nie ma nowych dokumentów z IPN - sprawa Gilowskiej

27.06.06, 08:00
dokumenty, to protokoły przesłuchań
rekontra 26.06.06, 11:42 + odpowiedz

A gdy słuchałem Rodzika, to moje przekonanie o jej niewinności, "utwardzało"
się z każdym kolejnym wydukanym przez niego zdaniem. Nawet nie powiedział, że
znaleziono jakikolwiek nowy dokument w IPN. Zdaje się, że nowe dokumenty to
protokoły przesłuchań starych świadków.

................................

Wczoraj napisałem, zdaje się, że nowe dokumenty, to protokoły przesłuchań
starych świadków. (SIC)


i czytam w Rzeczpospolitej:

Ale podobno w sprawie pani Gilowskiej przez wiele miesięcy nic się nie
działo?
Skąd to nagłe zainteresowanie?

Stale szukaliśmy dokumentów.

W tym roku, czyli w okresie kiedy pani Gilowska była wicepremierem,
dostaliście
z IPN jakieś nowe materiały?

Nasi pracownicy jeździli i sprawdzali.

Ale nie znaleźli nowego dokumentu?

Dokonali analizy pewnych dokumentów i szeregu określonych zachowań lubelskich
funkcjonariuszy SB oraz przedstawili wyniki w formie notatki. Notatka to też
jakiś dokument.

..............................................

Czyli NIE MA ŻADNYCH NOW+YCH DOKUMENTÓW, dokumentów które były w archiwqum
które były WYTWORZONE w latach osiemdziesiątych.

Nowe dokumenty, to notatki z przesłuchań esbeków, starych świadków.

.................................................

Sprawa tak wielkiej wagi wymaga osobnego wątku. Okazało się, że ekipie
Olszewskiego udało się to, co nie udało się zrobić ekipie Nizieńskiego.
Potrafili lepiej, wnikliwiej przesłuchać świadków - esbeków, bardziej
kompleksowo spojrzeć na problem i wyciągnąć właściwe wnioski w kontekście
obecnej sytuacji.

nie było żadnych nowych dokumentów w IPN w sprawie Gilowskiej

Czy są jakiekolwiek pytania?

dziękuję nie widzę
    • 9111951u Re: nie ma nowych dokumentów z IPN - sprawa Gilow 27.06.06, 08:03
      ale w sukurs przychodzą tzw. media publiczne zapodając, ze Kieres jakieś
      materiały swojego czasu ukrył w zbiorze ściśle zastrzeżonym.
      • rekontra mdłemu Kieresowi bardzo długo się zbierało na 27.06.06, 08:05
        9111951u napisała:

        > ale w sukurs przychodzą tzw. media publiczne zapodając, ze Kieres jakieś
        > materiały swojego czasu ukrył w zbiorze ściśle zastrzeżonym.


        chyba by w końcu beknął

        :))

        a Zyta cieszy :))

        a Rodzik z Olszewskim amatorszczyzna
    • rekontra czy uczciwość Zyty Gilowskiej nikogo nie obchodzi 27.06.06, 10:38
      rekontra napisał:

      > Ale nie znaleźli nowego dokumentu?
      >
      > Dokonali analizy pewnych dokumentów i szeregu określonych zachowań lubelskich
      > funkcjonariuszy SB oraz przedstawili wyniki w formie notatki. Notatka to też
      > jakiś dokument.

      czy nikogo nie wzrusza złapanie RIPa za rękę ?
      czy już zapomnieliście o Zycie Gilowskiej? był njus i nie ma tematu ?

      PODSUMOWUJĘ


      NIE ODNALEZIONO ŻADNYCH NOWYCH DOKUMENTÓW

      dęta sprawa
      • niezapowiedziany mnie obchodzi. ja wierze Zycie. ale ja ukatrupili 27.06.06, 11:27
        i jest po zawodach

        dziwi mnie dlaczego premier nie wstawil sie za nia, ze tak blyskawicznie
        znalazl sie nastepca, ze premier i prezes wiedzieli co sie szykuje a mimo to
        Zyta poleciala i to tak szybko. jej nieobecnosc u prezydenta tez mi daje do
        myslenia. przykre to
        • rekontra Re: mnie obchodzi. ja wierze Zycie. ale ja ukatru 27.06.06, 12:16
          niezapowiedziany napisał:

