smok62
27.06.06, 20:36
Niewielu. Bo lata komunistycznej indoktrynacji wpajały zależność od obcego
mocarstwa. Do dzisiaj wielu sługusów tamtego sytemu nie może się uwolnić od
syndromu niewolnika i wienopoddańczo oddało by całą niepodległość Polski -
Brukseli. Ludzie bez kręgosłupa nie mają marzeń, amcbicji idei. Tacy sa
dzisiaj neokomuniści z kręgi Gie Wu i ich wypłukani wychowankowie. Za marzenia
o silnej Polsce dzisiaj jest się pomawiany o faszyzm, a w najlepszym razie o
nacjonalizm. Przyjrzałem się jak to wyglada w Niemczech - tam wraca się do
tradycji Fryderyka Wielkiego. A śpiew 100 tysięcy "Deutschland über alles. .."
po wygraniu przez Niemcy Mistrzostw świata będzie tematem światowych dyskusji.
To samo jest w Rosji - duma narodowa integruje ten naród. A my ze swoimi
kosmopolitycznymi komunizujacymi "auterytetami" i róznymi dziwactwami
anarchizującymi jak jakieś Chore Inicjatywy Nieuków wspierane .. o zgrozo
przez "nauczycieli" ( całe szczęście ,że to tylko ZNP) dziecinniejemy i
słabniemy. Jest to wyjątkowo groźne. Kolejny raz lewactwo popycha nas do
przepaści.