bolek-i-lolek
23.06.06, 19:43
Bronienie Gilowskiej. Brak wypowiedzi w sprawie nowej żydowskiej chucpy w sprawie obligacji. A teraz to...
Co prawda rezolucja potepiająca Polske była potrzebna, ale za więzienia CIA, a nie za jakies spryskanie dezodorantem rabina.
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20060623&id=po02.txt
"Prawo i Sprawiedliwość zmieniło zdanie w sprawie oszczerczej wobec Polski rezolucji Parlamentu Europejskiego. Nowa wersja projektu uchwały autorstwa PiS, przyjęta wczoraj przez sejmową Komisję Spraw Zagranicznych, potwierdza rzekomo zdarzające się w Polsce przypadki nietolerancji, choć zarazem nazywa je "marginalnymi". - Co to jest? Nie wierzę! - w taki sposób na treść uchwały zareagował jeden z posłów PiS, któremu pokazaliśmy jej nową wersję. W swoim zaskoczeniu nie jest chyba odosobniony.
Jak nieoficjalnie dowiedział się "Nasz Dziennik", autorem autopoprawki był sam szef PiS Jarosław Kaczyński. Według naszych informacji Kaczyński postawił członków swojej partii przed faktem dokonanym, odrzucając zarazem możliwość kolejnej korekty w tekście przeprowadzonej chociażby wspólnie z autorem pierwotnego projektu Markiem Jurkiem. - Kaczyński oszalał! Uparł się i już. To jakieś niezrozumiałe szaleństwo. "