Oswiadczenie prezesa Kongresu Polonii Amerykanskiej

IP: 65.0.239.* 20.04.01, 03:49
Faryzejskie wzywanie innych do przeprosin

I znow Jan Nowak Jezioranski, za sprawa jakze chetnie naglasniajacej go
Agencji Prasowej PAP, powtorzyl publicznie wezwanie pod adresem Polakow:
trzeba przeprosic za Jedwabne! Przypadek uporu godnego lepszej sprawy,
czy tez osobisty kompleks obciazonego sumienia?

Zastanawiam sie przede wszystkim, z jakiej to pozycji Nowak-Jezioranski
zwraca sie wciaz do spoleczenstwa i narodu polskiego. Czy jako noszacy
paszport amerykanski byly dyrektor rozglosni "Wolna Europa", czy tez
jako byly dzialacz i wiceprzewodniczacy Kongresu Polonii Amerykanskiej,
z ktorym lata temu sie rozstal (choc lubi ten tytul "bylego" i wciaz sie
nim podpisuje pod kazda petycja). Nie jest rzecza bez znaczenia, kto i z
jakiej pozycji tak czesto i chetnie chce przemawiac, aspirujac wyraznie
do roli kogos, komu dano specjalny mandat trybuna i jest w tej mierze
jakims samozwanczym "autorytetem moralnym".

Jerzy Robert Nowak (nie mylic z Janem Nowakiem-Jezioranskim!) nie tak
dawno mial odwage w swojej "Encyklopedii Bialych Plam" zaliczyc Jana
Nowaka-Jezioranskiego do kategorii "falszywych autorytetow" - i po
zapoznaniu sie z jego wywodem przyznalem mu w duchu absoloutna racje.
Posluchajmy jego opisu definicji: "Od pewnego czasu obserwujemy
nasilenie roznego typu grupowych wystapien tzw. autorytetow.
"Autorytety" grupowo wyrokuja, protestuja, oceniaja, potepiaja,
pouczaja narod, co ma robic od zaraz. "Autorytety" najczesciej zabieraja
glos w sprawach, na ktorych zupelnie sie nie znaja, ale to akurat im nie
przeszkadza" - pisze Nowak. "Laczy ich pokora wobec lobby zydowskiego" -
kontynuuje swoja charakterystyke autor hasla - "sa kurierami dziejowych
zafalszowan" - dodaje. Rzeczywiscie, jestesmy w domu!

W swoim pierwotnym apelu zawartym w tekscie "Rzez w Jedwabnem" (na
lamach styczniowego "Nowego Dziennika") Jan Nowak-Jezioranski domagal
sie od spoleczenstwa polskiego "poczucia narodowego wstydu za czyny
haniebne", faryzeuszowsko argumentujac, "skoro dzielimy dume narodowa
plynaca z czynow" (jakich, szlachetnych?). "Musimy zdobyc sie na
poczucie narodowego wstydu", domaga sie uporczywie w swoim artykule
Nowak, gloszac tam takie radykalne i apodyktyczne sady jak: "Wysuwanie
wniosku z pogromow w lecie 1941 r., ze zaglada byla wspolnym dzielem
Polakow i Niemcow, jest oszczerstwem". I zaraz dalej: "Kazdy kto poczuwa
sie do polskosci, ma obowiazek bronic sie przed nim". Prosze mi
powiedziec w oparciu juz o te zdumiewajace sady, kim wlasciwie jest ich
autor, kogo reprezentuje i czyich interesow tutaj broni?