          > i jest po zawodach
          >
          > dziwi mnie dlaczego premier nie wstawil sie za nia, ze tak blyskawicznie
          > znalazl sie nastepca, ze premier i prezes wiedzieli co sie szykuje a mimo to
          > Zyta poleciala i to tak szybko. jej nieobecnosc u prezydenta tez mi daje do
          > myslenia. przykre to

          ale, już kiedyś za Zytę próbowali mówić i Rokita i Tusk. Myślę, że jest
          rozgoryczona, być może można było inaczej załatwić, ale nie można obciążać tym
          Kaczyńskiego, którego jednym z haseł jest lustracja, za to posunięcie.

          wyobnrażam sobie, że nagonka byłaby znacznie większa, gdyby nie zdymisjonował
          Zyty Gilowskiej

          a co sądzisz o nowcyh dokumentach których nie ma ??
    • homosovieticus kłamstwo krótkie ma nóżki chociaż na szczudłach 27.06.06, 10:42

      usiłuje chodzić:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=44264576&t=1151397610197
      • jola_iza Re: kłamstwo krótkie ma nóżki chociaż na szczudła 27.06.06, 12:58
        www.ratz.url.ch/jokes/ente.jpg
        n/t b/t
    • sanitarny Cos musi byc. 27.06.06, 12:34
      Jednak cos ukrywa, w swoiy wystapieniu telewizyinym zaklinala sie ze,w latach
      80 nie wyjezdzala za granice a byla 2 razy w Niemczech i 1 w Austrii dlaczegp
      lgala?
      • rekontra użyła innego sformułowania 27.06.06, 12:45
        sanitarny napisał:

        > Jednak cos ukrywa, w swoiy wystapieniu telewizyinym zaklinala sie ze,w latach
        > 80 nie wyjezdzala za granice a byla 2 razy w Niemczech i 1 w Austrii dlaczegp
        > lgala?

        użyła sformułowania - nie zabiegałam o paszport

        być może mogła myśl w inny sposób wyrazić, ale chciała powiedzeić,
        że nigdy nie znalazła się w takiej sytuacji, która ułatwiłaby esbecji
        złożenie jej propozycji współpracy
    • karlin Dokumentów nie ma, za to 27.06.06, 13:00
      Gronkowiec znowu żeruje.

      Jak to kobieta kobiecie.....
    • ojciec_dyktator Re:Rodzik jajcarz- Zyta ustapiła - problem zniknął 27.06.06, 13:09
      I nie trzeba kierować sprawy do Sądu Lustracyjnego; jak Zyta chce, to niech
      idzie drogą prywatną, występując o autolustrację ( w domyśle - czekając w
      długiej kolejce na załatwienie sprawy)
      Pytanie- czy ten Rodzik sam z siebie taki majster, czy ktoś mu podpowiada?
      A jeśli tak, to skąd podpowiada ten sufler?
      • kataryna.kataryna Re:Rodzik jajcarz- Zyta ustapiła - problem znikną 27.06.06, 13:10
        ojciec_dyktator napisał:

        > I nie trzeba kierować sprawy do Sądu Lustracyjnego; jak Zyta chce, to niech
        > idzie drogą prywatną, występując o autolustrację ( w domyśle - czekając w
        > długiej kolejce na załatwienie sprawy)
        > Pytanie- czy ten Rodzik sam z siebie taki majster, czy ktoś mu podpowiada?
        > A jeśli tak, to skąd podpowiada ten sufler?



        Sam z siebie raczej nie. Mam nadzieję, że Zyta nie pozwoli zamknąć tej sprawy
        przed jej dokładnym wyjaśnieniem.
    • kataryna.kataryna Re: nie ma nowych dokumentów z IPN - sprawa Gilow 27.06.06, 13:09
      Sprawa lustracji Zyty cuchnie na kilometr, mam nadzieję, że pojutrze sąd
      lustracyjny rozpocznie jej proces i dowiemy się kto nakręcał Olszewskiego.
      • po_godzinach na jakiej podstawie prawnej? 27.06.06, 13:18
        "pojutrze sąd
        lustracyjny rozpocznie jej proces"
        • rekontra Re: na jakiej podstawie prawnej? 27.06.06, 13:29
          rozpocząć musi, gdyż sprawa znajduje się w sądzie i wówczas może umorzyć gdyż
          itd......

