym orężem przeciwko Kwaśnieskiemu. Towarzystwo zaczyna się dzielić bo wcale nie zanosi się żeby Kwaśniewski jak Belka uzyskał azyl załapując się na stołek w jakieś międzynarodowej organizacji .. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=43810295&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: Wyszperane. 19.06.06, 06:47 Ciekawe, jak wszyscy kaczysci psy wieszają na tej, w koncu transparentnej grze interesów o wielki szmal. Jak w drodze utarczek i konfliktów dochodziło się do obsady państwowych spółek. Dzisiaj mamy ten problem z głowy. Jaruś z Jacusiem sobie wyznaczają podrzednych i całkowicie podporzadkowanych kauzyperdów z szarej strefy i nikt poza nimi nie ma nic do powiedzenia. Natomiast odpowiedzią na niesmiałe protesty opozycji jest wysyłanie wassermanowskich śledczych w celu unicestwienia nawet takiego demokratycznego odruchu. Rzady mafii dopiero się zaczeły. Bo rzady mafii są jednoosobowe, nie podlegajace krytyce i kontroli. Są tez tajne i poufne. Odpowiedz Link Zgłoś
p.smerf Re: Wyszperane. 19.06.06, 07:17 Dla mnie to przede wszystkim... rozczarowanie. A audycji nie pojawiło się nic, co wcześniej nie byłoby znane. Stworzenie kwintetu egzotycznego: Belka, Krzeklewski, Talone, Kot i Opus Dei a jednoczesne zrobienie z Wieczerzaka biednej nieświadomej niczego ofiary, to już nawet jak na rozrywkę za dużo. Gdzieś zniknęło przy tym zasadnicze pytanie. Gdzie jest forsa? W kieszeni Belki i Krzeklewskiego, w Opus Dei, w Telewizji Familijnej, czy gdzie? Dla wyjaśnienia sprawy jest to przecież pytanie zasadnicze. Jak to możliwe, że nic o tym nie wiedział premier Buzek, minister sprawiedliwości - Kaczyński, szef służb specjalnych Pałubicki i paru innych szlachetnych mężów stanu? Odpowiedz Link Zgłoś
kika113 Nareszcie !!!! 19.06.06, 07:58 To zaczyna działać, a święci III RP pokazują swoje krzywe fizjonomie, Ile słyszałam peanów na temat Belki, a tu proszę. Chyba trzeba powołać jakieś wsparcie psychologiczne dla wielbicieli III RP, bo fakty będą dla tych obrońców cnoty trudne do zaakceptowania. Odpowiedz Link Zgłoś
maaax spoko, spoko, zaraz GAz ci wyjasni, ze 19.06.06, 09:09 to nie tak, dobzre,ze ludziom otwieraja sie oczy , lepiej pózno, niz wcale Szkoda tylko,ze dpiero jakis program w TV ich zmusza do pzremyslen. Ot, potega mediow i , niestety, takze meNdiów. Odpowiedz Link Zgłoś
reakcjonista1 Batalia o PZU to wojna miedzy ludzmi WSI 19.06.06, 09:30 Kwachu, Belch, Kott itp a ludzmi ABW. Oni wszyscy mogli byc agentami SB a niektorzy pelnili za PRL wazne funkcje polityczne. Odpowiedz Link Zgłoś