luci-c
21.06.06, 10:59
Powołanie Rady Opiniujacej Kandydatów do władz spółek skarbu państwa to
kolejny pomyśł premiera na uetycznienie pisowskich funkcjonariuszy państwa.
Pierwszą tego typu propozycją było uroczyste wręczenie Marcinkiewiczowi przez
Lecha Kaczyńskiego Kodeksu Etycznego Urzędników,zresztą plagiatu kodeksu Blaira.
Potem powołano doradców etycznych we wszystkich ministerstwach
(kapelanów-komisarzy),który mieli czuwać nad moralnością resortowych urzędników.
W programie PiS też były zapewnienia o transparentności i etyce władz.
Nie wspomnę już o expose premiera.
Teraz premier powołuje kolejne ciało,które ma pilnować katolickich urzędników
by nie kradli i nie kłamali w IV RP.
Te wszystkie propozycje są demoralizujące i upokarzające,bo przecież
przyzwoite zachowanie powinno się wynieść z domu.
Przyzwoitość powinna być naturalnym odruchem,a nie dekretowaną przez
partyjnych notabli dyrektywą i to w ich partykularnym interesie.