          ale rzeplińśki dzisiaj (fatalna forma, dzisiej u Olejnik wypadł tak tragicznie
          słabo jak Rodzik u Olejnik - przykro było słuchać tego zasłużonego człowiek)
          oraz wczoraj Kochanowski powiedzieli, że nie wypobrażają sobie, że sąd może
          sprawę umorzyuć gdyż ... przestałą sprawować funkcję itd ...
          • po_godzinach Re: na jakiej podstawie prawnej? 27.06.06, 13:34
            Rozumiem intencje, jednak nie wiem, na jakiej podstawie prawnej osoba prywatna
            (a tak prof. Gilowska jest) ma podlegać sądowi lustracyjnemu.
            • rekontra Re: na jakiej podstawie prawnej? 27.06.06, 13:39
              po_godzinach napisała:

              > Rozumiem intencje, jednak nie wiem, na jakiej podstawie prawnej osoba
              prywatna
              > (a tak prof. Gilowska jest) ma podlegać sądowi lustracyjnemu.

              sprawa jest w sądzie, więc nawet umorzenie sprawy jest rozpatrzeniem sprawy

              a na jakiej zasadzie ? gdy spotkam Kochanowskiego w zacnym grodzie Kopernika,
              lub Rzeplinskiego nei omieszkam zapytać dlaczego tak uważają, nie mogę się
              pokusić o zgadywanie,
            • kataryna.kataryna Re: na jakiej podstawie prawnej? 27.06.06, 14:09
              po_godzinach napisała:

              > Rozumiem intencje, jednak nie wiem, na jakiej podstawie prawnej osoba
              prywatna
              > (a tak prof. Gilowska jest) ma podlegać sądowi lustracyjnemu.




              Na takiej samej na jakiej podlega Niezabitowska i Karkosza.
      • rekontra czy zechce trzeci raz wejść do tej samej rzeki ?? 27.06.06, 13:32
        kataryna.kataryna napisała:

        > Sprawa lustracji Zyty cuchnie na kilometr, mam nadzieję, że pojutrze sąd
        > lustracyjny rozpocznie jej proces i dowiemy się kto nakręcał Olszewskiego.


        zrobili sobie lustrację, Olszewski z Rodzikiem, yuż zanim stracą pracę

        a mi szkoda Gilowskiej, naprawdę da się lubić
        czy zechce trzeci raz wejść do tej samej rzeki ??
        niczym sobie nie zasłużyła na takie potraktowanie
        najpierw przez Tuska i Rokitę, teraz przez rzecznika,
        a czy Kaczynski mógł coś wykombinować ? w tej sytuacji?
        i tak jak na niego (dość zamkniętego polityka, nie pokazującego uczuć),
        bardzo wyraźnie kilkakrotnie pokazał, że z jest po jej stronie
      • michal00 Re: nie ma nowych dokumentów z IPN - sprawa Gilow 27.06.06, 13:34
        nie bedzie zadnego procesu - gilowska jest teraz prywatna osoba. nawet gdyby
        rozpoczeto proces, to nie da sie go ukonczyc z powodu likwidacji sadu
        lustracyjnego.
        • rekontra "Razwiedka" idzie na całość 27.06.06, 13:43
          "Razwiedka" idzie na całość , przeczytałem dziś na pierwszej stronie NP
          piszą, że Gilowska nastąpiłą na odcisk mafii, poskomunie i reliktom peerelu.

          a skoro oni piszą ...
    • kaczy_mozdzek Mówiłem, że to sprawa w stylu Kurskiego. 27.06.06, 13:56
      Gilowska nastąpiła na odcisk mafii PiSdusiomwej i tzreba było ją wykończyć.
      A przy okazji teraz jeszcze nierób RIP sobie strzelił w stopę.

      To wszystko jest w wyłącznym interesie PiSdzielców.
      • jola_iza Re: Mówiłem, że to sprawa w stylu Kurskiego. 27.06.06, 14:05
        W przypadku rezygnacji osoby, która złożyła oświadczenie, z pełnienia funkcji
        publicznej lub kandydowania na taką funkcję albo odwołania jej z takiej funkcji,
        jeżeli nastąpiło to przed wszczęciem postępowania lustracyjnego, Rzecznik nie
        kieruje do Sądu wniosku o wszczęcie postępowania lustracyjnego. [W przypadku,
        jeżeli rezygnacja albo odwołanie nastąpiło po wszczęciu postępowania lustracyjnego,
        jednakże nie później niż do rozpoczęcia przewodu sądowego na
        pierwszej rozprawie głównej, Sąd umarza postępowanie lustracyjne.

        Ustawa uchwalona przez AWS ."Nieróbstwo" RIP nie ma nic do tego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja