Gość: JAN IP: proxy / *.w.club-internet.fr 26.01.03, 18:58 ponoc we wroclawiu dziala organizacja studentw zydowskich jeszcze sie tym nie zajeli DZIWNE Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Krzysiek Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.broker.com.pl / 172.16.3.* 26.01.03, 19:07 Sposób i tempo w jaki działają nasze władze państwowe spowoduje że za rok takich pomników będzie nie 47 a 147. Mniejszość niemiecka o to zadba. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius Re: Konflikt wokół niemieckich pomników 26.01.03, 19:26 >Goszczący w piątek w Opolu sekretarz ROPWiM Andrzej Przewoźnik.. >... >...wyjaśniał. - Stawianie pomnika w małej miejscowości > żołnierzom Wehrmachtu jest nie do przyjęcia, bo to oddawanie > hołdu agresorowi. Pan Przewoznik musi byc niezwykle rzadkim gosciem na tych terenach, gdyz nie wie, ze Wehrmacht nie byl na tych terenach agresorem, lecz armia panstwa, w ktorym lezaly te ziemie, do ktorej powolywano mlodych mieszkancow tych ziem, nie pytajac ich o zdanie. Chcac - nie chcac nosili taki wlasnie a nie inny mundur i helm, dostawali takie a nie inny krzyz za spelnienie obowiazku, za odwage, rany i gineli, spelniajac ten obowiazek, jaki im nie pytajac o zdanie nalozono. Silesius Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.kamir.com.pl 26.01.03, 19:35 silesius napisał: > >Goszczący w piątek w Opolu sekretarz ROPWiM Andrzej Przewoźnik.. > >... > >...wyjaśniał. - Stawianie pomnika w małej miejscowości > > żołnierzom Wehrmachtu jest nie do przyjęcia, bo to oddawanie > > hołdu agresorowi. > > Pan Przewoznik musi byc niezwykle rzadkim gosciem na tych > terenach, gdyz nie wie, ze Wehrmacht nie byl na tych terenach > agresorem, lecz armia panstwa, w ktorym lezaly te ziemie, do > ktorej powolywano mlodych mieszkancow tych ziem, nie pytajac ich > o zdanie. > Chcac - nie chcac nosili taki wlasnie a nie inny mundur i helm, > dostawali takie a nie inny krzyz za spelnienie obowiazku, za > odwage, rany i gineli, spelniajac ten obowiazek, jaki im nie > pytajac o zdanie nalozono. > > Silesius > > Co ciekawe przypomina mi sie dyskusja o usuwaniu pomników Chwała Wyzwolicielom! budowanym na cześc Armii Sowieckiej. Pewnie jeszcze w wielu miejscowościach takowe stoją. Nie dziwi nic. Polacy są juz zupełnie zeszmaceni. Brawo Wyborcza! Brawo TVP! Z narodem ktory daje soba tak pomiatac mozna robic wszystko i słusznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brutus Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.proxy.aol.com 26.01.03, 19:51 Nasuwa sie jedno pytanie.Czym roznia sie ta krzyze na pomnikach od tych sprzedawanych w sklepach?Przeciez nie jest problemem w polsce umundurowac cala horde neonazistow w orginalne mundury SS lub wermachtu,czy tez kupienie popiersia Hitlera.Moze nastepna propozycja bedzie przymusowe zmienienie niemiecko brzmiacych nazwisk mieszkancow tego regionu?Polacy sa tak bardzo warazliwi na punkcie swej histori.Jesli beda w taki sposob postepowac z historia innych,obawiam sie ze nadal spolecznosci Niemieckie czy tez Polskiej beda zyly z soba tylko obok siebie.Niestety nigdy razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Prawo Niemieckie zabraniajace uzywania IP: *.solnet.ch 27.01.03, 11:09 symboli III Rzeszy nalezy przejac a nie probowac Polskich idiotycznych kompromisow prowadzacych tylko i wylacznie do eskalacji sytuacji. Stosowanie kompromisow przynosi ze soba niebezpieczenstowo powstania dynamiki grupowej, o ile nie przejmie sie wlasnie prawodawstwa Niemieckiego. Niemcy bardzo dobrze wiedza dlaczego z brazowa kloaka nie dyskutuje sie. To jest prawdziawa paranoja, ze to jest w Polsce mozliwe i wyraz typowej bezczelnosci niemieckiej. Gość portalu: Brutus napisał(a): > Nasuwa sie jedno pytanie.Czym roznia sie ta krzyze na pomnikach > od tych sprzedawanych w sklepach? --------------- Naduzycie pomnikow jest nazucaniem pogladow hitlerowcow odpowiedzialnych za najbardziej nieludzkie przestepstwa w historii ludzkosci calej mniejszosci Niemieckiej zyjacej w Polsce. To by ewntualnie uszlo gdyby w przy kazdym pomniku w gablotce byla umieszczone troche ofiar wlosow z Oswiecima obcietych na materace dla Niemcow (za co przyzanawano Hakenkreuz), jeden zloty zab wyrwany ofiarom na wzbogacenie Niemcow (za co przyzanawano Hakenkreuz),i po kawalku mydla z tluszczu ludzkiego wyprodukowanego na zaspokojenie potrzeb higienych Niemcow (za co przyzanawano Hakenkreuz). Takich przykladow jest znacznie wiecej. ---------------------------------- Moze nastepna > propozycja bedzie przymusowe zmienienie niemiecko brzmiacych > nazwisk mieszkancow tego regionu? ----------------------------------- To robil duchowy partner (starych) Niemcow, mianowicie, Stalin. W Polsce miedzywojennej tego nie bylo. Wrecz przeciwnie, Slazacy wygrali powstanie po to aby nalezec do Polski. Niemcy sa na Slasku Gastarbeiter, ktorzy z czasem zbezczelnieli. -------------------------------- Polacy sa tak bardzo warazliwi > na punkcie swej histori.Jesli beda w taki sposob postepowac z > historia innych,obawiam sie ze nadal spolecznosci Niemieckie czy > tez Polskiej beda zyly z soba tylko obok siebie.Niestety nigdy > razem. Powinni dalej tak postepowac. Mniejszosc Niemiecka w Polsce ma fantastyczne warunki. Z tych starych Niemcow, "ewig gestrige" mozna i trzeba zrezygnowac. Miejmy nadzieje, ze niebawem mniejszosc Polska w Niemczech dostanie takie same prawa i bedzie tak samo prowadzic szkoly Polskie w Niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brutus Re: Prawo Niemieckie zabraniajace uzywania IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 12:28 Czyz nie jest to podwojna moralnosc?Z jednej strony zabrania komus uzywania symboli hitlerowskich ,z drugiej pozwalajac oficjalnie nimi handlowac.Malo tego w polsce rozwinale sie cala siec rzemiosla zyjaca z tego.No coz pieniadze nie smierdza.Niemiecka mniejszosc na slasku jest u siebie od wielu pokolen, porownywaniem jej z Gastarbeiterami jest krzywdzace.Przy takim sposobie myslenia jaki reprezentujesz nie jest mozliwa dalsza dyskusja.Reprezentujesz dosyc skrajne poglady.Czyz nie mam racji?Trudno aby ci ludzie upamietniali pamiec swych poleglych pod symbolami sierpu i mlota.Na marginesie:powstania slaskie zakonczyly sie plebiscytem w wyniku czego tylko czesc slaska dostala sie pod polska administracje.Bardzo negatywna role w jego przebiegu odegrala Francja,chcaca za wszelka cene oslabic pozycje uwczesnych Niemiec. Niewspominajac juz o militarnym wsparciu Warszawy szeregow powstanczych.Pomimo tego decydujaca bitwe o Gore Sw.Anny przegrano.Prosze nie wypaczac histori tego regiono.Raczej zastanowic sie nad tym, w jaki sposob rozwiazac ten problem.W tym przypadku sa toluki w polslim ustawodwstwie oraz podwojna moralnosc. Krzyz zelazny jako taki nie zostal ustanowiony w Trzeciej Rzeszy,lecz znacznie wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Prawo Niemieckie zabraniajace uzywania IP: *.solnet.ch 27.01.03, 13:27 Gość portalu: Brutus napisał(a): > Czyz nie jest to podwojna moralnosc?Z jednej strony zabrania komus uzywania > symboli hitlerowskich ,z drugiej pozwalajac oficjalnie nimi handlowac.Malo >tego w polsce rozwinale sie cala siec rzemiosla zyjaca z tego.No coz pieniadze nie smierdza. ----------------- Nie jest. Chodzi o spoleczne oddzialywanie. W jednym przypadku pokazujesz swoje indywidualne poglady. W innym chodzi o grupe. Niestety, fascynacja faszyzmem, pomimo przeszlosci jest rowniez w Polsce. Znane 10% mniejszosci zafascynowanych skrajnosciami: komunizm, czy faszyzm, czy niemiecka specjalnosc, Nazismus, zawsze sie znajda. Niestety, Nazismus jest stosunkowo czesto mylony z faszyzmem ------------------------------------------------------------- Niemiecka mniejszosc na slasku jest u siebie od wielu pokolen, > porownywaniem jej z Gastarbeiterami jest krzywdzace. -------------------------------------- Masz racje. Ale chodzilo o to,zeby pokazac, ze zmiany granic sa wynikiem przestepstwa popolnionego przez Niemcy, z ktorymi Polska miala w 1936 podpisany 10 letni uklad o przyjazni ( a wiec trwajacy do 1946) i ktory zostal przez Niemcow zlamany. Tolerowanie symboli tego barbazynstwa oznacza obrazanie zamordowanych. Zydzi byli pierwsi. Polacy byli nastepnymi auf der Speisekarte. Mialo ich zostac okolo 5-6 mln do tych nizszych prac. Gdyby wszystko "poszlo" z planem, liczbe ta by osiagnieto w polowie lat 50-tych. ---------------------------------------- Trudno aby ci ludzie upamietniali > pamiec swych poleglych pod symbolami sierpu i mlota. ----------------------------- Nie o to chodzi. Po prostu odznaczenia symbolizujace Niemcy nazistowskie nie moga byc tolerowane z powyzszych powodow (zbrodni na Polakach) . Do tego dochodzi caly zbrodniczy, nieludzki charakter tego systemu. To jest powod, dla ktorego sa one zabroniene w Niemczech. Do tego nie trzeba nic dodawac, tylko przejac argumentacja demokratycznego rzadu Niemiec. Polska niepodlegla administracja po 1989 jest jeszcze bardzo mloda, i nie wie, ze rzeczy trzeba nazywac wprost po imieniu i lawirowanie tylko pogarsza sytuacje. Sierp i mlot sa rowniez obraza dla pomordowanych Polakow, ------------------------------------------------- Na marginesie:powstania > slaskie zakonczyly sie plebiscytem w wyniku czego tylko czesc slaska dostala > sie pod polska administracje.Bardzo negatywna role w jego przebiegu odegrala > Francja,chcaca za wszelka cene oslabic pozycje uwczesnych Niemiec. > Niewspominajac juz o militarnym wsparciu Warszawy szeregow powstanczych. >Pomimo tego decydujaca bitwe o Gore Sw.Anny przegrano. --------------------------------- Gdyby nie bylo powstan, nic by nie bylo w Polsce. Na plebiscyt przywieziono bardzo duzo Niemcow z Reichu. W tym czasie Polska wlasnie z bolszewikami na fronicie wschodnim. Anglicy popierali Niemcy. ---------------------------------------------------- >Raczej zastanowic sie nad tym, w jaki >sposob rozwiazac ten problem.W tym przypadku sa toluki w polslim >ustawodwstwie oraz podwojna moralnosc. Krzyz zelazny jako taki nie zostal >ustanowiony w Trzeciej Rzeszy,lecz znacznie wczesniej. --------------------------------- Masz racje, ale stal sie symbolem Zla w pelnym znaczeniu tego slowa i dlatego jest zabroniony w Niemczech. Co do luk,masz tez racje, najprostsze jest wlasnie przejecie ustawodawstwa niemieckiego. W ten sposob nie bedzie zadnych problemow psychiczno-mentalno-filozoficznych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brutus Re: Prawo Niemieckie zabraniajace uzywania IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 14:28 Nalezysz do tej grupy ludzi, ktorzy mysla ze maja monopol na prawde.Niestety ani ty ani ja go niemamy.Wiesz dlaczego? Gdyz jestesmy inni.Many inna skale wartosci ,wychowalismy sie zapewne w innych kulturowo spolecznosciach,o zupelnie odrebnej histori oraz wartosci z nia zwiazanych.Ty globalizujesz pewne fakty lub je przemilczasz.Jednym z nich jest fakt brania udzialu w plebiscycie osob urodzonych na Slasku a w czasie jego przeprowadzenia zamieszkujacych inne tereny Niemiec.Zgodnie z uwczesnym prawem mieli do tego prawo.Kolejnym tematem jest obecnosc polskiej poloni w dzisiejszym BRD,oraz domagania postawienia jej na jednym poziomie prawnym z miejszoscia niemiecko w Polsce.Jest to nielogiczne,gdyz tak jak wyzej wspomialem ludnosc niemiecka to autochtoni na slasku,natomiast Polacy przebywajacy w BRD sa grupa etnicznie naplywowa.Jako tacy maja prawo do pielegnowania swej tradycji, kultury oraz jezyka.Sa w posiadaniu swych placowek oraz kosciolow w ktorych msze sa odprawianew jezyku polskim,tym samym czesc ich dzialalnosci jest dotowana z budzetu BRD.Pomimo tego dzialalnosc tych srodowisk jest slaba.W pryzmacie tych kultur twoj punkt widzenia uwazam za zbyd jednostronny.Powinnismy klasc wiekszy nacisk na dialog niz na zakazy.Biorac pod uwage bliskie pelne czlonkostwo Rzeczpospolitej w uni europejskiej.Nazywanie niemieckiej spolecznosci na slasku goscmi jest nie tylko obrazliwe,ale rowniez stawia znak zapytania nad dalszym wspolnym sasiedztwem w pokoju z uszanowaniem praw oraz obowiaskow wobec siebie.Sa ludzie po obu stronach ktorzy beda probowac te rownowage przechylic na jedna strone.Ja rzegnam sie z to nadzieja ze szacunek oraz rozwaga wezmie gore ponad konfliktami tylko pokojowa dyskusja moze je rozwiazac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: Prawo Niemieckie zabraniajace uzywania IP: *.solnet.ch 27.01.03, 14:54 Gość portalu: Brutus napisał(a): Jest to > nielogiczne,gdyz tak jak wyzej wspomialem ludnosc niemiecka to autochtoni na > slasku,natomiast Polacy przebywajacy w BRD sa grupa etnicznie naplywowa.Jako > tacy maja prawo do pielegnowania swej tradycji, kultury oraz jezyka.Sa w > posiadaniu swych placowek oraz kosciolow w ktorych msze sa odprawianew jezyku > polskim,tym samym czesc ich dzialalnosci jest dotowana z budzetu BRD.Pomimo > tego dzialalnosc tych srodowisk jest slaba.W pryzmacie tych kultur twoj punkt > widzenia uwazam za zbyd jednostronny.Powinnismy klasc wiekszy nacisk na dialog > niz na zakazy.Biorac pod uwage bliskie pelne czlonkostwo Rzeczpospolitej w uni > europejskiej.Nazywanie niemieckiej spolecznosci na slasku goscmi jest nie tylko> obrazliwe,ale rowniez stawia znak zapytania nad dalszym wspolnym sasiedztwem w pokoju z uszanowaniem praw oraz obowiaskow wobec siebie. --------------------------------- To chyba nie wyszlo wyraznie w moim poprzednim mailu: oczywiscie, ze nie uwazam Slazakow pochodzenia niemieckiego za gosci. Pojecie Gastarbeiter mialo na to wskazac, ze to jest rowniez ludnosc naplywowa, ktora przybyla w czasach, kiedy Slask byl tym bogatym, polskim terenem (kopalnie srebra, soli, zboze, skury). I to jest dosc dawno temu. Nie znam przypadku tak masowej emigracji niemieckiej np. do Turcji. Teraz ludnosc Plska jest ludnoscia naplywowa do Niemiec, tylko, ze naplywaja od dlugiego czasu. Obejrzyj sobie, ile jest polskich nazwisk w okolicy Ruhr-y. Polacy nie moga zachowac swojej tozsamosci, nie mogac np. otwierac wlasnych szkol albo szkol dwujezycznych i do tego jest potrzebny status mniejszosci. Spojrz na warunki mniejszosci Litewskiej, ktora jest naprawde mala. Mniejszosc Polska w Niemczen jest z cala pewnoscia wieksza niz niemiecka w Polsce. Aha, Niemiec w Polsce nie uslyszy, mow polsku poniewaz jestes w Polsce. Obcokrajowcy w Niemczech sa z takim zdaniem nie rzadko skonfrontowani (tzn. mow po niemiecku a nie po polsku :)) ----------------------------------------------- > stronach ktorzy beda probowac te rownowage przechylic na jedna strone.Ja > rzegnam sie z to nadzieja ze szacunek oraz rozwaga wezmie gore ponad konfliktam > i > tylko pokojowa dyskusja moze je rozwiazac. Zgadzam sie. I o nic inneg mi nie chodzi. Poza tym uwazam, ze z b. malymi wyjatkami lojalne(tzn,. nie probujacej przechylac rownowagi) mniejszosci narodowe sa czyms bardzo dobrym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 19:59 silesius napisał: > >Goszczący w piątek w Opolu sekretarz ROPWiM Andrzej Przewoźnik.. > >... > >...wyjaśniał. - Stawianie pomnika w małej miejscowości > > żołnierzom Wehrmachtu jest nie do przyjęcia, bo to oddawanie > > hołdu agresorowi. > > Pan Przewoznik musi byc niezwykle rzadkim gosciem na tych > terenach, gdyz nie wie, ze Wehrmacht nie byl na tych terenach > agresorem, lecz armia panstwa, w ktorym lezaly te ziemie, do > ktorej powolywano mlodych mieszkancow tych ziem, nie pytajac ich > o zdanie. > Chcac - nie chcac nosili taki wlasnie a nie inny mundur i helm, > dostawali takie a nie inny krzyz za spelnienie obowiazku, za > odwage, rany i gineli, spelniajac ten obowiazek, jaki im nie > pytajac o zdanie nalozono. > > Silesius Oj Ślązaku! Wielu ludzi z Śląska powołano do armi faszystowskich Niemiec. Czyli hitlerowskiej.Oczywiście wbrew ich woli. I temu należy współczuć. I ich bezsensownej w obronie faszyzmu ,śmierci. Można uczcić pamięć ich śmierci. Jeśli jednak na pomnikach ku ich pamięci (oprócz nazwisk) są symbole faszystowskie (hełmy swastyki,numery jednostek faszystowskich i inne), to trzeba się zastanowić czy byli w tej faszystowskiej armii tak zupełnie wbrew swej woli. Wiesz Ślązaku,że w reichu by to nie przeszło. I u nas nie przejdzie. To Polska. Czy się to ci podoba? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.bc.hsia.telus.net 27.01.03, 03:40 Podejrzewam ,ze gdyby taka mozliwosc zaistniala to Slask przeprowadzilby referendum czy chce nalezec do Niemiec.Pewnie wynik bylby ze, bardzo by chcieli-przynajmniej ukrucone by zostalo to dziadostwo/ktore niby "rzadzi"/,bezrobocie byloby dramatycznie zredukowane,nastal by porzadek i czystosc.Ale to niestety tylko mazenia..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poslaniec Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.244.102.201.Dial1.NewYork1.Level3.net 27.01.03, 04:27 Gość portalu: Ania napisał(a): > Podejrzewam ,ze gdyby taka mozliwosc zaistniala to Slask > przeprowadzilby referendum czy chce nalezec do Niemiec.Pewnie > wynik bylby ze, bardzo by chcieli-przynajmniej ukrucone by > zostalo to dziadostwo/ktore niby "rzadzi"/,bezrobocie byloby > dramatycznie zredukowane,nastal by porzadek i czystosc.Ale to > niestety tylko mazenia..... Poslaniec:Po pierwsze wcale nie mysle ze taka wiekszosc bo i wsrod Slazakow sa zdania podzielone,wiec nie wsadzajcie wszystkich do jednego garka. Po drugie pomaRZ!yc to zawsze mozna ,a zwlasszcza o bezrobociu (jak u nich coraz lepsze),zlikwidowaniu dziadostwa(jak sobie w NRD nie poradzili,a coraz wiecej Plakow jest z Zgorzelcu dzieki czemu miasto nie zamarlo).No i w koncu porzadek i czystosc dzisiej MIT!, tak bylo kiedys ale dzisiaj we Frnkfurcie nie umia zaprowadzic porzadku, a w nocy jest strach wyjsc.Czystosc owszem jest u Niemcow i u innych tez ,ale teraz 20 -30 % ich miasteczek to przyjezdni.Pozatym porzadku to nikt za ciebie nie zrobi nawet Niemcy,wszyscy mozemy zrobic jesli tylko zechcmy i do tego wcale nie trzeba byc czlonkiem UE.A jesli sie zdajesz nawet w tym(porzadki) na Niemcow to podejrzewam ze i z nimi bys nie znalazla wspolnego jezyka. No ale pomarzyc zawsze mozna czemu nie czemu nie :no a zeby tak jeszcze ci Niemcy za darmo rozdawali po willi i mercedesie co?. Na Slasku dlugo nie mieszkalem ale z racji na Ojca ten region mnie zawsze interesowal Pyrsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poslaniec Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.244.102.201.Dial1.NewYork1.Level3.net 27.01.03, 04:45 A jeszcze zapomialem wszyscy maja prawo do pochowku,oznakowania grobu(w jego jezyku tez) ,narodowosci , nawet armi ,ale unikac to co moze kogos draznic.Na przyklad malowanie swastyk (nawet nie wiem czy o to chodzi)po co?, to jemu nie pomoze nie zaszkodzi a robi sie nie potrzebnie problem.Wtedy takim symbolem nie jego czcisz tylko mocodawcow,po co wiec ludzi przewracac w grobach i robic na tym jakies uzytki "polityczne".Lepiej niech spoczywaja w spokoju,tak im dopomoz Panie Amen!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taktoja Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 03:57 Ja tez uwazam ze znaki wspomnien niemieckich osiagniec podczas drugiej wojny swiatowej powinny byc zachowane i nowe postawione...z tym ze kazdy taki znak wspomnien powinien miec wyszczegolnione nazwiska tych ku pamieci ktorych dany znak pamieci zostal wzniesiony z adnotacja o ich zbrodniczej przeszlosci. 98% Niemcow aprobowalo "zwycieskie mordy" popelniane przez hitlerowskie hordy na niewinnej ludnosci. Ku przestrodze narodow ta karta historyczna powinna byc wyryta nie tylko na tablicach pamiatkowych ale i w sercach obecnych i przyszlych pokolen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 27.01.03, 11:21 > Chcac - nie chcac nosili taki wlasnie a nie inny mundur i helm, > dostawali takie a nie inny krzyz za spelnienie obowiazku, za > odwage, rany i gineli, spelniajac ten obowiazek, jaki im nie > pytajac o zdanie nalozono. Bardzo to pruskie podejscie ten twój obowiazek. Moznaby dodatkowo zacytowac motto SS : "Moim honorem jest wierność" Czy naprawdę nie ma znaczenia że dostaje się krzyż np. za kampanie 39 roku czy powstanie warszawskie ? Proszę więc nie chwalić się krzyżami z II WS bo naprawdę były one przyznawane w niezbyt dobrej ogólnie mówiąc sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. no i mieli pecha, Silesius... IP: *.de / 192.120.171.* 31.01.03, 10:39 a teraz jest to Polska i militarystycznych symboli niemieckich z okresu II. wojny Swiatowej, w miejscach publicznych sie nie toleruje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dakar Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.dialup.vol.cz 27.01.03, 07:13 Co je to jazyk cesky a jazyk moravsky? :-))))) Takove v CR, respektive CSR, nikdy neexistovaly. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 17:05 Gość portalu: Dakar napisał(a): > Co je to jazyk cesky a jazyk moravsky? :-))))) Takove v CR, > respektive CSR, nikdy neexistovaly. ;-) Masz rację . Mnie to też zdumiało . A tak przy okazji , jak ta sprawa wygląda u Was ? Napisz tu lub na wikul@gazeta.pl . Pzdr . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spectrum zx Re: Przyjedzie walec i wyrówna... IP: *.demo.pl 27.01.03, 08:55 Nie podoba mi się treść niektórych napisów na pomnikach- ale podoba dbałość o pamięć poległych krewnych i sąsiadów.Zamiast burzyć cudze pomniki-lepiej stawiać własne. A kontrowersyjne obeliski znikną same-razem z wymierającą mniejszością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Krzyz Zelazny wg p.Krolla IP: *.p.lodz.pl 27.01.03, 09:07 Krzyz Zelazny który jest symbolem niemieckiego militaryzmu i był wysoko ceniony przez hitlerowców ( sam Hitler uważał swój za najcenniejsze odznaczenie) wg pana Krolla nie ma nic wspolnego z nazizmem. To czym oni się zajmowali w takim razie ? Nie wojną zatem ale widocznie budową dróg i przedszkoli. Zdumiewające że wynikałoby z rozwazań pana Krolla że dobrym uczynkiem było uzyskanie krzyż żelaznego za służbę armii Hitlera. ( pan Kroll pewnie by powiedział że była to armia niemiecka a Hitler nie miał z nią nic wspólnego) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANTI_TEUTONUS Re: Krzyz Zelazny wg p.Krolla IP: 138.62.1.* 27.01.03, 11:56 Czy to wam sie Fryce zbuntowane podoba czy nie, te pomniki stoja teraz na polskiej ziemi i napisy na nich nie bede kadzic mordercom, bandom oprawcow i zdrajcow! Co za bezczelna banda podrzegaczy! P. Kroll chce sie najwyrazniej przypodobac Ziomkostwu... Oj chcialoby sie miec Breslau zamiast Wroclawia, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GoBo Neofaszystowski rewizjonizm znów się odradza! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 12:22 Nie tylko na Opolszczyźnie... kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1109315&KAT=1292 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygfryd Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: proxy / 172.16.9.* 27.01.03, 13:55 Filozofia Kalego w pełnej krasie, polski Krzyż Walecznych z mieczami jest OK na cmentarzu Orląt, natomiast Krzyż Żelazny na Śląsku jest z natury rzeczy be ?? Chyba nikt Hakenkruez'a nie postawił! Żołnerz Wehrmachtu walczący na Śląsku to raczej obrońca Ojczyzny, niż okupant czy najeźdza, Ślązacy na Śląsku mogą sobie jak dla mnie nawet Fuehrera postawić, przynajmniej był jako taki ordnung! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 27.01.03, 14:27 > Żołnerz Wehrmachtu walczący na Śląsku to raczej obrońca > Ojczyzny, niż okupant czy najeźdza, Ślązacy na Śląsku mogą sobie > jak dla mnie nawet Fuehrera postawić, przynajmniej był jako taki > ordnung! Zolnierz antyfaszysta z Krzyzem Zelaznym. I policzyć dokładnie wszystkich takich - ordnung muss sein ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slazak Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: OBEDET* / 213.68.127.* 27.01.03, 17:26 Gość portalu: zygfryd napisał(a): > Żołnerz Wehrmachtu walczący na Śląsku to raczej obrońca > Ojczyzny, niż okupant czy najeźdza, Ślązacy na Śląsku mogą > sobie jak dla mnie nawet Fuehrera postawić, przynajmniej był > jako taki ordnung! Obronca ojczyzny bidulek jeden. Ciekawe czyjej on ojczyzny bronil i z czyjego powodu musial ja bronic? Zastanowiles sie wasserdeutsch'u ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osmanczyk CZY WYSCIE POWARIOWALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: PROVPROXY* / 208.60.126.* 27.01.03, 14:05 Czy wyscie wszyscy powariowali, czy nie macie innych probemow tylko zajmowac sie hitlerowskimi pomnikami na polskiej Ziemi !! Czy wam lata niewoli kuministycznej odebraly rozum i godnosc. Przeciez te hordy wermachtowcow i ss-manow wymordowaly 6 milionow obywateli polskich (a celem byla zaglada narodu polskiego), hordy ktore z zolnierzami nie mialy nic wspolnego !. W Norymberdze SS zostalo uznane za organizacje kryminalno- zbrodnicza powolana dla realizacji zbrodni przeciw ludzkosci ! a wermacht tylko cudem uniknal tego samego za wstawiennictwem Amerykanow, ktorzy juz mysleli o zimnej wojnie i o Bundeswehrze, do ktorej to zorganizowania Adenauer jak sam mawial uzywal ‘ brudej wody’ (wermachtowcy) z braku czystej. Powolywanie sie na niemieckie prawo czy doswiadczenie zakrawa tu na frase. Niemcy od dawna zacieraja slady hitlerowskich zbrodni w Niemczech lub przeinaczaja historie z pomoca profesjonalnych historykow. Wystarczy poczytac niemieckie podreczniki czy posluchac mediow, w ktorych coraz czesciej slyszy sie o mordowaniu czy nieludzkim wypedzeni Niemcow, o niesprawiedliwym rozwiazaniu panstwa pruskiego czy tez o nieaktualnosci ukladu poczdamskiego (to zreszta takze wspieraja oficjalne polskie wladze !, zaslepione wejsciem do UE). Celem tego wszystkiego jak powiedzial niemiecki prezydent Rau jest wychowanie nowego bezkompleksowego pokolenia (czytaj nie majacego w przyszlosci skrupulow siegania po swoje). Jezeli do tego dodamy, ze w konstytucji niemieckiej, Niemcy istnieja w granicach z roku 1937 (w traktacie zjednoczeniwym Niemcy zostaly zobowiazane do zmiany konstytucji czego do tej pory nie zrobily) i ze Kohl wcisnal Mazowieckiemu w traktat dobrosasiedzki (po 2 dniach zmagan) wiele mowiace zdanie, ze “zmiana granic (czytaj polsko-niemieckich) moze odbyc sie tylko na drodze pokojowej” (czytaj plebiscyt), to pomalu mozna zlozyc z tej mozaiki dlugofalowy cel polityki niemieckiej, ktorym jest po prostu odzyskanie droga pokojowa straconych na rzecz Polski ziem. W procesie tym mniejszosc niemiecka ma odegrac role kluczowa. Nie zapomajcie tez, ze hitlerowcy wymordowali polska mniejszosc w Niemczech, a dzisiejsi Polacy w Niemczech nie sa w ogole uznawani za mniejszoc i nie maja zadnych praw jakie gwarantuje konwencja haska. Jest to zasluga dwoch panow Mazowieckiego i Kohla, ten ostatni zreszta chcial jednoczesnie dla mniejszosci niemieckiej w Polsce praw daleko wykraczajacych ponad konwencje miedzynarodowe i o malo tego od Mazowieckiego nie dostal. Co do polskich pomnikow pamieci w Niemczych, najlepiej moze ten problem zobrazowac przyklad splantowania wszystkich cmentarzy dzieci narodzonych z polskich kobiet przymusowo wywiezionych do pracy niewolniczej, i zgwalconych przez niemieckich dozorcow czy bauerow (patrz artykuly Farridy Kulikowskiej). Osmanczyk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: CZY WYSCIE POWARIOWALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.solnet.ch 27.01.03, 14:33 Masz w racje. Tylko w sprawie Nazi prawodawstwo Niemieckie jest naprawde duzo bardziej restrykcyjne, i slusznie, niz Polskie. Np. w Polsce Nazis moga drukowac gazety, a w Niemczech ida za to do ciupy. To jest nieprawdopodobne, ze pod wzgledem prawodawstwo polskie jest tak schrzanione. To jest z cala pewnoscia zwiazane z komunistyczna przeszloscia, jak piszesz. Prawdopodobnie komunistycznych przestepcow mozna by bylo oskarzyc z tych samych paragrafow. A biorac Nazizm jako przypadek wyjatkowy i biorac do tego wlasnie reguly niemieckie unika sie wszystkich paroksyzmow i jednoczesnie jest do zaakcetptowania przez spadkopierczyni komunistycznych przestepstw, SLD. Na marginesie: Wlasnosc ziemi i SLD. Niemcy beda ja mogli przejac w majestacie prawa. SLD wspolpracuje z Niemcami i ich kolami wysiedlencow, nie zamieniajac "wieczystej dzierzawy", pojecia nieznanego na zachodzie, na wlasnosc osobista. I w ten sposob wszyscy zostana wyrzuceni na podstawie decyzji sadowej. PSL zapowiada od dawna wprowadzenie odpowiedniego prawa, ale chyba tez juz zostala skormpowana i zostawia chlopow na pozarcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PABLO Re: CZY WYSCIE POWARIOWALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.kamir.com.pl 27.01.03, 14:51 Gość portalu: fritz napisał(a): > Masz w racje. Tylko w sprawie Nazi prawodawstwo Niemieckie jest naprawde duzo > bardziej restrykcyjne, i slusznie, niz Polskie. Np. w Polsce Nazis moga > drukowac gazety, a w Niemczech ida za to do ciupy. To jest nieprawdopodobne, ze > > pod wzgledem prawodawstwo polskie jest tak schrzanione. To jest z cala > pewnoscia zwiazane z komunistyczna przeszloscia, jak piszesz. Prawdopodobnie > komunistycznych przestepcow mozna by bylo oskarzyc z tych samych paragrafow. A > biorac Nazizm jako przypadek wyjatkowy i biorac do tego wlasnie reguly > niemieckie unika sie wszystkich paroksyzmow i jednoczesnie jest do > zaakcetptowania przez spadkopierczyni komunistycznych przestepstw, SLD. > > Na marginesie: Wlasnosc ziemi i SLD. Niemcy beda ja mogli przejac w majestacie > prawa. SLD wspolpracuje z Niemcami i ich kolami wysiedlencow, nie > zamieniajac "wieczystej dzierzawy", pojecia nieznanego na zachodzie, na > wlasnosc osobista. I w ten sposob wszyscy zostana wyrzuceni na podstawie > decyzji sadowej. PSL zapowiada od dawna wprowadzenie odpowiedniego prawa, ale > chyba tez juz zostala skormpowana i zostawia chlopow na pozarcie. No i proszę nareszcie ktos pisze dlaczego Niemcy chca nas w Unii oraz że problem niemieckiej własności na ziemiach odzyskanych jest nie załatwiony. Spróbujcie jednak napisać tak na forum o UE zrobia z was oszołomów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fritz Re: CZY WYSCIE POWARIOWALI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.solnet.ch 27.01.03, 15:00 Gość portalu: PABLO napisał(a): > > No i proszę nareszcie ktos pisze dlaczego Niemcy chca nas > w Unii oraz że problem niemieckiej własności na ziemiach > odzyskanych jest nie załatwiony. Spróbujcie jednak > napisać tak na forum o UE zrobia z was oszołomów! Jak mawialo radio Erywan: Nie tylko dlatego. A teraz powaznie: W Niemczech istnieje znana mniejszosc ( a wiec nie wszyscy ), ktora z cala pewnoscia "ostrzy noz". A poniewaz ma spore mozliwosci, moze naprawde stluc duzo szkla, zwlaszcza, ze naprawde prezentuje sie jej wszystko na talerzu. Po prostu wykorzystaja okazje. I nawet nie mozna im miedz tego za zle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.htc.net 27.01.03, 17:40 Uwaga! V kolumna znowu podnosi ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzido Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 00:14 To prawda, ze postepowanie ze strony Przewoznika to straszna hipokryzja (patrz - Ukraina), ale jesli chodzi o pomniki na Opolszczyznie to poza nieszczesnym i zle interpretowanym krzyzem sluza one upamietnieniu po prostu poleglych w wojnie. Prowincja Opolska nalezala jako wschodnia rubiez Rzeszy do regionow najmniej dotknietych dzialaniami wojennymi (oczywiscie do czasu nadejscia bohaterskiej ACz). Mobilizowano natomiast pochodzacych stad mezczyzn do walk na wszystkich frontach (zwlaszcza wschodni), zostawiajac starszych, kobiety i dzieci. Dlaczego poleglych ojcow i mezow, regularnych zolnierzy, ludzi, ktorych zmobilizowano na wojne nie wolno upamietniac? To gdzie maja stawiac takie pomniki, pod Stalingradem? Przeciez oni byli stad i to wladze miejscowosci, z ktorych pochodzili postanowili ich w ten sposob uhonorowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wikul Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.acn.waw.pl 28.01.03, 02:39 Gość portalu: dzido napisał(a): > To prawda, ze postepowanie ze strony Przewoznika to straszna > hipokryzja (patrz - Ukraina), ale jesli chodzi o pomniki na > Opolszczyznie to poza nieszczesnym i zle interpretowanym > krzyzem sluza one upamietnieniu po prostu poleglych w wojnie. > Prowincja Opolska nalezala jako wschodnia rubiez Rzeszy do > regionow najmniej dotknietych dzialaniami wojennymi (oczywiscie > do czasu nadejscia bohaterskiej ACz). Mobilizowano natomiast > pochodzacych stad mezczyzn do walk na wszystkich frontach > (zwlaszcza wschodni), zostawiajac starszych, kobiety i dzieci. > Dlaczego poleglych ojcow i mezow, regularnych zolnierzy, ludzi, > ktorych zmobilizowano na wojne nie wolno upamietniac? To gdzie > maja stawiac takie pomniki, pod Stalingradem? Przeciez oni byli > stad i to wladze miejscowosci, z ktorych pochodzili postanowili > ich w ten sposob uhonorowac. Przestań pieprzyć . Co chcesz upamiętnić ? Hitlerowskie bohaterstwa i chwałę Wermachtu ? Teutońskimi symbolami i pomnikami ? Gdzie durniu widzisz hipokryzję ? A może dotrze do twojego głupiego łba że w NIEMCZECH to jest nie do pomyslenia . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzido Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: 217.173.195.* 28.01.03, 12:58 Hipokryzje Przewoznika widze w tym, ze walczy o upamietnienie ofiar polskich na Ukrainie, walczac jednoczesnie z dazeniami mniejszosci niemieckiej do upamietnienia ofiar niemieckich w Polsce. Mnie pomniki nie przeszkadzaja. Wazne, zeby nie bylo tam hitlerowskiej i militarnej symboliki oraz hitlrowskiego nazewnictwa miejscowosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 00:48 Polecam Wam obu przeczytanie w miare mozliwosci coverstory z niemieckiego Spiegla nr 51/2002 z dnia 16 grudnia 2002 r. W duzym tekscie na temat Stalingradu jest tam mowa o tym, ze mieszkancy powojennych Niemiec Zachodnich znajdowali latwosc w identyfikowaniu sie z zolnierzami-ofiarami bitwy stalingradzkiej, poniewaz w szeregach 6. Armii walczacej pod Stalingradem nie walczyli czlonkowie SS, a pochodzacy z werbunku zwykli, nierzadko mlodzi mezczyzni z Turyngii, Saksonii czy Austrii. Gdzie tu heroiczna walka pod teutonskimi symbolami? Instytut Nauk Spolecznych w Hamburgu od 1995 roku organizuje wystawy o Wehrmachcie. Oczywiscie oprocz ofiar zolnierzy, pokazuje tez ich zbrodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 29.01.03, 09:58 > znajdowali latwosc w > identyfikowaniu sie z zolnierzami-ofiarami bitwy > stalingradzkiej, poniewaz w szeregach 6. Armii walczacej pod > Stalingradem nie walczyli czlonkowie SS, a pochodzacy z > werbunku zwykli, nierzadko mlodzi mezczyzni z Turyngii, > Saksonii czy Austrii. Gdzie tu heroiczna walka pod teutonskimi > symbolami? Czy zdajesz sobie sprawę że zwycięstwo pod Stalingradem ugruntowałoby być może hitlerowski porządek w Europie ? Jeszcze długo po 45 paliły by się piece Auschwitz. Nie można abstrahowac od tego o co walczyli ci ludzie. A ze za GrossDeutschland i Fuhrera to chyba nie masz wątpliwości. Potwierdzają to listy frontowe tych zwyklych żolnierzy z obowiązkowego werbunku, szczególnie buńczuczne z okresu gdy odnosili zwycięstwa. Motywacja była najwyższa w nizszej kadrze oficerskiej i wsród mlodzieży HiltlerJugend. Klęska czyni człowieka bardziej pokornym i pozwala bardziej wczuc się w rolę ofiary. Co do ofiar byli nimi wtedy kiedy leżeli z odmrożeniami i nie mieli amunicji. Wcześniej zabijali tak jak i inni , czasami jeńców czasami ludność cywilną. "Jestesmy ofiarami bo przegralismy" to chyba zbyt wygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 19:29 Prawda. Historia niestety nigdy nie bedzie czarna albo biala. A w sprawie listow - propaganda dzialala i w ZSRR i w Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 10:30 Mozliwosci uchylania sie od sluzby wojskowej raczej nie mieli. Zwlaszcza pod koniec wojny, kiedy dla Hitlera byla to rownia pochyla. Zostawiali zony i dzieci. Pod Stalingradem zabil ich nie tylko mroz i ACz, ale tez rozkaz Hitlera, zeby sie nie poddawac oraz nadzieja, ze nadchodzi pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 31.01.03, 11:53 To juz są szczegóły historii wojskowosci jak wyraził sie Paulus. Co do mnie to nie mam watpliwości że dopóki były zwycięstwa to i morale było wysokie i akceptacja dla "ładu Hitlera" też. Potem to wszystko siadło ale i tak ruch antyfaszystowski był zdumiewająco słaby. Wystarczy podac rodzeństwo Scholl jako przykład tego ruchu! Tak to wyglądało.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Armia niemiecka czy Armia Hitlera ? IP: *.p.lodz.pl 28.01.03, 09:11 Oczywiscie Armia Hitlera. Działała wykonując jego polecenia ( od 41 był nawet oficjalnie głównodowodzącym) , żołnierze składali przysięgę na wierność fuhrerowi, oficerowie dostawali odznaczenia i wyzsze stopnie od niego itd. Dostanie Krzyza Zelaznego w takiej armii oznaczało tyle że ktoś się dobrze przysłużył w realizacji celów tej armii. Armia ta praktycznie do samego końca walczyła w imię fuhrera i to nie tylko na froncie wschodnim ale , co dziwniejsze , na zachodnim. Dlatego ktoś kto dostał KZ niech schowa go do szuflady i co najwyzej wspomina w rodzinie "piekne" chwile hitlerowskiej mlodosci a nie domaga sie honorowania i eksponowania tego odznaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szwej Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.03, 20:52 W mojej miejscowości pomnik stoi od zakończenia I wojny światowej i jakoś nie przeszkadzał ani niemcom ani komunistom, a teraz przyjeżdza jakiś gość z Warszawy chcący zabłysnąć na scenie politycznej, niemający zielonego pojęcia o historji naszej ziemi i wydaje sobie opinie co jest dozwolone a co nie, dlaczego niewolno wystawiać pomników poległym na wojnie naszym dziadkom, czy było to ich lub naszą winą iż przez ostatnie kilkaset lat nie mieszkaliśmy w Polsce, że musieliśmy walczyć w wszystkich wojnach państw do których należeliśmy, za to po II wojnie stawiano u nas pomniki "wyzwolicielskiej" Armi Czerwonej która mordowała, gwałciła i paliła nas "niemców" na ziemi niemieckiej( w co drugiej wiosce są groby ludzi zamordowanych, o których nie wolno mówić), później okazało się iż w wyniku zzmiany sytuacji politycznej jesteśmy polakami odwiecznymi Piastami któży mimo kilkasetniego zaboru zachowali język polski, i znów staliśmy się tymi dobrymi(tylko w propagańdzie), ale prywatnie nadal byliśmy tymi innym, sam jeszcze pamiętam podził w pociągu którym dojeżdzałęm do szkoły podział na wagony dla Polaków i Niemców (końcówka lat 80-tych). Nas nikt nie pytał o zdanie więc niech nikt się nie wtrąca do naszej pamięci!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 29.01.03, 11:17 > sam jeszcze pamiętam podził > w pociągu którym dojeżdzałęm do szkoły podział na wagony dla > Polaków i Niemców (końcówka lat 80-tych). ?? W jaki sposób był ten podział przeprowadzony ? Napisy "tylko dla Polaków" i "Nur fur Deutsche" ? >Nas nikt nie pytał o > zdanie więc niech nikt się nie wtrąca do naszej pamięci!! Skoro nie lubisz podziałów dlaczego wspierasz ludzi którzy te podziały wprowdzają teraz a tym jest z pewnością praktyka umieszczania hitlerowskich nazw śląskich miejscowości ( wprowadzonych w latach 30-tych jako owo sławne już HitlerSee) i symboli chwały militarnej na tych kontrowersyjnych postumentach ? Czy naprawdę tak trudno znaleźć kompromis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eres Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 01:29 Postawienie pomnika swoim poległym przodkom, którzy mniej lub bardziej dobrowolnie służyli w niemieckiej armii, może nie jest jeszcze wielkim grzechem, ale umieszczone na tych pomnikach przez autorów – chcących uchodzić za polskich patriotów - epitafia i hitlerowskie symbole (eksponowano je wielokrotnie w mediach) nie potwierdzają ich wielkiego przywiązania do polskości, świadczą raczej o ich nostalgii do niesławnych czasów wielkości hitlerowskiego oręża. Jak wiadomo, w armii hitlerowskiej służyły także setki tysięcy mężczyzn, wcielonych do armii niemieckiej na terenach Polski przyłączonych do Rzeszy,a więc na Pomorzu (Gau Danzig-Westpreussen), czy w Wielkopolsce (Warthegau), którzy mniej lub bardziej dobrowolnie wciągnięci zostali na różnej kategorii Volkslisty. Nigdzie jednak nie postawiono na tych terenach poległym po stronie niemieckiej żołnierzom jakiegokolwiek pomnika. Przeciwnie, fakt służenia w armii niemieckiej był i nadal jest tam wstydliwie ukrywany. Swoją drogą niepotrzebnie popadasz w pychę zarzucając „gościowi z Warszawy” nieznajomość historii. Zapominasz, że czasy, kiedy przodownicy pracy socjalistycznej awansowani są na historyków i prokuratorów dawno minęły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poslaniec Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.56.32.252.Dial1.NewYork1.Level3.net 30.01.03, 07:58 Gość portalu: eres napisał(a): > Postawienie pomnika swoim poległym przodkom, którzy mniej lub bardziej > dobrowolnie służyli w niemieckiej armii, może nie jest jeszcze wielkim > grzechem, ale umieszczone na tych pomnikach przez autorów – chcących ucho > dzić > za polskich patriotów - epitafia i hitlerowskie symbole (eksponowano je > wielokrotnie w mediach) nie potwierdzają ich wielkiego przywiązania do > polskości, świadczą raczej o ich nostalgii do niesławnych czasów wielkości > hitlerowskiego oręża. > Jak wiadomo, w armii hitlerowskiej służyły także setki tysięcy mężczyzn, > wcielonych do armii niemieckiej