Jest to o tyle paradoskalne, ze cala ujawniajaca sie ostatnio naszym
oczom baza dowodowa, zmudnie wydobywana przez prokuratorow Instytutu
Pamieci Narodowej, zmierza dokladnie w strone przeciwna. Dzien po dniu
staje sie jawne, ze zbrodnia w Jedwabnym byla, tak jak to przez 60 lat
uwazano, dzielem okupanta niemieckiego, a udzial Polakow byl w niej
marginalny, wymuszony i niejasny. Nie sa to tylko studia i analizy
dokumentow czynione "w marszu" przez prof. Tomasza Strzembosza i kilku
prawdziwych historykow, majacych reputacje i zasady, nie traktujacych
tez swojej pracy jako koniunkturalne uslugi dla okreslonych grup
dzisiejszych politykow. Badaczy tych, dobrze znanych publicznemu
ogolowi, nie mozna posadzac o to, o co Jan Nowak-Jezioranski pomawia w
swoim artykule wlasnych rodakow, ktorzy osmielaja sie podwazac
wiarygodnosc "swiadkow" i "w ten sposob oddalaja sie od tego, co stanowi
meritum sprawy".

Wlasnie, co jest tutaj "meritum sprawy"? Z tekstu "Rzez w Jedwabnym"
wyglada, ze nie jest nim bynajmniej dotarcie do prawdy i faktow, ale
wyegzekwowanie planu rzucenia Polakow na kolana, wyekspediowanie z misja
patnicza prezydenta RP, premiera i prymasa do Jedwabnego, aby na oczach
reporterow i agencji medialnych calego swiata blagali narod zydowski o
przebaczenie. Uchodzacy za polskiego patriote Jan Nowak-Jezioranski
narzeka, ze "debata zaczyna zmierzac w falszywym kierunku", poniewaz
kwestionuje sie wiarygodnosc ksiazki Grossa i zalozony z gory plan
zaczyna sie wykolejac. Tylko komu plan ten mial sluzyc - rodakom czy
sponsorom ksiazki "Sasiedzi", ktorzy zamierzali na niej ubic swoj
moralny kapital?

Ani przez chwile Nowaka-Jezioranskiego nie interesuja publiczne szkody,
jakie wyrzadza ksiazka Grossa, oparta na falszywym zalozeniu i nie
majaca wartosci naukowego dokumentu, za to naglasniana juz w wielu
krajach Zachodu przez doskonale wszystkim znanych, dawnych wrogow
Polski, prawdziwych polakozercow, z Abrahamem Brumbergiem na czele.
Nowaka niepokoi wylacznie "jakikolwiek wybuch neoantysemityzmu", czyli
fala oburzenia Polakow na widoczna juz dla kazdego, grubo szyta
manipulacje. Taka ewentulnosc, zdaniem Nowaka "w Polsce wyrzadzilaby
straszne szkody, nie Zydom, bo pozostalo ich w Polsce zaledwie kilka
tysiecy, lecz pozycji i dobremu imieniu Polski w swiecie". Tak wiec w
kazdym przypadku troska legendarnego "kuriera z Warszawy" sa tylko i
wylacznie kalkulacje, plany i skutecznosc akcji zydowskiego lobby.

Stad ponowiony dzis apel, "aby Polacy koniecznie przeprosili za Jedwbne"
niezaleznie juz od tego, jakie konkluzje na temat sprawcow przedstawi
niebawem specjalnie powolana w tym celu Komisja Instytutu Pamieci
Narodowej - rysuje sie jako bardzo dziwny i zawily myslowo.
Nowak-Jezioranski w trybie przypominajacym szamanskie zaklecia, wmawia
teraz czytelnikom: "Czy wiec nie powinnismy, jako Polacy, poczuwac sie
do moralnego obowiazku przeproszenia za czyn zbrodniczy, popelniony
przez naszych braci?". Powoluje sie przy tym na kanclerza Brandta, ktory
przepraszal za zbrodnie Hitlera, ktorego nie byl ani sympatykiem, ani
wyznawca, to znow na polskich biskupow, ktorzy "wybaczyli Niemcom i
prosili o wybaczenie", choc tu Nowak zastrzega sie juz, abysmy nie
oczekiwali tej samej wzajemnosci od Zydow! Pisze: "Akty przeproszenia i
przebaczanie nie sa towarami wymiennymi i nie moga byc przedmiotem
przetargu na zasadzie: ja przeprosze ciebie, jesli ty mnie przeprosisz.
W mysl nauki Chrystusa (tak, tak, pisze to Jan Nowak!) zale za grzechy
sa obowiazkiem sumienia, wiec nie moga sie opierac na zasadzie
wzajemnosci".

Pozostawmy juz w spokoju faryzejska spekulacje, metlik slow i pojec, w
ktorych gmatwa sie "falszywy autorytet", tym razem starajac sie byc
ekspertem w kwestii nauk Kosciola(?). Zapytajmy raczej, kto tak
uporczywie ponawia wyzwania o cos, na czym mu osobiscie tak bardzo
zalezy - czy doprawdy ktos, kogo sie slucha - i ktoremu sie ufa,
czlowiek, ktory cieszy sie spolecznym autorytetem? W obsesji Jana
Nowaka-Jezioranskiego, ktory z uporem desperata pcha koniecznie
prezydenta RP, premiera i prymasa do wsadzenia pokutnieczej sukni i
ruszenia na kolanach, w prochu - do Jedwabnego, bo sytuacja ta i obraz
sa czyms, na czym chyba nie tylko jemu tak bardzo zalezy, kryc sie moze
daleko ciekawszy kompleks wlasnej winy, kompleks nie zlozonych dotad
przeprosin i ekspiacji za niegodne, osobiste czyny.

Nie jest od dawna tejemnica, bo ujawnili to juz w paru publikacjach
ksiazkowych wspolpracownicy radia "Wolna Europa", wsrod ktorych pracowal
Jak Nowak-Jezioranski, ze przegral on lata temu proces o znieslawienie,
wytoczony niemieckiemu funkcjonariuszowi, ktory zidentyfikowal go jako
wspolpracownika niemieckich wladz okupacyjnych na terenie Generalnej
Gubernii. Po prostu, Jan Nowak-Jezioranski pracowal dla hitlerowcow jako
ich zaufany i lojany zarzadca "przejetego mienia pozydowskiego". Pytany
o ten epizod wyjasnial, ze do pracy tej skierowalo go dowodztwo Armii
Krajowej, aby zapewnic mu "zelazne dokumenty", niezbedne w jego dalszej,
konspiracyjnej pracy. Byc moze i w tym przypadku poznamy kiedys pelna
prawde. Tym niemniej, Jan Nowak-Jezioranski nie przeprosil dotad
publicznie za funkcje jakie pelnil pod nadzorem ludzi z trupimi
czaszkami na czapkach - ani swoich wspolbraci, ani swoich wspolrodakow.
Moze od tego powinien raczej sam zaczac zanim p
    • Gość: uu Re: Oswiadczenie prezesa Kongresu Polonii Amerykanskiej IP: *.tnt1.new-york.ny.da.uu.net 20.04.01, 05:28
      Kolejny wspanialy popis pana Moskala. Warto dodac, ze w USA zaden normalny Polak
      nie chce miec nic do czynienia z Kongresem Polonii Amerykanskiej w obecnej
      formie. Wiekszosc rozsadnych czlonkow tej organizacji odeszla, po tym jak pan
      Moskal stal sie jej wladca, ktory nie musi podlegac demokratycznym wyborom i
      pozostanie szefem organizacji dozgonnie. Po kikukrotnych prymitywnych
      wypowiedziach Pana Moskala w stylu tej ponizej, nikt nie chce miec do czynienia z
      ta grupa sklerotykow. Sa oni ignorowani zarowno przez administracje USA jak i
      polskie kregi dyplomatyczne, albowiem kompromituja Polske. Wypowiedzi
      sklerotykow w stylu Moskala sa tym co w USA przyczynia sie do powstawania
      tzw. "Polish Jokes".

