leszab
21.06.06, 10:09
Dlaczego prof. Geremek wielki autorytet moralny wylansowany przez tzw. Salon
wstąpił do PZPR?
Po upadku komunizmu niejednokrotnie pytano Geremka, dlaczego wstąpił do
prosowieckiej partii.
Odpowiadał: "- Wstąpiłem, bo uważałem, że istnieje zespół fundamentalnych
wartości, które mnie z tą partią wiążą (...)Sądziłem wtedy, że komunizm jest
młodością świata"
Sądził tak, gdy PZPR masowo mordowała patriotów.
Sądził tak, gdy jego uczelniana komórka partyjna piętnowała desperacki bunt
poznańskich robotników (1956) jako "wichrzycielstwo wrogów narodu polskiego
budującego socjalizm"
Sądził tak, gdy swym piórem wychwalał totalitarny ustrój
(R.Bender: "Bronisław Geremek, będąc w partii pisał panegiryki o PRL-u i o
komunistycznym raju, wychwalając <<chorążego pokoju>>, Józefa
Wissarionowicza").
Sądził tak bardzo długo.
Wystąpił z partii w 1968 r. " Wstąpiłem do PZPR z iluzji i wystąpiłem, gdy te
iluzje straciłem"
Rzekomo stracił je dopiero wtedy, bo wówczas Sowieci najechali Czechosłowację
(gdy wcześniej najechali Węgrów, to mu nie przeszkadzało).
Wydaje się jednak, że motywem głównym stała się ówczesna kampania antysemicka
prowadzona przez "górę" PZPR-u.
Syn warszawskiego rabina, ocalony z Holokaustu dzięki gojom, państwu Geremkom
(stąd nowe nazwisko) nie mógł pozostać obojętnym na antysemickie represje
własnej partii.
Jednak marksistą nigdy być nie przestał; jeszcze w 1994 roku zapewniał,
że "upadek marksizmu jako doktryny politycznej nie oznacza porażki inspiracji
marksistowskiej".