na terenach Polski przyłączonych do Rzeszy,a > więc na Pomorzu (Gau Danzig-Westpreussen), czy w Wielkopolsce (Warthegau), > którzy mniej lub bardziej dobrowolnie wciągnięci zostali na różnej kategorii > Volkslisty. Nigdzie jednak nie postawiono na tych terenach poległym po stronie > niemieckiej żołnierzom jakiegokolwiek pomnika. Przeciwnie, fakt służenia w > armii niemieckiej był i nadal jest tam wstydliwie ukrywany. > Swoją drogą niepotrzebnie popadasz w pychę zarzucając „gościowi z Warszaw > y” > nieznajomość historii. Zapominasz, że czasy, kiedy przodownicy pracy > socjalistycznej awansowani są na historyków i prokuratorów dawno minęły. Poslaniec:Znalem tu faceta z Bydgoszczy(Polak) ktory tez byl wcielony do armi niemickiej bo to jak wiadomo byly tereny wlaczone do rzeszy zaraz na poczatku wojny .Dawali ich jednak nie do regularnego wojska tylko jednostek pomocniczych.On np byl w Norwegi budowali tam jakies bunkry,a Niemcy i tak nie mieli do nich zaufania , nie wolno im bylo nosic broni tylko noze.Zreszta uzbrojeni ich pilnowali i w koncu jakims cudem uciek do aliantow.Do czego zmiezam wcale sie z tym nie kryl nobo niby dlaczego? byl wcielony przymusowo .Na pewno te mysle ze nie chcial by zadnych krzyzy za taka "sluzbe"a tymbardziej sie nimi szczycic. Jakolwiek zgadzam sie jeszcze raz ze jesli ktos czul sie Niemcem to mial prawo do jezyka (po polsku tez bo to Polska ),nawet napisania ze w niemieckiej armi,stopnia ,znaku religijnego i czego tam jeszcze, ale oczywiscie nie symboli hitlerowskich i nazistowskich. Moze dobrym rozwiazaniem kompromisowym bylo by napsac informacje w dwu jezykach .A zamiast tego hi hitla i swastygi czy krzyza to umiescic obok siebie godlo flage Polskie i tak samo dzisiejsze znaki(godlo flage )Republiki Niemieckiej.Flaga niemiecka(a nie hitlerowska) nikomu nie bedzie przeszkadzac ale musi byc kolo polskiej ,bo inaczej oznacza to brak szacunku i respekt dla Polski w Polsce Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 19:33 Przepraszam, a jaki jest obecnie symbol niemieckiej Bundeswehry? Ktos powie, ze krzyz ma inny ksztalt, ale czy wyrownanie ramion zmienia znaczenie symbolu? Zreszta, zobaczie co na szyjach nosili generalowie Bundeswehry jeszcze w latach 60. Ktos powiedzial wczesniej, ze symbolika z czasow II WS bylaby w RFN nie do pomyslenia. To pewnie powiedzcie jeszcze, ze w Niemczech w ogole cmentarzy nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: Konflikt wokół niemieckich pomników IP: *.p.lodz.pl 31.01.03, 12:07 Zauwazmy w końcu że RP to jednak jeszcze nie RFN. Mogą być różne oceny tych samych faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: empi POMNIKOWE BICIE PIANY IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 10:31 O co tak naprawde tutaj chodzi? Przeciez juz w pierwszej polowie lat 90., kiedy wybuchla sprawa pomnikow, wladze polskie i mniejszosc doszly do porozumienia, ze prawo ludnosci slaskiej do utrwalenia pamieci poleglych zolnierzy ma zostac uszanowane, nakazano jednak usuniecie krzyzy zelaznych i dodanie napisow w jezyku polskim. Z jednej strony Kroll jakby nie pamietal o tamtych ustaleniach i sie wscieka. Z drugiej strony media wciaz bija piane. Zastanawiam sie, ilu z Was, bioracych udzial w tej dyskusji, a wypowiadajacych sie "na nie", widzialo na wlasne oczy te pomniki. O symbolice krzyza zelaznego wypowiadano sie juz niejednokrotnie, ze nie jest to odznaczenie wymyslone przez Hitlera. Natomiast wiekszosc z tych starych pomnikow z lat 20. i 30. (pomijajac te budowane w latach 90.wznoszone najpierw nielegalnie) miala charekter chrzescijanski i zaledwie na kilku byly elementy militarne mogace wywolywac skojarzenia z Wehrmachtem. Juz na poczatku afery pomnikowej w latach 90., media wybijaly "hitlerowski" wydzwiek pomnikow. Przeciez na tych pomnikach nie bylo swastyk, jeszcze tego by tylko brakowalo. Na pomniku w Dobrzeniu dopatruje sie maszerujacego oddzialu Wehrmachtu, cytuje sie tylko czesc inskrypcji: "Poleglym w obu wojnach swiatowych - ofiarom bezprawai i premocy". Tymczasem dalsza czesc napisu to: "aby pamiec o ich smierci dluzej nie dzielila, lecz nas ostrzegala i dodawala odwagi, by zyc dla wspolnej przyszlosci". Pomnik zostal wzniesiony w 1931 r., sa na nim pokonani, przygnebieni zolnierze, ktorzy gdzies odchodza, trzy zaplakane matki i krzyz. Wymowa wyraznie pacyfistyczna. Polecam wszystkim prace Danuty Berlinskiej na temat symboliki na Slasku Opolskim ("Symbole trudnej historii Slaska Opolskiego"). Kobieta byla w tej slynnej "komisji pomnikowej" na poczatku lat 90. Opisuje ona tam, jak opolscy Niemcy nie bardzo chyba zrozumieli, co sie w sprawie tych pomnikow dzieje: "Dla nas oni nie byli z Wehrmachtu. Dla nas byli naszymi synkami, ktorzy poszli na front i nie wrocili. Gdzie zapalic im swieczke?" albo "Krzyz zelazny nie moze byc symbolem nazizmu, skoro umieszcza go na samolocie kanclerz RFN". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taer Re: POMNIKOWE BICIE PIANY IP: *.p.lodz.pl 31.01.03, 12:05 > O symbolice krzyza zelaznego wypowiadano sie juz > niejednokrotnie, ze nie jest to odznaczenie wymyslone przez > Hitlera. Swastyka tez nie jest symbolem wymyslonym przez Hitlera. To hinduski ( "aryjski") symbol, Slonca przyjęty do symboliki ruchu wszechniemieckiego w XIX wieku. Krzyz Zelazny odznaczenie ktorego symbolike Hitler wysoko cenił moze nie ma tego samego statusu ale poprzez II WŚ zostalo w duzym stopniu znazyfikowane. > "Krzyz zelazny nie moze byc symbolem > nazizmu, skoro umieszcza go na samolocie kanclerz RFN". Więc tu jest dodatkowo symbol narodowy. Tego szczerze mówiac tez nie rozumiem dlaczego RFN nie odszedł od tej symboliki, ale nic dziwnego skoro armia Bundeswehry była przecież tworzona przez oficerów Wehrmachtu. Dziwna jest też kontynuacja nazewnictwa czołgowego Leopardów, następców Tygrysów i Panter jakby nawiązanie do militarnych tradycji III Rzeszy. Odpowiedz Link Zgłoś