      Gość portalu: SzachMat napisał(a):

      > Faryzejskie wzywanie innych do przeprosin
      >
      > I znow Jan Nowak Jezioranski, za sprawa jakze chetnie naglasniajacej go
      > Agencji Prasowej PAP,.....
      • Gość: a Re: Oswiadczenie prezesa Kongresu Polonii Amerykanskiej IP: *.almda1.sfba.home.com 20.04.01, 06:31
        Gość portalu: uu napisał(a):

        > Kolejny wspanialy popis pana Moskala. Warto dodac, ze w USA zaden normalny Pol
        > ak
        > nie chce miec nic do czynienia z Kongresem Polonii Amerykanskiej w obecnej
        > formie. Wiekszosc rozsadnych czlonkow tej organizacji odeszla, po tym jak pan
        > Moskal stal sie jej wladca, ktory nie musi podlegac demokratycznym wyborom i
        > pozostanie szefem organizacji dozgonnie. Po kikukrotnych prymitywnych
        > wypowiedziach Pana Moskala w stylu tej ponizej, nikt nie chce miec do czynienia
        > z
        > ta grupa sklerotykow. Sa oni ignorowani zarowno przez administracje USA jak i
        > polskie kregi dyplomatyczne, albowiem kompromituja Polske. Wypowiedzi
        > sklerotykow w stylu Moskala sa tym co w USA przyczynia sie do powstawania
        > tzw. "Polish Jokes".

        Czy P. Moskal jest za czy przeciwko ZLYM ZYDOM?
        Wlasciwie kazda taka wypowiedz jak tego "Gość portalu: uu"\
        swiadczy, ze P. Moskal i kazdy inny jest na dobrej drodze do Prawdy,
        bowiem typki rodzaju "uu" boja sie tekiego kierunku drogi
        jak diabel swieconej wody.
        Dzieki P. Prezesie KPA
        Brawo odwaznym ludziom, a na pochybel tchorzom!
      • Gość: w Sam jestes Polish joke moronie IP: *.as26.nwbl1.wi.voyager.net 20.04.01, 06:40
    • Gość: Alexy Panowie "uu" i "w" to jest jedna i ta sama osoba znana jako "wojo!!". IP: *.208.29.29.Tampa1.Level3.net 20.04.01, 16:23

      Panowie "uu" i "w" to jest jedna i
      ta sama osoba znana jako "wojo!!".

      Ta osoba jest gnida Janusz S.
      • Gość: uu Re: Panowie IP: *.tnt10.new-york.ny.da.uu.net 20.04.01, 18:22
        Dlaczego ta osoba jest gnida? Dlatego, ze ma inny punkt widzenia niz Ty? Jezeli
        sie z nim nie zgadzasz, to napisz co uwazasz za nieprawidlowe i uzasadnij to.
        Gość portalu: Alexy napisał(a):

        >
        > Panowie "uu" i "w" to jest jedna i
        > ta sama osoba znana jako "wojo!!".
        >
        > Ta osoba jest gnida Janusz S.

        • Gość: ethanol Re: Panowie IP: 151.152.101.* 20.04.01, 21:26
          Moskal ma kompleks Jezioranskiego. Po prostu zazdrosci mu popularnosci i
          blyskotliwosci.
          A KPA to nic innego jak towarzystwo wzajemnej adoracji.
          Wynurzenia Moskala sa pozbawione jakiegokolwiek sensu. Ale co sie spodziewac po
          kwasnym bucu. Niestety jeszcze jest ich sporo w USA i wstyd tylko przynosza. Na
          szescie pozniejsze emigracje to juz ludzie bardziej wyksztalceni i otwarci.
          • Gość: Marek Re: Panowie IP: *.tnt8.new-york.ny.da.uu.net 20.04.01, 22:12
            Kiedys bylem na spotkaniu z Walesa organizowanym przez KPA. Walesa zlekcewazyl
            ich totalnie. Na wszelkie prowokacyjne pytania typu "Jak mogl doposcic, ze osoby
            o niepolskim pochodzeniu doszly do wladzy", zbywal KPAowcow odpowiedziami, ze
            trzeba byc bardziej tolerancyjnym wobec innych. Te buce w ogole tego nie
            chwytaly.

            Jak Walesa tylko sie zorientowal co do zenujacego poziomu organizatorow, to zaraz
            po zakoczeniu formalej, pomimo czekajacej uroczystej kolacji, szybkim krokiem
            wyszedl z sali.

            Cala impreza byla zalosna. Zamiast uszanowac badz co badz bylego prezydenta, te
            buce z KPA zaczely wyglaszac prostackie pretencje do Walesy oraz snuc
            ksenofobiczne wywody, ktore sam Walesa nie mogl sluchac.

            Wracajac do KPA, to od dluzszego czasu zazuca sie Moskalowi, ze nie dopuszcza do
            demokratycznych wyborow zarzadu tej organizacji, i ze jest bezprawnym prezesem.
            Poza tym, w gre wchodza dosyc spore pieniadze, do ktorych dostep ma zarzad KPA.
            Pieniadze te pochodza ze skladek czlonkowskich, ktore wplaca spora czesc starej
            Polonii. Ze te pieniadze, ekipa Moskala jezdzi sobie na wakacje na Hawaje, po
            czym raz po raz publikuje antysemicko-ksenofobiczna propagande, ktora starzy
            Polonusi uwazaja jako dowod odwagi oraz niezaleznosci przywodcow KPA.

            Tego typu zachowania powoduja, ze w KPA nie ma prawie w ogole wyksztalconych
            swiatlych Polakow. Nie ma tez zadnych mlodych ludzi. KPA tlumaczy to faktem, ze
            mloda emigracja nie jest aktywna spolecznie. Ale prawdziwym powodem jest to, ze
            mlodzi ludzie oraz swiatla Polonia nie chce miec nic do czynienia z grupa
            sklerotycznych ksenofobow reprezentowych przez Moskala. A poniewaz zarzadu KPA
            nie mozna zmienic w demokratycznych wyborach, tylko Ci ktorzy sie identyfikuja z
            pogladami Moskala naleza do KPA.
            • Gość: ethanol Re: Panowie IP: *.coh.org 21.04.01, 00:28
              Marek: czy istnieja jakie inne prezne organizacje polonijne konkurencyjne do
              KPA ??? Tak tylko z ciekawosci pytam, bo ja ...tak jak piszesz trzymam sie jak
              najdalej od polonii.
              • Gość: Marek Re: Panowie IP: *.tnt8.new-york.ny.da.uu.net 21.04.01, 00:57
                W Nowym Jorku jest kilka organizacji zrzeszajacych mlodych ludzi. Przykladem
                jest Central European Business Association (CEBA). Zostala ona zalozona kilka
                lat temu przez mlodych ludzi z kregow akademicko-biznesowych. Sporo jej czlonkow
                pracuje w renomowanych bankach w USA oraz na menadzerskich pozycjach w roznych
                korporacjach. Spotkania odbywaja sie co miesiac w Konsulacie RP na Manhattanie.
                Glowna sila tej organizji jest nie tylko poziom jej czlonkow, ale takze fakt, ze
                kieruje nim demokratycznie wybierana rada, tak wiec nie ma tam przepychanek w
                stylu KPA.

                Poza tym, jest kilka innych rozsadnych oraganizacji zrzeszajacych polskich
                lekarzy, zeglarzy itp. Niemniej, glownym celem tych organizacji nie jest
                obsesyjna walka z urojonymi okupantami oraz publikowanie obelzywych wypowiedzi na
                temat innych osob w sylu tej na temat Jezioranskiego. Celem jest spotykanie sie
                w gronie towarzysko-biznesowym i wymienianie sie informacjami oraz radami (tzw.
                networking).

                Ludzie ktorzy do tych organizacji naleza maja zdrowe i bezkompleksowe podejscie
                do Polskosci. Mowia poprawna polszczyzna oraz angielszczyzna. Sa wyksztalcieni
                i funkcjonuja zarowno dobrze w srodowisku polskim, jak i w amerynskim. Pomimo
                mlodego wieku, maja czesto powazne osiagniecia, ktore wzbudzaja szacunek wsrod
                wielu rodowitych Amerykanow. Na spotkaniach nie slyszy sie ksenofobicznych
                wypowiedzi na temaz Zydow oraz Murzynow ani prostackich wyzwisk, ktore sa
                wypisywane na tym forum.

                Jest to oczywiscie zupelnie inny typ ludzi niz sklerotycy z KPA, ktorym sie
                ciagle wydaje, ze w Polsce sa zabory i, ze wszyscy na obczyznie musza sie
                jednoczyc w walce ze wspolnym okupantem. Stad wlasnie swiatli mlodzi ludzie nie
                chca miec nic wspolnego z KPA. Podobnie ingoruje ich administracja USA oraz
                polski rzad.

                Gość portalu: ethanol napisał(a):

                > Marek: czy istnieja jakie inne prezne organizacje polonijne konkurencyjne do
                > KPA ??? Tak tylko z ciekawosci pytam, bo ja ...tak jak piszesz trzymam sie jak
                > najdalej od polonii.

                • Gość: ethanol Re: Panowie IP: *.coh.org 21.04.01, 01:26
                  Dzieki Marek za wyczerpujaca odpowiedz. Milo bylo bylo poczytac Twoje "posty"

                  pozdrawiam

                  ethanol
                  • Gość: Czeslav Organizacje polonijne w USA IP: *.enh.org 21.04.01, 07:48
                    Milo bylo czytac wasze maile, bo zgadzam sie w 100% ze KPA to dziadki i
                    przezytki czasow partyzanckiej walki z komunizmem, ktorzy nigdy nie wyszli z
                    lasu.
                    Czy wiecie o jakis normalnie funkcjonujacych organizacjach polonijnych w
                    Chicago? Mieszkam tu od 2 lat (i jeszcze przez rok)
                    Pozdrawiam
          • Gość: ASTOR Re: PaZOBZCZCIE STRONE NA NECIE MOSKALA!!!COS NIESAMOWITEGO!!!!! IP: *.65wack-echat.corecomm.net 21.04.01, 06:31
            WWW.JVLRADIO.COM ZOBACZCIE TO COS NIESAMOWITEGO CO PREZENTUJE PANI LUCJA
            SLIWA!!!
    • Gość: Gienio To sporo tlumaczy. IP: *.as5300-9.dialup.nyc.ny.metconnect.net 21.04.01, 00:04
      To wiele tlumaczy.
      Szkoda tylko, ze Polacy dowiaduja sie tego zza oceanu.
      • Gość: k.... Re: To sporo tlumaczy. IP: *.almda1.sfba.home.com 21.04.01, 07:28
        Gość portalu: Gienio napisał(a):

        > To wiele tlumaczy.
        > Szkoda tylko, ze Polacy dowiaduja sie tego zza oceanu.

        Zagladam czasami na te Forun GW po to by popatrzec jakim
        mydlem mydli sie teraz ludziom oczy. Mimo,ze brak mi
        czasu poczekam jeszcze aby zobaczyc czy ktos jeszcze
        poza Gieniem ma wode w glowie zamiast mozgu co tlumaczy
        jego dlaczego uwierzyl tak szybko w brednie Marka i
        ethanol? (tych dwoch ostatnichn trudno okreslic czy to
        zwykli idioci czy zle Zydy)
        P. Moskal zostal wybrany jak najbardziej w
        demokratycznych wyborach, a w KPA jest wiele mlodych i
        wyksztalconych ludzi, tylko, ze ci ludzie jakby mniej
        czytali GW i sa odwruceni dupa do SLD i wszystkich
        czerwonych. I to najbardziej boli Marka i tego drugiego.
        Polacy wierze w Wasz rozsadek - niech czerwoni sami sie
        mydla. Prezesa Moskala nie darze sympatia, ale calkiem z
        innego powodu.

    • Gość: Waldek Jezioranski - kurier z Tel Avivu IP: *.as14.nwbl1.wi.voyager.net 21.04.01, 17:06
    • Gość: Gix Czy wg "GW" Nowak-Jeziorański jest Zydem? IP: *.as5300-12.dialup.nyc.ny.metconnect.net 21.04.01, 17:17
      "Wyborcza" rozhisteryzowala sie jak zwykle.
      Nazwisko Nowak-Jeziorański zawsze wystepuje z
      zakleciem :"legendarny kurier z Warszawy". Trzeba wbic
      do glowy ludziom, ze to osoba wybitna i "legendarna".

      "Kongres ten, jak cała Polonia amerykańska, jest od
      kilku lat degradowany przez antysemicką obsesję
      Edwarda Moskala. "

      Czyzby Nowak-Jeziorański byl Zydem?
      • Gość: ff jEZIORANSKI TO TYLKO STARY CIUL IP: *.as14.nwbl1.wi.voyager.net 21.04.01, 17:28
      • Gość: Janek Re: Czy wg IP: *.cvx-dusseldorf.ipdial.viaginterkom.de 21.04.01, 22:23
        Gość portalu: Gix napisał(a):

        > "Wyborcza" rozhisteryzowala sie jak zwykle.
        > Nazwisko Nowak-Jeziorański zawsze wystepuje z
        > zakleciem :"legendarny kurier z Warszawy". Trzeba wbic
        > do glowy ludziom, ze to osoba wybitna i "legendarna".
        >
        > "Kongres ten, jak cała Polonia amerykańska, jest od
        > kilku lat degradowany przez antysemicką obsesję
        > Edwarda Moskala. "
        >
        > Czyzby Nowak-Jeziorański byl Zydem?

        Nie, tylko cyklista.
        Lecz powaznie gdyby byl Zydem to czy rowniez nie zaslugiwalby na szacunek tylko
        dlatego, ze bylby Zydem?
        • Gość: kulka Re: Czy wg IP: *.almda1.sfba.home.com 22.04.01, 02:02
          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Gość portalu: Gix napisał(a):
          (...)
          > >
          > > Czyzby Nowak-Jeziorański byl Zydem?
          >
          > Nie, tylko cyklista.
          > Lecz powaznie gdyby byl Zydem to czy rowniez nie zaslugiwalby na szacunek tylko
          > dlatego, ze bylby Zydem?

          Do kazdego czlowieka z szacunkiem, ale...
          Byc Zydem to nie to samo co byc ZLYM ZYDEM.
          Ci drudzy to demony w ludzkim ciele.
          Juz w pierwszym wieku zrobili rzes na innych Zydach
          za to tylko, ze glosili, ze Bog jest Miloscia.
          Na ZLYCH ZYDOW jest tylko jeden sposob - PRAWDA.
          Rozumiesz teraz dlaczego Krzyz dla nich jest zgorszeniem?
          Gdy jest mowa o vampirach......
          ale kiedys ich przyszle i ostatnie pokolenie nawroci sie - cale.

        • Gość: Gix Czytaj dokladnie IP: *.as5300-6.dialup.nyc.ny.metconnect.net 22.04.01, 03:31

          > Lecz powaznie gdyby byl Zydem to czy rowniez nie zaslugiwalby na szacunek
          >tylko dlatego, ze bylby Zydem?
          Kto to powiedzial? Czytaj uwaznie.
          Wyborcza wscieka sie na krytyke Jezioranskiego przez Moskala, i nazywa to
          przejawem "antysemityzmu" .
          Wiec pytam:
          Czy wg "GW" Nowak-Jeziorański jest Zydem?
    • Gość: Marek Komentarz w polskiej TV na temat oswiadczenia Moskala IP: *.tnt8.new-york.ny.da.uu.net 21.04.01, 20:47
      Godzine temu podano w polskiej telewizji komentarz na temat oswiadczenia
      Moskala. Podano, ze wypowiedzi Moskala na temat Jezioranskiego osmieszaja
      Polske i, ze powielaja w swiecie stereotyp Polaka
      • Gość: dd Polska TV w Jew Yorku? IP: *.as9.nwbl1.wi.voyager.net 21.04.01, 22:43
        • Gość: Marek Re: Polska TV w Jew Yorku? IP: *.tnt8.new-york.ny.da.uu.net 22.04.01, 00:18
          Nie, Polska TV w Polsce. Bodajze PolSat.


Pełna wersja